 |
Coraz więcej ludzi odchodzi od wiary przez wybryki duchownych Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-05-2022 23:01 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | Coraz więcej ludzi odchodzi od wiary przez wybryki duchownych | Ksiądz więził, głodził i gwałcił 12-latkę, aż złamał jej miednicę. "https://oko.press/ksiadz-wiezil-glodzil-i-gwalcil-12-latke-az-zlamal-jej-miednice-opowiesc-po-15-latach/" Moja była partnerka "straciła" wiarę (czyli zyskała wiedzę trafną o świecie) ze względu na dwa fakty. Na wsi gdzie spędzała dużo czasu o lokalnym księdzu wszyscy wiedzieli że ma młodszego partnera - mężczyznę - z którym w każde lato wyjeżdżał nad morze. Już we Wrocławiu, uczestnicząc w zajęciach religijnych zauważyła, że dość młody ksiądz wkrótce po nich wyszedł na ulicę ubrany elegancko cywilnie i poszedł pod rękę na spacer z jakąś młodą kobietą. Mój wujek, ksiądz, miał kolejno aż dwoje dzieci z gosposią, która pracowała na jego plebanii. Pewien Polak dorabiający jako taksówkarz miał okazję zawieźć księdza do "burdelu" (agencji towarzyskiej) a potem jak na mszy ten sam ksiądz pouczał ludzi że muszą żyć przyzwoicie i bezgrzesznie to "stracił" wiarę. Jak wyszły Polsce na światło pierwsze molestowania chłopczyków to publiczne wypowiedzi na mszach były bulwersujące. Były to niby przeprosiny ale jakby z żądaniem zrozumienia i wybaczenia. To najbardziej zabolało rodziców co mieli wtedy dzieci kilkuletnie. Czytałem o orgii gdzie kilku księży trzymało mocno chłopca (bodajże w domu dziecka albo na plebanii) i jeden prawie urwał mu członka. Teraz wychodzą inne "kwiatki" czyli kolejne zbrodnie kleru bo kler generalnie po prostu nie wierzy w boga ! Grafika: pbs.twimg.(*)_PBO?format=jpg&name=4096x4096Z ustaleń nauki wynika,że religia winna być wyrzucona ze szkół i zdelegalizowana bo jej nakazy prokreacyjne prowadzą świat do katastrofy ekologicznej, a nakazujące unikanie seksu do ślubu zwiększają znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty. Siema _ Wszystkie wszechświaty są wieczne | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Znany członek zarządu polskiej organizacji racjonalistycznej, zarazem matematyk i informatyk z sukcesami w obu dziedzinach napisał kiedyś, że
do niewiary w biblijnego boga każdy rozgarnięty człowiek dochodzi już w młodości około 12-tego roku życia.
Ciekawe czy tylko przez poznanie teorii ewolucji czy też przez obserwacje zachowań księży.
Siema
|
|
| Henryk.K (2246 punktów) |
Teza ta jest nielogiczna. Dlaczego całe rzesze ludzi pozostały komunistami, ateistami i racjonalistami, pomimo strasznego postępowania komunistów na całym świecie. Ich zbrodnie oraz zapewnienie, iż budują oni ateistyczny raj na Ziemi nie wywoływały u nich żadnego dysonansy poznawczego. Można wobec tego wysnuć logicznie uprawniony wniosek, że tylko wiara skutkuje w umyśle człowieka racjonalnym myśleniem. Bez wiary, człowiek się niedostrzegalnie dla siebie degraduje.
W nieskończonym Wszechświecie wszystko jest możliwe. Łącznie z tym, że ten Wszechświat nie istnieje.
|
|
 | 4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Teza ta jest nielogiczna. >Dlaczego całe rzesze ludzi pozostały komunistami, ateistami i racjonalistami, pomimo strasznego postępowania komunistów na całym świecie.
Bo Bóg stworzył i takich komunistów, ateistów i racjonalistów, nie bawiąc się w segregacje swoich wyrobów. Segregują tylko ludzie innych ludzi uważając się, że wypełniają życzenia Boga.
>Ich zbrodnie oraz zapewnienie, iż budują oni ateistyczny raj na Ziemi nie wywoływały u nich żadnego dysonansy poznawczego.
Skąd taka pewność u Ciebie, że Bóg tego nie "widzi"? (Moja wypowiedź powyżej). Że jesteś nadętym bufonem to widać, ale po co się jeszcze nadymasz?
>Można wobec tego wysnuć logicznie uprawniony wniosek, że tylko wiara skutkuje w umyśle człowieka racjonalnym myśleniem.
"Fanatycy religijni chcieliby ludziom wyłączyć mózgi, nakazać ignorowanie dowodów i ślepe podążanie za świętą księgą opartą o prywatne "objawienie"".-Richard Dawkins
No to i Twoją logikę sprzedajesz.
>Bez wiary, człowiek się niedostrzegalnie dla siebie degraduje.
Pewnie to również opracowałeś w Twoich "pracach".
"Z religią i bez niej dobrzy ludzie zachowują się dobrze, a źli - źle; ale żeby dobry człowiek czynił zło - do tego potrzeba religii." - Steven Weinberg
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | -1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | >> Teza ta jest nielogiczna. >>Dlaczego całe rzesze ludzi pozostały komunistami, ateistami i racjonalistami, pomimo strasznego postępowania komunistów na całym świecie. >Bo Bóg stworzył i takich komunistów, ateistów i racjonalistów, nie bawiąc się w segregacje swoich wyrobów. Segregują tylko ludzie innych ludzi uważając się, że wypełniają życzenia Boga.>
Nie spotkałem się w swoim życiu, żeby Pan Bóg mówił do istoty stwarzanej: ,, Wenacjuszu, stwarzam cię komunistą". Ateistą stał się Pan na własne życzenie.
>>Ich zbrodnie oraz zapewnienie, iż budują oni ateistyczny raj na Ziemi nie wywoływały u nich żadnego dysonansy poznawczego. >Skąd taka pewność u Ciebie, że Bóg tego nie "widzi"? (Moja wypowiedź powyżej).>
Czy ja jestem niespełna rozumu, żeby twierdzić, iż Pan Bóg czegoś nie widzi i nie wie.
>Że jesteś nadętym bufonem to widać, ale po co się jeszcze nadymasz
Nie odmienny rytuał w mowie racjonalisty. W przypadku braku sensownych argumentów, poniżamy rozmówcę. Pewnie uczniów też z buta się traktowało, kiedy byli nazbyt ciekawi.
>>Można wobec tego wysnuć logicznie uprawniony wniosek, że tylko wiara skutkuje w umyśle człowieka racjonalnym myśleniem. >"Fanatycy religijni chcieliby ludziom wyłączyć mózgi, nakazać ignorowanie dowodów i ślepe podążanie za świętą księgą opartą o prywatne "objawienie"".-Richard Dawkins>>
Co chwila przedstawiam Wam jakieś ciekawe zagadnienia, w których nie występuje logika, którą tak afirmujecie. Nie posiadacie argumentów na jej podważenie, więc się wycofujecie.
>.No to i Twoją logikę sprzedajesz. >>Bez wiary, człowiek się niedostrzegalnie dla siebie degraduje. >Pewnie to również opracowałeś w Twoich "pracach". >"Z religią i bez niej dobrzy ludzie zachowują się dobrze, a źli - źle; ale żeby dobry człowiek czynił zło - do tego potrzeba religii." - Steven Weinberg > Na tamtym świecie zapoznamy się ze szczegółową statystyką. Ile to ludzi bez religii potrafiło się dobrze zachowywać?
W nieskończonym Wszechświecie wszystko jest możliwe. Łącznie z tym, że ten Wszechświat nie istnieje.
|
|
| |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>> Teza ta jest nielogiczna. >>>Dlaczego całe rzesze ludzi pozostały komunistami, ateistami i racjonalistami, pomimo strasznego postępowania komunistów na całym świecie. >>Bo Bóg stworzył i takich komunistów, ateistów i racjonalistów, nie bawiąc się w segregacje swoich wyrobów. Segregują tylko ludzie innych ludzi uważając się, że wypełniają życzenia Boga. > Nie spotkałem się w swoim życiu, żeby Pan Bóg mówił do istoty stwarzanej: > ,, Wenacjuszu, stwarzam cię komunistą". Obniżasz loty w rozmowie. Bajerujesz. A spodziewałeś się usłyszeć co Bóg mówi? >Ateistą stał się Pan na własne życzenie. Nie słodki bajerancie. Ateistą zrobiono mnie w kościele. Nie wierzyłem już mając lat 9. Bardzo szybko poznałem metodę nauk zwaną: katechizm i rózga. A dość wcześnie zadawałem, bo byłem ciekawy co podkreśliłeś, pytania które wprowadzały w kłopot wykładających bzdury podobnie jak Ty wygadujesz. Tak na łonie Kościoła wychowano ateistę. Czy Ty to zrozumiałeś? Byłem przecież młodziutki i ufny, że dostanę odpowiedź mnie, a może i kolegów, która będzie satysfakcjonującą. >>>Ich zbrodnie oraz zapewnienie, iż budują oni ateistyczny raj na Ziemi nie wywoływały u nich żadnego dysonansy poznawczego. Dysonans- rozbieżność/zakłócenie harmonii, niezgodność współbrzmienia, rym niedokładny, w którym współdźwięczność nie obejmuje przedostatniej akcentowanej samogłoski wersu. Poza tym wyjaśnij ten raj na Ziemi który budują ateiści. Doczepiasz się do nieistotnego gówna, które wcale nie deklasują marki człowieka jako homo sapiens sapiens tylko dlatego, że nie wierzy w nic nadprzyrodzonego. Tak właśnie postępują wierzący. Nie masz się czym chwalić. Więc nie wiem jak to się ma do sztuki poznania. >>Skąd taka pewność u Ciebie, że Bóg tego nie "widzi"? (Moja wypowiedź powyżej). >Czy ja jestem niespełna rozumu, żeby twierdzić, iż Pan Bóg czegoś nie widzi i nie wie. Chyba tak. Bo Bóg nie zabija ateistów za to choćby, że się wysilał i ja go nie widzę i nie akceptuję. Zabijają ludzie uważając, iż robią to w imię Boga. >>Że jesteś nadętym bufonem to widać, ale po co się jeszcze nadymasz > Nie odmienny rytuał w mowie racjonalisty. Tak jak u wierzących przypinanie wymyślonych łatek niewierzącym. Nigdy nie byłem członkiem żadnej organizacji komunistycznej proweniencji. Nie wierzyć to wg Was wierzących musi od razu być komunistą. >W przypadku braku sensownych argumentów, poniżamy rozmówcę. A co Ty wiesz o sensie? Wykazałeś to w Twojej "twórczości" nie mającej żadnego sensu i nie mającej żadnego styku nawet, z realną rzeczywistością. To nawet nie paranauka. Język czysto hamerlikowski. Krytyczne uwagi to poniżanie. >Pewnie uczniów też z buta się traktowało, kiedy byli nazbyt ciekawi. Tu już zapędziłeś się absolutnie. Nadal toniesz w oparach absurdu. >>>Można wobec tego wysnuć logicznie uprawniony wniosek, że tylko wiara skutkuje w umyśle człowieka racjonalnym myśleniem. >>"Fanatycy religijni chcieliby ludziom wyłączyć mózgi, nakazać ignorowanie dowodów i ślepe podążanie za świętą księgą opartą o prywatne "objawienie"".-Richard Dawkins >> Co chwila przedstawiam Wam jakieś ciekawe zagadnienia, w których nie występuje logika, którą tak afirmujecie. Dlatego masz "tylu oddanych" czytelników. >Nie posiadacie argumentów na jej podważenie, więc się wycofujecie. Nadal nie rozumiesz, że bredni nie można logicznymi argumentami zatrzymać? >>.No to i Twoją logikę sprzedajesz. >>>Bez wiary, człowiek się niedostrzegalnie dla siebie degraduje. >>Pewnie to również opracowałeś w Twoich "pracach"/"opracowaniach". >>"Z religią i bez niej dobrzy ludzie zachowują się dobrze, a źli - źle; ale żeby dobry człowiek czynił zło - do tego potrzeba religii." - Steven Weinberg >> > Na tamtym świecie zapoznamy się ze szczegółową statystyką. Życzę przyjemnego pobytu "tam". Już choćby to co powiedziałeś (wiersz powyżej) upewnia mnie, że pomyliłeś forum. >Ile to ludzi bez religii potrafiło się dobrze zachowywać? A ilu nie potrafiło? Więzienia w Polsce goszczą przeważnie katolików, a ateistów tam raczej nie uświadczysz. Mówi to Tobie coś?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | -1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) |
>> Na tamtym świecie zapoznamy się ze szczegółową statystyką. >Życzę przyjemnego pobytu "tam". Już choćby to co powiedziałeś (wiersz powyżej) upewnia mnie, że pomyliłeś forum. >>Ile to ludzi bez religii potrafiło się dobrze zachowywać? >A ilu nie potrafiło? Więzienia w Polsce goszczą przeważnie katolików, a ateistów tam raczej nie uświadczysz. Mówi to Tobie coś
Forum nie pomyliłem. W więzieniach w Polsce na pewno przebywa więcej katolików niż ateistów. Ci drudzy się dobrze ustawili i dzięki dobrym koneksjom nie trafiają do kozy. Za kilka pokoleń ta proporcja się odwróci. Komunizm straszliwie spustoszył sumienia Polaków. Dla podniesienia poziomu intelektualnego na tym forum dopowiem jeszcze, że największymi grzesznikami na Ziemi są katolicy. Oni jedyni na tym Bożym świecie posiadają jeszcze świadomość zła i grzechu. Powinienem jeszcze uwzględnić prawosławnych.
W nieskończonym Wszechświecie wszystko jest możliwe. Łącznie z tym, że ten Wszechświat nie istnieje.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>> Na tamtym świecie zapoznamy się ze szczegółową statystyką. >>Życzę przyjemnego pobytu "tam". Już choćby to co powiedziałeś (wiersz powyżej) upewnia mnie, że pomyliłeś forum. >>>Ile to ludzi bez religii potrafiło się dobrze zachowywać? >>A ilu nie potrafiło? Więzienia w Polsce goszczą przeważnie katolików, a ateistów tam raczej nie uświadczysz. Mówi to Tobie coś >Forum nie pomyliłem. >W więzieniach w Polsce na pewno przebywa więcej katolików niż ateistów. >Ci drudzy się dobrze ustawili i dzięki dobrym koneksjom nie trafiają do kozy. Traktuję tą wypowiedź jako uprawianie bezpodstawne konfabulacji. Możesz się jakoś odnieść do jakichś danych? >Za kilka pokoleń ta proporcja się odwróci. >Komunizm straszliwie spustoszył sumienia Polaków. O ile sumienie można pustoszyć. Znów wypowiedź językiem hamerlikowego narzecza górnego dorzecza. >Dla podniesienia poziomu intelektualnego na tym forum dopowiem jeszcze, że największymi >grzesznikami na Ziemi są katolicy. No i czy nie miałem racji pisząc żeś nadęty bufon? W dodatku złośliwy. Poziom intelektualny tego forum jest niestety obniżany przez nieodpowiedzialne wypowiedzi przypadkowych "mędrców", nie zdających sobie sprawy niestety, o czym nawet piszą. Robią to tak nieświadomie, iż wychodzi, że teologia wypiera naukę wolną od dogmatów. Takie ci bajery potrafią odstawiać. >Oni jedyni na tym Bożym świecie posiadają jeszcze świadomość zła i grzechu. Tak jak Ty to prezentujesz? Nie grzeszysz czasem pychą? Nie grzeszysz pogardą do bliźniego swego? Ateista to zjawisko nazywa socjopatią. >Powinienem jeszcze uwzględnić prawosławnych. Nie musisz dokładać jeszcze dodatkowo dowodów, bo ich wystarczy na wieczne potępienie dla ateistów, wolnomyślicieli, racjonalistów i innych którzy Tobie nie pasują, a ich nie wymieniłeś. Kryteria Twoich ocen zaiste szokują. Nie będę Tobie wypominał, że Twoja logika tego nie zrozumie, ale tacy jak Ty bardzo chętnie dzielą jedność społeczną dzieląc i sortując, jak pewien kurdupel, ze stołeczka podstawionego specjalnie, na publicznym wystąpieniu w którejś tam miesiączce z okazji katastrofy lotniczej, w której jego brat zginął (bo inni, którzy zginęli są nieważni), podzielił na sorty społeczeństwo, w którym to podziale prawdziwymi Polakami są katolicy. Reszta to inny sort. Masz żywy przykład do czego doprowadza zaczytywanie się w jedynej publikacji o zasięgu światowym (naszego świata), jedyna, wyjaśniająca wszystko. Tyle że nie można spersonalizować tego geniusza, który tyle bzdur w jednej książce napisał. Ty uważasz, że to nieważne, bo napisał ją człowiek (więc kto?), "natchniony" jakimś duchem, przekazując słowo boże. Czy takie ble ble pasuje do XXI wieku? Najgorsze, że wypala ten knot literacki, resztki mózgu, jaki delikwenci przekonani o swoich racjach, jeszcze mają. Może nie komórek szarych ale na pewno komórek glejowych. Tacy jak Ty nie podadzą ręki ateiście, bo ateiści nie znają pojęcia grzechu, choć i Ty raczej się nie popisałeś wyjaśniając pojęcie grzechu. Tylko twierdzisz arbitralnie: "grzech i zło". I taka to przygoda spotkać może każdego, z oddanym bez pamięci zwolennikiem wiary.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie spotkałem się w swoim życiu, żeby Pan Bóg mówił do istoty stwarzanej:> ,, Wenacjuszu, stwarzam cię komunistą".> Ateistą stał się Pan na własne życzenie.Skoro człowiek wybiera to kim jest to być może także wybiera to kim jest bóg i czego chce, czyniąc go na wzór i podobieństwo swoje? Kim jest bóg i jaki ma charakter? O ile mi wiadomo emocje dominujące nad ludzkim umysłem jawią się w psyche człowieka bez kontroli nad nimi ze strony ludzkiej świadomości. Człowiek nie wybiera tego co czuje, podobnież jak zwierzęta innych gatunków. Człowiek staje się kimś na bazie genów i memów jego otoczenia a także na bazie środowiska naturalnego w jakim się znajduje. Nie można sobie wybrać wiary w katolickiego boga albo jej braku. Ta objawia się w psyche albo nie bez żadnego wypływu świadomości na to. Ja osobiście wierzę w Boga ale też odrzucam katolicką wizję boga i w ogóle katolicką, patriarchalną kulturę. Kult Pana i Ojca do mnie nie przemawia. Nie mam w sobie emocji, które popychałyby mnie do poszukiwania swojego opiekuna, pana i ojca ale wiem, że inni ludzie mają w sobie takie emocje. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | Henryk.K (2246 punktów) | >>Nie spotkałem się w swoim życiu, żeby Pan Bóg mówił do istoty stwarzanej: >> ,, Wenacjuszu, stwarzam cię komunistą". >>Ateistą stał się Pan na własne życzenie. >Skoro człowiek wybiera to kim jest to być może także wybiera to kim jest bóg i czego chce, czyniąc go na wzór i podobieństwo swoje? >Kim jest bóg i jaki ma charakter
Bardzo wielu ludzi wybiera sobie religię, która odpowiada ich pragnieniom i indywidualnym cechom. Stwarzają sobie boga na swój obraz i swoje podobieństwo. Jaki to jednak bóg, który niczym nie rożni się od swojego stworzenia? Żałość ściska.
>O ile mi wiadomo emocje dominujące nad ludzkim umysłem jawią się w psyche człowieka bez kontroli nad nimi ze strony ludzkiej świadomości. Człowiek nie wybiera tego co czuje, podobnież jak zwierzęta innych gatunków. >Człowiek staje się kimś na bazie genów i memów jego otoczenia a także na bazie środowiska naturalnego w jakim się znajduje.>
Jednym słowem, takim mnie Panie Boże stworzyłeś i takiego mnie masz. Nie zamierzam pracować nad sobą, ponieważ moje geny, memy i psyche są sprzeczne z tym czego ode mnie oczekujesz. >Nie można sobie wybrać wiary w katolickiego boga albo jej braku. Ta objawia się w psyche albo nie bez żadnego wypływu świadomości na to.>
Istnieli i żyją ludzie, którzy na podstawie poszukiwań wybrali dobrą wiarę.
>Ja osobiście wierzę w Boga ale też odrzucam katolicką wizję boga i w ogóle katolicką, patriarchalną kulturę. >Kult Pana i Ojca do mnie nie przemawia. >Nie mam w sobie emocji, które popychałyby mnie do poszukiwania swojego opiekuna, pana i ojca ale wiem, że inni ludzie mają w sobie takie emocje.>
Jest to lenistwo intelektualne i duchowe. Kiedy odrzucimy istnienie świata duchowego to takie poszukiwania tracą sens. A to prawda nas wyzwoli.
W nieskończonym Wszechświecie wszystko jest możliwe. Łącznie z tym, że ten Wszechświat nie istnieje.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie zamierzam pracować nad sobą, ponieważ moje geny, memy i psyche są sprzeczne z tym czego ode mnie oczekujesz.Skąd wiesz czego bóg chce? Chce tego co Ty? Za dobre o za złe uznaje to co Ty? W jakim kierunku należy pracować? Drapieżne zwierzę uzna, że dobrze jest napaść inne stworzenie, by obedrzeć je z mięsa do kości. Pasożytnicze, że dobrze będzie ukraść jedzenie zdobyte przez innych. Katolicy np. wierzą, że mają uczynić Ziemię sobie poddaną, spróbują więc każde żywe stworzenie zmienić w swojego niewolnika. A w jakim kierunku ja mam pracować i czego ode mnie chce bóg? Czy nie mogę być po prostu dobrym bez boskiej chciwości? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
 | 5 na 5 | Andrzej.51 (15814 punktów) | >Dlaczego całe rzesze ludzi pozostały komunistami, ateistami i racjonalistami, pomimo strasznego postępowania komunistów na całym świecie.
Zastanów się, dlaczego setki milionów ludzi pozostały katolikami, pomimo trwającego wiele wieków strasznego postępowania Kościoła katolickiego na całym świecie.
>Ich zbrodnie oraz zapewnienie, iż budują oni ateistyczny raj na Ziemi nie wywoływały u nich żadnego dysonansy poznawczego.
Jak wyżej, z tą różnicą, że obiecanki dotyczą życia wiecznego w niebie.
>Można wobec tego wysnuć logicznie uprawniony wniosek, że tylko wiara skutkuje w umyśle człowieka racjonalnym myśleniem.
To racjonalne myślenie człowieka wierzącego widać dobrze u Ciebie. Twój wizjonerski wkład w podwaliny nowej fizyki i matematyki, a także genialna interpretacja Biblii, to Twój wiekopomny wkład do nauki XXI wieku. Tak trzymaj Henryku, idź dalej tą drogą, bo jeszcze nie wszyscy się śmieją.
>Bez wiary, człowiek się niedostrzegalnie dla siebie degraduje.
Niektórzy natomiast spośród głęboko wierzących dobrowolnie rezygnują z korzystania z własnego mózgu. W ten sposób sami się degradują. Palcem nikogo wskazywał nie będę.
Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane. H. Conzelmann, teolog
|
|
Joleczka (7 punktów) (zablokowany) | Jak dla mnie księża nie powinni istnieć. Jestem za pastorami, którzy mogą zakładać rodzinę  Nie byłoby tylu niewyżytych księżów!
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|