Racjonalista - Strona głównaDo treści
kino przy c

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
06-04-2019 10:37jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
kino przy c
lece 99%c w strone sali kinowej i ogladam film, jako ze ja mam c i obraz ma c to juz mam 2*szybszy filmek, ale co dalej? moj czas sie zwalnia ok6* wiec juz filmek mam 12* szybszy, nie wiem czy tu ma znaczenie skrocenie lorentza, a moze jest wydluzenie? w koncu nikt tego nie sprawdzil. Jak myslicie, film ogladne 12*szybciej?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Ebvalaim (2787 punktów)
>lece 99%c w strone sali kinowej i ogladam film, jako ze ja mam c i obraz ma c to juz mam 2*szybszy
>filmek, ale co dalej? moj czas sie zwalnia ok6* wiec juz filmek mam 12* szybszy, nie wiem czy tu ma
>znaczenie skrocenie lorentza, a moze jest wydluzenie? w koncu nikt tego nie sprawdzil. Jak myslicie,
>film ogladne 12*szybciej?
To jest ta sama zasada, co przy efekcie Dopplera. Policz sobie, ile razy zwiększy się częstotliwość światła, które odbierasz - tyle razy szybciej będzie leciał film.
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
ciagle tylko "policz sobie" . mnie interesuje ogolne wyobrazenie a nie szczegóły. Prawidlowo do tego podszedlem czy nie? mniejsza o szczegoly, rzecz w tym czy podalem wlasciwe czynniki wplywu we wlasciwej zaleznosci?
Ebvalaim (2787 punktów)
>ciagle tylko "policz sobie" . mnie interesuje ogolne wyobrazenie a nie szczegóły. Prawidlowo do tego podszedlem czy nie? mniejsza o szczegoly, rzecz w tym czy podalem wlasciwe czynniki wplywu we wlasciwej zaleznosci?
Ogólnie wygląda na to, że tak. Poza tym, że gamma dla v=0.99c jest ok. 7, a nie ok. 6 więc w sumie wychodzi ok. 14 razy szybciej.
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
>>ciagle tylko "policz sobie" . mnie interesuje ogolne wyobrazenie a nie szczegóły. Prawidlowo do tego podszedlem czy nie? mniejsza o szczegoly, rzecz w tym czy podalem wlasciwe czynniki wplywu we wlasciwej zaleznosci?
>Ogólnie wygląda na to, że tak. Poza tym, że gamma dla v=0.99c jest ok. 7, a nie ok. 6 więc w sumie wychodzi ok. 14 razy szybciej.

aleluja
zachecony tym chcialbym dowiedzieć sie co mowi nauka o rzeczywistej wielkosci ciała bedacego blisko predkosci c. wiem z jednej strony o skroceniu lorentza ciala w kierunku swojego ruchu ale ponoc nikt tego nie zmierzył a wiem tez przecież ze dla takiego ciala odleglosc do celu powinna sie skrocić z jego peryspektywy a wydaje mi sie ze to by sie moglo stac tylko jesli cialo by sie wydlurzylo (jesli wogole nie powiekszylo swych wymiarów ale to moze na inny watek) a nie skrocilo, ciało bedzie wieksze a wraz z nim jego wzorzec metra i wowczas zmierzy ono odleglosc do celu jako mniejszą, chyba na ten pomiar nie bedzie mialo wplywu to ze na statku czas bedzie plynąl wolniej? to bedzie mialo tylko wplyw na tępo zmian za oknem. I wyjdzie tak ze robiac zdjecie zobacza na zdjeciu to samo (brak peryspektywy) ale patrzac wlasnymi oczami zobaczylył bym cel 7razy mniejszy 7razy blizej? mam nadzieje ze dobrze wyrazilem swoje mysli. Co wiecej takie powiekszenie ciala moglo by tez tlumaczyć zasade zwalniania w nim czasu(wiecej drogi do przebycia w czastkach), choć oczywiscie dla mnie, nie fizyka rownie dobrym wytlumaczeniem jest samo zwiekszenie masy, ale co wtedy z tym skroceniem drogi do celu?
jaxyz (135 punktów)
(zablokowany)
>>>ciagle tylko "policz sobie" . mnie interesuje ogolne wyobrazenie a nie szczegóły. Prawidlowo do tego podszedlem czy nie? mniejsza o szczegoly, rzecz w tym czy podalem wlasciwe czynniki wplywu we wlasciwej zaleznosci?
>>Ogólnie wygląda na to, że tak. Poza tym, że gamma dla v=0.99c jest ok. 7, a nie ok. 6 więc w sumie wychodzi ok. 14 razy szybciej.
>aleluja
>zachecony tym chcialbym dowiedzieć sie co mowi nauka o rzeczywistej wielkosci ciała bedacego blisko predkosci c. wiem z jednej strony o skroceniu lorentza ciala w kierunku swojego ruchu ale ponoc nikt tego nie zmierzył a wiem tez przecież ze dla takiego ciala odleglosc do celu powinna sie skrocić z jego peryspektywy a wydaje mi sie ze to by sie moglo stac tylko jesli cialo by sie wydlurzylo (jesli wogole nie powiekszylo swych wymiarów ale to moze na inny watek) a nie skrocilo, ciało bedzie wieksze a wraz z nim jego wzorzec metra i wowczas zmierzy ono odleglosc do celu jako mniejszą, chyba na ten pomiar nie bedzie mialo wplywu to ze na statku czas bedzie plynąl wolniej? to bedzie mialo tylko wplyw na tępo zmian za oknem. I wyjdzie tak ze robiac zdjecie zobacza na zdjeciu to samo (brak peryspektywy) ale patrzac wlasnymi oczami zobaczylył bym cel 7razy mniejszy 7razy blizej? mam nadzieje ze dobrze wyrazilem swoje mysli. Co wiecej takie powiekszenie ciala moglo by tez tlumaczyć zasade zwalniania w nim czasu(wiecej drogi do przebycia w czastkach), choć oczywiscie dla mnie, nie fizyka rownie dobrym wytlumaczeniem jest samo zwiekszenie masy, ale co wtedy z tym skroceniem drogi do celu?
>

Czemu do bazgrołów? czy nie wolno pytac? myslalem ze po to jest forum. To żałosne.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365