 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-05-2011 17:17 | Lubicz (752 punktów) (zablokowany) | Siła lobbingu
17 na 17 | Za sprawą perspektyw na rozpoczęcie wydobycia gazu ze złóż łupkowych mamy doskonałą okazję z bliska obserwować jak potężne są siły lobbingu.
Niemal nie ma dnia, żebyśmy nie byli atakowani doniesieniami o rzekomo niszczycielskich dla środowiska skutków wydobycia gazu z łupków i innych skał. Ci, którzy tak twierdzą, albo sami są ignorantami albo żerują na ignorancji innych. Możliwość wydobycia gazu ze złóż innych niż pułapki skalne, które dominuje w dotychczasowym wydobyciu tego surowca, pojawiła się dzięki dwóm wynalazkom. 1. To technologia wiercenia poziomego, dzięki czemu z jednego otworu można pozyskać gaz ze znacznie większego obszaru niż dotychczas. Dzięki temu oszczędza się na liczbie otworów. I to ma zarówno pozytywny aspekt ekonomiczny jak i ekologiczny! 2. Powiększania szczelin w skale metodą szczelinowania hydraulicznego, tak aby umożliwić wydostawanie się gazu. Do wody dodawane są niewielkie ilości m.in. środków bakteriobójczych i innych powszechnie stosowanych w różnych dziedzinach życia codziennego. Ten straszny arsen, który jest wybijany przez tzw. ekologów jako straszna trucizna, nie tylko występuje w minerałach, ale jeszcze do niedawna był stosowany m.in. w stomatologii do leczenia kanałowego czyli wprowadzany do jamy ustnej! Nie wiadomo jak śladowe jego ilości mogą zagrażać środowisku np. 3 km pod powierzchnią Ziemi? Wszyscy, którzy choćby trochę wiedzą o geologii nie mają zastrzeżeń do metody szczelinowania hydraulicznego Potwierdzają to opinie ekspertów. Np. Jan Krasoń, geolog, który zdobył doświadczenie przy wydobyciu gazu łupkowego w USA, twierdzi, że nie ma przypadków, które potwierdzałyby teorię o zagrożeniu dla środowiska. Negatywne informacje na temat gazu łupkowego są nie tylko nieprawdziwe, lecz także szkodliwe. Jasno stwierdza: informacje o ekologicznym zagrożeniu przy poszukiwaniach i wydobyciu gazu łupkowego to bzdury. Wody gruntowe do ujęć wody pitnej liczymy w setkach metrów. Przy poszukiwaniach gazu łupkowego mówimy zaś o wierceniach na poziomie 2 – 3 tys. m i głębiej. Podobne zdanie ma dr Małgorzata Woźnicka z Państwowego Instytutu Geologicznego. Stwierdziła ona (na konferencji prasowej w maju 2011 r.), że poziom, na którym znajdują się wody gruntowne, jest zupełnie inny do tego, na którym przeprowadzone jest szczelinowanie hydrauliczne w procesie wydobywania gazu z łupków. "Szczelinowanie odbywa się na głębokości 3-4 tys. metrów, czyli bardzo głęboko. Słodkie poziomy wodonośne, czyli użytkowane na potrzeby zaopatrzenia ludności w wodę, występują maksymalnie do głębokości 300 metrów. Średnia głębokość takiej strefy eksploatacyjnej to ok. 100-150 metrów. To zatem znaczna różnica". Podczas wizyty w USA spotykała się z przedstawicielami instytucji odpowiedzialnych za wydobywanie gazu łupkowego w tym kraju. "Nie potwierdzono nam żadnego incydentu, aby woda z chemikaliami używana w czasie szczelinowania hydraulicznego w procesie wydobywania gazu z łupków dostała się do wód gruntowych" - powiedziała. Podkreśliła, że w Polsce funkcjonuje system monitoringu wód podziemnych - zarówno od strony ilościowej, jak i jakościowej. Warto jeszcze dodać, że szczelność otworu wiertniczego przechodzącego przez poziomy wodonośne blisko powierzchni jest standardem i wymogiem przestrzeganym powszechnie niemal od zarania stosowania wierceń jako metody poznania i wydobycia surowców. Argumenty można by mnożyć ale warto sobie zadać pytanie dlaczego nie ma głosów nawołujących do zaprzestania eksploatacji węgla kamiennego i brunatnego, znacznie bardziej groźnej dla środowiska i ludzi? Ponadto paliwa te w procesie spalania uwalniają znacznie więcej szkodliwych substancji niż gaz. Wiercenia i eksploatacja złóż ropy naftowej na lądzie i morzu to też zagrożenie dla środowiska, a mimo to nawet (po kwietniowej w 2010 r. katastrofie w Zatoce Meksykańskiej) nie zaprzestano tych form wydobycia. O filmie „Gasland” szkoda mówić bo to produkcja stronnicza, populistyczna i fałszująca rzeczywisty obraz. Nie można się z niego dowiedzieć nawet, na jakich faktach jest oparta, bądź jaki ewentualnie promil ze wszystkich, (a idą one w tysiące) odwiertów spowodowało szkody przedstawione w tym filmie. Jeśli chcemy odpowiedzieć sobie na pytanie, kto ma interes we wstrzymywaniu i ograniczaniu pozyskania dużych ilości gazu ze źródeł europejskich, nie trzeba wielkiej przenikliwości, żeby wskazać na tych, którzy najbardziej mogą na tym stracić. Na świecie największe zasoby gazu ziemnego w tradycyjnych złożach posiadają: Rosja, Iran i Katar. Dwa pierwsze kraje są mocarstwami lub mają mocarstwowe ambicje. Ponadto np. Rosja zainwestowała duże środki w wydobycie konwencjonalnego gazu i jest zaniepokojona, czy uda się je odzyskać. Z raportu Eucers (Europejskie Centrum Zasobów Energii) wynika jasno, że niekonwencjonalne złoża gazu łupkowego w Europie mogą zmienić kształt naturalnych zasobów kontynentu i zmniejszyć jego zależność od dostaw z Rosji i Bliskiego Wschodu. Jeśli tylko część z niekonwencjonalnych źródeł będzie dostępna dla europejskiego i innych rynków energii przed 2020 rokiem, to Europa będzie mieć zapewnione własne źródło energii. Zapewni jej to większe bezpieczeństwo energetyczne. Wydobycie gazu łupkowego zrewolucjonizowało już rynek energii w Ameryce Północnej i zagwarantowało Stanom Zjednoczonym samowystarczalność w kwestii gazu. Świat zainteresował się taką możliwością pozyskiwania gazu. M.in. w raporcie przygotowanym przez US Energy Information Administration w przeanalizowano 48 potencjalnych złóż gazu łupkowego w 32 krajach. Wyłączono z niego, regiony takie jak Rosja oraz Bliski Wschód i oszacowano, że możliwe do pozyskania zasoby w Europie znajdują się na 624 trylionach stóp kwadratowych. Tak więc źródeł alarmistycznych doniesień o istotnych zagrożeniach jakie za sobą niesie pozyskanie gazu łupkowego należy upatrywać w lobbingu tych, którzy są zainteresowani realizacją swoich interesów, a stroją się w piórka obrońców rzekomo zagrożonego środowiska naturalnego. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
11 na 11 | Alicja Duda (25557 punktów) | Podobny lobbing występuje w przypadku elektrowni atomowych. Jeżeli nie wybudujemy elektrowni atomowych to przy opłatach jakie będziemy musieli ponosić ze spalania węgla, po połączeniu sieci energetycznych w całej Unii będziemy całkowicie zależni od dostawców z zachodu. A Unia planuje połączenie sieci energetycznych i zakup na terenie całej Unii prądu od producenta. Tani prąd z francuskich atomówek wyeliminuje wszelką energetykę w Polsce.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
 | 1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | >Podobny lobbing występuje w przypadku elektrowni atomowych. >Jeżeli nie wybudujemy elektrowni atomowych to przy opłatach jakie będziemy musieli ponosić ze spalania węgla, po połączeniu sieci energetycznych w całej Unii będziemy całkowicie zależni od dostawców z zachodu. >A Unia planuje połączenie sieci energetycznych i zakup na terenie całej Unii prądu od producenta. >Tani prąd z francuskich atomówek wyeliminuje wszelką energetykę w Polsce.
Jestem za budową elektrowni atomowej w Polsce, ale zastanawiam się, czy to cokolwiek zmieni...
Podobno teraz, przez naszą zabytkową sieć energetyczną, tracimy ok 30% wyprodukowanego prądu. Piszę podobno bo może to też jakiś lobbing. Więc co tak naprawdę zmieni atomówka? Że będzie się tracić 30 % prądu wyprodukowanego w wyniku rozszczepiania jądra uranu, zamiast w wyniku spalania węgla?
Prędzej czy później i tak będziemy musieli wybudować atomówkę, ale mamy też inne problemy z energią...
|
|
|  | | Matix (5786 punktów) | Tylko 30% ? Hmm... byłem przekonany, że o wiele więcej.
|
|
3 na 3 | TriDzej2 (869 punktów) | Bardzo fajnie i dokładnie opisane.
>Za sprawą perspektyw na rozpoczęcie wydobycia gazu ze złóż łupkowych mamy doskonałą okazję z bliska obserwować jak potężne są siły lobbingu.
Za sprawą OFE działanie lobbingu oglądam od dawna i jego siła wcale mnie nie dziwi.
>Ten straszny arsen, który jest wybijany przez tzw. ekologów jako straszna trucizna, nie tylko występuje w minerałach, ale jeszcze do niedawna był stosowany m.in. w stomatologii do leczenia kanałowego czyli wprowadzany do jamy ustnej!
Jest takie powiedzenie, że to dawka czyni truciznę. W wypadku arsenu, który jest mikroelementem, bardzo dobrze to widać.
>Argumenty można by mnożyć ale warto sobie zadać pytanie dlaczego nie ma głosów nawołujących do zaprzestania eksploatacji węgla kamiennego i brunatnego, znacznie bardziej groźnej dla środowiska i ludzi?
Pieniądze! Nie bójmy się tego słowa.
>Tak więc źródeł alarmistycznych doniesień o istotnych zagrożeniach jakie za sobą niesie pozyskanie gazu łupkowego należy upatrywać w lobbingu tych, którzy są zainteresowani realizacją swoich interesów, a stroją się w piórka obrońców rzekomo zagrożonego środowiska naturalnego.
Czyli jak zawsze idzie o pieniądze.
|
|
3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >źródeł alarmistycznych doniesień o istotnych zagrożeniach jakie za sobą niesie pozyskanie gazu łupkowego należy upatrywać w lobbingu...
Lobbing to forma monopolu, ograniczenia wolności, np. swobodnego dostępu do otrzymywania energii z różnych źródeł przez obywateli. Pewien gość opowiedział mi historię o strąceniu we wrześniu 39 r. polskiego samolotu Łoś. Jakiś majsterkowicz przerobił jego prądnicę na elektrownię wiatrową: okupant nie miał nic przeciwko. Cała okolica siedziała przy naftowych lampach, a on miał oświetlenie elektryczne. Proste jak kawałek drutu na słupie. Ale nie dla lobbingu i liberałów.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
2 na 2 | WeekendWarrior (109 punktów) | Próbowałem przekonać do tychże tez moją ukochaną, z nikłym skutkiem, chociaż o podobnym zakresie informacyjnym. Teraz mam argumentację zebraną w jednym miejscu, dziękuję
|
|
1 na 1 | Selanos (12869 punktów) | Kiedyś słyszałem, że pierwsze organizacje pacyfistyczne na zachodzie, w czasie zimnej wojny finansował związek radziecki. Nie wiem czy to prawda, ale to by pasowało: po co na gwałt produkować lepszą broń niż ma przeciwnik, skoro można znaleźć kogoś w kraju przeciwnika, kto się sprzeciwi produkcji broni, a jeszcze na dodatek będzie święcie wierzył w to co robi. Wierzę, że tak jest z wieloma dziedzinami. Jakoś ciężko mi uwierzyć w film, w którym np. Volkswagen ma problemy z autem wyposażonym w silnik na wodór... Przecież badania nad wykorzystaniem wodoru w silnikach trwają już od drugiej wojny światowej i jakoś ciężko mi uwierzyć w to, że z tak miernym rezultatem. Elektrownie atomowe... W gruncie rzeczy dość bezpieczne i niezawodne źródło energii elektrycznej. Na pewno skuteczne. Jednak, zastanówmy się: po co budować jedną elektrownię atomową, skoro można stawiać wiatraki setkami... A przecież są firmy które dostarczają elementy do produkcji wiatraków, są te co składają wiatrak, inne które to ustawiają w odpowiednim miejscu, potem takie które zajmą się serwisem... a pieniążki w czyjąś rączkę lecą. Efekt cieplarniany, zanieczyszczenia... Straszy się nas tym tak bardzo, że w powietrzu coraz więcej dwutlenku węgla. Niedawno się dowiedziałem, że dawno, dawno temu, dwutlenku węgla było kilka razy więcej i dinozaury od tego nie pozdychały. Chociaż kto wie, może ten meteoryt to wymysł tych, którzy są przeciwko ekologom  W każdym razie komuś opłaca się produkowanie energooszczędnych żarówek (z rtęcią), papierowych toreb zamiast tych z tworzyw sztucznych (biedne drzewka :<  i innych dziwacznych takich... Gaz? Po co w europie? Przecież Rosjanie mają na Syberii złoża praktycznie wszystkiego. Co prawda nie jest łatwo przebić się przez wieczną zmarzlinę, albo zrobić tam mieszkania dla personelu kopalni, ale jak się chce kasę z europy, to Rosjanin potrafi... Rzuciłem kilka moich "teorii spiskowych". Cóż, są ludzie, podobno nawet naukowcy (!), którzy mówią to co ja przed chwilą napisałem. Czy raczej inaczej. Ja przeczytałem to co oni napisali i napisałem to tutaj  Mnie się nasuwa takie pytanie: czy jest jakiś sposób na walkę z lobbingiem?
|
|
1 na 1 | Matix (5786 punktów) | > Niemal nie ma dnia, żebyśmy nie byli atakowani doniesieniami o rzekomo niszczycielskich dla> środowiska skutków wydobycia gazu z łupków i innych skał.Chyba żyję w jakiejś błogiej nieświadomości, bo pierwsze słyszę.  Edit: Chileczkę... jestem po paru browarach i coś mi jednak świta, pierwsze słyszę od Ciebie! Może więc sami to napędzamy pompując jedną głupią powiastkę w eter potęgując ją?
|
|
2 na 2 | WeekendWarrior (109 punktów) | Oho, zainteresowałem tematem kolegę. Dokopał się do artykułów, które już jakiś czas temu przeczytał, i voila - wydaje się to być ogólnoeuropejskim trendem... Smutne. Polityka służalczo kaja się przed niewyedukowanym motłochem, miast edukować w kwestiach najważniejszych - energetyka, niezależność surowcowa, polityka społeczna, cokolwiek. To jakiś kolejny trend, by hodować i pielęgnować idiotyzm i jego braki? Tekst 1.Tekst 2.
|
|
 | 1 na 1 | TriDzej2 (869 punktów) | >To jakiś kolejny trend, by hodować i pielęgnować idiotyzm i jego braki?
Dobry wyborca to głupi wyborca, którym się łatwo manipuluje.
|
|
3 na 3 | finerbijk (17282 punktów) | Dezinformacja to potężna broń, której nie zawaha się użyć nikt, kiedy idzie o dużą kasę. Wystarczy parę niepodpartych rzetelnie opinii swoich "ekspertów", temat podrzuca się mediom i już mamy sprawę, w najlepszym razie, "kontrowersyjną".
Przeciętny odbiorca nie ma szans na własną weryfikację i polegać może tylko na tym, co mu media wcisną, a media najbardziej lubią wizje katastroficzne - śmiertelne zagrożenia, umierające lasy, niedźwiadek na krze oderwanej od topiącego się lodowca (histeria wokół CO2), itp. Suche fakty i dane nie są tak ciekawe.
|
|
1 na 1 |
| rexus (2343 punktów) | Rosja zejdzie z ceny, łupek nie będzie się za bardzo opłacał, bo jest droższy w wydobyciu, a zyskają na tym wszyscy. Turkmenistan zacznie eksplorować swoje olbrzymie złoża. Dacia wypuściła na rynek samochody z fabrycznym LPG, niedługo ktoś opatentuje wydajny silnik na gaz, jakoś to będzie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|