Racjonalista - Strona głównaDo treści
Problem ewolucji struktur galaktycznych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
07-03-2021 20:10chillyshotorbitus (729 punktów)Problem ewolucji struktur galaktycznych
.
Zglebiajac zagadnienia rozwoju i transformacji ukladow galaktycznych natknalem sie przypadkiem na bardzo ciekawy wyklad jednego z astrofizykow dotyczacy problemow z wyjasnieniem zachowania oraz samej struktury tzw ..

"Kwintetu Stefana"


.
www.youtube.com/watch?v=B8wjd9OmfHQ

Zaciekawiony postanowilem napisac do prowadzacego majac (oczywiscie zludna) nadzieje choc na krotka rozprawke argumentacyjna :

[nieladnie jest ujawniac prywatna korespondencje lecz w tym wypadku chodzi wylacznie o twierdzenia naukowe - obowiazujacy model OTW/bigbang, ktorym to szerzy sie ciemnote posrod populacji, blokujac i niszczac wszelkie objawy samodzielnego myslenia]

"..a nie przyszlo kiedy Panu do glowy " w druga strone", "na abarot" pomyslec ..ze galaktyki te oddalaja sie od siebie odpychajac wzajemnie, a nie zderzaja przyciagajac.

Gdy spojrzymy blizej to w obserwowanym kosmosie analogicznie odpychaja sie, "rozszerzaja" przestrzennie tworzac fizyczne (w roznych skalach wielkosci) pole silowe .. wszystkie obiekty zawierajace JADRO koncentrujace materie=energie=cieplo w swym centrum (plus wirowanie).

Sa to ...ELEKTRONY (gdzie "- odpycha -" ) dzieki czemu powstac moga stabilne odseparowane od siebie orbity i struktura atomu ...same ATOMY (+od+ odpychaja sie "dodatnio naladowane jadra" ... PLANETY (model ekspandujacej Ziemi, poza tym rozszerzanie widac na ksiezycach Jowisza ...dzieki czemu rowniez (rozproszeniu w przestrzeni) powstal i dziala stabilnie uklad sloneczny - relacje masa/przestrzen widac po odleglosciach miedzy planetami w ukladzie slonecznym -> gazowe giganty rozproszone daleko od Slonca i od samych siebie = silne odpychanie)... GWIAZDY (odpychaja sie tuz po narodzeniu uciekaja z mglawic tworzac plejady i gwiazdozbiory oraz powiekszaja do giganta gdy rdzen na koniec zycia osiaga temperatury i koncentracje/mase krytyczna) ..ale takze i wspomniane ... GALAKTYKI tzw "metryczna ekspansja przestrzeni" gdzie wraz z koncentracja kazda z galaktyk ucieka w duzej skali od innych dzieki czemu powstac mogla homogeniczna, jednolicie rozproszona struktura makrokosmosu ...


(po czym nastapilo pelne wyjasnienie modelu czego juz wklejac nie bede)

..........................
Natychmiastowa odpowiedz pana doktora :

Szanowny/a Panie/Pani,

Niestety z przykrością muszę powiedzieć, iż posiadam dowód będący jawnym kontrprzykładem: otóż sam osobiście również posiadam jądro, a nawet dwa (podobnie jak np. galaktyka NGC 4490) i różne byty/zdarzenia - na przykład nieszczęścia - przyciągam.

Z wyrazami szacunku

..........................

(moj) Kontrargument :

Szanowny Panie dziekuje przede wszystkim za zabawna odpowiedz : ) ...lecz gdyby przyjrzec sie wylacznie obserwacji empirycznej, a odrzucic wszelkie gdybania oraz spekulacje na temat "co moglo zdarzyc sie wczesniej" ("co by bylo gdyby babcia miala wasy") ....to zdjecie z okolic NGC 4490 ukazuje jedynie oddalanie sie od niej (poprzez odpychanie jadra) galaktyki NGC 4485 wleczacej jednoczesnie za soba pas gwiezdny z pierwotnego obszaru kumulacji. Skad pewnosc ze musialy one zderzyc sie ze soba w przeszlosci ? ...a nie np ze po uformowaniu jader zaczely odpychac sie, rozpraszac od siebie w przestrzeni (podobnie jak wspomniane elektrony, atomy, planety, gwiazdy, "+ od +") ..co jakby widoczne jest bezposrednio na rysunku.

Nie sadzi Pan ze "kierunek lotu" (wleczony pas gwiezdny) NGC 4485 wyklucza bezposrednie zderzenie z jadrem NGC 4490 ...a co najwyzej mozna by stwierdzic ze NGC 4485 "leciala z lewego dolnego rogu zdjecia" zahaczajac jedynie o krawedzie NGC 4490 porywajac jej niczemu winne gwiazdki i pyl (stad kierunek podrozy).

Czy tez twierdzi sie ze NGC 4485 lecac dla odmiany z "lewego gornego czesci obrazka" (stosujmy uproszczenie) przeszyla "na wprost" cala NGC 4490, po czym zaczela skrecac w (swoja) lewa strone.....a moze jeszcze inny wariant tlumaczenia zaistnialej sytuacji obowiazuje ?



(po lewej NGC4490, mniejsza NGC 4485)

....................................

Niestety "rozprawa" na pierwszym kontrargumencie sie zakonczyla, a prowadzacego chyba zamrozilo gdyz przepadl on jak kamien w wode (powtarzajacy sie za kazdym razem schemat) ..zapewne przekonany (jak wszyscy pozostali) o swej "utytulowanej wiedzy i nieomylosci".

(tak przeciez uczyli w szkole, tak twierdza amerykanie, NASA i Einstein .. a oni przeciez nie moga sie mylic ! wszystko jest udowodnione matematycznie !!)

Stad PYTANIE DO EKSPERTOW FORUMOWYCH :

DLACZEGO NAUKOWIEC UZNAL ZE NGC 4490 I 4485 SA JAWNYM WYKLUCZENIEM MODELU ODPYCHAJACYCH SIE (jader) GALAKTYK, skoro akurat wlasnie dokladnie takie ich zachowanie widzimy na zdjeciach kosmosu.

.......................................
.......................................

P.S ..a ponizsza perspektywa, ktorej przygladamy sie od czasow dziecinstwa. Tu rowniez widzimy efekty grawitacyjnego zderzenia galaktyk, czy to moze "wiatry sloneczne" na zlosc obowiazujacym teoriom wypchnely przypadkiem "malego brata" daleko poza centrum spirali ?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

07-03-2021 22:18Nie na temat
MaxGolonko3 (3459 punktów)
>"..a nie przyszlo kiedy Panu do glowy " w druga strone", "na abarot" pomyslec ..ze galaktyki te
>oddalaja sie od siebie odpychajac wzajemnie, a nie zderzaja przyciagajac.

i tak dalej.

Błeźnie/Trollu/Kolejny pensjonariuszu zamkniętego zakładu ZOL (po Hamerlingu)któremu pozwalają walić w klawiaturę bo nie maja kasy na lepszą opieką.

Na normalnym portalu już byś dostał bana za udawanie albo bycie piramidalnym kretynem.

Won z tego działu!

Jak nie znikniesz z takimi wątkami to życzę ci śmierci na raka !

Niech wszyscy też mu życzą śmierci na raka jeśli nie przestanie srać w dziale Nauka!

07-03-2021 22:23 
 Ocena 1 na 1
chillyshotorbitus (729 punktów)
>>"..a nie przyszlo kiedy Panu do glowy " w druga strone", "na abarot" pomyslec ..ze galaktyki te
>>oddalaja sie od siebie odpychajac wzajemnie, a nie zderzaja przyciagajac.
>i tak dalej.
>Błeźnie/Trollu/Kolejny pensjonariuszu zamkniętego zakładu ZOL (po Hamerlingu)któremu pozwalają walić w klawiaturę bo nie maja kasy na lepszą opieką.
>Na normalnym portalu już byś dostał bana za udawanie albo bycie piramidalnym kretynem.
>Won z tego działu!
>Jak nie znikniesz z takimi wątkami to życzę ci śmierci na raka !
>Niech wszyscy też mu życzą śmierci na raka jeśli nie przestanie srać w dziale Nauka!


Gon sie trolu copy/paste, bluzniercza, upodlona, bezmyslna ludzka zmijo z moich watkow, jesli nie masz w nich nic wartosciowego do powiedzenia.

Ja sie do beczek cuchnacego gnoju, ktory wylewasz na tym forum nawet nie zblizam, a za ciagle przekopiowywanie z neta bredni nie majacych nic wspolnego z prawdziwa nauka i bluznierstwa religijne ktore tu prezentujesz ..to ty powinies byc dawno przesuniety na dzial "wysypisko smieci" (gdzie mentalnie juz od dawien dawna zamieszkujesz).

p.s

Idz sie poplacz i naskarz adminowi, bo mnie tymi pretensjami, lamentem, zalami, wscieklym placzem zazdrosny i zawistny pajacu internetowy nie wzruszysz.

:*

.
chillyshotorbitus (729 punktów)
.
A tu tez widac grawitacyjne przyciaganie sie galaktyk ?



...

a moze dla odmiany tutaj widzimy jak galaktyki napieraja na siebie i zderzaja niczym auta w "Destruction Derb"


.

.....................
.....................

P.S ..zeby nie bylo, ja do doktora nic nie mam. Wrecz przeciwnie uwazam ze ma fajna wiedze, wielki talent (umysl naukowca bo tez artysty, nie wylacznie rzemieslnika) i potrafi wyrazic sie w sposob tak jasny i przyjemny dla ucha, ze od wykladu nie moglem oderwac rozdziawionej japy
.
MaxGolonko3 (3459 punktów)
> ...

Ten wątek to są bzdury ale ładnie by pasował do działu Bazgroły. Tam dawaj takie.

Porównywanie/analogie atomu i elektronu do galaktyk jest po stokroć wadliwe.

Tam działają zupełnie inne wpływy.
Ogromne obiekty są elektrycznie statystycznie obojętne.

Ponadto nie masz pojęcia co się tam dzieje.

To nie jest tylko prosty wybór przyciągają czy nie.

Generalnie się przyciągają ale taki widok to efekt ich ruchu.
Nie wiesz co jest poza kadrem zdjęcia i czy też nie działa przyciągająco.

Jedne nadlatują z jednego kierunku drugie z innego.
Mogą się nawet minąć i polecieć każda w swoją stronę.

Do tego dochodzi przypuszczalna ciemna materia oraz miejsca, które nie świecą a gromadzą dużo masy.

Efekt odpychający (ciemna energia lub ją symulujące zjawisko) czyli zjawisko ekspansji wszechświata nie działa w tak małej skali.

Miłego
chillyshotorbitus (729 punktów)
>> ...
>Ten wątek to są bzdury ale ładnie by pasował do działu Bazgroły. Tam dawaj takie.

Nie bezmyslnym trolom copy/paste (prawdy ustalonej przez "autorytety", mainstreamu, czyis mysli) to oceniac !

>Porównywanie/analogie atomu i elektronu do galaktyk jest po stokroć wadliwe.
>Tam działają zupełnie inne wpływy.

Nauka polega na tym ze szukamy UPROSZCZENIA (podstawy rozumienia pojecia "idei") pojedynczego prawa, zasady ktora jestesmy w stanie opisac szeroki zakres obserwacji realnego swiata.

Przyklady

idea dobra : dobry smak owocu, dobry czlowiek, dobry dzien, dobry program

idea piekna : piekny widok, piekna kobieta, piekna paleta barw, piekna dusza

..czy tez idea grawitacji Newtona wyjasniajaca siedemnastowiecznym uczonym niemal kompletne zachowanie obiektow materialnych(poprzez kinematyke) tlumaczac wszystko pojedyncza "zasada przyciagania" :

- dlaczego przedmioty spadaja

- dlaczego planety kraza wokol Slonca ("opadaja na nie")

- ksiezyce wokol planet

- skad biora sie plywy morskie

- dlaczego planety przyspieszaja zblizajac sie do gwiazdy, a zwalniaja oddalajac

Postep w nauce, technologii, mysli zawsze opieral sie o SIMPLIFIKACJE, UJEDNOLICENIE, PROSTOTE, a nie komplikacje, multiplikacje "bytow sprawczych" (tez m.in dzieki temu latwo odroznic "ziarno od plewu").

>Ogromne obiekty są elektrycznie statystycznie obojętne.
>Ponadto nie masz pojęcia co się tam dzieje.

Dzieki poprawnie sformulowanym, odkrytym ideom (Rutherford, Bohr) wlasnie mam, a to dlatego ze tlumacza i uzmyslawiaja one (model daje sie "zmaterializowac w umysle") poprzez dziecinnie latwy, logiczny i zrozumialy sposob mnostwo roznorakich zjawisk, zdarzen, zachowanie czy budowe struktury mikroskali, pojedyncza prosta zasada.



Na rysunku nie dosc ze widzimy opis oraz wyjasnienie przyczyn i mechanizmy przemian energetycznych, termodynamiki, chlodnictwa, nadprzewodnictwa, stanow skupienia, efektow emisyjnych (wyrzutu, odepchniecia elektronu), fotoelektrycznego, Comptona, elektrycznosci, podstawy chemii, wiazan, reakcji, optyke ....a takze ewolucji rozszerzajacych sie przestrzennie systemow planetarnych, gwiezdnych i galaktycznych .. to na dodatek jestesmy w stanie zrozumiec DLACZEGO OBIEKTY WE WSZECHSWIECIE "PRZYCIAGAJA SIE" (przyczyna grawitacji) np planety do Slonca, elektrony do jadra atomu... podazajac dolna strzalka temperaturowa ku lewej, zimnej, pierwotnej, skoncentrowanej formie]

[zwiekszajac poziom energetyczny (strzalka w prawo) "naciagamy sprezyne", ktorej efektem jest "sztucznie napompowana (energia) separacja obiektow" stale dazacych do stanu pierwotnego (lewy kraniec)

Galaktyk ow efekt poki co nie dotyczy, gdyz w wiekszosci gwaltownie zwiekszaja one poziom energetyczny jadra. Postepuje zatem proces rozszerzania, ekspansji, rozproszenia przestrzennego.

>To nie jest tylko prosty wybór przyciągają czy nie.

Gdyby sie przyciagaly to widzielibysmy obszary gdzie materia sklej sie w coraz wieksze kulki, a nic takiego nie nastepuje. Wszystkie niemal w rownym stopniu sa idealnie odseparowane.

To oznacza ze w przeszlosci oddalily sie od siebie, a strukture widoczna na gromadzie Abel mozna uzyskac tylko zakladajac ze kazda wytworzyla wokol siebie fizyczne pole przestrzeni odpychajac wszystkie inne (dla latwiejszego zrozumienia na kazdym z jader galaktycznych nalezy postawic znaczek +)

>Generalnie się przyciągają ale taki widok to efekt ich ruchu.

Nie ma na zdjeciu ani jednego potwierdzenia (gestszego, skoncentrowanego blobu) ze cokolwiek sie przyciaga, a juz sama logika podpowiada ze jesli nie przyciaga, a statyczne nie jest MUSI SIE ODPYCHAC (tak czy inaczej w przeszlosci musialo, nie ma innej mozliwosci)

>Nie wiesz co jest poza kadrem zdjęcia i czy też nie działa przyciągająco.

Niewidzialne krasnoludki produkujace niewidzialne materie i niewidzialne energie, z ktorych powstaja niewidzialne gwiazdy i galaktyki, ktore wykryl nowy geniusz NASA ?

>Jedne nadlatują z jednego kierunku drugie z innego.

No no no "ping pong"

>Mogą się nawet minąć i polecieć każda w swoją stronę.

Aha ..niczym wolne ptaki lataja sobie dokad chca po calym kosmosie ..tyle ze to jest gromada powstala z pojedynczej chmury wodoru, co wiec sprawilo ze sie tak wszystkie grzecznie i rownomiernie od siebie oddalily tworzac lokalna strukture gromady .. niewidzialne biale myszki ?

>Do tego dochodzi przypuszczalna ciemna materia oraz miejsca, które nie świecą a gromadzą dużo masy.
>Efekt odpychający (ciemna energia lub ją symulujące zjawisko) czyli zjawisko ekspansji wszechświata nie działa w tak małej skali.

To nie teoria, a herezja naukowa, czystej postaci szarlatanizm, szambo ideologiczne - paradoks
.
MaxGolonko3 (3459 punktów)
>>> ...

Proszę zbanować autora tego wątku gdyż to kolejny przykład osoby z ciężkimi problemami emocjonalno-umysłowymi i zaśmieca portal bzdurami które tworzy w ramach jakiejś obsesji lub choroby. Znam niestety osobiście taki przypadki (miałem kuzyna) który dokładnie takie bzdury wymyślał, kwestionował osiągnięcia nauki malował takie rysunki.

!!!
09-03-2021 00:32 
 Ocena 1 na 1
chillyshotorbitus (729 punktów)
>>>> ...
>Proszę zbanować autora tego wątku gdyż to kolejny przykład osoby z ciężkimi problemami emocjonalno-umysłowymi i zaśmieca portal bzdurami które tworzy w ramach jakiejś obsesji lub choroby. Znam niestety osobiście taki przypadki (miałem kuzyna) który dokładnie takie bzdury wymyślał, kwestionował osiągnięcia nauki malował takie rysunki.
>!!!

Dobrze ze to nie sredniowiecze a ty nie jestes zazdrosnym "synalkiem bogatego tatusia szlachcica", bo by mnie jeszcze na stosie zywcem spalili

.lol

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365