 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-04-2011 19:35 | Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | Zaboony a rzeczywistość
10 na 10 | W Polsce przeważa sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem, etatystyczne, w swej istocie lewicowe przekonanie, że wszystkie problemy społeczne powinno załatwić i załatwi Państwo. To jest oczywiste nieprawda. Państwo niczego nie produkuje, a jego dochody pochodzą z podatków, które w tej lub innej formie pochodzą od podatników. Ponadto Państwo ze swoim niewydolnym i ociężałym aparatem jest drogie, nieefektywne i marnotrawne. Takie myślenie to ponadto przejaw skrajnej niewiary w możliwości i rozsądek wolnych obywateli oraz ich zdolność do organizowania się w obywatelską społeczność. Braku wiary w to, że ludzie potrafią sami podjąć decyzje, gdzie i jak się np. leczyć, sami zorganizować się do pomocy ubogim, sami zadbać o swoją przyszłą emeryturę itp. itd. Jest to chore podejście odbierające ludziom ich podmiotowość, traktujące ich jak stado baranów. Nawet jeśli niektórzy ludzie, nie ubezpieczą się jeśli nie będą musieli i nie będą oszczędzać na emeryturę to jeszcze nie znaczy, że państwo samo ma prawo prowadzić monopolistyczny ZUS i zmuszać wszystkich do marnotrawienia w nim swoich pieniędzy. Wystarczyłoby, aby państwo ograniczyło się do do pilnowania, aby obywatele oszczędzali na swoje emerytury. Na pewno taniej i efektywniej, ubezpieczą i wypracują przyzwoitą emeryturę wszystkim, prywatne konkurujące ze sobą firmy. Wtedy obywatele nadwyżki pieniędzy zainwestują sami w swoim dobrze pojętym interesie. Poniżej podaję prosty przykład z kalkulatora: Przy oczekiwanej stopie zwrotu 8,00% oszczędzając przez 30 lat, np. tylko od 25 do 55 roku życia odkładając co miesiąc tylko 200 zł, wartość naszych oszczędności na koniec okresu osiągnie 300 059,04 zł. Wartość odsetek osiągnie 228 059,04 zł. Suma włożonego kapitału to tylko 72 000,00 zł. Z zaoszczędzonej kwoty można otrzymywać przez 25 lat rentę w wysokości 2 315,90 zł miesięcznie. To proste wyliczenie pokazuje, jaka jest skala marnotrawstwa i trwonienia naszych pieniędzy w systemie ZUS, w którym składka jest średnio dwukrotnie wyższa, a emerytura znacząco niższa, nie mówiąc już o braku dziedziczenia jakichkolwiek pieniędzy, które wpłacił niedoszły emeryt w przypadku np. jego przedwczesnej śmierci. W systemie ZUS przywłaszcza je sobie państwo. spoti.pl/Dokument/6534/droga-niska-emerytura-z-zusJak myślicie skąd te stereotypy dotyczące ZUS? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Ty mi powiedz dlaczego sa w Europie państwa z większymi podatkami i większą "lewicowością" i są super bogate i rozwinięte? I to mimo gorszych warunków naturalnych.
Pozdrawiam
Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
|
|
 | 7 na 7 | finerbijk (17282 punktów) | >Ty mi powiedz dlaczego sa w Europie państwa z większymi podatkami i większą "lewicowością" i są super bogate i rozwinięte? I to mimo gorszych warunków naturalnych. Na socjalizm mogą sobie pozwolić tylko bogaci kapitaliści. W krajach biednych (wg politycznej poprawności "rozwijających się"), to się kończy zwykle niewesoło.
|
|
|  | 1 na 1 | mariawol (215 punktów) |
>Na socjalizm mogą sobie pozwolić tylko bogaci kapitaliści. W krajach biednych (wg politycznej poprawności "rozwijających się"), to się kończy zwykle niewesoło.
Szwecja,Dania też były swego czasu biedne.Ale będąc społeczeństwem znacznie bardziej wzajemnie spolegliwym (solidarnym),maksymalnie uruchomili zdolności do gospodarczego rozwoju.Społeczeństwo samolubne,zdezintegrowane jak polskie,w którym rozwarstwienie dochodów 10& najbogatszych do 10% najbiedniejszych jest najwyższe wśród 30 krajów europy (ponad 14 razy)i dalej wzrasta, nigdy nie dogoni innych krajów.
Pozdrawiam.
|
|
| |  | 4 na 4 | finerbijk (17282 punktów) | >Szwecja,Dania też były swego czasu biedne.Ale będąc społeczeństwem znacznie bardziej wzajemnie spolegliwym (solidarnym),maksymalnie uruchomili zdolności do gospodarczego rozwoju. Gdyby Szwecja była w Stanach, to byłaby najbiedniejszym ze stanów. Mit socjalizmu skandynawskiego dogorywa.
|
|
| | |  | 7 na 7 | Satyr (4285 punktów) |
>Gdyby Szwecja była w Stanach, to byłaby najbiedniejszym ze stanów. Mit socjalizmu skandynawskiego dogorywa.
Nie bądźmy niesprawiedliwi. Dla małego biznesu taka Szwecja jest niebem w porównaniu z naszym polskim piekiełkiem. Mimo to twierdzenie, że wzrost gospodarczy następuje tam dzięki wysokim podatkom jest co najmniej śmieszne.
Pozdrawiam
|
|
| | | |  | 2 na 2 | finerbijk (17282 punktów) | >Mimo to twierdzenie, że wzrost gospodarczy następuje tam dzięki wysokim podatkom jest co najmniej śmieszne.
Właśnie.. jakby powiedzieć, że topielcowi się robi lepiej poprzez odcinanie mu powietrza.
|
|
| |  | 2 na 2 | TriDzej2 (869 punktów) | >Szwecja,Dania też były swego czasu biedne.Ale będąc społeczeństwem znacznie bardziej wzajemnie spolegliwym (solidarnym),maksymalnie uruchomili zdolności do gospodarczego rozwoju.Społeczeństwo samolubne,zdezintegrowane jak polskie,w którym rozwarstwienie dochodów >10& najbogatszych do 10% najbiedniejszych jest najwyższe wśród 30 krajów europy >(ponad 14 razy)i dalej wzrasta, nigdy nie dogoni innych krajów.
W Polsce jakiekolwiek przepisy uniemożliwiają to, aby w prosty sposób przeciętny obywatel założył firmę i na niej zarabiał. Aby wyrównywać szansę trzeba stworzyć warunki ku temu, aby każdy miał szansę, a nie jego szansa była zależna od całej masy sprzecznego ze sobą prawa i humorów urzędników.
|
|
 | 3 na 3 | Satyr (4285 punktów) | > Ty mi powiedz dlaczego sa w Europie państwa z większymi podatkami i większą "lewicowością" i są super bogate i rozwinięte?Bo w czasie, gdy nie były bogate to miały małe podatki - dzięki temu mogły się bogacić. Oto dokąd zmierza obecna Europa: biznes.gaz(*)20,europa_tonie_w_dlugach.htmlNa emeryturę przejdziesz już w normalnej, wolnej Europie. Pozdrawiam
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Kiedy to miały te małe podatki? W 1850? W XX wieku, szczególnie od po II wojnie światowej publikowane są dane ekonomiczne - możesz sprawdzić skalę podatków, wzrost gospodarczy i poziom zadłużenia państwa.
Pozdrawiam
Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
|
|
 | 1 na 1 Jarek B. (426 punktów) (zablokowany) | >Ty mi powiedz dlaczego sa w Europie państwa z większymi podatkami i większą "lewicowością" i są super bogate i rozwinięte? I to mimo gorszych warunków naturalnych.
Nie istnieje kraj w Europie o większych podatkach od polskich, który by był bogatszy od nas. Od razu wyprzedzam odpowiedź i informuje, że jesteśmy ponad dwa razy bogatsi od Szwecji więc niech mnie nikt nie truje opowieściami o mlekiem i miodem płynącym raju skandynawskim bo to są bujdy na resorach. Norwegia zaś utrzymuje się w większej mierze z handlu ropą aniżeli "gospodarką społeczną".
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | Podaj dane o Szwecji i Norwegii. Twoje słowo to za mało. Bogactwo oceniasz po czym? Po PKB na głowe mieszkańca czy czym?
Pozdrawiam
Karp żyje, więc ma prawo do życia! Nie naruszajcie tego prawa!
|
|
| |  | 2 na 2 Jarek B. (426 punktów) (zablokowany) | www.cia.go(*)he-world-factbook/geos/sw.htmlwww.cia.go(*)he-world-factbook/geos/pl.htmlWystarczy porównać kapitał ludzki Szwecji oraz Polski. Oba kraje obecnie mają problemy z demografią, ale my spadamy z większego pułapu, a więc w dalszym ciągu mamy liczebniejszą kadrę pracowniczą jak i większy kapitał ludzki. Dzisiaj przy błyskawicznie rozwijającej się technologii i powszechnym dostępie do informacji to liczebność ludzi stwarza większe szanse na rozwój gospodarczy w przyszłości. Polska cały czas ma z czego czerpać. Natomiast w przypadku Szwecji zasoby ludzkie, przy obecnych trendach, będą się szybko kurczyć. Natomiast jeżeli mierzyć bogactwo rocznym PKB to w tej perspektywie jesteśmy dwa razy więksi od Szwedów. Ten kraj po prostu umiera. www.cia.go(*)he-world-factbook/geos/no.htmlAnalogicznie sprawa wygląda w przypadku Norwegii. Ten kraj byłby mocarstwem, gdyby posiadał znacznie bogatszy kapitał ludzki. Jeżeli chodzi o rozwój gospodarczy to Norwegia praktycznie stoi w miejscu. To jest właśnie spowodowane brakiem kadry robotniczej. Lwią część swojego bogactwa Norwegia zawdzięcza surowcom naturalnym. Nie można liczyć na rozwój gospodarczy kraju jeżeli kurczy się kapitał ludzki. Cudów nie ma.
|
|
 | | Grzegorz (5685 punktów) | >Ty mi powiedz dlaczego sa w Europie państwa z większymi podatkami i większą "lewicowością" i są super bogate i rozwinięte? Wbrew pozorom nie ma aż tylu państw z wyższymi podatkami od naszych. Przekłamanie wynika z uproszczenia "mówimy o podatku, myślimy o podatku dochodowym". Jak dodasz rozmaite obowiązkowe składki to już nie jest tak fajnie.
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >>Ty mi powiedz dlaczego sa w Europie państwa z większymi podatkami i większą "lewicowością" i są super bogate i rozwinięte? >Wbrew pozorom nie ma aż tylu państw z wyższymi podatkami od naszych. Przekłamanie wynika z uproszczenia "mówimy o podatku, myślimy o podatku dochodowym". Jak dodasz rozmaite obowiązkowe składki to już nie jest tak fajnie. Jak poszukasz to napewno znajdziesz kilka.
Pozdrawiam
Egoizm jest rodzajem algorytmu.
|
|
 | | rexus (2343 punktów) | Znajdź mi kraj w Europie, który był okupowany z malutką przerwą przez 200 lat, gdzie wymordowano elity tego państwa, a państwo to dalej posiada swój język, kulturę i perspektywy.
|
|
|  | | sceptymucha (moderator, 11470 punktów) | >Znajdź mi kraj w Europie, który był okupowany z malutką przerwą przez 200 lat, gdzie wymordowano elity tego państwa, a państwo to dalej posiada swój język, kulturę i perspektywy. Białoruś, Ukraina, no i w kotle Bałkańskim kilka państw.
Pozdrawiam
Egoizm jest rodzajem algorytmu.
|
|
| |  | 1 na 1 | rexus (2343 punktów) | Z tą różnicą, że Białoruś czy Ukraina Nie Były 200 lat temu państwami. Prędzej okupowana Grecja przez Turków czy Irlandia przez Brytyjczyków, ale one zatraciły wiele. Grecja jest nam najbliżej, bo w Irlandii nie rozmawia się już po irlandzku. Hiszpania była okupowana przez arabów przez 500 lat, ale tam nie dziesiątkowano elit. Z tych wszystkich państw jedynie Polska była wcześniej potęgą militarną, która wyprzedzała epokę swą technologią.
|
|
 | | Selanos (12869 punktów) | >Ty mi powiedz dlaczego sa w Europie państwa z większymi podatkami i większą "lewicowością" i są super bogate i rozwinięte? I to mimo gorszych warunków naturalnych.
Jeszcze są bogate i rozwinięte. Fakt jest taki, że w Europie PKB z roku na rok jest coraz mniejsze. Idę o zakład, że okaże się, że ŻADNE państwo nie wytrzyma chociażby własnego systemu emerytalnego.
Prewencyjnie chcę mieć dużo dzieci ;D
|
|
1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Poniżej podaję prosty przykład z kalkulatora: ...
Człowiek to nie kalkulator, a Polak to nawet nie liczydło.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
 | 2 na 2 Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | > Człowiek to nie kalkulator, a Polak to nawet nie liczydło.A może by tak coś na temat, zamiast bełkotu?
|
|
|  | | maruda (5550 punktów) | Jeżeli zostawisz prymus samodzielnego wpłacania sobie składek to gwarantuję ci że w pierwszym miesiącu wpłaci najwyżej 20% rodaków. 60% dopłaci później, prawdopodobnie mniej niż wymagana składka. 20% wyda na przysłowiową flaszkę, albo inne pilne wydatki. Ostatnie 20% wsadzi do skarpety i powie że samo umie oszczędzać. Procenty są z księżyca, ale system ZUS mimo że nie jest najlepszym, istnieje i daje jako takie wyniki. Oczywistym jest że powinien być zmieniany i poprawiany. System powstał by zapewnić jaką taką stabilność społeczną, by starzy ludzie nie musieli głodować śpiąc na ulicach.
|
|
| |  | 1 na 1 | TriDzej2 (869 punktów) | >Procenty są z księżyca, ale system ZUS mimo że nie jest najlepszym, istnieje i daje jako takie wyniki.
Po pierwsze 8% to nie jest wcale dużo, zależy gdzie i w co się inwestuje. Raczej nie będzie tak co roku, ale średnia może tyle wynieść.
Po drugie, trudno nie istnieć, jak ma się zagwarantowany monopol i podatki zwane umownie "składkami". W warunkach zdrowej konkurencji słabi muszą się poprawić albo upadają.
Po trzeciee ZUS nie wiem w jakim sensie ZUS "daje jako takie wyniki" jak to tylko system, który zabiera, przejada i daje. Gdyby sprywatyzować sam ten system obsługi ZUSu, to oszczędności byłyby spore, więc jednak można lepiej.
|
|
| | |  | | maruda (5550 punktów) | Pisałem o tym że jeżeli dasz rodakom wolność samodzielnego wpłacania składki, zamiast regulacji tego w systemie podatkowym, to nie będą wpłacać na swoją własną przyszłość. Bo niewielu z nas myśli o ułatwieniu sobie starości która będzie za kilkadziesiąt lat. System opisany w pierwszym poście z którego bierzesz te magiczne 8% nie jest aktualnie działającym systemem. Najważniejszą różnicą między systemem opisanym przez Lubicza a aktualnym jest to że tylko część pieniędzy jest inwestowana, tak zwany 2 filar OFE. Jeżeli byś chciał już dzisiaj wszystkie pieniądze odkładać na przyszłą emeryturę to powstanie luka, bo nie będzie miał kto wypłacić emerytur aktualnym i przyszłym emerytom. Tym którzy jeszcze nie zdążą sami zaoszczędzić, a to potrwa dziesiątki lat. Dzisiejszy system wymaga naprawy, ale naprawy bądź takiej zmiany by nie zamienić czegoś co funkcjonuje kulawo, na system gdzie część ludzi nagle będzie zostawiona poza nawiasem.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | TriDzej2 (869 punktów) | >Dzisiejszy system wymaga naprawy, ale naprawy bądź takiej zmiany by nie zamienić czegoś co funkcjonuje kulawo, na system gdzie część ludzi nagle będzie zostawiona poza nawiasem.
Do tego się ograniczyła moja wypowiedź, nie wiem skąd reszta uwag.
|
|
| | | |  | 3 na 3 Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | >Pisałem o tym że jeżeli dasz rodakom wolność samodzielnego wpłacania składki, zamiast regulacji tego w systemie podatkowym, to nie będą wpłacać na swoją własną przyszłość. W rzeczywistości to są usprawiedliwienia, że nie da się nic zrobić, trzeba się zgadzać na wyzysk podatników, marnotrawienie pieniędzy i zadłużanie się w nieskończoność. Już dzisiaj Państwo zabiera nam połowę całych dochodów i jesteśmy na najlepszej drodze, że zabierze jeszcze więcej. Nie trzeba działać na zasadzie wszystko, albo nic. Wolność wyboru ubezpieczyciela, nie musi oznaczać wolności do nieubezpieczania się. Np. co roku wszyscy składają deklaracje podatkowe. Z nich powinno wynikać, czy i ile każdy przeznaczył na ubezpieczenie emerytalne. Dopiero ci, którzy się nie ubezpieczą (choćby na minimalną kwotę) dostają decyzję, że mają taki obowiązek w formie decyzji administracyjnej i niewywiązywanie się z niej będzie ścigane tak jak zaległe podatki. Istnieje też system kanadyjski i nie ma problemu, że "starzy ludzie umierają z głodu" jak straszy socjalistyczny układ. Ludzie nie są tacy głupi, tylko trzeba im mówić prawdę i działać w ich interesie, a nie myśleć jedynie o posadkach dla siebie i "swoich" kosztem innych.
|
|
| | |  | maciej20 (1136 punktów) (zablokowany) | >Po pierwsze 8% to nie jest wcale dużo, zależy gdzie i w co się inwestuje. Raczej nie będzie tak co roku, ale średnia może tyle wynieść. >Po drugie, trudno nie istnieć, jak ma się zagwarantowany monopol i podatki zwane umownie "składkami". W warunkach zdrowej konkurencji słabi muszą się poprawić albo upadają. >Po trzeciee ZUS nie wiem w jakim sensie ZUS "daje jako takie wyniki" jak to tylko system, który zabiera, przejada i daje. Gdyby sprywatyzować sam ten system obsługi ZUSu, to oszczędności byłyby spore, więc jednak można lepiej. > A to 8% to odliczając inflacje czy jak? bo jeśli od tak huraoptymistycznej stopy zwrotu odliczyć minimalna inflacje np 2.5% (cel inflacyjny nbp) to twoja emerytura stopniała by chyba o polowe. Pozostaje jeszcze jedno proste pytanie: Co zrobisz z dzisiejszymi emerytami i tymi którzy niedługo przejdą na emeryturę? lepszym pomysłem jest zróżnicowanie wieku emerytalnego ze względu na ilość dzieci. W końcu to niż demograficzny jest przyczyną całego problemu. Za urodzenie i wychowanie więcej niż dwójki dzieci powinna być wcześniejsza o kilka lat emerytura za mniej niż dwójkę odpowiednio dłuższa a za 2 taka jak dziś.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | TriDzej2 (869 punktów) | >A to 8% to odliczając inflacje czy jak? bo jeśli od tak huraoptymistycznej stopy zwrotu odliczyć minimalna inflacje np 2.5% (cel inflacyjny nbp) to twoja emerytura stopniała by chyba o polowe. Pozostaje jeszcze jedno proste pytanie: Co zrobisz z dzisiejszymi emerytami i tymi którzy niedługo przejdą na emeryturę? lepszym pomysłem jest zróżnicowanie wieku emerytalnego ze względu na ilość dzieci. W końcu to niż demograficzny jest przyczyną całego problemu. Za urodzenie i wychowanie więcej niż dwójki dzieci powinna być wcześniejsza o kilka lat emerytura za mniej niż dwójkę odpowiednio dłuższa a za 2 taka jak dziś.
Te 8% to nawet z uwzględnieniem inflacji.
Obecnie emerytom powinno się wypłacać obiecane pieniądze, w końcu zapracowali oni na nie. Gdyby pozbyć się zbędnych urzędników i uprościć prawo, to oszczędności pozwoliłyby na wypłacanie im emerytur, bez dużego obciążenia dla reszty społeczeństwa. Poza tym uwolnienie rynku (przykład z cukrem) sprawi, że inflacja nie będzie rosnąć z takich głupich powodów, jak gospodarka centralnie planowana.
Przyczyną problemów nie jest tylko niż demograficzny, a raczej patologiczny system działający na zasadzie piramidy finansowej. Madoff już za to siedzi, kiedy ktoś u nas za to odpowie? Poza tym system emerytalny nie uwzględnia w żaden sposób rosnącej średniej długości życia obywateli, co będzie się objawiać brakiem pieniędzy.
Minimalna emerytura od państwa, resztę każdy sobie sam zarabia jak chce. Jak ktoś chce mieć większą emeryturę, to powinien o tym pomyśleć, jeżeli nie chce, to nie. Warunek jest taki, że pieniądze, którymi dysponuję, są faktycznie moje, a nie zależą od humorów osłów na Wiejskiej.
|
|
|  | 2 na 6 | diogenes (42753 punktów) | >A może by tak coś na temat, zamiast bełkotu?
Myślisz, że nie można bredzić - licząc? Zamień te kalkulatorowe dowcipy na program polityczny, społeczny. Wykształć w ludziach, w całym społeczeństwie tego rodzaju potrzeby, nawyki. Rozmień go na ministerstwa, partie, itp. Kiedyś ludzie wybierali się z motyką na księżyc. Teraz robią to przy pomocy kalkulatora.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | 1 na 1 Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | >Myślisz, że nie można bredzić - licząc? >Zamień te kalkulatorowe dowcipy na program polityczny, społeczny. Wykształć w ludziach, w całym społeczeństwie tego rodzaju potrzeby, nawyki. Pomimo zastosowanej formy, to nadal stara sztuczka - uciekanie od tematu. Jednak z arytmetyką nie wygrasz. Jak byś się nie starał i czego byś nie przywoływał, nie udowodnisz, że 2+2 to np. 5.
|
|
| | |  | 1 na 1 | diogenes (42753 punktów) | >Jednak z arytmetyką nie wygrasz.
Niby gdzie z nią walczę? Mówię tylko, że sam kalkulator możesz potraktować jak czopek.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| Rafaela (2059 punktów) | >(...)Z zaoszczędzonej kwoty można otrzymywać przez 25 lat rentę w wysokości 2 315,90 zł miesięcznie. To proste wyliczenie pokazuje, jaka jest skala marnotrawstwa i trwonienia naszych pieniędzy w systemie ZUS (...) A gdzie zasada solidarności społecznej? Złotówka wpływająca do ZUS nie stanowi kapitału do wykorzystania przez osobę, od której została odprowadzona. Społeczne to nie komercyjne. Z pieniędzy ZUS korzystają także ci, którzy zachorowali w młodym wieku i nie przepracowali ani jednego dnia czyli nie odprowadzili do ZUS ani grosza, to także wypłaty emerytur dla osób, które przepracowały minimalny okres wymagany do emerytury, a korzystają z niej bardzo długo, bo coraz dłużej żyjemy. To prawda, że system emerytalno-rentowy mocno kuleje i trzeba szukać pieniędzy gdzie tylko można i system modernizować np. zmieniając zasady przyznawania emerytur tzw. mundurowych, by emerytami nie stawali się młodzi ludzie w wieku 35-40 lat.
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
 | 5 na 5 | DyktaFon (9281 punktów) | > >(...)Z zaoszczędzonej kwoty można otrzymywać przez 25 lat rentę w wysokości 2 315,90 zł miesięcznie. To proste wyliczenie pokazuje, jaka jest skala marnotrawstwa i trwonienia naszych pieniędzy w systemie ZUS (...)> A gdzie zasada solidarności społecznej?Zasada "solidarności społecznej" pod przymusem traci raczej swój sens. Taki znajomy złodziej też twierdził, że jego ofiary mają zbędne pieniądze i on tylko się częstuje... Zasadniczo miał więc rację, prawda?  Ja bym raczej się przychylał do stanowiska, że ZUS realizuje zasadę solidarności społecznej zatrudniając tabuny urzędników (inaczej zwanych "znajomymi królika"). Toż zasilili by oni rzesze bezrobotnych bidulki. Ciekaw jestem, czy w społeczeństwie polskim jest więcej tychże urzędników, czy tych, którym oni niby mają pomagać. Ma ktoś rzetelne dane statystyczne? > To prawda, że system emerytalno-rentowy mocno kuleje i trzeba szukać pieniędzy gdzie tylko można i system modernizować np. zmieniając zasady przyznawania emerytur tzw. mundurowych, by emerytami nie stawali się młodzi ludzie w wieku 35-40 lat.Nie trzeba nic szukać, wystarczy nie marnować tego, co już jest. Gdyby to była firma rozliczana na zasadach normalnej działalności biznesowej, to byłaby kurą znoszącą złote jajka. A tymczasem zarządzają nią osoby (zresztą jak całym krajem), które nawet kiosku ruchu nie powinny pilnować, bo okaże się nie dochodowy.
|
|
|  | 5 na 5 | rhotax7 (3947 punktów) | Czytałem w FiM list od mieszkańca dość dużej wsi gdzie było wiele firm i gdzie NIKT (Sic!)nie pracował legalnie. Autor tego listu był zatrudniony na czarno za 1200 zeta i w razie jakiś ale na jego miejsce było wieeelu chętnych z innych miejscowości. Jedyni pracujący legalnie to byli pracownicy-urzędnicy państwowi i to oni generowali podatki i płacili składki na Zus (właściciele firm pewnie mieli zawieszoną działalność-choć o tym nie pisał). Zaszokował mnie ten list być może jest więcej takich miejsc a na pewno będzie więcej.
Jestem realistą i nie przypuszczam by ktoś u nas wycofał się z Zusu i cokolwiek zmienił. Mam wręcz nadzieję że zdążymy ogłosić upadłość nim zrobią to Niemcy i Anglia tak że Oni zdążą nas wesprzeć zanim sami się zawalą.
Systemy sprawiedliwości społecznej (co za idiota tak to nazwał?) są niestabilne na dłuższą metę z powodu niezabezpieczenia się na jednostki wykorzystujące system oraz na sam system i jego sposoby ochrony samego siebie i swych zdobyczy.
|
|
| |  | 5 na 5 | DyktaFon (9281 punktów) | > Jedyni pracujący legalnie to byli pracownicy-urzędnicy państwowi i to oni generowali podatki i płacili składki na ZusHola, hola.... co oni generowali? Bo nie dosłyszałem....i co robili? Płacili? Przecież oni przekładali te same pieniądze (wygenerowane przez kogoś, kto zajmował się rzeczywistą działalnością produktywną) z kieszeni do kieszeni... a księgowo nazywało się to płaceniem pensji i płaceniem podatków, i płaceniem ZUS....  I w ten sposób rośnie nasz PKB oczywiście... i maleje zadłużenie... Przy okazji pozdrawiam wszystkich pracujących urzędników...
|
|
| | |  | 4 na 4 | rhotax7 (3947 punktów) | Hi,Hi,Hi,Hi..... Wiedziałem że ktoś to zobaczy. Nazewnictwo jest też częścią sprawiedliwości społecznej.
|
|
 | 7 na 7 Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | "Solidarność społeczna" to eufemizm maskujący wyzysk podatników i marnotrawstwo środków. Również tego, że jedni płacą podatki zwane składkami przez 40 lat, a inni ich nie płacą w ogóle np. sędziowie, prokuratorzy, księża itd. a wypłaca im się emerytury najczęściej wyższe, niż tym którzy są obciążeni składkami. Powiesz, że państwo dopłaca za nich do ZUS. Tylko drobiazg, państwo nie ma własnych pieniędzy tylko nasze zarekwirowane nam wszystkim w postaci podatków. Czyli nieuprzywilejowani są okradani podwójnie. Dajesz przykład rentowy, a nie emerytalny, który jest tematem wątku. "Społeczne to nie komercyjne" no właśnie szkoda. Przy użyciu kalkulatora finansowego i z doświadczeń komercyjnych wiadomo, że profesjonalne ubezpieczenie rentowe jest znacznie bardziej efektywne od tego co robi Zakład Utylizacji Składek.
|
|
| amish (97 punktów) | Sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Mnożenie pieniędzy nie mnoży możliwych dóbr, które można za nie nabyć a jeśli tych zabraknie, ceny zwyczajnie wzrosną, co już zresztą przerabialiśmy za komuny. 2000 zł za 30 lat to nie 2000 dzisiaj, prawdopodobnie nie będzie to kwota znacząca większa od obecnych 500 zł, a trzeba brać pod uwagę kryzys państwa i utratę wszystkich oszczędności.
ZUS pełni tutaj niejako rolę gwaranta na wypadek ekonomicznej katastrofy, ludzie, którzy pracowali w PRL teoretycznie utracili wszystkie oszczędności za sprawą inflacji i nie powinni nic dostać, tak by się stało, gdyby oszczędzali na emeryturę w prywatnym zakładzie lub na swoich kontach w banku lub skarpecie. Pomimo więc kiepskiej emerytury istnieje pewność otrzymania środków, które będzie można wymienić na jakiś tam produkt. Tego nie zagwarantuje żadna prywatna instytucja.
|
|
 | 2 na 2 | TriDzej2 (869 punktów) | >ZUS pełni tutaj niejako rolę gwaranta na wypadek ekonomicznej katastrofy, ludzie, którzy pracowali w PRL teoretycznie utracili wszystkie oszczędności za sprawą inflacji i nie powinni nic dostać, tak by się stało, gdyby oszczędzali na emeryturę w prywatnym zakładzie lub na swoich kontach w banku lub skarpecie. Pomimo więc kiepskiej emerytury istnieje pewność otrzymania środków, które będzie można wymienić na jakiś tam produkt. Tego nie zagwarantuje żadna prywatna instytucja.
ZUS jest kompletnie spłukany, co roku dostaje dotacje z budżetu centralnego, jak może pełnić rolę gwaranta? Jak nastąpi katastrofa ekonomiczna, to ZUS dodrukuje pieniądze?
Ci ludzie nie utracili oszczędności w żaden sposób, bo ich nie było. Była "umowa", która polegała na tym, że pracując coś będą wpłacać, a po przejściu na emeryturę coś będą dostawać. Poza tym inflacja, tak jak ZUS, również zależy w sporej części od polityki rządu.
Oszczędzanie w skarpecie dzisiaj też nie ma sensu, ponieważ jest "parcie" na inflację. Oszczędzanie na koncie jest możliwe przy stabilnej sytuacji ekonomicznej, a tej od jakiegoś czasu jest dostatkiem. W prywatnych firmach można na szeroką skalę inwestować po czasie transformacji ustrojowej.
Racja, że pewności nie zagwarantuje żadna instytucja, nawet ZUS. Jedyna pewność jest w tym, że ludzie będą mieć nienaruszalne prawo własności, które pozwoli im oszczędzić coś na cięższe czasy. Czy to obcą walutę, czy jakieś dobra materialne, w końcu każda instytucja może kiedyś nawalić.
Podsumowując radzę szerzej zapoznać się z tematem.
|
|
|  | -2 na 2 | amish (97 punktów) | O tym właśnie napisałem, ZUS, który nie posiadał żadnych środków jednak zapewnił emerytury po 1989 roku. Nie musiał też dodrukowywać pieniędzy, po prostu był i według mnie jest nadal częścią systemu państwowego, którego rola jest zupełnie inna od tej jaką pełnią różnego rodzaju instytucje niepaństwowe. W oczywisty sposób był więc gwarantem tego, że po wielu latach pracy ludzie nie pozostali z niczym. Podobną rolę pełni dzisiaj, dlatego pomimo wielu narzekań znajduje poparcie w społeczeństwie. W tym właśnie rzecz- coś tam do garnuszka wrzuci, nawet kiedy wszystko stanie na głowie. Poza tym miliony ludzi otrzymuje nędzne wynagrodzenie przy którym zusowska emerytura nie wygląda już tak źle a ci ludzie to także miliony głosów wyborczych.
Jak sam zresztą zauważyłeś ZUS czerpie środki z budżetu państwa i tak też powinien być traktowany a nie porównywany do instytucji niepaństwowych.
Zupełnie inną kwestią jest czy taki układ to dobry pomysł, na pewno zły z tego powodu, że znika presja jaką społeczeństwo z pewnością wywierałoby na rządzących gdyby przyszłość zależała wyłącznie od prywatnych oszczędności, zły także dlatego, że stajemy się mniej przedsiębiorczy. Osobiście byłbym za zastąpieniem ZUS-u instytucją, która wspiera wyłącznie ludzi niezdolnych do pracy a resztę pozostawił naszej życiowej zaradności, co nie zmienia jednak faktu roli jaką ZUS pełni obecnie, a która najwyraźniej nie jest rolą jawną, bo wiele osób traktuje ZUS jakby nie był elementem systemu państwowego.
Podsumowując proponuję również szerzej zapoznać się z tematem, szczególnie roli jaką realnie pełni system ubezpieczeń społecznych.
|
|
| |  | 2 na 2 | TriDzej2 (869 punktów) | >Jak sam zresztą zauważyłeś ZUS czerpie środki z budżetu państwa i tak też powinien być traktowany a nie porównywany do instytucji niepaństwowych.
Nieważne kto marnuje czyjeś pieniądze, to powinien za to odpowiadać. Najlepiej przed sądem.
>Podsumowując proponuję również szerzej zapoznać się z tematem, szczególnie roli jaką realnie pełni system ubezpieczeń społecznych.
Najpierw było tylko o emeryturach. A co do całości, to można odkładać pieniądze na lekarza tak jak na emeryturę. Najlepiej by było, gdyby można odkładać gdzie się chce i na co się chce, a nikt obcy nie ma prawa tego ruszać. Jak raz zarobiłem to wara mi od tego.
|
|
| |  | 3 na 3 Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | >O tym właśnie napisałem, ZUS, który nie posiadał żadnych środków jednak zapewnił emerytury po 1989 roku. Nie musiał też dodrukowywać pieniędzy, po prostu był i według mnie jest nadal częścią systemu państwowego. ZUS niczego nie zapewnił, lecz musiał go finansować budżet. Państwo zaś drukowało pieniądze, ale nie po, a przed 1989 r. dlatego była hiperinflacja i ludzie uciekali od tracących z każdym dniem papierków. Czyli okradano pracujących m.in. po to, żeby utrzymać aparat państwowy, a emeryci nie umarli z głodu. To jest wada, a nie zaleta systemu. Systemu, który został wprowadzony w Niemczech przez Otto von Bismarcka, miał na celu nie tyle uszczęśliwienie społeczeństwa, ile budowę aparatu państwowego - armii uzależnionych od centrali urzędników i wojskowych. Pod koniec XIX wieku system bismarckowski sprawdzał się doskonale. Europejskie narody przeżywały boom demograficzny, i kolejne pokolenia z łatwością utrzymywały swoje mniej liczne starsze pokolenie. W PRL został "udoskonalony" poprzez tworzenie grup uprzywilejowanych, którzy nie wkładali lub wkładali znaczniej mniej do systemu kosztem pozostałych, którzy wkładali więcej, za to otrzymywali mniej. Dzisiaj jest czas najwyższy by od tego systemu odejść, bo będzie on nie do utrzymania, a gdy 1 pracujący będzie musiał utrzymywać 1 emeryta system będzie się musiał zawalić.
|
|
 | Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | >Mnożenie pieniędzy nie mnoży możliwych dóbr, które można za nie nabyć a jeśli tych zabraknie, ceny zwyczajnie wzrosną, co już zresztą przerabialiśmy za komuny. Zwyczajnie nie znasz praw rynku. Oszczędzanie to nie żadna "produkcja pieniędzy"(puste pieniądze to specjalność państw) tylko przeznaczanie ich części na inwestycje, zamiast wszystko konsumować. Inwestowanie zaś, to niezbędny element każdej gospodarki (nawet we wspólnocie pierwotnej inwestowano w tworzenie naczyń, narzędzi, broni itp.). Np. pieniądze zainwestowane na giełdzie służą pozyskaniu kapitału przez firmy, które unowocześniają swoją działalność i wprowadzają na rynek nowe produkty. Dzięki konkurencji inwestowanie, to nie tylko czyjaś dobra wola, lecz konieczność. Za komuny zaś brakowało towarów, bo niemal wszystko było państwowe, praktycznie nie było rynku. Ponieważ nie było właścicieli, niemal nie było też tych, którzy byliby żywotnie zainteresowani tworzeniem dóbr. Zaś wszyscy byli zainteresowani ich nabywaniem, więc było mnóstwo koneksji, dojść, kolejek, talonów, zaś tzw. pieniądz miał drugorzędne znaczenie, bo dodrukowanie tzw. pieniędzy było znacznie prostsze, niż wyprodukowanie choćby wystarczającej ilości papieru toaletowego.
|
|
 | 1 na 1 Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | >ZUS pełni tutaj niejako rolę gwaranta na wypadek ekonomicznej katastrofy, ludzie, którzy pracowali w PRL teoretycznie utracili wszystkie oszczędności za sprawą inflacji i nie powinni nic dostać, tak by się stało, gdyby oszczędzali na emeryturę w prywatnym zakładzie lub na swoich kontach w banku lub skarpecie. Pomimo więc kiepskiej emerytury istnieje pewność otrzymania środków, które będzie można wymienić na jakiś tam produkt. Tego nie zagwarantuje żadna prywatna instytucja. To żałosne pomieszanie z poplątaniem. ZUS nie może być i nie jest żadnym gwarantem. Rolę pseudogwaranta pełni rząd, który nie ma żadnych swoich pieniędzy, a jedynie te, które pod przymusem zabiera ludziom. Próba przeciwstawienia gwarantowanych pieniędzy z ZUS, rzekomo niepewnym z funduszy oszczędnościowych jest jawnym oszustwem. Zaledwie 72 lata temu Państwo Polskie praktycznie przestało istnieć i wszystkie pieniądze istniejące w ówczesnym ZUSie przepadły, podobnie jak większość złota NBP. W przeciwieństwie do państwowych zasobów, ci którzy mieli polisy w instytucjach międzynarodowych, otrzymali wypłaty pieniędzy pomimo wojny, zgodnie z umową w WB czy USA. Dzisiaj sytuacja jest bardzo podobna. Jeśli państwo nie będzie się mogło dalej zadłużać, nie będzie innego wyjścia jak zamrozić wypłatę świadczeń i podnieść podatki również emerytom. Zaś instytucje finansowe np. OFE mają system wielokrotnych zabezpieczeń, które działają odpowiednio wcześniej łącznie z nadzorem państwowym (patrz ustawa), które powodują, że praktycznie nie mogą upaść, a pieniądze klientów są bezpieczne.
|
|
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | Cytat:Zaboony a rzeczywistość 10 na 10 Jest wynik. Ja za swoje wątki dostaję po trzy punkty, a i tak zdycham ze szczęścia 
"Historia przyznała rację papieżowi. Afryka doznała jedzenia."
|
|
 | Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | > Jest wynik. Ja za swoje wątki dostaję po trzy punkty, a i tak zdycham ze szczęścia  To kwestia tematu. Racjonalistów najwyraźniej interesuje. Prawie wszyscy zostaniemy emerytami, więc i tak dziwie się, że jest to temat tak rzadko goszczący w popularnych mediach.
|
|
|  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > > Jest wynik. Ja za swoje wątki dostaję po trzy punkty, a i tak zdycham ze szczęścia  > To kwestia tematu. Racjonalistów najwyraźniej interesuje. Prawie wszyscy zostaniemy emerytami, więc i tak dziwie się, że jest to temat tak rzadko goszczący w popularnych mediach.  Racjonaliści nie zostają emerytami, gdyż racjonalnie jest nie pracować, tylko pić, palić i uprawiać seks z przygodnymi partnerami. Prawdziwego racjonalistę emerytura nie interesuje. I nie ogląda/czyta popularnych mediów. (Medii? Mediów? Szlag, ja już nawet odmieniać nie potrafię..... Jeszcze z rok i zgubię się we własnej chałupie.... Ja chyba pojadę pomodlić się do tego zęba co to go z Watykanu Dziwisz sprowadził.... Albo do tej płyty z marmuru?.... Większa, to może więcej może?  )
"Historia przyznała rację papieżowi. Afryka doznała jedzenia."
|
|
| |  | 1 na 1 | Vancalar (1804 punktów) | Cytat:> Racjonaliści nie zostają emerytami, gdyż racjonalnie jest nie pracować, tylko pić, palić i uprawiać seks z przygodnymi partnerami. Ciekawe w Was zmiany zachodzą koleżanko Kowalska. Bezpretensjonalnie pozdrawiam.
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
|
|
| | |  | 4 na 4 | Kowalska (14008 punktów) | > Ciekawe w Was zmiany zachodzą koleżanko Kowalska.
Jest to zasługa Czynników. Łykam wszystko jak mi każą. Czuję się świetnie, i jestem gotowa oddać życie za dobro Ojczyzny gdyż dach prawie wcale nie przecieka i nieprawdą jest, że deszcz padał.
>Bezpretensjonalnie pozdrawiam.
Nie wiem co powiedzieć. Jeszcze cholera żebym to słówko rozumiała.... Ale tak, to nic......
"Historia przyznała rację papieżowi. Afryka doznała jedzenia."
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Vancalar (1804 punktów) | Cytat:> Jest to zasługa Czynników. Łykam wszystko jak mi każą. Czuję się świetnie, i jestem gotowa oddać życie za dobro Ojczyzny gdyż dach prawie wcale nie przecieka i nieprawdą jest, że deszcz padał. Byle z wiatrem pani Kowalska, byle z wiatrem. Deska klozetowa, na której siedział błogosławiony J.P. czy długopis, którym grzebał sobie w uchu oświecony R.D. pozwalają łatwo zapomnieć o takich pierdołach jak dziurawy dach czy umieranie w imię czyichś planów. Jedno stado marnieje, drugie się umacnia a wciąż na czele te same wilki... Cały czas mówią, że trzeba "wymienić stary porządek na nowy" a raj będzie na wyciągnięcie ręki... Po każdej próbie kolejne miliony owiec takich jak Ty, czy ja zdychają z głodu albo podlegają "oczyszczeniu" przez eksterminację. Zadziwiające jest to, że im bardziej "oświecone" próby osiągnięcia tego raju, tym większym zdziczeniem i hekatombą cierpień się okazują... Uczciwość znaczy głupota a wierność - naiwność. Miłość jest "przestarzała" a jeśli nie potrafisz znieść, że Twój facet sypia ze wszystkim, co się rusza, to jesteś "nienowoczesna" i nie nadążasz za "trendami". Z drugiej strony, dlaczego miałoby to być "nieracjonalne", skoro nie ma boga nad człowieka? Cytat:>>Bezpretensjonalnie pozdrawiam. > Nie wiem co powiedzieć. Jeszcze cholera żebym to słówko rozumiała.... Ale tak, to nic...... O. Tak czy inaczej wyszło pretensjonalnie. Przynajmniej się starałem  Pozdrawiam
Wszystkie moje wypowiedzi przedstawiają moją prywatną opinię. Nie reprezentuję żadnej grupy religijnej, wyznaniowej, czy świeckiej. Do niczego nie zmuszam ani niczego nie sprzedaję.
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Kowalska (14008 punktów) | >(...)Zadziwiające jest to, że im bardziej "oświecone" próby osiągnięcia tego raju, tym większym zdziczeniem i hekatombą cierpień się okazują... Uczciwość znaczy głupota a wierność - naiwność. Miłość jest "przestarzała" a jeśli nie potrafisz znieść, że Twój facet sypia ze wszystkim, co się rusza, to jesteś "nienowoczesna" i nie nadążasz za "trendami".
Nie można tak myśleć Vancalar. Świat jest pełen dobra i miłości. Ja na przykład zbieram papierki na ulicach. W słoneczne dni śpiewam ludziom piosenki i opowiadam zabawne historyjki. Nie jest mi łatwo, bo mój dom już tonie w uzbieranych papierkach, a ludzie polewają mnie wodą z okien. Ale ja się nie poddaję. Wieczorami układam papierki w równe słupki, a w razie deszczu biorę parasol.
Świat nie jest zły. Jeśli nie zwracać na niego uwagi.
Dziękuję za pozdrowienia. Przyślę Ci trochę papierków, chcesz?
"Historia przyznała rację papieżowi. Afryka doznała jedzenia."
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|