Racjonalista - Strona głównaDo treści
skrócenie odleglosci/długosci

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
30-03-2019 13:35jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
skrócenie odleglosci/długosci
Ocena 1 na 1
od 8.20
youtu.be/Xrqj88zQZJg

Wychodzi że wagoniki spadną a wiec nastąpiło skrocenie wagoników, czemu nie skrocenie dziury w torach skoro dla wagonikow to tory jadą jako że wszystko jest takie względne podobno?

Jak by wyglądało zdjecie tej dziory z jadącego pociągu a jak ze stojącego?

Jeśli odległosci sie skracają dla jadącego obiektu to dziura powinna być krotsza?

Ale wowczas wagonik musiał by sie przecież wydłużyć by odległość przed sobą zinterpretować jako krotszą a nie skrócić jak przewiduje lorenz i wagoniki by nie spadły?

Jak patrzec z drugiej stony jak to tory by sie poruszaly to one powinny byc dluższe, w tym i dziura, wagoniki krótsze i wylądowaly by w dziurze jescze bardziej?

Nie mogą zaistniec oba wykluczające sie wydarzenia, dlatego nie ma tu żadnej wzglednosci, zupełnie tak jak w paradoksie bliźniąt?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

Podsune ci pewien trop.

Tego typu paradoksy zawsze zakładają, że mogą istnieć ciała doskonale
sztywne. Natomiast według STW predkosc rozchodzenia wszystkich sygnalow
jest skonczona, dlatego w tej teorii nie mogą istnieć ciała doskonale
sztywne, bo gdyby takie ciało istniało, można by się nim posłużyć do
natychmiastowego przesłania informacji na odległość (np. biorąc
dokonale sztywną tyczke i wprawiając jeden jej koniec w ruch moglibyśmy
natychmiast i szybciej od światła przesłać informacje do punktu na drugim końcu
tyczki).

Chcąc wykazać, że teoria jest wewnętrznie sprzeczna
trzeba trzymać się zasad tej teorii.

Jeżeli tu naprawdę jest jakaś sprzeczność, to powinno to zostać
sformułowane z uwzględnieniem, że przy wjeżdzaniu
pociągu na dziure przyśpieszenie w dół nie zaczyna
działać na wszystkie atomy pociągu równocześnie i że prędkość
rozchodzenia się wszytskich oddziaływań pomiędzy
atomami nie jest większa od c.

Zobacz to: en.wikiped(*)n_falling_into_grate_variation
31-03-2019 19:14 
 Ocena 1 na 1
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
hm, kolega chyba po obejrzeniu tego odcinka o tyczce? grawitacja stale wplywa na jadący pociąg, jej propagacja nie ma tu juz znaczenia, a sztywnośc pociągu to tylko tylko problem techniczny.
rzec w tym czy pociąg wpadnie czy nie i czy tak samo to bedzie wyglądać z peryspektywy przemieszczających sie torów, i jak to właściwie będzie?
31-03-2019 20:04 
 Ocena 3 na 3
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

>grawitacja stale wplywa na jadący pociąg, jej propagacja nie ma tu juz znaczenia,
>a sztywnośc pociągu to tylko tylko problem techniczny.

No jak nie ma znaczenia ?

Atomy na początku pociągu zaczną przyśpieszać w dół wcześniej niż atomy na końcu pociągu, ponieważ
w momencie gdy pociąg zacznie wjezdzać na dziure zniknie siła reakcji podłoża
i pozostanie niezrównoważona siła grawitacji

Jeżeli pociąg ulega tego typu zniekształceniom to ja nie widzę automatycznej
sprzeczności pomiędzy tym, że w pewnym układzie, wymiar x otworu jest krótrzy niż całkowita
długość pociągu.
Trzeba by przeprowadzić bardziej szczegółową analize,
żeby taką sprzeczność ewentualnie wykazać. Możesz to zrobić.

Na Twoim filmie od 9.58 w tłumaczeniu na polski jest zresztą powiedziane:

"To jest możliwe, jeśli jeszcze raz przypomnimy sobie, że pociąg nie jest ciałem
sztywnym i powinien być rozważany jako wiele prostokątów elastycznie ze sobą połączonych. Zatem Adam będzie widział każdy fragment pociągu spadający przez otwór tak jako pokazano [spadający pociąg widoczny na filmie]. W ten sposób Adam i Sarah będą zgodni, że pociag spadł przez otwór bez naruszania teorii względności Eisnteina"

.
31-03-2019 20:35 
 Ocena 1 na 1
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
tak, na początku pociągu wcześniej, ale to przecież oczywisye i nieistotne dla badania, bo gdyby nie to to pociągowi trudniej bylo by wpaść do dziury. ja tu nie widze problemu, pociąg czy dziura sie skrucila lub wydluzyla, tylko zeby rozpatrując sprawe z dwu punków widzenia wniosek byl ten sam tzn, jadą tory, jedzie pociąg.

Ja nie moglem znaleść tlaczenia na polski, nie bylo naszego jezyka do wyboru, jak to sie włącze? w aplkacji czy przez strone?

Czyli film tłumaczy że z tych dwu punktow widzenia pociąg spadnie? a co jak by tory jechały? Nadal też jednak nie wiem jak tą dziure by widział maszynista
02-04-2019 16:24 
 Ocena 1 na 1
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
>>grawitacja stale wplywa na jadący pociąg, jej propagacja nie ma tu juz znaczenia,
>>a sztywnośc pociągu to tylko tylko problem techniczny.
>No jak nie ma znaczenia ?
>Atomy na początku pociągu zaczną przyśpieszać w dół wcześniej niż atomy na końcu pociągu, ponieważ
>w momencie gdy pociąg zacznie wjezdzać na dziure zniknie siła reakcji podłoża
>i pozostanie niezrównoważona siła grawitacji
>Jeżeli pociąg ulega tego typu zniekształceniom to ja nie widzę automatycznej
>sprzeczności pomiędzy tym, że w pewnym układzie, wymiar x otworu jest krótrzy niż całkowita
>długość pociągu.
>Trzeba by przeprowadzić bardziej szczegółową analize,
>żeby taką sprzeczność ewentualnie wykazać. Możesz to zrobić.
>Na Twoim filmie od 9.58 w tłumaczeniu na polski jest zresztą powiedziane:
>"To jest możliwe, jeśli jeszcze raz przypomnimy sobie, że pociąg nie jest ciałem
>sztywnym i powinien być rozważany jako wiele prostokątów elastycznie ze sobą połączonych. Zatem Adam będzie widział każdy fragment pociągu spadający przez otwór tak jako pokazano [spadający pociąg widoczny na filmie]. W ten sposób Adam i Sarah będą zgodni, że pociag spadł przez otwór bez naruszania teorii względności Eisnteina"
>.
o rany, przetlumaczylem sobie, bozze, oni na glowe upadli przy tej predkosci to chocby pociag byl z kisielu to on do dziury nie mialvy prawa wpasc ze swojej peryspektywy. Wyobrazasz sobie co to by musiala byc za potezna grawitacja co by go tak zagiela jak na filmie ? absurd
02-04-2019 17:36 
 Ocena 3 na 3
uxbridge (5980 punktów)
> o rany, przetlumaczylem sobie, bozze, oni na glowe upadli przy tej predkosci to chocby pociag byl z kisielu to on do dziury nie mialvy prawa wpasc ze swojej peryspektywy. Wyobrazasz sobie co to by musiala byc za potezna grawitacja co by go tak zagiela jak na filmie ? absurd

Żaden absurd. Jaka musiałaby być szerokość dziury, żeby pociąg długości powiedzmy 100m poruszający się z 0.99c wpadł w nią a nie przeskoczył lub rozbił o krawędź? Ano taka, aby przód pociągu zanim osiągnie drugi koniec obniżył się o co najmniej kilka metrów. To będzie ok. sekunda. Czyli nasza dziura widziana z pozycji mostu ma ok 300 tys. kilometrów. Od razu widać, że nasz pociąg nawet z tej perspektywy nie wpadnie do dziury jak kamień, tylko jak sznurek. Co prawda krótki, bo 14 metrowy.
Z perspektywy pociągu, dziura nadal jest spora - ponad 40 tys. kilometrów. Da radę przeskoczyć?
Przecież teraz przód pociągu dosięgnie drugiego końca szybciej i nie zdąży tak opaść?
Zdąży, zdąży. Pionowy ruch który w układzie torów trwa sekundę, w układzie pociągu trwa 1/7 tego czasu. Akurat tyle, żeby lokomotywa znalazła się pod krawędzią która jest 7 razy bliżej.

Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
02-04-2019 18:10 
 Ocena 1 na 1
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
Przy 99%c skrucenie jest ok 6krotne i tak np.pociag ma 12m a dziura poczatkowo tez 12m i zakladamy ze jedzie dziura, wiec ona sie skraca i ma juz tylko 2 m, oczywiscie jakies ugiecie dziobu pociagu jest ale na 2 m ktore zostaly z dziury bedzie znikome.
A teraz druga sytuacja, jedzie pociąg wiec on sie skraca do 2 metrów a dziura po staremu ma 12m. Jest roznica? Nietrudno chyba sobie wyobrazić parametry rozmiarowe przy efekt bedzie musial byc inny.
02-04-2019 18:13 
 Ocena 1 na 1
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
>Przy 99%c skrucenie jest ok 6krotne i tak np.pociag ma 12m a dziura poczatkowo tez 12m i zakladamy ze jedzie dziura, wiec ona sie skraca i ma juz tylko 2 m, oczywiscie jakies ugiecie dziobu pociagu jest ale na 2 m ktore zostaly z dziury bedzie znikome.
>A teraz druga sytuacja, jedzie pociąg wiec on sie skraca do 2 metrów a dziura po staremu ma 12m. Jest roznica? Nietrudno chyba sobie wyobrazić parametry rozmiarowe przy efekt bedzie musial byc inny.

musze zwrocic uwage ze tak jest taki raczej magnetyczny pociąg oplatajacy tory od dołu
02-04-2019 18:31 
 Ocena 3 na 3
uxbridge (5980 punktów)
>Przy 99%c skrucenie jest ok 6krotne i tak np.pociag ma 12m a dziura poczatkowo tez 12m i zakladamy ze jedzie dziura, wiec ona sie skraca i ma juz tylko 2 m, oczywiscie jakies ugiecie dziobu pociagu jest ale na 2 m ktore zostaly z dziury bedzie znikome.
>A teraz druga sytuacja, jedzie pociąg wiec on sie skraca do 2 metrów a dziura po staremu ma 12m. Jest roznica? Nietrudno chyba sobie wyobrazić parametry rozmiarowe przy efekt bedzie musial byc inny.

Nie ma różnicy. Przy tej prędkości pociągu dziura jest za mała żeby spadł. Przeskoczy. Z obu punktów widzenia. Nie jest ważna w dodatku długość pociągu, tylko czas po którym przód dotrze do drugiego końca. Jeśli przód zdąży opaść pod przeciwną krawędź, każdy punkt pociągu zrobi to samo.

PS.
Przy v/c = 0.99 czynnik Lorentza wynosi 1/sqrt(0.0199) = 1/0.141.. = 7.088...

Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
jak za mała to można zmienić dane wyjsciowe, pozatym pociag trzyma sie tylkiem i jest roznica w proporcjach wiec sytuacja na pewno nie lustrzana. Jest roznica czy dziora za duza czy bolec. Jakie jest rozwiazanie ? tak jak w paradoksie blizniat, to nie jest rownowazne, cos naprawde jedzie bardziej. dużo bardziej. ta anergia kest w tym ciele i ona wszystko zmienia, pozatym mom zdaniem ciala sie powiekszaja od predkosci, bo im przcież odleglosci zewnetrzne maleja.
02-04-2019 21:00 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)
>pozatym mom zdaniem ciala sie powiekszaja od predkosci, bo im przcież odleglosci zewnetrzne maleja.
Aha. To fajnie. Powodzenia w krainie płaskoziemców. Wątek zasługuje na pozostanie w tym dziale. Pa, pa.


Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
>>pozatym mom zdaniem ciala sie powiekszaja od predkosci, bo im przcież odleglosci zewnetrzne maleja.
>Aha. To fajnie. Powodzenia w krainie płaskoziemców. Wątek zasługuje na pozostanie w tym dziale. Pa, pa.
>
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...


ok, ale czemu nie odniosles sie do tego ze 36 krotna roznica proporcji miedzy wagonem a dziura prz określonych parametrach np ciązenia nie spowoduje w jednej z opcji spadku wagonika?
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
>>>pozatym mom zdaniem ciala sie powiekszaja od predkosci, bo im przcież odleglosci zewnetrzne maleja.
>>Aha. To fajnie. Powodzenia w krainie płaskoziemców. Wątek zasługuje na pozostanie w tym dziale. Pa, pa.
>>
Ach gdzież jest niegdysiejszy Quetzalcoatl...

>ok, ale czemu nie odniosles sie do tego ze 36 krotna roznica proporcji miedzy wagonem a dziura prz określonych parametrach np ciązenia nie spowoduje w jednej z opcji spadku wagonika?

moze nawet jesli nie spadek to minimalnie inny kontakt z przeciwlegla krawedzia

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365