Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wizerunek racjonalisty

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
28-03-2008 17:10dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
Wizerunek racjonalisty
Ponieważ próbuję zapisać się do PSR, muszę przestać pisać na tym forum w godzinach pracy, bo choć każdemu w pracy należy się chwila relaksu, to jednak w trosce o wizerunek Stowarzyszenia nie wypada członkom PSR tego robić.

Dbałość o wizerunek Stowarzyszenia może prowadzić do ciekawych paradoksów, ale to już temat dla członków PSR.

Żegnam więc Was w imieniu mojego IP, od tej chwili będę się odzywał wyłącznie z domu wieczorem i w dni wolne.

Chyba, że mnie nie przyjmą, wtedy wznowię swoją tutaj działalność po staremu.

Pozdrawiam
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

J.Szulc (5723 punktów)

Mam jedno pytanie... mogę?
Jaki ośrodek się o Ciebie wzbogaci?
Pytam jedynie z ciekawości...

... i pozdrawiam.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Jaki ośrodek się o Ciebie wzbogaci?

warszawski

doku
Pabloss (4221 punktów)
>Ponieważ próbuję zapisać się do PSR, muszę przestać pisać
>na tym forum w godzinach pracy, bo choć każdemu w pracy
>należy się chwila relaksu, to jednak w trosce o wizerunek
>Stowarzyszenia nie wypada członkom PSR tego robić.

Hmm co Cie skłoniło do takich przemysleń? Co ma miejsce zlokalizowania komputera do wizerunku Stowarzyszenia? Jesli chodzi Ci o jakość postów i ich tematykę to przecież nadal pozostanie taka sama bez względu gdzie się je pisze. Jesli chodzi Ci o ich jakość to zależy ona od osób je piszących. Nie ma idealnego wzoru Racjonalisty z którego mozna tworzyc klony. Bardzo dobrze, że jest bioróżnorodność w innym wypadku juz dawno to forum zamarłoby z nudów. Ciągle napływa tutaj "nowa krew", która przynosi wiele ciekawych, choć wielokrotnie dublujących się wątków, ale to jest ważne, że każdy może coś wrzucić swojego i uzyskać jakąkolwiek odpowiedź. Pozdrawiam
28-03-2008 22:48 
 Ocena 4 na 4
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Hmm co Cie skłoniło do takich przemysleń?
>
Wydaje mi się, że takie postawy mogą wymuszać durnowate cywilizacyjne normy etyczne, nie mające nic, a nic wspólnego z racjonalizmem. Racjonalnie jest mieć je w d...e, jak Pan.
Adam Barycki
Michał Rostecki (83 punktów)
Pabloss:
Hmm co Cie skłoniło do takich przemysleń? Co ma miejsce zlokalizowania komputera do wizerunku Stowarzyszenia? Jesli chodzi Ci o jakość postów i ich tematykę to przecież nadal pozostanie taka sama bez względu gdzie się je pisze. Jesli chodzi Ci o ich jakość to zależy ona od osób je piszących. Nie ma idealnego wzoru Racjonalisty z którego mozna tworzyc klony. Bardzo dobrze, że jest bioróżnorodność w innym wypadku juz dawno to forum zamarłoby z nudów. Ciągle napływa tutaj "nowa krew", która przynosi wiele ciekawych, choć wielokrotnie dublujących się wątków, ale to jest ważne, że każdy może coś wrzucić swojego i uzyskać jakąkolwiek odpowiedź. Pozdrawiam


Zgadzam się w 100%

To dostosowywanie się do "wizerunku racjonalisty" może doprowadzić potem do dziwacznych zachowań, w efekcie przekształcających racjonalistów w religię.
29-03-2008 11:38 
 Ocena 4 na 4
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>To dostosowywanie się do "wizerunku racjonalisty" może doprowadzić potem do dziwacznych zachowań, w efekcie przekształcających racjonalistów w religię.
>

Powiem więcej, dostosowywanie wizerunku racjonalisty do norm społecznych powinno być zabronione statutowo. Walka z herezją wiary jest obowiązkiem każdego odpowiedzialnego racjonalisty, a wiadomo, że herezja nasila się wprost proporcjonalnie do kroczącego szybkim krokiem racjonalizmu.
Adam Barycki
Kurczewski (2471 punktów)
Nie do końca rozumiem Twój postulat. Przeważająca większość reguł rządzących naszym życiem jest, mimo wszystko, pożyteczna i korzystna, tak dla przestrzegającego ich jak i całego otoczenia, a skoro tak przestrzeganie ich jest racjonalnym niezależnie od tego czy wyznaje się jakąś religię czy nie.
30-03-2008 07:18 
 Ocena 4 na 4
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Nie do końca rozumiem
>
Stawia mnie Pan w niezręcznej sytuacji, tłumaczący kawały, zawsze wypada żenująco. Z mojej ironii do której Pan się odniósł, przez jej odwrotność wynika dokładnie to, czemu Pan przyznaje rację w swoim tekście. Całkowicie się z Panem zgadzam i dlatego pozwoliłem sobie na drwinę wobec odmiennego stanowiska.
Adam Barycki
J.Szulc (5723 punktów)

Religia racjonalistyczna... religia racjonalna... Hmm, ciekawe.
Zastanawiam się, jaki wizerunek racjonalisty widzi w swych przemyśleniach autor wątku?
Specjalista we wszystkim? "Bezuczuciowiec" sucho podchodzący do każdego problemu? Garniturek, uczciwa praca "od - do", klapki na wszystko inne? Doku, nie obrażaj się przy okazji, ale takie widmo wyziera z wątku.
Znam wielu z piszących na Forum racjonalistów, i uwierzcie mi, oni wcale tacy nie są! A jednak uczciwie mogą o sobie powiedzieć, że są racjonalni.

A może należałoby wykazać podstawowe cechy racjonalisty , żeby było wiadomym, kto może się starać o przynależność, a kto powinien odpuścić...
Co myślisz o tym?

Pozdrawiam.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
30-03-2008 23:52 
 Ocena 2 na 2
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Zastanawiam się, jaki wizerunek racjonalisty widzi w swych przemyśleniach autor wątku?

W moim przypadku dotyczy to wizerunku ateisty, trudno mi w takim wątku teoretyzować zupełnie ogólnie i obiektywnie. Sądzę, że ateiści są najlepszymi ludźmi, więc chciałbym pielęgnować tę opinię, której z pewnością nie jestem jedynym zwolennikiem

doku
31-03-2008 06:57 
 0 na 2
J.Szulc (5723 punktów)

A może, w takim układzie, jakieś forum ateistyczne?
Bo racjonalista, to nie zawsze i nie koniecznie, ateista.
Nie mylmy pojęć, moi drodzy.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
31-03-2008 17:09 
 Ocena 1 na 1
enfant (64444 punktów)
>A może, w takim układzie, jakieś forum ateistyczne?
>Bo racjonalista, to nie zawsze i nie koniecznie, ateista.
>Nie mylmy pojęć, moi drodzy.

Nie zgodzę się.
Wiara w bogów jest nieracjonalna. Jeśli ktoś wyznaje światopogląd racjonalistyczny, to musi być ateistą.
Niestety, nie każdy ateista jest racjonalistą, ale to już inny temat.

-?-
O RLY? (0 punktów)

>Nie zgodzę się.
>Wiara w bogów jest nieracjonalna. Jeśli ktoś wyznaje światopogląd racjonalistyczny, to musi być ateistą.

Gdzie w takim wypadku "umiejscowisz" na przykład agnostyków?
Chodzi mi tu tylko o te dwie postawy(ateizm i agnostycyzm), deizm i teizm uważam za postawy nieracjonalne.
Warto tu też rozróżnić "racjonalizm" i "racjonalność".
Widzisz w racjonalizmie jakiś "imperatyw" wymuszający ateizm a dyskwalifikujący agnostycyzm?

PS: sam jestem ateistą
enfant (64444 punktów)
Dla mnie agnostycyzm jest w ogóle nie do przyjęcia jako poważny światopogląd.

Nie możemy udowodnić nieistnienia praktycznie wszystkiego (krasnoludki, latające zielone prosiaki, gadające długopisy telepatycznie wysysające krew na tusz, i co tam chcesz). Nie oznacza to jednak, że nie wolno nam uznać tych 'obiektów' za nieistniejące.

-?-
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)

Pozdrawiam.


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Jesli chodzi Ci o jakość postów i ich tematykę to przecież nadal pozostanie taka sama

Nie, chodzi o postawę ateisty. Publiczny wizerunek ateisty powinien być bez zarzutu.

doku
sztejkat (4743 punktów)
Fascynujące.

Rozumiem, że nie należąc do PSR uważasz za jak najbardziej etycznie uzasadnione rżnięcie pracodawcy i wykorzystywanie czasu i środków jakie powinieneś przeznaczyć na pracę na rozrywkę, zaś należąc uważasz to samo za niestosowne?

Bo, biorąc pod uwagę ilość postów i ich rozkład czasowy, nie sądzę byś mieścił się w ustawowej "przerwie śniadaniowej" ze swoją należną rozrywką.

Cóż, widać niektórych ludzi nie zrozumiem nigdy.

Tomasz Sztejka
Andrzej.51 (15814 punktów)
>Rozumiem, że nie należąc do PSR uważasz za jak najbardziej etycznie uzasadnione rżnięcie pracodawcy i wykorzystywanie czasu i środków jakie powinieneś przeznaczyć na pracę na rozrywkę, zaś należąc uważasz to samo za niestosowne?
>Cóż, widać niektórych ludzi nie zrozumiem nigdy.

Widać z tego, że p. dokowski uważa, iż punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
Ale cóż to ma wspólnego z racjonalizmem?
30-03-2008 10:33 
 Ocena 3 na 3
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Cóż, widać niektórych ludzi nie zrozumiem nigdy.
>
Każda przynależność ogranicza suwerenność. Sędzia Kowalski może w knajpie rozumieć i usprawiedliwiać postępek bezprawny, ale kiedy założy łańcuch na szyję, nie może stosować tych samych kryteriów pozwalających na usprawiedliwienia. Sędzia Kowalski z łańcuchem na szyi ma ograniczoną, suwerenność osobistą oceny zdarzenia, ramami kodeksu karnego. Rżnięcie pracodawcy można usprawiedliwiać oceną wzajemnych relacji, ale kiedy przynależność nakłada na nas sztywniejsze ramy, już niekoniecznie usprawiedliwić się da. Moralność nie jest absolutem i relatywizm moralny jest jak najbardziej racjonalny. Ograniczony jest tylko relacjami społecznymi, a one mają wymiar wielopłaszczyznowy. Ponieważ nasze społeczeństwo jest zatomizowane w nadmiarze, to i nadmiar płaszczyzn skutkuje nadmiarem relatywizmu. Chyba, że moralność jest darem bożym, wtedy relatywizm jest wykluczony i zrozumieć się nie da, nie tylko to, ale i nic.
Adam Barycki
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>jak najbardziej etycznie uzasadnione rżnięcie pracodawcy

anonimowo, reprezentując tylko siebie, nie muszą być świętym, to się może zmienić

>Bo, biorąc pod uwagę ilość postów i ich rozkład czasowy, nie sądzę byś mieścił się

5 minut w każdej godzinie


doku
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>Chyba, że mnie nie przyjmą, wtedy wznowię swoją tutaj działalność po staremu.
Czyżby szantaż?
.
30-03-2008 11:28 
 Ocena 1 na 1
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Czyżby szantaż?
>.
Nie, jak najbardziej racjonalizm. Brak chomonta przynależności pozbawia jego ograniczeń.
Adam Barycki
dokowski (7933 punktów)
(zablokowany)
>Czyżby szantaż?

Przeciwnie

doku
02-04-2008 08:50 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
(zablokowany)

>>Czyżby szantaż?
>Przeciwnie
Ewangelia zatem?
.
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
Witam,
i cieszę się,że jesteś. Ostatnio zaczęło mi Ciebie brakować. Forum jakoś "siadło" bez Ciebie i moralnego"antychrysta". Może znajdą się godni następcy.

A właśnie - czy Wiecie co się z nim dzieje?

Pozdrawiam


Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365