Sołżenicyn wielkim pisarzem rosyjskim był. I nie tylko pisarzem ale także sumieniem narodu rosyjskiego i depozytariuszem jego kultury. Nurtuje więc wielu pytanie - jak reagowałby On na to co się dzieje obecnie w Rosji, na jej agresję względem Ukrainy? Moja subiektywna odpowiedź na to pytanie - niestety - nie jest balsamem na zranioną duszę. Jest wielce prawdopodobne, iż Sołżenicyn stanąłby murem za Putinem - traktując agresję na Ukrainę jako wojnę cywilizacji prawosławnej, której był piewcą, ze zdegenerowanym Zachodem, eksportującym swoją zgniliznę na Wschód. Poniżej zamieszczam ,króciutką charakterystykę postawy i poglądów Sołżenicyna - szczególnie zarysowaną pod koniec Jego życia - zaczerpniętą z Jego wikipediowskiego biogramu: "Aleksandr Sołżenicyn, mocno przywiązany do rosyjskiego patriotyzmu, trzymał się osobno od całej emigracji rosyjskiej, której przedstawiciele – i nie tylko oni – traktowali jego poglądy jako nacjonalizm. „Samotnik z Vermont”, jak nazwała go zachodnia prasa, coraz bardziej skłaniał się ku pozycjom słowianofilstwa i panslawizmu. W utworach z tego okresu przeciwstawiał demokracji, kulturze i mentalności Zachodu zasady moralne wywodzące się z prawosławia i tradycyjnej religijności „ludu rosyjskiego”. Wywołało to krytykę ze strony innych dysydentów radzieckich, a część z nich, zwłaszcza nastawiona lewicowo, traktowała go jako skrytego monarchistę, tęskniącego za rządami autorytarnymi, nacjonalistę i izolacjonistę." Warto w tym kontekście dodać, iż Aleksander Dugin, czołowy doradca ideologiczny Putina, szczególnie w pierwszej fazie jego rządów, założyciel ( wespół z Limonowem) narodowo - bolszewickiej partii Rosji, uważał Sołżenicyna za swego mistrza i nawet stylizuje się na niego pod kątem fizycznego wyglądu. pl.wikiped(*)Aleksandr_Sołżenicyn |