Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy wygrają czy nie i co z tego może wyniknąć.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
14-03-2011 14:39daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
Czy wygrają czy nie i co z tego może wyniknąć.
Ocena 3 na 3
m.wiadomos(*)kodowania_jak_za_Smolensk.html

Co sądzicie o tej sprawie? Czy dla dobra demokracji, pozywający powinni wygrać proces, czy dla podkreślenia
nierówności obywateli wobec prawa, przegrać?
Czy wynik procesu będzie miał jakiekolwiek znaczenie dla nas jako społeczeństwa ? Czy może wpłynąć na nasze, jeszcze gorsze postrzeganie Polski jako państwa prawa? Czy różne traktowanie obywateli, w podobnych lub takich samych sprawach może przynieść, niespodziewane dla wszystkich skutki np. niepokoje społeczne? I czy ten proces nie zostanie wyciszony przez media jako niewygodny dla polityków ?
Co o tym myślicie?
Zapraszam do rozmowy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

CamelOT (915 punktów)
Ciekaw jestem jak państwo z tego wybrnie. Nie ma mowy, aby wypłacili odszkodowanie, bo grozi im wtedy lawina pozwów. Państwo musi więc przyznać, że istnieje kasta władców, warta o wiele więcej od przeciętnego Polaka, że istnieje nowa szlachta, podlegająca innym prawom i zasadom. Skończy się mit demokracji i państwa prawa! Zresztą... czy ktoś jeszcze ma jakieś wątpliwości po "pomroczności jasnej"?
14-03-2011 17:36 
 Ocena 3 na 3
Łukasz. (127 punktów)
Państwo jak na razie nie musi z niczego wybrnąć, roszczenie kierowane jest do firmy ubezpieczeniowej HDI.
Poza tym wydaje mi się że takie roszczenie powinno być kierowane raczej do sprawcy wypadku.
14-03-2011 20:05 
 Ocena 2 na 2
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
>Państwo jak na razie nie musi z niczego wybrnąć, roszczenie kierowane jest do firmy ubezpieczeniowej HDI.
>Poza tym wydaje mi się że takie roszczenie powinno być kierowane raczej do sprawcy wypadku.
>
Sprawca był ubezpieczony a wiec roszczenia musi pokryć jego ubezpieczalnia. Kwestia na jaką kwotę.
Niejasne jest dla mnie, skąd pochodzą wypłaty dla rodzin ofiar wypadku smoleńskiego. Kto je ustalał i dlaczego w takiej wysokości? Fundusz państwowy? Firma ubezpieczeniowa? Czyżby ofiary nie były ubezpieczone indywidualnie?
Jeśli państwo, to i bliscy ofiary tego typu wypadków, np zawalenia hali na targach gołębi, bodajże w Katowicach, wypadków kolejowych, innych lotniczych itp. powinny być tak samo rozliczone. A nie były i dam sobie głowę uciąć, że i w przyszłości nie bedą.
Jeśli natomiast firma ubezpieczeniowa, to moim zdaniem suma odszkodowania za śmierć, nie z winy ofiary, też powinna byc taka sama lub zbliżona.

Czy ktoś może posiada bardziej szczegółową wiedzę odnośnie tego, kto i z jakiej kieszeni zapłacił za smoleńsk ?
Państwo czy ubezpieczalnia?
Pozdrawiam.
14-03-2011 20:35 
 Ocena 3 na 3
Medieval (3004 punktów)
>Czy ktoś może posiada bardziej szczegółową wiedzę odnośnie tego, kto i z jakiej kieszeni zapłacił za smoleńsk ?
>Państwo czy ubezpieczalnia?

Zapłacił Skarb Państwa ponieważ floty wojskowej, a do takiej należał ten Tupolew, nie ubezpiecza się od odpowiedzialności cywilnej.

Tym samym nasze Państwo uznało, choćby częściowo, swoją winę. Tu znajduję również uzasadnienie dla wypłaty kwoty w tak uznaniowej wysokości.

Pozdrawiam
14-03-2011 20:40 
 Ocena 2 na 2
Medieval (3004 punktów)

>Jeśli państwo, to i bliscy ofiary tego typu wypadków, np zawalenia hali na targach gołębi, bodajże w Katowicach, wypadków kolejowych, innych lotniczych itp. powinny być tak samo rozliczone. A nie były i dam sobie głowę uciąć, że i w przyszłości nie bedą.

Nie. Właścicielem hali była prywatna firma lub miasto i tu działa ubezpieczenie OC właściciela (a zatem szkodę pokrywa firma ubezpieczeniowa). Wypadki kolejowe i cywilne lotnicze to samo - obowiązkowe OC i szkodę pokrywa firma ubezpieczeniowa.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> I czy ten proces nie zostanie wyciszony
Zostanie wyciszony.
Proszę sobie wyobrazić inne konsekwencje takiego rozumowania. Pogrzeby na koszt państwa ofiar wypadków. Wznoszenie im pomników. Nazywanie ulic i placów ich imionami. Szturm na Wawel co bardziej wpływowych i majętnych rodzin ofiar wypadków. Codzienna, albo permanentna, żałoba narodowa. Flagi w zasadzie cały czas powinny być opuszczone do pół masztu. W związku z tym zamknięte lokale rozrywkowe i odwołane imprezy sportowe. Duża część rodzin podejrzewała by, że ich bliscy nie zginęli w sposób naturalny. W związku z tym każdą mgłę, każde oblodzenie szosy, każdy przypadek upitego kierowcy badała by specjalnie powołana komisja. A może ktoś go upił specjalnie? Wyobrażacie sobie te cowieczorne marsze z pochodniami, te krzyże ustawiane w każdym miejscu? Jedynym beneficjentem takiego stanu rzeczy byłby Kościół katolicki!

Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
14-03-2011 21:34 
 Ocena 2 na 2
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>> I czy ten proces nie zostanie wyciszony
>Zostanie wyciszony.
Ależ skąd, po prostu nie będzie podnoszony przez media. Przynajmniej te, jak powiada Ojciec Dyrektor, meinstringowe. A czego nie ma w media, tego nie ma wcale.


Każdą kanapkę z masłem i żółtym serem można przeciąć nożem (czyli podzielić płaszczyzną) tak, by każda z dwóch części miała tyle samo chleba, masła i sera co druga.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> czego nie ma w mediach, tego nie ma wcale.
Nihil est in intellectu quod non prius fuerit in sensu.

Polaku wzywam Cię jak do apelu - walcz z szatańskimi ufonautami! dr Jan Pająk
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Czy dla dobra demokracji, pozywający powinni wygrać proces, czy dla podkreślenia nierówności obywateli wobec prawa, przegrać?
Dla dobra praworządności sąd powinien oddalić powództwo, bo jeśli tego nie zrobi, to usankcjonuje omijanie prawa.


Każdą kanapkę z masłem i żółtym serem można przeciąć nożem (czyli podzielić płaszczyzną) tak, by każda z dwóch części miała tyle samo chleba, masła i sera co druga.
daddy (2737 punktów)
(zablokowany)
>>Czy dla dobra demokracji, pozywający powinni wygrać proces, czy dla podkreślenia nierówności obywateli wobec prawa, przegrać?
>Dla dobra praworządności sąd powinien oddalić powództwo, bo jeśli tego nie zrobi, to usankcjonuje omijanie prawa.
><
Mógłbyś rozwinąć myśl, proszę. Co w tym wypadku było by omijaniem prawa?
Pozdrawiam.
15-03-2011 19:45 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Zgodnie z prawem odszkodowania dochodzi się u ubezpieczyciela na podstawie polisy, a nie od razu przed sądem. Sąd nie ma żadnych podstaw prawnych, aby zająć się pozwem.

Każdą kanapkę z masłem i żółtym serem można przeciąć nożem (czyli podzielić płaszczyzną) tak, by każda z dwóch części miała tyle samo chleba, masła i sera co druga.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365