Racjonalista - Strona głównaDo treści
dobra nowina

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
11-02-2022 09:01okragly (21676 punktów)dobra nowina
mamy nową (starą, 500 000 lat) religię. Kościół Naturalny, ma kilkunastu tysięcy wyznawców, został wpisany do rejestru Kościołów i innych związków wyznaniowych, w MSWiA. Nowe związki wyznaniowe pojawiają się w rejestrze co kilka miesięcy, są to wspólnoty chrześcijańskie i buddyjskie, spoza tych dwóch religii nie było nic nowego od 2013 roku.

duchowny Kościoła mówi że datują powstanie swej religii na 500 tys. lat temu, czyli w raju

mają swoją stronę kosciolnaturalny.pl
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>mamy nową (starą, 500 000 lat) religię.

Historia religii

pbs.twimg.(*)XwAAtYUU?format=jpg&name=small
11-02-2022 09:35 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>mamy nową (starą, 500 000 lat) religię.
>Historia religii
>pbs.twimg.(*)XwAAtYUU?format=jpg&name=small
religia towarzyszy nam od zarania dziejów, jest nam potrzebna do szczęścia (wiara czyni cuda np efekt placebo). W raju potrafili wymyślec religie, wymyślmy i my (chociaż jesteśmy od nich glupsi)
MaxGolonko3 (3459 punktów)
Grafika:
pbs.twimg.(*)WUAAweRX?format=png&name=small

Bzdura!

Znam wielu ateistów i ateistek. Są szczęśliwi i zadowoleni z życia.

Skoro 90% wiodących uczonych USA nie wierzy w Boga (Świat Nauki 1999/12)

a zarazem z innych ankiet wynika że naukowcy ścisłowcy nieczęsto się rozchodzą z partnerami/małżonkami

to znaczy że i statystyki świadczą o tym że człowiek nie potrzebuje religii do szczęścia.

Siema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne

12-02-2022 08:10 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Bzdura!
>Znam wielu ateistów i ateistek. Są szczęśliwi i zadowoleni z życia.
mają satysfakcjonującą pracę, podobnie myślącego partnera. Samo to że myślą z wyższoscią o innych podnosi im szczęście

>Skoro 90% wiodących uczonych USA nie wierzy w Boga (Świat Nauki 1999/12)
dla nich nauka jest bogiem

>a zarazem z innych ankiet wynika że naukowcy ścisłowcy nieczęsto się rozchodzą z partnerami/małżonkami
>to znaczy że i statystyki świadczą o tym że człowiek nie potrzebuje religii do szczęścia.
religia i nauka ma ten sam korzen. religia powstala w raju, celem zrozumienia swiata, zalezności. Na poczatku slonce bylo bogiem, wiedzieli że bez niego nic nie wzejdzie, nie urośnie, wszyscy poumierają. Kosmologia.

niewierzący maja wiare, tylko inną np w psychologię, psychologów, ida na kozetkę i im lżej (jak po spowiedzi), albo kolczyng- nowy kaplan, albo bieganie, albo diety, albo nauka albo .... Niewierzący maja ogrom wierzeń.
ja np wierzę w raj, ty w naukę, ktoś w psy (w raju zwierzeta mialy moc) Nasza potrzeba wiary, gdzieś musi znaleźć ujście

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365