>
Ale w jaki sposób ma to wskazywac na jakiś rozum Ziemi?>
Gdzie brak pojęcia o przedmiocie, tam właśnie słowa sa w robocieTo co opisałem z tą burzą, bardzo mnie zainteresowało i dlatego się tym z wami podzieliłem.
Może to głupie z mojej strony, że o takich zjawiskach pisze na forum.
Moje spostrzeżenia w tej kwestii ,osobiście wydały mi się interesujące .
Szczególnie zainteresowałem się ,że ta energia z której powstaje burza nie powraca w miejsce ziemi z której się wyzwala.
Odniosłem wrażenie ,iż Ziemia się sama wzmacnia energetycznie i dokonuje tego zewnętrznie w sposób jak opisałem.
W identyczny sposób Ziemia zarządza frontami atmosferycznymi ( pogodą , huraganami itp. zjawiskami).
Analizując moje wcześniejsze obserwacje doszedłem do wniosku ,że Ziemia jest żywym organizmem i sama się kontroluje co do pogody i nie tylko.
No bo jak inaczej można wytłumaczyć zjawiska atmosferyczne które zachodzą w atmosferze i na ziemi.
Meteorolodzy i geologowie wiedzą ,że zbliżają się " X " fronty atmosferyczne i przyniosą one określoną pogodę, lecz co... lub kto... na nią wpływa .
Uważam za słuszne podzielić się z kimś ,że dłońmi można wyczuć zbliżającą się pogodę , oraz fronty atmosferyczne .
Ja wystawiając dłoń we wszystkie kierunki świata , wyczuwam w ten sposób pogodę, oraz który front atmosferyczny jest silniejszy i niesie z sobą określoną temperaturę .
Opisanie takiego sposobu na badanie pogody może być dla wielu nieracjonalne, lecz prawdziwe i każdy człowiek te zjawiska mógł by badać.
Fakt mojego zaobserwowania tego zjawiska ,emitowanego przez Ziemię uzmysłowił mi, że ona żyje i ma zdolność do regeneracji.
Po wieloletnich obserwacjach doszedłem do wniosku, że Ziemia w 100 % decyduje o pogodzie .
Pozdrawiam i życzę przyjemnych badań pogody.

zjawiska paranormalne