Racjonalista - Strona głównaDo treści
Globalne ocieplenie odetnie ludzkość od kosmosu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
13-05-2021 11:50MaxGolonko3 (3459 punktów)Globalne ocieplenie odetnie ludzkość od kosmosu
Kto by pomyślał, że globalne ocieplenie nawet tak nam zaszkodzi. Kosmonautyce. Uff!

www.nytime(*)space-junk-climate-change.html

Zmiany w atmosferze spowodowane emisjami dwutlenku węgla mogą zwiększyć ilość kosmicznych śmieci, które pozostają na orbicie.

Pozostawione bez kontroli śmieci kosmiczne mogą stanowić poważne problemy dla przyszłych pokoleń - sprawiając,
że dostęp do przestrzeni kosmicznej będzie coraz trudniejszy lub w najgorszym przypadku niemożliwy.

Do tej pory nasza atmosfera byłą pożytecznym sprzymierzeńcem w sprzątaniu kosmicznych śmieci.
Zderzenia z jej cząsteczkami spowalniały i wciągały obiekty z powrotem do atmosfery.
Poniżej 300 mil nad powierzchnią większość obiektów w naturalny sposób rozpadnie się w grubszą dolną atmosferę i spali się w mniej niż 10 lat.

Ta sytuacja ulega zmianie na gorszą. Będą mniej hamowane.

Brown i jego zespół twierdzą, że od 2000 roku atmosfera na dystansie 250 mil straciła 21 procent swojej gęstości z powodu wzrostu poziomu dwutlenku węgla.
Do 2100 roku, jeśli poziom dwutlenku węgla podwoi się w stosunku do obecnego poziomu
- zgodnie z oceną najgorszego scenariusza przeprowadzoną przez Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu - liczba ta może wzrosnąć do 80 procent.
W przypadku śmieci kosmicznych konsekwencje są poważne. Obecnie na orbicie na wysokości 250 mil lub poniżej znajduje się ponad 2500 obiektów większych niż cztery cale.
W najgorszym przypadku wydłużenie czasu życia na orbicie do 40 lat oznaczałoby wciągnięcie mniejszej liczby elementów do niższych warstw atmosfery.
Obiekty na tej wysokości rozmnożyłyby się 50 razy do około 125 000.

Inspiracaja NYT

Pseudoeksperci i politycy związani z PIS i Radiem Maryja, Duda kręcą i często bagatelizują (mylnie lub cynicznie fałszywie) ogromny ludzki wpływ na ilość CO2 w powietrzu.
CO2 odcinana odlot podczerwieni w kosmos czyli taki sposób chłodzenia się planety

Miłego południa
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)to nie dwutlenek węgla!
>W przypadku śmieci kosmicznych konsekwencje są poważne. Obecnie na orbicie na wysokości 250 mil >lub poniżej znajduje się ponad 2500 obiektów większych niż cztery cale.
>W najgorszym przypadku wydłużenie czasu życia na orbicie do 40 lat oznaczałoby wciągnięcie >mniejszej liczby elementów do niższych warstw atmosfery.
>Obiekty na tej wysokości rozmnożyłyby się 50 razy do około 125 000.

Wszystko OK - tylko nie sugerujmy że za śmieci w Kosmosie odpowiedzialny jest...wzrastający poziom dwutlenku węgla w atmosferze. Odpowiedzialny jest człowiek, który naprzód zbydlił swoją planetę, a teraz zaświnia Kosmos. Jest zasada przy wjeździe do wielu parków narodowych ( niestety bardzo często nieprzestrzegana) "carry in - carry out". Dopóki ludzkość nie jest w stanie stosować tej zasady w Kosmosie - powinna mieć szlaban na pobyt w nim.
MaxGolonko3 (3459 punktów)Odp: to nie dwutlenek węgla!
>Wszystko OK - tylko nie sugerujmy że za śmieci w Kosmosie odpowiedzialny jest...wzrastający poziom dwutlenku węgla w atmosferze.

I też nic takiego nie napisałem.

Jezyk polski to trudna rzecz - jak widać.

Miłego myślenia
qwery (2864 punktów)
>>W przypadku śmieci kosmicznych konsekwencje są poważne. Obecnie na orbicie na wysokości 250 mil >lub poniżej znajduje się ponad 2500 obiektów większych niż cztery cale.
>>W najgorszym przypadku wydłużenie czasu życia na orbicie do 40 lat oznaczałoby wciągnięcie >mniejszej liczby elementów do niższych warstw atmosfery.
>>Obiekty na tej wysokości rozmnożyłyby się 50 razy do około 125 000.
>Wszystko OK - tylko nie sugerujmy że za śmieci w Kosmosie odpowiedzialny jest...wzrastający poziom dwutlenku węgla w atmosferze. Odpowiedzialny jest człowiek, który naprzód zbydlił swoją planetę, a teraz zaświnia Kosmos. Jest zasada przy wjeździe do wielu parków narodowych ( niestety bardzo często nieprzestrzegana) "carry in - carry out". Dopóki ludzkość nie jest w stanie stosować tej zasady w Kosmosie - powinna mieć szlaban na pobyt w nim.

www.almukantarat.pl/wiedza/08meteory/
Podobno dziennie na ziemie spada wiele ton meteorow, pewnie duza część z nich ma wielkosć choć śróbki, więc są groźne dla satelit jak omawiane tu smieci. Więc moze - znaj proporcje mocium panie ?
13-05-2021 12:12Nie na temat
DyktaFon (9281 punktów)Odp: Globalne ocieplenie odetnie ludzkość od kosmosu
A już miałem nadzieję, że idea pandemii przyćmi wszelkie wcześniejsze...
MaxGolonko3 (3459 punktów)
Gdyby Chińczycy i inne liczne narody chciały osiągnąć dla każdego statystycznego obywatela zużycie jak Amerykanin to byłaby katastrofa zabijająca ssaki lądowe szybko!

Wyłapywane przez CO2 fotony podczerwieni (zamiast odlatywać w kosmos) doprowadziłyby do takiego przegrzania powietrza a finalnie oceanów, że te by zatruły atmosferą na całej planecie siarkowodorem w sposób nieznośny dla ssaków.

Dlatego nie ma innej drogi niż uświadamianie tym narodom, że nie ma już na tej planecie rezerw środowiska aby one mogły dogonić takie kraje jak USA.

Ktoś musiał być pierwszy i zbudować taką gospodarkę i infrastrukturę ale dziś ta reszta nie może zbudować takiej samej.
MaxGolonko3 (3459 punktów)
W ostatnich latach człowiek emituje do atmosfery około 35 miliardów ton CO2 rocznie. Ilość CO2 w atmosferze rośnie o około 3 ppm (3 części na milion) rocznie. Masa atmosfery to około 5x10^15 ton, czyli 3 części na milion to będzie 15x10^9 ton, czyli 15 miliardów ton. O tyle właśnie zwiększa się ilość CO2 w atmosferze każdego roku.
"Źródła naturalne" (oceany, gleba, rośliny itp.) emitują znacznie więcej dwutlenku węgla niż człowiek, ale równocześnie go pochłaniają. Co więcej, oprócz tego, że pochłaniają wszystko to, co same emitują, to pochłaniają jeszcze część z tego, co emituje człowiek.
Wpływ dwutlenku węgla na bilans energetyczny Ziemi jest dodatni (im więcej dwutlenku węgla w atmosferze, tym cieplej). Wiemy też, jak na bilans energetyczny Ziemi wpływają inne czynniki - Słońce, emisje naturalne, pyły i gazy emitowane przez wulkany itp.
Nawet jeśli spalimy cały węgiel, ropę i gaz, Ziemia nie stanie się drugą Wenus. Za to wszystko wskazuje na to, że stanie są ona miejscem znacznie mniej przyjaznym dla życia, a już dla nas (ludzi) w szczególności. Jeśli nie będziemy nic robić w kierunku zmiany tej sytuacji, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem zrobimy sporą krzywdę naszym potomkom, którym przyjdzie żyć na Ziemi za 50, 100, 200 czy 300 lat.
14-05-2021 11:52 
 Ocena 3 na 3
DyktaFon (9281 punktów)
Jak to miło sobie z sobą samym pogadać... Przynajmniej ma się to samo zdanie i można sobie przytaknąć i kiwnąć głową. Gratuluję.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365