Gdyby wybory do Sejmu odbyły się w najbliższą niedzielę, wśród Polaków, którzy zadeklarowali gotowość wzięcia udziału w wyborach do Sejmu, największe poparcie uzyskało ponownie Prawo i Sprawiedliwość, które razem z Solidarną Polską i Republikanami osiągnęłoby wynik na poziomie 30 proc. Drugie miejsce należy do Koalicji Obywatelskiej, z jedną czwartą głosów (27 proc.). Na kolejnej pozycjach znalazłyby się: Ruch Polska 2050 Szymona Hołowni (9 proc.), Lewica z 7-proc. poparciem oraz Konfederacja (5 proc.). Do Sejmu dostałyby się tylko cztery ugrupowania. Poza znalazłby się: PSL-Koalicja Polska z 3 proc. poparcia, Kukiz'15 (2 proc.), Porozumienie Jarosława Gowina (1 proc.) oraz AgroUnia, na którą chciałby głosować mniej niż co setny badany.
Zdziwieni?
Od siedmiu lat wspólnie i w porozumieniu z Orbanem, Salvinim, Le Pen i resztą drużyny Putina rozwalają od środka Unię Europejską. "Wyimaginowana wspólnota" (Duda), "UE jest dla mnie szmatą" (Pawłowicz), "budowanie na bazie UE IV Rzeszy" (Kaczyński), "tu jest Polska, nie Unia" (Witek), "unijna agresja powinna się spotykać z twardą odpowiedzią" (Ziobro), "będziemy walczyć z okupantem brukselskim" (M. Suski). Widzimy również przecież i teraz jak PiS atakuje opozycję i kłamie na jej temat. Od samego początku, nawet nie wiem czy może jeden dzień przerwy był w tej fabryce kłamstwa. A są bardzo ważne różnice z punktu widzenia racji stanu, między zachowaniem opozycji a Pisu. Jeżeli Mateusz Morawiecki jedzie na spotkanie z Marine Le Pen i Marine Le Pen jest przyjmowana w Polsce niemal jak głowa państwa, co buduje jej pozycję w kampanii wyborczej we Francji, bo wiemy, że za chwileczkę są tam wybory i Prawo i Sprawiedliwość, wiedząc już, jakie są informacje wywiadowcze, że Rosja szykuje atak na Ukrainę, spotyka się z Le Pen, która dodajmy: chce wyprowadzić Francję z NATO, to jest dla Polski tragedia - To jest po prostu jak zdrada naszej ojczyzny. W radiowej śp. Trójce propaganda nawet w ustach didżeja zagadującego popołudniowych (kilku) słuchaczy. "Postawmy cudzysłów nad praworządnością" - komentuje kwestię Krajowego Planu Odbudowy. Właśnie po to wzięli media. Żeby relatywizować prawo i uzasadniać bezprawie PiS. Od trzech tygodni założyli obłudne maski anty-putinistów.
|