 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-05-2022 14:13 | okragly (21676 punktów) | okragly dziki dzik | W raju byliśmy zafascynowani naturą, byliśmy nią samą, ona była nam bogiem, szukaliśmy w niej siły, pomocy czy dostatku Nasza zwierzęca (rajska) natura jest dobrą stroną człowieczeństwa.
chrześcijanie to cierpienie, wmówili nam, że w każdym z nas czai się zwierzęca natura którą trzeba zabić by być szczęśliwym na ziemi i w życiu wiecznym -zwierzęcość w nas to np zażyłe stado, egalitaryzm, nagość, seks- która to zwierzęcość tylko czeka by przejąc nad nami kontrolę
bądźmy zwierzakami, to da nam radość, sens i szczęście, bycie wspólnotą z raju. Omijajmy łukiem wyznawców kk i jego dziecko, liberałów (indywidualizm, wolność, własność), jak zatrute źródło, bo takim w istocie są.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | haish (2904 punktów) | >W raju byliśmy zafascynowani naturą, byliśmy nią samą, ona była nam bogiem, szukaliśmy w niej siły, >pomocy czy dostatku Nasza zwierzęca (rajska) natura jest dobrą stroną człowieczeństwa. > chrześcijanie to cierpienie, wmówili nam, że w każdym z nas czai się zwierzęca natura którą trzeba >zabić by być szczęśliwym na ziemi i w życiu wiecznym -zwierzęcość w nas to np zażyłe stado, >egalitaryzm, nagość, seks- która to zwierzęcość tylko czeka by przejąc nad nami kontrolę >bądźmy zwierzakami, to da nam radość, sens i szczęście, bycie wspólnotą z raju. Omijajmy łukiem >wyznawców kk i jego dziecko, liberałów (indywidualizm, wolność, własność), jak zatrute źródło, bo >takim w istocie są. >
'Raj' za którym tęsknisz istnieje, choć nie w takiej formie jak przed kontaktem z kulturą europejską. W Australii, w Amazonii w Jakucji po dziś dzień żyją ludzie w we wspólnotach. Ich życie to klasyczny przykład selekcji naturalnej, nie ma empatii wobec słabych i odmieńców(co gwarantuje wysokorozwinięta cywilizacja). Według mojej wiedzy nie ma możliwości uwstecznienia, to znaczy człowiek wychowany i ukształtowany przez wysokorozwiniętą cywilizację nie jest w stanie się uwstecznić, może co najwyżej powstrzymywać się od podążania za postępem cywilizacyjnym(ten ostatnio mocno przyśpiesza za sprawą powszechnej digitalizacji i nowych technologii). Prawdą jest również że jest tak jak napisał Krasicki ('Słowik w klatce') - dojrzewając umysłowo patrzymy i oceniamy inaczej niż gdy się uczymy i zdobywamy wiedzę; -zawsze jest nostalgia za tym co minęło i się nie wróci. Acha w tych rajskich wspólnotach nikt nie żył i nie podporządkowywał własnego życia, dla 'życia w zaświatach'. To się zaczęło w starożytnym Egipcie, gdzie kasty kapłanskie wymyśliły ideologię aby ich przedstawiciele mogli żyć kosztem innych ludzi,- Chrześcijaństwo jest dokładną kalką systemu egipskiego - jeden i 'drugi' system głosi pierdoły o świętości. Nie da się zaprzeczyć jednak osiągnięć cywilizacyjnych starożytnego Egiptu oraz kultury chrześcijańskiej(zachodniej).
|
|
 | | DyktaFon (9281 punktów) |
>'Raj' za którym tęsknisz istnieje, choć nie w takiej formie jak przed kontaktem z kulturą europejską. W Australii, w Amazonii w Jakucji po dziś dzień żyją ludzie w we wspólnotach. Ich życie to klasyczny przykład selekcji naturalnej, nie ma empatii wobec słabych i odmieńców(co gwarantuje wysokorozwinięta cywilizacja). >Według mojej wiedzy nie ma możliwości uwstecznienia, to znaczy człowiek wychowany i ukształtowany przez wysokorozwiniętą cywilizację nie jest w stanie się uwstecznić, może co najwyżej powstrzymywać się od podążania za postępem cywilizacyjnym(ten ostatnio mocno przyśpiesza za sprawą powszechnej digitalizacji i nowych technologii). Prawdą jest również że jest tak jak napisał Krasicki ('Słowik w klatce') - dojrzewając umysłowo patrzymy i oceniamy inaczej niż gdy się uczymy i zdobywamy wiedzę; -zawsze jest nostalgia za tym co minęło i się nie wróci. >Acha w tych rajskich wspólnotach nikt nie żył i nie podporządkowywał własnego życia, dla 'życia w zaświatach'. To się zaczęło w starożytnym Egipcie, gdzie kasty kapłanskie wymyśliły ideologię aby ich przedstawiciele mogli żyć kosztem innych ludzi,- Chrześcijaństwo jest dokładną kalką systemu egipskiego - jeden i 'drugi' system głosi pierdoły o świętości. >Nie da się zaprzeczyć jednak osiągnięć cywilizacyjnych starożytnego Egiptu oraz kultury chrześcijańskiej(zachodniej). > To powinno być mottem tego forum. Co do szczegółów można by się przyczepiać, ale całość jest super wykombinowana i napisana.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>'Raj' za którym tęsknisz istnieje, choć nie w takiej formie jak przed kontaktem z kulturą europejską. W Australii, w Amazonii w Jakucji po dziś dzień żyją ludzie w we wspólnotach. Ich życie to klasyczny przykład selekcji naturalnej, nie ma empatii wobec słabych i odmieńców(co gwarantuje wysokorozwinięta cywilizacja). zostali zepchnieci w niedostepne, trudne tereny to i maja trudno. W raju żyło nas 1 mln, na calym globie, mieszkaliśmy tam gdzie chcieliśmy, gdzie byla obfitość pożywienia. Proporcje byly odwrotne, w raju ludzi bylo tyle ile dzisiaj jeleni a jeleni bylo ile dzisiaj ludzi (i nie baly sie nas, mozna bylo latwo podejść)
>Według mojej wiedzy nie ma możliwości uwstecznienia, rodzajem raju są np Amisze w USA, najszybciej rozwijająca sie grupa religijna i bardzo bogata, oni są wsteczni np nie używają prądu, aut, traktorów, telefonu, internetu, ale przeciez mozna pożenić Amisza z nowoczesnością i to będzie prawie raj, innym przykładem sa kibuce w Izraelu, oni używają techniki. Można życ w raju z laptopem na kolanach i pisac książki, uczyc sie.
raj wymaga spelnienia tylko 3 warunków 1)bycie ssakiem a nie jesteśmy 2)bycie stadnym a nie jesteśmy 3)bycie terytorialnym a nie jesteśmy to powrót do korzeni ale nie kosztem postepu (to w raju dokonal sie najwiekszy postep (ogien, mowa, śmiech, śpiew, taniec, wspolne wychowanie dzieci, ukryta owulacja- kobiet, uprawiaja seks na okraglo i wiele, wiele innych)
>Acha w tych rajskich wspólnotach nikt nie żył i nie podporządkowywał własnego życia, dla 'życia w zaświatach'. wlasnie o tym pisalem w raju też nie bylo czasu, żyli TU i TERAZ (jaka lekkośc bytu)
>Nie da się zaprzeczyć jednak osiągnięć cywilizacyjnych starożytnego Egiptu oraz kultury chrześcijańskiej(zachodniej). z niewolnika nie ma wynalazcy, naukowca, artysty, pracownika. Powrót do korzeni otworzy nowe drzwi, do tej pory zamkniete
bardzo nas niszczy przymusowa praca, w ustawieniach fabrycznych (taki program z raju) mamy lenistwo, dochód gwarantowany to dobry kierunek, wtedy nastapi skokowy postep
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|