Racjonalista - Strona głównaDo treści
Religia i ezoteryka

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
18-03-2022 13:39pytania (8 punktów)Religia i ezoteryka
To jest prawdziwa ezoteryka wspomniana w artykule www.racjonalista.pl/kk.php/s,3850

Huhu-kompetencje (choć w różnych kulturach ma to zapewne różną nazwę) to umiejętności ezoteryczne znane ludzkości od zawsze, takie jak: czytanie myśli innej osoby, nasyłanie myśli innej osobie, patrzenie oczami innej osoby (tj. widzenie tego co ona widzi), słuchanie jej uszami, wchodzenie w nią (poruszanie jej ciałem, mówienie jej ustami, mimo że tej osobie wydaje się, że ona robi to sama i nie jest świadoma, że jest "zdalnie sterowana"), nasyłanie emocji, snów, powodowanie problemów zdrowotnych i wiele, wiele innych.

W każdej kulturze są ludzie, którzy takie rzeczy potrafią i to jest potrzebne. A nawet niezbędne. Rzecz tylko w tym, kto w jakim celu to stosuje.

I w szczególności nie ma czegoś takiego, jak bóg czuwający nad światem. Niestety. Jak się ludzie sami nie ogarną, to świat się (niedługo) skończy.
To że modlitwy czasem działają, to że czasem prośby wyrażone w modlitwach zostają spełnione, to że komuś wydaje się, że opaczność nad nim czuwa itp., jest wynikiem tego, że w Kościele katolickim (a pewnie i w wielu innych) istnieje kilkutysięczna grupa ludzi nauczonych pewnych huhu-kompetencji. I ta (dobrze zorganizowana) huhu-sitwa emuluje boga.

   
Huhu kompetencje

Huhuh kompetencje są różne: Można "wchodzić" w innego człowieka i poruszać jego ciałem (ale osoba, która to robi ma wrażenie, że ona sama z siebie tak robi, nie zdaje sobie sprawy, że jest zdalnie sterowana przez innego człowieka). Można patrzeć oczami innego człowieka (widzieć to, co ten człowiek widzi, przy czym ten człowiek w żaden sposób tego nie odczuwa, nie ma świadomości, że jest w ten sposób podglądany). Słuchać uszami innego człowieka. Można czytać czyjeś myśli. Nasyłać myśli (albo w postaci takiej niewerbalnej, albo werbalnej tak, że to się słyszy jak głosy w głowie, ciche lub całkiem wyraźne). Wywoływać emocje. Śnić komuś sny. Robić halucynacje (człowiek widzi coś, czego nie ma, albo słyszy, albo czuje zapach, albo czuje dotyk) i tzw. pseudohalucynacje (obrazy i dźwięki wydające się być w głowie). I wiele, wiele innych.

Można takie rzeczy robić nie tylko ludziom, ale też zwierzętom.

Można robić różne rzeczy ze zdrowiem, jak migreny, wymioty i bardzo, bardzo wiele innych. Szkodliwych i pożytecznych.

   
Przykłady z życia

- Słyszenie głosów

Jeśli ktoś słyszy głosy, to znaczy, że ktoś do niego mówi przy użyciu huhu-metod. (Można nasyłać myśli niezwerbalizowane i w ten sposób można się komunikować nawet jeśli osoby nie znają wspólnego języka. A można też zwerbalizowane, w postaci głosów mówiących w konkretnym języku. A myślicie, że jak się ludzie kiedyś komunikowali, gdy nie było telefonów i internetu.)

- Mówienie językami

Mówienie nieznanymi językami też robi się huhu-metodami: Ktoś kto zna jakiś język i jest nauczony podstawowych huhu-kompetencji mówi ustami osoby, w którą "wszedł".

- Choroby psychiczne

Choroby psychiczne, (w szczególności schizofrenia, zaburzenia psychotyczne, ale nie tylko) są wtedy, gdy ktoś działa na kogoś huhu-metodami zbyt mocno, zbyt jawnie i dokuczliwie. Dlatego szpitale psychiatryczne jest sens budować tylko głęboko pod ziemią. Po to, by przede wszystkim odciąć pacjenta od tego, co na niego tak źle wpływa (oczywiście to zadziała tylko pod warunkiem, że tam pod ziemią nie będzie osób o huhu-kompetencjach, które będą mu dokuczać huhu-metodami).

- Opętanie

Opętanie też. Czasem to jest nazywane opętaniem, czasem chorobą psychiczną, ale to to samo.

- Targeted individuals

Proceder targeted individuals to nie jest działanie metodami elektronicznymi, jakimiś falami wysyłanymi przez jakieś urządzenia, tylko dokuczanie ludziom huhu metodami. (Może jakieś metody elektroniczne też są stosowane, tego nie wiem, ale jak czytam opisy procederu targeted individuals, to widzę, że to wszystko można robić huhu-metodami.)

- Orientacja seksualna

Ponieważ huhu-metodami można kontrolować zachowania i emocje ludzi, to można tymi metodami wpływać na życie seksualne ludzi. Np. ktoś może zacząć czuć się homoseksualistą, mimo że bez tego oddziaływania innego człowieka tak by nie było. Albo dopuszczać się działań pedofilskich. Itd.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

pytania (8 punktów)

- Wypadki

Jeśli się chce zrobić wypadek samochodowy, to się po prostu skręca czyimiś rękami kierownicę tak, żeby wjechać w drzewo albo pod nadjeżdżającą ciężarówkę i wtedy nawet nie ma potrzeby, by huhu-sterowanemu człowiekowi wydawało się, że sam z siebie tak robi. Ten huhu-sterowany człowiek czuje, że jego ciało porusza się w tym momencie WBREW jego woli. Ale za chwilę już nie będzie żył, więc już nie zezna, że coś dziwnego działo się z jego ciałem. A potem w prasie czytamy "kierowca z nieznanych przyczyn stracił panowanie nad samochodem i zjechał na przeciwległy pas ruchu wprost pod nadjeżdżającą ciężarówkę".

Tak samo z wypadkami lotniczymi. I do tego podczas wypadku lotniczego pilnuje się huhu-metodami, co pilot mówi, żeby np. nie powiedział "ojej, moje ręce i nogi poruszają się wbrew mojej woli", bo to by się nagrało na czarną skrzynkę. A potem w raporcie z katastrofy klasyfikuje się to jako błąd ludzki.

Podobnie z innymi wydarzeniami, jak to, że ktoś wbiegł pod nadjeżdżający samochód (bo mu się wydało, że zdąży albo bo czuł się jakby był roztargniony).

Albo że ktoś wyskoczył przez okno, co skończyło się śmiercią lub kalectwem.

Jeśli ktoś nie doświadczył jeszcze takiego problemu, to tylko dlatego, że nikt do tej pory mu takich problemów jeszcze nie robił. Ale w każdej chwili ktoś może to zrobić też jemu lub komuś z jego bliskich.

- Dzieci

Dzieci też się robi łatwo huhu-metodami: Trzeba wybrać odpowiedni dzień (albo kobietę obserwuje się huhu-metodami patrząc jej oczami, by wiedzieć, kiedy ma okres, co pozwala wyznaczyć dni płodne, albo jeśli kobieta prowadzi kalendarzyk małżeński, to się zagląda do niego jej oczami), a potem się robi odpowiednie emocje mężczyźnie i kobiecie i się nimi kopuluje. (Co więcej, bez huhu-wspomagania, może być dużo trudniej, co nie znaczy, że wszystkie dzieci są tak poczynane, ale to już musiałby się wypowiedzieć ktoś, kto zna statystyki).

A myślicie, że dlaczego kościół zachęca do prowadzenia kalendarzyka małżeńskiego. (Żeby bogu było łatwiej, żeby nie musieli pilnować kiedy która ma dni płodne.)

- Zjawiska PSI

Tzw. zjawiska PSI, psionika, są robione za pomocą huhu-metod.

   
Zasięg oddziaływania

Huhu-metodami można oddziaływać na duże odległości. Na kogoś mogą oddziaływać ludzie z innego państwa, kontynentu. To oddziaływanie przenika przez mury budynków, domów, więzień.

Przed tym oddziaływaniem jednych ludzi na drugich można się schować tylko głęboko pod ziemią. Piwnica czy garaż podziemny nie wystarczy. Woda nie izoluje. Metody, które niektóre prześladowane osoby próbują stosować, typu owijanie głowy folią aluminiową, nie działają (jeśli ktoś ma wrażenie, że to zadziałało, to tylko dlatego, że osoby dokuczające przestały mu na jakiś czas dokuczać).

Da się "wchodzić we wchodzących". Tj. osoba A wpływa huhu-metodami na osobę B mającą huhu-kompetencje tak, by osoba B działała huhu-metodami na osobę C w określony sposób. Przy czym tak samo jak osoba C nie zdaje sobie sprawy, że jest zdalnie sterowana (przez osobę B), tak i osoba B nie zdaje sobie sprawy, że ktoś (osoba A) na nią wpływa (osoba B myśli, że to co robi huhu-metodami, robi sama z siebie).

Patrząc na człowieka z zewnątrz (nie od strony huhu metod) nie da się rozpoznać, czy ktoś posiada huhu kompetencje, czy nie, a jeśli tak, to jakie oraz co robi za pomocą tych metod.

   
Bardak

Oni w tym huhu-świecie (świecie ludzi nauczonych huhu-kompetencji) mają niezły bardak (jest wiele grup, podgrup, większych i mniejszych, różnie zorganizowanych, o różnych umiejętnościach, wzajemnie konkurujących i współpracujących, robiących zarówno pożyteczne, jak i szkodliwe rzeczy). Ich celem było, żeby się ujawnić i wspólnie to posprzątać. Bo bez ogarnięcia huhu-świata nie da się ogarnąć świata materialnego.

pytania (8 punktów)

A prawda jest taka, że to co się dzieje, to nie jest bardak w huhu-świecie, a huhu-napierdzielanka.

Grupy ludzi znające huhu-metody wzajemnie się biją, zmuszają inne grupy do działania zgodnie z ich życzeniem. Niszczą ludzi (zarówno ludzi o huhu-kompetencjach, jak i ludzi nie nauczonych huhu-kompetencji.) A na obecnym wysokim poziomie rozwoju cywilizacji również środowisko naturalne (bez którego nikt nie będzie w stanie żyć).

Obecny rozwój cywilizacji jest elementem wyścigu zbrojeń w huhu-świecie. (Co nie znaczy, że pewne elementy cywilizacji i pewien poziom rozwoju cywilizacji jest zły. Ale to jak jest teraz jest bardzo szkodliwe, a to jak wygląda cywilizacja jest w dużej mierze podporządkowane walkom różnych grup za którymi stoją grupy osób o huhu-kompetencjach i opartych o grupy osób o huhu-kompetencjach.)

   
   
Gdy ktoś dowiaduje się, że istnieją huhu-kompetencje to przeważnie nie wierzy. A jeśli jednak się przekona, że istnieją, to nieraz też chce się nauczyć, by sobie korzystać, żeby robić sobie korzystniej w życiu albo zabawiać się innymi ludźmi czy nawet dokuczać. Albo sprawować władzę nad innymi. I dzieją się niefajne rzeczy, a nawet może dojść do takiej sytuacji, jak jest teraz na świecie, która jest zupełnie bez sensu i prowadzi do samozagłady.

   
   
To co się obecnie dzieje to huhu wojna światowa (wojna różnych huhu-sitw). Ta wojna podobno trwa cały czas, nieprzerwanie, od ponad stu lat. (Już pierwsza wojna światowa była jej elementem.) Zresztą innych wojen (zarówno z działaniami zbrojnymi, jak i bez) niż huhu sterowane nigdy nie było. Główni rozgrywający tej wojny to grupy posiadające specjalne ośrodki (przeważnie ośrodki wojskowe) z dobrze zorganizowaną częścią podziemną, zapewniającą pełną izolację przed huhu oddziaływaniem z zewnątrz (zarówno czytaniem myśli, a więc planów, zamiarów, jak i nasyłaniem myśli, pomysłów i wchodzeniem w kogoś). Z grubsza to wygląda tak, że taki podziemny zarząd (nie podlegający huhu wpływom z zewnątrz) kontaktuje się ze swoimi podwładnymi (zarówno nauczonymi huhu-kompetencji, jak i nie nauczonymi huhu-kompetencji) przebywającymi na powierzchni ziemi metodami technicznymi (kiedyś np. telegraf, dziś np. chat). A pozyskują informacje zarówno od tych osób, jak i metodami technicznymi (wszędobylskie podsłuchy, podglądy, monitoring aktywności na komputerze, telefonie itp.). W tych wojnach stosuje się też takie techniki, jak usuwanie wspomnień i wkładanie fałszywych wspomnień (w celach dezinformacyjnych - by ktoś próbując myślowo odpytać taką osobę nie był w stanie pozyskać prawdziwych informacji).

   
   
huhukompetencje.wordpress.com/
   
pytania (8 punktów)
   
Edith Starr Miller "Teokracja Okultystyczna" (tytuł angielskojęzycznego oryginału "Occult Theocracy"). Dwa tomy. Do nabycia w księgarniach. A wersję angielskojęzyczną można sobie przeczytać on-line (link w przypisach na angielskojęzycznej wikipedii na stronie dotycznącej autorki). To nie jest pełne ani rzetelne opracowanie, bo takie byłoby niezwykle trudno zrobić. I nie schodzi do poziomu huhu-metod. Ale daje pojęcie o temacie. O używaniu metod ezoterycznych (huhu-kompetencji) do koncentracji władzy (politycznej, ekonomicznej i intelektualnej) w rękach małej grupy jednostek. A też czerpania korzyści przez WĄSKIE grupy ludzi (jak różne odłamy masonerii, kościół scientologiczny, ale nie tylko), KOSZTEM INNYCH, a na obecnym poziomie rozwoju cywilizacji również KOSZTEM ŚRODOWISKA NATURALNEGO. (Niektórzy używają tego też do dokuczania ludziom i dezinformacji itd.)
   
pytania (8 punktów)
   
To co mogą robić zwykli ludzie to nie robić sobie wzajemnie kłopotów i uczyć się prawdziwych rzeczy (ale ci, którzy koncentrują władzę w swoich rękach na to nie pozwalają, gromadząc wiedzę dla siebie, zarówno huhu wiedzę, jak i tą nie huhu). Niekórzy uważają, że należy robić szybko duże kroki cywilizacyjne do tyłu, bo jeśli będzie się z tym zwlekać, to wkrótce jedyna możliwość jaka pozostanie to gwałtowny koniec i cywilizacji, i w ogóle życia na Ziemi.
   
pytania (8 punktów)
   
Więcej o procederze Targeted Individuals:
   
stopzet.pl/2016/03/30/dr-robert-duncan/
   
(Definicja: Targeted Individuals to osoby, które są dręczone, prześladowane, których umysł jest kontrolowany, których dotyka nieraz też tzw. gang-stalking, nieraz są też torturowane, które są szpiegowane bez przerwy przez zorganizowane grupy. Proceder ten może być jawny, wyraźny albo tajny, zawoalowany, trudny do uchwycenia.)
   
empiryczny (223 punktów)
Wszystko zależy od wolnej woli człowieka. I to dany człowiek decyduje na ile chce być sterowany przez KK. Czy chce żyć w stanie Łaski Uświęcającej i mieć pomoc Boga w  życiu, czy nie.

ps nie toczę dyskusji na zasadzie ping-ponga, polecam ciocię google

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365