 |
Bóg istnieje albo nie istnieje. I czy w niebie będzie autostrada A4 Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 05-08-2022 04:12 | Handzlik em (26 punktów) | Bóg istnieje albo nie istnieje. I czy w niebie będzie autostrada A4 | Bóg istnieje lub Bóg nie istnieje jeżeli my istniejemy i pochodzimy nieba
Pv-P->Q i R
Nawet aksjomaty trzeba dowodzić.
Dowiodłem że Bóg nie może istnieć albo nie nawet jak zamkniesz oczy. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Handzlik em (26 punktów) | Odp: Bóg istnieje albo nie istnieje. I czy w niebie będzie autostrada | >Bóg istnieje lub Bóg nie istnieje jeżeli my istniejemy i pochodzimy nieba >Pv-P->Q i R >Nawet aksjomaty trzeba dowodzić. >Dowiodłem że Bóg nie może istnieć albo nie nawet jak zamkniesz oczy.
P<-> R i Q
Bóg istnieje Wtedy i tylko wtedy kiedy my ludzie istniejemy i pochodzimy z nieba.
Człowiek nie jest dowodem na istnienie Boga
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Bóg istnieje lub Bóg nie istniejeJest taki problem, że każdy ma inne pojęcie boga, więc nie wiadomo o którym bogu jest mowa, o twoim czy moim? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | | Thoter (6650 punktów) | >>>Bóg istnieje lub Bóg nie istnieje >Jest taki problem, że każdy ma inne pojęcie boga, więc nie wiadomo o którym bogu jest mowa, o >twoim czy moim?
Polak ma zawsze problemy wynikajace z jego braku inteligencji. Ciekawe, czy Grecy i Egipcjanie też plują na wiarę swoich przodków?? "Cywilizacja" zachodnia niszczy kulturę swoich przodków. Zachód zerwał więź z historią i skleja coś od zera. My nie możemy iść tym narzuconym nam kierunkiem. Musimy dbać o to co wybudowali nasi przodkowie. Może w przyszłości będą do nas ściągać turyści, by zobaczyć nasze dzieła sztuki. Jak bylem w Świdnicy to podziwiałem wnętrze kościoła. Może za 100 lat będą ludzie potrafiący się zachwycać pięknem. Już trzeba robić reklamę i nauczyć się kultury wobec turystów.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Musimy dbać o to co wybudowali nasi przodkowie.Przypominam, że kościół katolicki ma swoje źródło w Rzymie, czyli znowu obcy, który siali własne idee dla własnych korzyści. Jestem wyjątkowo daleki od katolickiej wizji boga. > Może w przyszłości będą do nas ściągać turyści, by zobaczyć nasze dzieła sztuki.> Jak bylem w Świdnicy to podziwiałem wnętrze kościoła. Może za 100 lat będą ludzie potrafiący się zachwycać pięknem. Już trzeba robić reklamę i nauczyć się kultury wobec turystów.Dla hajsu nie potrzeba udawać wiary naszych dziadów. Prezentuje się wtedy budowlę jako wyraz kultury przeszłych pokoleń a nie jako wyraz własnego strachu przed sądem ostatecznym. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> Przypominam, że kościół katolicki ma swoje źródło w Rzymie, czyli znowu obcy, który siali własne >idee dla własnych korzyści.> Jestem wyjątkowo daleki od katolickiej wizji boga.Niestety od wszystkiego jesteś z daleka. O naszych cywilizacjach pisał Feliks Koneczny. Warto to przeczytać: czasopisma(*)dex.php/c/article/view/433/330"Historyk z Krakowa wyróżnił pięć wartości, które oddziałują na każdą sferę życia człowieka. Pięciomian ten nazwał quincunxem społecznym. Dwie wartości należą do duszy: dobro i prawda. Dwie mają charakter cielesny: zdrowie i dobrobyt. Piąta zaś jest łącznikiem między formą a treścią - jest to piękno. Wszystkie te kategorie przenikają się wzajemnie, nie ma bowiem ani jednego przejawu życia, który by nie dotykał choć jednej z nich. Normalne życie wręcz wymaga, aby owe kategorie wzajemnie się przenikały. Nie są bowiem ze sobą sprzeczne: "Jeśli ciało i dusza stają przeciwko sobie [...] tam widocznie zachodzi zwichnięcie, wykolejenie, może nawet degeneracja". Pierwszą naturalną grupą, która ma własne zasady jest rodzina. Rodzina, jej własność i sposób przekazywania tej własności stanowią pierwsze zręby zasad kierujących życiem zbiorowym, tworząc niejako trójprawo: familijne, majątkowe i spadkowe. Dlatego też Koneczny, znając życie rodzinne, zaprzecza racjonalności rozdzielenia kultury duchowej od materialnej stwierdzając, wbrew dwudziestowiecznym ideologiom totalitarnym, że walka o byt ma charakter potrójny: nie tylko materialny, lecz również umysłowy i moralny. Zróżnicowanie zasad w trójprawie stanowi o różnorodności cywilizacji, ponieważ w ten sposób różnicują się wszystkie przejawy życia zbiorowego." Sami właśnie doświadczamy na sobie, jak nas ideologowie totalitaryzmu demokratycznego zaatakowali: materialnie, umysłowo i moralnie. Kto dzisiaj to rozumie??
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jak bylem w Świdnicy to podziwiałem wnętrze kościoła.Żeby tworzyć takie rzeczy trzeba wierzyć. Nigdy nie zbudujesz czegoś podobnego tylko dla hajsu. Z wiarą jest jak z miłością albo jest albo jej nie ma. Sam jestem bardzo daleko od religii katolickiej. Nie lubię katolików, kojarzą mi się z agresją i zaklamaniem tak jak muzułmanie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Nie lubię katolików, kojarzą mi się z agresją i zaklamaniem tak jak muzułmanie. >
skojarzenia wstawione telewizorem. Kto ma w tym interes i kto tym steruje ??
|
|
| | | |  | | Handzlik em (26 punktów) | >>Nie lubię katolików, kojarzą mi się z agresją i zaklamaniem tak jak muzułmanie. >> >skojarzenia wstawione telewizorem. >Kto ma w tym interes i kto tym steruje ??
Powiedz: Mateusz Powiedz: Maryja Powiedz: święty Józef
UPS...
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Nie lubię katolików, kojarzą mi się z agresją i zaklamaniem tak jak muzułmanie.> >> skojarzenia wstawione telewizorem.> Kto ma w tym interes i kto tym steruje ??Poznałem też już trochę katolików poza telewizorem. Nie znoszę hierarchii katolickiej, przy której dotknięcie papieża jest dotknięciem boga. Nie namówisz mnie na katolicyzm. Wierzę w istnienie Boga ale mój Bóg nie ma nic wspólnego z katolickim bogiem. To dwie różne osoby. Mój Bóg to świadomy wszechświat a my w nim. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>Mój Bóg to świadomy wszechświat a my w nim. znaczy rośnie, czy kiedyś Bóg pęknie?
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Mój Bóg to świadomy wszechświat a my w nim.> znaczy rośnie, czy kiedyś Bóg pęknie?Może to my malejemy, różne są koncepcje, człowiek próbuje sobie objaśniać rzeczywistość własnymi pojęciami a te wciąż ewoluują tak jak mózg. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>Mój Bóg to świadomy wszechświat a my w nim.> >znaczy rośnie, czy kiedyś Bóg pęknie?> Może to my malejemy, różne są koncepcje, człowiek próbuje sobie objaśniać rzeczywistość własnymi pojęciami a te wciąż ewoluują tak jak mózg.w raju było nas 1 000 000 co daje 1mln x 1,4kg mózgu/os = 1400 ton świadomości dzisiaj jest nas 8 mld, mózgi sie zmniejszyły do 1.2kg/os ale sumarycznie daje 10 000 000 ton świadomości może pęknąć
|
|
| | | | | | |  | | witamziomy (536 punktów) | > >>Mój Bóg to świadomy wszechświat a my w nim.> >znaczy rośnie, czy kiedyś Bóg pęknie?> Może to my malejemy, różne są koncepcje, człowiek próbuje sobie objaśniać rzeczywistość własnymi pojęciami a te wciąż ewoluują tak jak mózg.To co ewoluuje to nasze rozumienie pojęć. Nazywasz swoje ciało ciałem i to się nie zmieni, zmienić się może jednak Twoje rozumienie tego pojęcia. Tak samo gdybyś zrozumiał pojęcie świadomość to nie nazwałbyś wszechświata świadomym, bo byś wiedział ,że świadomość jako cecha należy tylko do świadomości, czyli świadomość jest świadoma wszechświata a nie wszechświat jest świadomy  Tak samo stwierdzenie "człowiek jest świadomy" jest stwierdzeniem błędnym. To nie człowiek jest świadomy tylko świadomość jest świadoma człowieka. Twoja podmiotowość to świadomość i to ona jest świadoma  ) Model materialistyczny opisujący wszechświat jest modelem błędnym. To nie ciało stworzyło umysł a z umysłu powstała świadomość, jest dokładnie na odwrót. Najpierw była świadomość, później umysł i na końcu świat fizyczny. Świat fizyczny jest najwęższym poziomem rzeczywistości a świadomość najszerszym i pierwotnym. Można wręcz powiedzieć , że świadomość to poziom "duchowy" rzeczywistości, "duchowy" ponieważ nie ma cech obiektywnych, świadomości nie zobaczysz, nie dotkniesz, nie ma kształtu, formy itd. , jedynie możesz być świadomy swej własnej świadomości a gdy to robisz to realizujesz biblijną maksymę- "Jestem, który Jestem" czyli Tu i Teraz jestem świadomy swej świadomości. To doświadczenie jest doświadczeniem, swego "duchowego" "ciała". Pozdrawiam.
|
|
| | | | | | | |  | | haish (2904 punktów) |
> To co ewoluuje to nasze rozumienie pojęć. Nazywasz swoje ciało ciałem i to się nie zmieni, zmienić się może jednak Twoje rozumienie tego pojęcia. Tak samo gdybyś zrozumiał pojęcie świadomość to nie nazwałbyś wszechświata świadomym, bo byś wiedział ,że świadomość jako cecha należy tylko do świadomości, czyli świadomość jest świadoma wszechświata a nie wszechświat jest świadomy  > Tak samo stwierdzenie "człowiek jest świadomy" jest stwierdzeniem błędnym. To nie człowiek jest świadomy tylko świadomość jest świadoma człowieka. Twoja podmiotowość to świadomość i to ona jest świadoma )> Model materialistyczny opisujący wszechświat jest modelem błędnym. To nie ciało stworzyło umysł a z umysłu powstała świadomość, jest dokładnie na odwrót. Najpierw była świadomość, później umysł i na końcu świat fizyczny. Świat fizyczny jest najwęższym poziomem rzeczywistości a świadomość najszerszym i pierwotnym. Można wręcz powiedzieć , że świadomość to poziom "duchowy" rzeczywistości, "duchowy" ponieważ nie ma cech obiektywnych, świadomości nie zobaczysz, nie dotkniesz, nie ma kształtu, formy itd. , jedynie możesz być świadomy swej własnej świadomości a gdy to robisz to realizujesz biblijną maksymę- "Jestem, który Jestem" czyli Tu i Teraz jestem świadomy swej świadomości. To doświadczenie jest doświadczeniem, swego "duchowego" "ciała".> Pozdrawiam.> To co ewoluuje to nasze rozumienie pojęć.W takim razie co rozumiesz pod pojęciem świadomość, - zdefiniuj je. Lub na przykład "jedynie możesz być świadomy swej własnej świadomości" (czy to nie masło maślane?) "To nie ciało stworzyło umysł a z umysłu powstała świadomość, jest dokładnie na odwrót. Najpierw była świadomość, później umysł i na końcu świat fizyczny." Skąd masz taką pewność?, czy aby w swoim rozumowaniu nie jesteś w stanie dostrzec błędu poznawczego, lub opierasz takie twierdzenie na ślepej wierze? Żaden człowiek(racjonalnie myślący) nie będzie uważał że coś co ty nazywasz świadomością świadomości (masełko maślane) było przed materią - jeszcze się taki nie urodził. Z faktów historycznych wiadomo, że najpierw była u humanoidów postawa wyprostowana i zachowania narzędziowe, długo długo później wykształciła się komunikacja w postaci mowy ludzkiej, a długo długo długo później powstało pismo(tego używają tylko humanoidy gatunku ludzkiego). W międzyczasie gdy kształtowała się mowa ludzka, kształtował się również ludzki umysł, gatunek ludzki zaczął dokonywać pochówków zmarłych osobników własnego gatunku. Dzięki pismu, a właściwie początkowo księgowości zaczęła się kształtować ludzka cywilizacja. Długo później uczeni w piśmie zaczęli zapisywać swoją wiedzę. Stosunkowo niedawno przedstawiono tzw. teorię ewolucji gatunków i teorię początków wszechświata (wielki wybuch), te teorie powstały w oparciu o współczesną naukę. Żaden guru-sruru, ani inny magik nie ma wiedzy, ani dowodu na to co było przed zaistnieniem wszechświata, nie mówi o tym też żaden tekst uznawany za święty(Tora, Wedy, Koran) za wyjątkiem greckiej wersji 'starego testamentu'. Odnośnie "Jestem, który Jestem" - to łaciniackie określenie, ale w odniesieniu do tego w jakim go użyłeś w swojej wypowiedzi, zapomniałeś dodać, że jesteś śmiertelnikiem.
|
|
| | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Poznałem też już trochę katolików poza telewizorem. >
Jak odróżniasz katolika od osoby chodzącej się pokazać do kościoła ?? Spytaj tych poznanych katolików, jak rozumieją pierwsze przykazanie Boże. Jakich innych Bogów dostrzegają i jak się przed nimi chronią??
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|