Mała Polska wydaje dużo pieniędzy na KUL, Licheń, pensje katechetów (statystyka mówi że niekiedy są to homoseksualni pedofile nadużywający płynącego stąd autorytetu do molestowania chłopców i ministrantów co niekiedy skutkuje rakiem odbytu u uwiedziongo chłopca w życiu późniejszm - według odkryć naukowych ) tymczasem Chiny, USA wydają bardziej na co innego.
Zegar już tyka!
NASA zakończyła montaż dwóch rakiet wspomagających, które będą dodatkowo napędzać gigantyczny system startowy nowej generacji - SLS. SLS, czyli Space Launch System, to rakieta, która w ramach amerykańskiego projektu Artemis zawiezie astronautów na Księżyc. Zmontowano pionowo 10 segmentów tych rakiet wspomagających.
SLS będzie najpotężniejszą rakietą na świecie. Będzie o 15% silniejszym ciągu niż rakieta Saturn V, która wyniosła księżycowe misje Apollo.
SLS składa się z ogromnego stopnia podstawowego z czterema potężnymi silnikami u podstawy i dwóch stałych wspomagających rakiet (SRB) przymocowanych po obu stronach.
Każdy SRB jest podzielony na pięć segmentów, na których znajdują się duże części zwane zespołami przednimi i tylnymi. SRB, podobne do tych, które pomogły w wystrzeleniu wycofanego promu kosmicznego, zapewnią 75% ciągu podczas startu.
Dziewiczy lot SLS jest obecnie zaplanowany na koniec 2021 roku. Poleci bez załogi statek kosmiczny Orion w podróż dookoła Księżyca, aby przeprowadzić pełną ocenę obu pojazdów.
Przeguby, które łączą każdy segment silników rakietowych na paliwo stałe, mają ograniczoną żywotność wynoszącą 12 miesięcy. Ułożenie wzmacniaczy w stos oznacza, że zegar już tyka do uruchomienia - chociaż inżynierowie twierdzą, że mogą istnieć sposoby na przedłużenie okresu certyfikacji. |