 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-01-2022 09:44 | Arminius (25555 punktów) | O doktorze plagiatorze 0 na 2 | Seria wątków obnażająca oszukańcze, plagiatorskie praktyki Einsteina doprowadzał onegdaj do białej gorączki zastęp zaprzysięgłych "Einsteinofili" na tym forum. Jest wcale możliwe, iż reakcja na niniejszy wątek będzie również bardzo emocjonalna. Otóż wielkim plagiatorem i oszustem był także Martin Luther King - ikona ruchu wyzwolenia ludności Czarnoskórej w USA oraz generalnie globalnej lewicy liberalnej. Otóż okazuje się, iż splagiatował on w znaczącym stopniu nie tylko swoją dysertację doktorską ale także spore fragmenty swej słynnej mowy "I have a dream". Zainteresowanym problemem - odsyłam do podlinkowanego materiału. thevoicesl(*)ticized-i-have-a-dream-speech/unicheck.com/blog/martin-luther-king-plagiarized"Martin Luther King, Jr., was a talented activist who managed to turn the perception of African-Americans upside down while struggling for their human rights.You are likely to know that King was an influential African-American student in the USA, pastor in Alabama, was one of the leaders of the African-American Civil Rights Movement and received the Nobel Peace Prize…But there is something else about him that you probably never learned in the history books: along with his role as an activist, he unfortunately turned out to be a plagiarist as well." "King was suspected of plagiarism long ago, when he was a student at Morehouse and Crozer Theological Seminary, but his plagiarism was brought to light when his doctoral dissertation, ”A Comparison of the Conception of God in the Thinking of Paul Tillich and Henry Nelson Wieman,” appeared in a library catalogue. His work had obvious similarities with those of other scholars who wrote on the topic.One of them was Jack Boozer, who wrote his paper three years before King’s at Boston University. What a pity that a website for checking plagiarism was not available at that time!When experts carried out analyses of King’s other works, numerous textual duplications were detected. They were found in practically all his academic works . Still, newspapers did not immediately reveal this story – only in 1989 did the first article accusing King of plagiarism appear." "Additionally, here are some more similar pieces. King says: “…So let freedom ring from the prodigious hilltops of New Hampshire.” And quite the same words can be found in Carey’s speech: “…let freedom ring. Not only from the Green Mountains and White Mountains of Vermont and New Hampshire…” King continues with the following: “…Let freedom ring from the mighty mountains of New York …let freedom ring from Stone Mountain of Georgia!.. From every mountainside, let freedom ring.” And here is what Carey said: “…not only from the Catskills of New York, but… from the Stone Mountain in Georgia… from every mountainside, let freedom ring!” | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | romaro (25211 punktów) | udowodnij plagiat" Einsteinowi | >Seria wątków obnażająca oszukańcze, plagiatorskie praktyki Einsteina doprowadzał onegdaj do białej gorączki zastęp zaprzysięgłych "Einsteinofili" na tym forum.
Tak się zdarzyło, że mało regularnie tutaj bywałem, albo nie miałem czasu na poważniejsze pytania. Matematyka, fizyka jest dla ludzi o ścisłych umysłach. Tu nie ma miejsca na konfabulowanie. Dlatego gdybyś mógł profesjonalnie odnieść się do poniższego. A więc zapraszam
W miarę jak teoria kwantowa rozwijała się coraz bardziej, Einstein współpracował z indyjskim Satyendranath Bose nad rozwojem statystyki Bose-Einsteina. Dotyczyło to bozonów (całych cząstek spinowych) i przyczyniło się do rozwoju fizyki kwantowej, Einstein sprzeciwiał się jej probabilistycznym zasadom. Dla jasności probabilistyka potrafi wartościować zdarzenia rozumiane jako fakty, określane mianem zdarzenia losowego niemożliwego oraz zdarzenia losowego pewnego. Kontynuując - w rzeczywistości Bose prowadził przede wszystkim badania nad fotonami. Einstein następnie zastosował je do atomów. Armi, "udowodnij ten plagiat" Einsteinowi.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | plagiaty Kinga | >>Seria wątków obnażająca oszukańcze, plagiatorskie praktyki Einsteina doprowadzał onegdaj do białej gorączki zastęp zaprzysięgłych "Einsteinofili" na tym forum. > Tak się zdarzyło, że mało regularnie tutaj bywałem, albo nie miałem czasu na poważniejsze pytania. Matematyka, fizyka jest dla ludzi o ścisłych umysłach. Tu nie ma miejsca na konfabulowanie. Dlatego gdybyś mógł profesjonalnie odnieść się do poniższego. A więc zapraszam >W miarę jak teoria kwantowa rozwijała się coraz bardziej, Einstein współpracował z indyjskim Satyendranath Bose nad rozwojem statystyki Bose-Einsteina. Dotyczyło to bozonów (całych cząstek spinowych) i przyczyniło się do rozwoju fizyki kwantowej, Einstein sprzeciwiał się jej probabilistycznym zasadom. Dla jasności probabilistyka potrafi wartościować zdarzenia rozumiane jako fakty, określane mianem zdarzenia losowego niemożliwego oraz zdarzenia losowego pewnego. Kontynuując - w rzeczywistości Bose prowadził przede wszystkim badania nad fotonami. Einstein następnie zastosował je do atomów. >Armi, "udowodnij ten plagiat" Einsteinowi.
O plagiatach Einsteina była seria wątków. Także o splagiatowaniu Bosego ( to pikuś przy znacznie poważniejszych plagiatach....jego autorstwa). Łatwo je pan znajdzie w archiwum Racjonalisty. Ten watek dotyczy plagiatów Luthera Kinga. I do tej kwestii nie odniósł się pan nawet jednym słowem. W wątku niniejszym proszę się koncentrować na plagiatach Kinga nie Einsteina.
|
|
|  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | Odp: plagiaty Kinga | >Seria wątków obnażająca oszukańcze, plagiatorskie praktyki Einsteina doprowadzał onegdaj do białej gorączki zastęp zaprzysięgłych "Einsteinofili" na tym forum. Odnoszę się do powyższej części wypowiedzi, i jest chyba logicznym sądzić iż można się do niej odnieść. A może to było takie rzucenie gównem w wentylator. A mówiąc kulturalnie: wygląda to jak atrapa przemyśleń pseudonaukowca.
A więc zarzucam kłam i konfabulacje twoim teoriom. Oczywiście, nadal po płaskiej ziemi możesz stąpać, ale możesz też z honorem odnieść się do kwestii, którą w swej wypowiedzi przedstawiłem. Wypadałoby, jeżeli nadal chcesz uchodzić za eksperta teorii względności. Wszystko co piszesz Armi, jest względne , a ty swoje "zweryfikowane teksty" traktujesz zawsze jak pewnik.
|
|
| |  | 1 na 3 | Arminius (25555 punktów) | zarzut | >>Seria wątków obnażająca oszukańcze, plagiatorskie praktyki Einsteina doprowadzał onegdaj do białej gorączki zastęp zaprzysięgłych "Einsteinofili" na tym forum. >Odnoszę się do powyższej części wypowiedzi, i jest chyba logicznym sądzić iż można się do niej odnieść. A może to było takie rzucenie gównem w wentylator. A mówiąc kulturalnie: wygląda to jak atrapa przemyśleń pseudonaukowca. >A więc zarzucam kłam i konfabulacje twoim teoriom....
Skoro nie uznaje pan oszukańczych i plagiatorskich praktyk Martina Luthera Kinga w świetle zaprezentowanego materiału - to ja nie mam wyjścia tylko zmuszony jestem...zarzucić panu lewackie zidiocenie, dogmatyzm i postrzeganie rzeczywistości przez pryzmat sekciarskiego, lewackiego ideolo.
|
|
| | |  | | romaro (25211 punktów) | Armi, zamiast nerwy pokazywać | Wróć do szkoły. Mnie zaś tez tyle King interesuje co zeszłoroczny śnieg. Jesli z jego powodu nie możesz spać, to bierz coś na sen. Gówno mnie obchodzi King; bardziej zajmujące jest obserwować płaskoziemców i wklęsłoziemców, jak nie przymierzając takich jak ty i Henryk.
>to ja nie mam wyjścia tylko zmuszony jestem...zarzucić panu lewackie zidiocenie Zidiocenie? Armi, żeby jeszcze ciebie poważnie traktować, takiego działu fizyki nie studiowałem.
Można dalej po płaskiej ziemi stąpać, zamiast odnieść się do zagadnienia profesjonalnie. Powyższe odpowiedzi w twoim wykonaniu zaliczyć można już do klasyki.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | śniegi zeszłoroczne | >Wróć do szkoły. Mnie zaś tez tyle King interesuje co zeszłoroczny śnieg.
To po co pan bijesz lewacką pianę pod tym wątkiem?
|
|
| | | | |  | | romaro (25211 punktów) | Fizyka to nie "nauka o żydkach" | >Odp: śniegi zeszłoroczne "Fenomen" w każdym calu. i w tym tez zabłysnąłeś - fizyka nie jest "nauką o żydkach". >>Wróć do szkoły. Mnie zaś tez tyle King interesuje co zeszłoroczny śnieg. >To po co pan bijesz lewacką pianę pod tym wątkiem? Ponieważ chciałeś zabłyszczeć rzucając gównem w wentylator. Udając atrapę naukowca wydajesz się być mądrzejszy: >plagiatorskie praktyki Einsteina doprowadzał onegdaj do białej gorączki zastęp zaprzysięgłych "Einsteinofili" na tym forum. No więc Armi, jeszcze raz daję ci szanse (jeżeli zadanie zbyt trudne, zajmij sie tabliczką mnożenia, a nie teorią względności):
A więc zapraszam
W miarę jak teoria kwantowa rozwijała się coraz bardziej, Einstein współpracował z indyjskim Satyendranath Bose nad rozwojem statystyki Bose-Einsteina. Dotyczyło to bozonów (całych cząstek spinowych) i przyczyniło się do rozwoju fizyki kwantowej, Einstein sprzeciwiał się jej probabilistycznym zasadom. Dla jasności probabilistyka potrafi wartościować zdarzenia rozumiane jako fakty, określane mianem zdarzenia losowego niemożliwego oraz zdarzenia losowego pewnego. Kontynuując - w rzeczywistości Bose prowadził przede wszystkim badania nad fotonami. Einstein następnie zastosował je do atomów. Armi, "udowodnij ten plagiat" Einsteinowi.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | magalomańsko | >>Odp: śniegi zeszłoroczne >"Fenomen" w każdym calu. i w tym tez zabłysnąłeś - fizyka nie jest "nauką o żydkach". >>>Wróć do szkoły. Mnie zaś tez tyle King interesuje co zeszłoroczny śnieg. >>To po co pan bijesz lewacką pianę pod tym wątkiem? >Ponieważ chciałeś zabłyszczeć rzucając gównem w wentylator. Udając atrapę naukowca wydajesz się >być mądrzejszy:
Wątek o jest o Kingu - wyśmienicie zweryfikowany podlinkowanym materiałem. Pan twierdzisz, że interesuj On pana tyle co zeszłoroczny śnieg. A mimo to zamieszczasz obszerne, wyboldowane, pozamerytoryczne komentarze - nie zawierające jednego słowa na temat Kinga. Ergo robisz pan z tego wątku wątek o sobie. Jesteś pan pewnikiem megalomaniakiem z rozdętym ego.
|
|
| | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | Odp: magalomańsko | >Jesteś pan pewnikiem megalomaniakiem z rozdętym ego.
No cóż jeszcze mogę dodać, jeżeli ci imponuje moja wiedza, zawsze możesz się pochwalić znajomym.
|
|
1 na 1 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | Odp: O doktorze plagiatorze | >>Seria wątków obnażająca oszukańcze, plagiatorskie praktyki Einsteina<<
>>Otóż wielkim plagiatorem i oszustem był także Martin Luther King <<
Bez przesadyzmu, w końcu cała nasza wiedza oparta jest na czyichś odkryciach, pomysłach, wypowiedziach. To co, do diabła, co drugie czy piąte zdanie powinniśmy powoływać się na kogoś, kto to wcześniej powiedział? Zarzucano Einsteinowi, że nie podawał, od kogo coś "ściągnął", ale to raczej było oczywiste, przynajmniej dla obeznanych w tematyce, no i w końcu to Einstein został uznany za autora końcowej idei, i to przez innych uczonych. Co do tych "plagiatów" Luthera Kinga, to dla mnie są one dowodem na to, że coś przeczytał, spodobało mu się tam jakieś wyrażenie i sparafrazował to wyrażenie. To nie było żadne czyjeś odkrycie, które King sobie przypisał. Nie dostawajmy p*****lca na punkcie plagiatów. Plagiatem to niewątpliwie jest opublikowanie czyjejś pracy przez rektora z Trójmiasta jako swojej, ale nie to co zrobił Luther King, bo w końcu używając do tego w idiotyczny sposób komputerów, każdemu możemy udowadniać, że to co powiedział, albo napisał, zostało ściągnięte od kogoś innego.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | bez przesadyzmu | >>>Seria wątków obnażająca oszukańcze, plagiatorskie praktyki Einsteina<< >>>Otóż wielkim plagiatorem i oszustem był także Martin Luther King << >Bez przesadyzmu, w końcu cała nasza wiedza oparta jest na czyichś odkryciach, pomysłach, wypowiedziach.
W tym właśnie rzecz. I właśnie wskazane jest aby uznawać i szanować ich autorów. Po to są praw autorskie i i instytucja własności intelektualnej.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Odp: O doktorze plagiatorze | >używając do tego w idiotyczny sposób komputerów, każdemu możemy udowadniać, że to co powiedział, albo napisał, zostało ściągnięte od kogoś innego.
Największymi plagiatorami są zwykli ludzie oglądający państwową telewizję. Oni nie mają praktycznie własnych myśli a jedynie cudze.
I żeby to choć były autentyczne cudze myśli, które opanowują umysły zwykłych ludzi przez telewizor. To są falsyfikaty specjalnie spreparowane i podkladane pod postacią propagandy.
Teraz np. Amerykanie wciąż mówią, że myślą, że Rosja lada dzień napadnie. Ale czy naprawdę tak myślą czy tylko szczują niezrównoważonych psychicznie Ukraińców, żeby oni ruszyli na swoich braci i sąsiadów?
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Teraz np. Amerykanie wciąż mówią, że myślą, że Rosja lada dzień napadnie. Ale czy naprawdę tak >myślą czy tylko szczują niezrównoważonych psychicznie Ukraińców, żeby oni ruszyli na swoich >braci i sąsiadów?
Teraz to Amerykanie budują 1O podwodnych okrętów atomowych, które będą nurkować koło Chin pod australijską banderą. My też to finansujemy. Reżim amerykański po skolonizowaniu Europy Zachodniej po II WŚ doi nas poprzez ENERGIĘ, BANKI I LECZENIE. Polacy i Ukraińcy są narzędziami w łapach gangsterów mordujących i okradających świat. Polska jest na drugim miejscu w zakupach amerykańskiego uzbrojenia. Morawieckiemu kazano ściągnąć do Polski bank JP Morgan i podarować mu 2O mln zł. Jest to nielegalne, prezenty to Morawiecki może sobie robić ze swojej kieszeni. Amerykańskie banki JP Morgan i Chase finansowały uzbrojenie III Rzeszy. Bank, który zarabia miliardy na ludzkiej krwi, został ściągnięty przez agentów CIA do Polski. Ile reżim ma baz wojskowych?? My finansujemy Amerykanom ich wojnę, stąd są podwyżki cen, trzeba jakoś z niewolników ściągnąć kontrybucję. Czy PIS będzie rządził czy kto inny, to nie ma to żadnego znaczenia. Amerykanie wiozą Polaków do rzeźni, ze śpiewem. Polak póki nie oprzytomnieje, i nie pojmie co go jutro czeka, to nikt nic nie zrobi. Komuś może się wydawać, że potem będzie można pójść do międzynarodowego sądu i tam się domagać od Amerykanów odszkodowania. Amerykanie tak urządzili "demokrację" i ten sąd, że tam takich frajerów jak my, to tylko wyśmieją. Zainstalowany DEMOKRATYCZNIE prezydent Polski, Duda, zrzekł się w naszym imieniu odszkodowania od Amerykanów, za straty jakie nam spowoduje ich wojna. Agent CIA Duda, 12 maja 2O2O r. dał podstawy prawne do nieograniczonego i tajnego działania swoim mocodawcom na terenie Polski. Recydywiści wiedzą co robią, nie pierwszy raz, rozpętują wojnę i zniewalają narody. Ciekawa będzie sytuacja Izraela, jak im sąsiedzi, przy okazji, odwdzięczą się za krzywdy??
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Seria wątków obnażająca oszukańcze, plagiatorskie praktyki Einsteina doprowadzał onegdaj do białej >gorączki zastęp zaprzysięgłych "Einsteinofili" na tym forum. Jest wcale możliwe, iż reakcja na >niniejszy wątek będzie również bardzo emocjonalna. >Otóż wielkim plagiatorem i oszustem był także Martin Luther King - ikona ruchu wyzwolenia ludności >Czarnoskórej w USA oraz generalnie globalnej lewicy liberalnej. Otóż okazuje się, iż splagiatował on >w znaczącym stopniu nie tylko swoją dysertację doktorską ale także spore fragmenty swej słynnej mowy Mountain in
Rozwój ideologii i nauki polega na tym, że następcy rozwijają koncepcje swoich poprzedników albo rowniesnikow. Nikt ze swoimi koncepcjami nie urywa się z choinki.
To działa jak ludzki umysł, poprzednia myśl jest przyczyną następnej i następna myśl konsekwencją poprzedniej.
Żaden indywidualny intelekt nie rozwija się w oderwaniu od intelektów innych ludzi lecz w związku z nimi.
W tej wypowiedzi chodzi najwyraźniej o to, że jeden był narodowości żydowskiej a drugi był czarny.
Jeżeli naprawdę o to chodzi to nie mamy wspólnych wartości.
Nigdy nie stanę po stronie ludzi z manią swojej wielkości.
Patriarchalna kultura białego Pana jest mi całkowicie obca.
Jestes coraz bardziej agresywny w swoich osądach innych ludzi i widać jak na dłoni stosowaną selekcję ludzi. Takiej postawy nie wolno akceptować. Nie podobają mi się twoje poglądy.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|