 |
Palikot wzbudza przerażenie Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-02-2011 02:05 | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Palikot wzbudza przerażenie
4 na 4 | Kilka dni temu widziałem w którejś tv wypowiedź socjologa Pawła Śpiewaka, w której dezawuował Palikota i jego "Ruch Poparcia", za wszelką cenę starając się to nowe zjawisko ośmieszyć i zbagatelizować.
Dziś oglądałem pojedynek Palikota i Terlikowskiego w TVN 24. Terlikowski, wzorem Śpiewaka, starał się za wszelką cenę zrobić z Palikota głupka, pajaca i ogólnie niewartego uwagi przyszłych wyborców pseudo polityka.
Najwyraźniej Palikot i jego "partia" wzbudza u niektórych wielki strach, dlatego próbują rozpaczliwie gryźć byłego posła PO po kostkach.
Moim zdaniem to dobrze rokuje szansom wyborczym "partii" Palikota. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Kowalska (14008 punktów) | >Najwyraźniej Palikot i jego "partia" wzbudza u niektórych wielki strach, dlatego próbują rozpaczliwie gryźć byłego posła PO po kostkach. >Moim zdaniem to dobrze rokuje szansom wyborczym "partii" Palikota.
Palikot wzbudza strach bo jest niezależny. Ma kasy tyle, że mogą go cmoknąć.
Ale wszystko w naszym cudnym kraju prawa do czasu. I na Palikota przyjdzie czas, jak na Kluskę.
"Internet jest takim nieco przerażającym zapisem zdygitalizowanego, zbiorowego ego ludzkości. Jest tam wszystko, co się w ludzkim umyśle lęgnie-to, co najwznioślejsze, i to, co najbardziej podłe". W. Eichelberger.
|
|
 | 1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > mogą go cmoknąć Ale w co? > na Palikota przyjdzie czas, jak na Kluskę "Doktor i mistrz Analizy rzekł: - Kluski! Syntetolog odpowiedział: - Klusek! Anty-Filidor zaryczał: - Kluski, kluski, czyli kombinacja mąki, jaj i wody! Filidor zaś odparował momentalnie: - Klusek, czyli wyższa istota Kluska, sam najwyższy Klusek! Oczy jego miotały błyskawice, broda powiewała, jasne było, iż odniósł zwycięstwo" W. Gombrowicz "Ferdydurke".
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
|
|
Krzysztof Jóźwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Kilka dni temu widziałem w którejś tv wypowiedź socjologa Pawła Śpiewaka, w której dezawuował Palikota i jego "Ruch Poparcia" Ja już widziałem kilka razy - On chyba chce zaistnieć na podobieństwo Migalskiego...
"Największy błąd popełnia ten, kto sądząc, że może zrobić niewiele, nie robi nic"
|
|
-2 na 2 | pompa (524 punktów) | Fragment z linku onetowego który dał kulka na mole
Do kościoła miały zrazić Janusza Palikota " debilne, kretyńskie wypowiedzi hierarchów duchownych po katastrofie smoleńskiej", w których mięli oni bezpodstawnie oskarżać kandydata na prezydenta - Bronisława Komorowskiego
I kto to mówi?, to przecież Palikot w ten sam sposób mówił że Kaczyński ma krew na rękach. Czyli przyganiał kocioł garnkowi.
I drugi fragment Obywatele w tym kraju chcą mieć trochę wolności. Dzień bez kościoła! Dzień bez krzyża! Dajcie normalnym ludziom trochę wolności! Krzyż w parlamencie zaciera różnice między państwem a kościołem. Także przez krzyże w urzędach rozwijamy się wolniej
Krzyż zaciera różnice? a to Gwiazda Dawida już tych różnic nie będzie zacierać? dziwne i pokrętne rozumowanie Skoro chce mieć dzień bez krzyża to po co ogłasza postulat żeby w parlamencie powiesić min. gwiazdę Dawida ( co uważam za pomysł absurdalny) bo po co dowalać nowe symbole i jednocześnie domagać się zniesienia krzyża. On sam te tematy wywołuje a potem ma jakieś dziwne pretensje że za dużo ich w mediach.
|
|
 | 1 na 1 | rhotax7 (3947 punktów) | Tutaj Palikot się pomylił bo symbolem Judaizmu jest zdaje się siedmioranienne urządzenie do oświetlania wnętrz. Natomiast jego wypowiedż, by być sprawiedliwym należy poszerzyć o wszystkie wyznania urzędujące w Polsce nie tylko te zarejestrowane (180-coś) ale i te nie mające tylu członków co potrzeba. Państwo nie powinno promować jednej religii i obok krzyża powinien wisieć też odwrócony, połamany, z większą ilością belek, w kółku, z pilotem i bez, oraz Ankh. Do tego Makaronowe Macki LPS, i symbol Islamu i scientologów i inne.
Ja jestem ateistą i bardzo tolerancyjnie podchodzę do każdej wiary i do każdej mam taki sam stosunek.
|
|
 | 1 na 1 | waldeck77 (4307 punktów) | >Krzyż zaciera różnice? a to Gwiazda Dawida już tych różnic nie będzie zacierać? dziwne i pokrętne rozumowanie >Skoro chce mieć dzień bez krzyża to po co ogłasza postulat żeby w parlamencie powiesić min. gwiazdę Dawida ( co uważam za pomysł absurdalny) bo po co dowalać nowe symbole i jednocześnie domagać się zniesienia krzyża. On sam te tematy wywołuje a potem ma jakieś dziwne pretensje że za dużo ich w mediach. >
Przecież nie chodzi w tej akcji o to, żeby Gwiazda Dawida czy krzyż prawosławny rzeczywiście zawisły w parlamencie, tylko o sprowokowanie dyskusji o symbolach religijnych w instytucjach publicznych, obnażenie obłudy kruchtowych posłów, pokazanie, że Polska jest katolickim krajem wyznaniowym. Akcja jest bardzo potrzebna, szkoda tylko że tak późno Palikot ją podjął. Mógł to zrobić, gdy był jeszcze posłem i miał większe możliwości działania. Mógł zawiesić te symbole bez pytania, tak jak powieszono krzyż katolicki. Ciekawe, czy odważonoby się je zdjąć i jakie byłoby tlumaczenie, dlaczego krzyż katolicki tak, a symbole innych religii nie.
Reakcja na list Palikota jest zdumiewająco bezpardonowa, padają bardzo ostre słowa. Pewnie jak zwykle skończy się na niczym, Schetyna wyrzuci wniosek do kosza i co mu kto zrobi. Kościelne znowu będzie na wierzchu.
|
|
|  | | pompa (524 punktów) |
>Przecież nie chodzi w tej akcji o to, żeby Gwiazda Dawida czy krzyż prawosławny rzeczywiście zawisły w parlamencie, tylko o sprowokowanie dyskusji o symbolach religijnych w instytucjach publicznych, obnażenie obłudy kruchtowych posłów, pokazanie, że Polska jest katolickim krajem wyznaniowym.
No to jeśli mu chodziło o wywołanie dyskusji to wieszanie jest nie potrzebne. Bo jak by już powiesił to potem by to wisiało już po wsze czasy tak jak krzyż. Jestem ciekawy czy Palikot sam wystąpi z kościoła, bo innych namawia a sam jakoś do tego się nie kwapi, powinien dać przykład. On robi podobnie jak ze swoim mandatem co jego złożenie odkładał w czasie.
|
|
3 na 3 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > to dobrze rokuje szansom wyborczym "partii" Palikota Niestety źle rokuje. U nas bardzo silne są media. A media są na usługach polityków (silnych i bogatych partii). I kto się wychyla, tego zniszczą. Lepper się wychylił i go skasowali. Jaki był taki był, ale w wywiadach przytaczał argumenty, fakty i liczby. To go dziennikarze zagłuszali i ośmieszali. A jak już sobie nie mogli z nim poradzić to go aferami zaczęli łomotać. Jak gruntowa nie wyszła to seksaferą go dobili. Palikota już obrabiają, że majątek ukrywa, że na lewo go finansują itp. Konkurencja go nie dopuści. Za małe ma gościu przebicie. A szkoda! Będziemy tkwić w tym gównie PiS-owsko , PO-wsko, SLD-owskim jeszcze wiele lat. Może będą zmieniać nazwy, ale gęby zawsze te same.
"Pomagaj zawsze, nie czyń krzywdy - nigdy" Sai Baba.
|
|
1 na 1 | Brzostowski (7067 punktów) | Pan Palikot niestety nie osiągnie wg mnie sukcesu wyborczego, piszę to z żalem, bo życzę mu wejścia do parlamentu, mimo że z wieloma punktami jego "programu" się nie zgadzam. Palikot był kimś ważnym, dopóki był w PO. Mógł wpływać na partię i realizować dobre pomysły, własne lub czyjeś. Na początku wyskoczył z "programem" wyłącznie antyklerykalnym, który nawet jeśli uznać za słuszny to nie może być realną alternatywą dla wyborców w Polsce. Potem jakby zreflektował się i dorzucił do tego trochę punktów o gospodarce, ale to wszystko niewiele i dość wyświechtane. Pan Palikot robił z siebie pajaca politycznego przez długi czas. Nawet jeśli jego występy były interesujące i przekazywał ważne rzeczy w dość oryginalny sposób, to tak go ludzie pamiętają. Dzisiaj od czasu do czasu napisze coś na blogu, zrobi konferencyjkę i trochę tam napiszą różni dziennikarze. Wg mnie popełnił błąd odwołując się do emocji, powinien był podjąć wyłącznie temat gospodarki, ułatwień dla biznesu, byłby wiarygodny jako człowiek sukcesu. "Liberał" gospodarczy, inteligentny i mówiący wprost "bez ściemy", człowiek sukcesu, który chce zmienić kraj (nowoczesna gospodarka, nowoczesna Polska). Tymczasem dzisiaj jest antyklerykałem - byłym sponsorem czasopism religijnych, chce zmienić politykę (odfałszować ją), a współpracuje z facetem, który z Leppera zrobił premiera (trochę jak Kluzik-Rostkowska bis), był w PO i miał tam realną władzę i wpływy i nie potrafił niczego zmienić - a teraz mając 2% poparcia zmieni, mówi o przyzwoitości i zmianie języka polityki, a sam będąc u władzy tylko podgrzewał atmosferę i wreszcie mówi o nowym otwarciu dla Polski, ale w jego programie (poza kilkoma punkcikami) nie widać pomysłów, które zmienią ten kraj. Ten Pan jest mało wiarygodny. Nie sądzę też, aby wydał dużo własnej kasy na promocję partii, ale mogę się mylić. I pytanie zasadnicze, kiedy znudzi mu się to zabawa? Życzę mu jednak wejścia do parlamentu, tak jak i JPN-owi, zawsze to jakaś zmiana i próba rozbetonowania istniejacego podziału w polskiej polityce, który wywołuje u mnie odruch  .
|
|
1 na 1 |
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|