Szanowny Panie Karpicki, ale i pozostali Forumowicze. Tylko proszę się na mnie gniewać, albo nie urągać od profanów. Pewien naukowiec nauczył, pchłe skakać na rozkaz, i zaczął ją badać. Wyrwał jej nogę i mówi skacz--pchła skoczyła. Wyrwał jej drugą nogę i mówi skacz--pchła skoczyła. Po wyrwaniu ostatniej nogi, mówi skacz,pchła nic, nie skacze. Zapisał więc w notatkach, że pchła po wyrwaniu wszystkich nóg traci słuch. Nestor |