W ekwadorskiej selvie, napędzana solarnymi panelami ulokowanymi na jej dachu łódź, sprawdza się wyśmienicie, ułatwiając funkcjonowanie lokalnych społeczności autochtonów, zamieszkujących odcięte od reszty kraju obszary Amazonii. Jest cicha, znacznie tańsza od napędzanych silnikami spalinowymi, nie generuje zanieczyszczeń, wreszcie - last but not least - zapewniając komunikację między osadami autochtonów - jest argumentem przeciwko budowie dróg, których autochtoni sobie nie życzą Zainteresowanych solarną łódką, odsyłam do podlinkowanego materiału. www.bbc.com/news/business-43798036"The solar canoe is an ideal solution for this place because there is a network of interconnected navigable rivers and a great need for alternative transport," says Oliver Utne, a US environmentalist who has been working with the community since 2011. The community previously relied entirely on gasoline canoes, known as peque peques, but they are expensive to run and only owned by a few families per village. The canoe costs passengers just $1 (71p) each per stop, whereas peque peques cost $5-10 in gasoline for the same journey. Gasoline costs five times more here than in the capital Quito because there are no roads and it needs to be flown in." |