 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-10-2022 22:01 | krzysiekniepieklo (290 punktów) | Testament trupa
1 na 1 | Paweł z Tarsu umarł i zostawił nam swój testament. Kto chce być jego spadkobiercą, ten stosuje się do jego testamentu. Hbr 9 15 I dlatego jest pośrednikiem Nowego Przymierza, ażeby przez śmierć, poniesioną dla odkupienia przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są wezwani do wiecznego dziedzictwa, dostąpili spełnienia obietnicy. 16 Gdzie bowiem jest testament, tam musi ponieść śmierć ten, który sporządza testament. 17 Testament bowiem po śmierci nabiera mocy, nie ma zaś znaczenia, gdy żyje ten, który sporządził testament. No i nazwano Stare Przymierze Starym Testamentem, a Nowe Przymierze, Nowym testamentem. Zastanówmy się, jakie są konsekwencje tego? No i komu mogło na tym zależeć? Zacznijmy od Starego Przymierza („Testamentu”  . Jeśli nazwiemy te Pisma „testamentem, to są dwie możliwości. 1. Bóg Żyje i jego testament nie ma mocy obowiązującej. 2. Bóg umarł i nie ma już nic do powiedzenia. Wykonawcy testamentu mogą interpretować Jego „testament” tak jak im się podoba. Obie te wersje są dla wierzącego człowieka nie do przyjęcia. Dlaczego więc nikt w tym temacie nie protestuje? Jeśli chodzi o Nowe Przymierze, to sytuacja jest dość podobna. Co prawda, to Jezus umarł, no ale zmartwychwstał i Żyje. No a jeśli Żyje, to Jego „testament” nie ma mocy obowiązującej. Jeśli tak, to wykonawcy tego „testamentu” mogą robić z nim, co chcą. No i bez skrupułów tych zmian dokonują. Problem z tym jest taki, że Bóg zawarł z ludźmi Przymierze. Stare Przymierze i Nowe Przymierze. No a prawo przymierza jest zupełnie inne, jak to się ma z prawem testamentu. Jeśli strony przystępują do Przymierza, to to, co zostało zapisane w Przymierzu obowiązuje obie strony i nic w tych ustaleniach nie może być zmienione. Jeśli jedna ze stron przymierza jednostronnie dokonuje jakiejś zmiany, to przymierze jest automatycznie zerwane. To oszuści z Przymierza zrobili „Testament” i dokonując zmian w tym Przymierzu, zrywają to Przymierze. No a ci, którzy akceptują takie zmiany, to również to Przymierze zrywają. Nauki Jezusa nie są Jego „Testamentem” Jezus wyraźnie powiedział, że zawiera z nami Nowe Przymierze. Jeśli ludzie idą za kłamcami, którzy głoszą swoje własne nauki, nazywają Przymierze „Testamentem”, To będą mieli tylko swój udział w testamencie trupa. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| qwery (2864 punktów) | >Paweł z Tarsu umarł i zostawił nam swój testament. Kto chce być jego spadkobiercą, ten stosuje się >do jego testamentu. >Hbr 9 >15 I dlatego jest pośrednikiem Nowego Przymierza, ażeby przez śmierć, poniesioną dla odkupienia >przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są wezwani do wiecznego dziedzictwa, >dostąpili spełnienia obietnicy. 16 Gdzie bowiem jest testament, tam musi ponieść śmierć ten, który >sporządza testament. 17 Testament bowiem po śmierci nabiera mocy, nie ma zaś znaczenia, gdy żyje >ten, który sporządził testament. >No i nazwano Stare Przymierze Starym Testamentem, a Nowe Przymierze, Nowym testamentem. Zastanówmy >się, jakie są konsekwencje tego? No i komu mogło na tym zależeć? >Zacznijmy od Starego Przymierza ("Testamentu"). >Jeśli nazwiemy te Pisma "testamentem, to są dwie możliwości. >1. Bóg Żyje i jego testament nie ma mocy obowiązującej. >2. Bóg umarł i nie ma już nic do powiedzenia. Wykonawcy testamentu mogą interpretować Jego >"testament" tak jak im się podoba. >Obie te wersje są dla wierzącego człowieka nie do przyjęcia. Dlaczego więc nikt w tym temacie nie >protestuje? >Jeśli chodzi o Nowe Przymierze, to sytuacja jest dość podobna. Co prawda, to Jezus umarł, no ale >zmartwychwstał i Żyje. No a jeśli Żyje, to Jego "testament" nie ma mocy obowiązującej. >Jeśli tak, to wykonawcy tego "testamentu" mogą robić z nim, co chcą. No i bez skrupułów >tych zmian dokonują. >Problem z tym jest taki, że Bóg zawarł z ludźmi Przymierze. Stare Przymierze i Nowe Przymierze. No a >prawo przymierza jest zupełnie inne, jak to się ma z prawem testamentu. Jeśli strony przystępują do >Przymierza, to to, co zostało zapisane w Przymierzu obowiązuje obie strony i nic w tych ustaleniach >nie może być zmienione. Jeśli jedna ze stron przymierza jednostronnie dokonuje jakiejś zmiany, to >przymierze jest automatycznie zerwane. >To oszuści z Przymierza zrobili "Testament" i dokonując zmian w tym Przymierzu, zrywają >to Przymierze. No a ci, którzy akceptują takie zmiany, to również to Przymierze zrywają. >Nauki Jezusa nie są Jego "Testamentem" Jezus wyraźnie powiedział, że zawiera z nami Nowe >Przymierze. Jeśli ludzie idą za kłamcami, którzy głoszą swoje własne nauki, nazywają Przymierze >"Testamentem", To będą mieli tylko swój udział w testamencie trupa.
Celna uwaga.
|
|
| haish (2908 punktów) | >Paweł z Tarsu umarł i zostawił nam swój testament. Kto chce być jego spadkobiercą, ten stosuje się >do jego testamentu. >Hbr 9 >15 I dlatego jest pośrednikiem Nowego Przymierza, ażeby przez śmierć, poniesioną dla odkupienia >przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są wezwani do wiecznego dziedzictwa, >dostąpili spełnienia obietnicy. 16 Gdzie bowiem jest testament, tam musi ponieść śmierć ten, który >sporządza testament. 17 Testament bowiem po śmierci nabiera mocy, nie ma zaś znaczenia, gdy żyje >ten, który sporządził testament. >No i nazwano Stare Przymierze Starym Testamentem, a Nowe Przymierze, Nowym testamentem. Zastanówmy >się, jakie są konsekwencje tego? No i komu mogło na tym zależeć? >Zacznijmy od Starego Przymierza ("Testamentu"). >Jeśli nazwiemy te Pisma "testamentem, to są dwie możliwości. >1. Bóg Żyje i jego testament nie ma mocy obowiązującej. >2. Bóg umarł i nie ma już nic do powiedzenia. Wykonawcy testamentu mogą interpretować Jego >"testament" tak jak im się podoba. >Obie te wersje są dla wierzącego człowieka nie do przyjęcia. Dlaczego więc nikt w tym temacie nie >protestuje? >Jeśli chodzi o Nowe Przymierze, to sytuacja jest dość podobna. Co prawda, to Jezus umarł, no ale >zmartwychwstał i Żyje. No a jeśli Żyje, to Jego "testament" nie ma mocy obowiązującej. >Jeśli tak, to wykonawcy tego "testamentu" mogą robić z nim, co chcą. No i bez skrupułów >tych zmian dokonują. >Problem z tym jest taki, że Bóg zawarł z ludźmi Przymierze. Stare Przymierze i Nowe Przymierze. No a >prawo przymierza jest zupełnie inne, jak to się ma z prawem testamentu. Jeśli strony przystępują do >Przymierza, to to, co zostało zapisane w Przymierzu obowiązuje obie strony i nic w tych ustaleniach >nie może być zmienione. Jeśli jedna ze stron przymierza jednostronnie dokonuje jakiejś zmiany, to >przymierze jest automatycznie zerwane. >To oszuści z Przymierza zrobili "Testament" i dokonując zmian w tym Przymierzu, zrywają >to Przymierze. No a ci, którzy akceptują takie zmiany, to również to Przymierze zrywają. >Nauki Jezusa nie są Jego "Testamentem" Jezus wyraźnie powiedział, że zawiera z nami Nowe >Przymierze. Jeśli ludzie idą za kłamcami, którzy głoszą swoje własne nauki, nazywają Przymierze >"Testamentem", To będą mieli tylko swój udział w testamencie trupa.
W kwestji przymierza - pierwsze to siedem nakazów dane Noemu drugie to dziesięć przykazań dane Mojżeszowi dla Izraelitów Na dzień dzisiejszy obowiązują oba przymierza pierwsze dla wszystkich ludzi, drugie dla Izraelitów (to jest szersze pojęcie niż obecne państwo Izrael i Izraelczycy). Greccy redaktorzy Biblii wymyślili nazwy Stary i Nowy Testament. Łaciniacy poszli dalej i dokonali zmian w dekalogu - można czcić bałwany w postaci swintych figur i obrazków. Jezus jako LOGOS istniał w czasach gdy grecka Koine była lingua franca cywilizowanego świata, - obecnie jest to język martwy, co oznacza że i literacka postać Jezusa jest reliktem przeszłości.
Odnośnie tego, że Izraelici są 'narodem wybranym' - nazwa Izrael pochodzi od słowa 'ozer' co oznacza pomoc, pomaganie. Tak więc Bóg wymaga więcej od Izraelitów niż od innych ludzi.
|
|
 | | Handzlik em (26 punktów) | My nic nie wiemy.
Ale chodziliśmy do szkoły.
Co z nami nie tak?
|
|
|  | | haish (2908 punktów) | >My nic nie wiemy. >Ale chodziliśmy do szkoły. >Co z nami nie tak?
Edukacja polega na tym aby osobnik który uczęszczał do szkoły a tym bardziej do szkół(różnych) był w stanie samodzielnie poszerzać przyswojoną w szkołach wiedzę i weryfikować jej jakość. Skoro obecny system edukacji nie daje takich możliwości, a często też wręcz ogranicza możliwości poznawcze nie najlepiej o nim świadczy. Czasy są takie, że dobra edukacja sporo kosztuje i nie wszystkich na nią stać. Poza tym zawsze jest tak, że młody człowiek nie ma czegoś takiego jak doświadczenie życiowe i ucząc się polega na nauczycielach, dopiero z wiekiem przychodzi większa zdolność do weryfikacji i oceny rozmaitych nauk w oparciu o własne doświadczenie. Tak było w starożytności i tak jest obecnie. Oczywiście to nie dotyczy wszystkich 'starych' osobników gatunku homo sapiens - są tacy którzy się rozwijają i są tacy, którzy większość lat swojego życia przeżyli tak, że co roku (przez 50 lat mając lat 65) przeżywali to samo [te pierwsze 15 lat to podstawowa edukacja].
|
|
| |  | | krzysiekniepieklo (290 punktów) | Wychodzi ksiądz przed ołtarz, podnosi kielich i mówi: "Pijcie z niego wszyscy", a później sam wypija i nikomu nie daje. Kłamie ludziom prosto w oczy. Jak ludzie wierzą kłamcom, to mają tak, jak sobie wybrali. prorok.phorum.pl/index.php
|
|
| | |  | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Wychodzi ksiądz przed ołtarz, podnosi kielich i mówi: "Pijcie z niego wszyscy", a później sam wypija i nikomu nie daje. Kłamie ludziom prosto w oczy. Jak ludzie wierzą kłamcom, to mają tak, jak sobie wybrali.A podszedłeś do niego i powiedziałeś, daj mi kielich, też się napiję? Jeśli tego nie zrobiłeś, to nie wiadomo czy kłamie. 
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
 | | Duch Prawdy (14790 punktów) | > Łaciniacy poszli dalej i dokonali zmian w dekalogu - można czcić bałwany w postaci swintych figur i obrazków.Idą dalej, czas na kolejne zmiany: 3. Pamiętaj, abyś koty i psy święcił. i.pl/swiec(*)zenstwo-zdjecia/ar/c1-16946639
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| Handzlik em (26 punktów) | >Paweł z Tarsu umarł i zostawił nam swój testament. Kto chce być jego spadkobiercą, ten stosuje się >do jego testamentu. >Hbr 9 >15 I dlatego jest pośrednikiem Nowego Przymierza, ażeby przez śmierć, poniesioną dla odkupienia >przestępstw, popełnionych za pierwszego przymierza, ci, którzy są wezwani do wiecznego dziedzictwa, >dostąpili spełnienia obietnicy. 16 Gdzie bowiem jest testament, tam musi ponieść śmierć ten, który >sporządza testament. 17 Testament bowiem po śmierci nabiera mocy, nie ma zaś znaczenia, gdy żyje >ten, który sporządził testament. >No i nazwano Stare Przymierze Starym Testamentem, a Nowe Przymierze, Nowym testamentem. Zastanówmy >się, jakie są konsekwencje tego? No i komu mogło na tym zależeć? >Zacznijmy od Starego Przymierza ("Testamentu"). >Jeśli nazwiemy te Pisma "testamentem, to są dwie możliwości. >1. Bóg Żyje i jego testament nie ma mocy obowiązującej. >2. Bóg umarł i nie ma już nic do powiedzenia. Wykonawcy testamentu mogą interpretować Jego >"testament" tak jak im się podoba. >Obie te wersje są dla wierzącego człowieka nie do przyjęcia. Dlaczego więc nikt w tym temacie nie >protestuje? >Jeśli chodzi o Nowe Przymierze, to sytuacja jest dość podobna. Co prawda, to Jezus umarł, no ale >zmartwychwstał i Żyje. No a jeśli Żyje, to Jego "testament" nie ma mocy obowiązującej. >Jeśli tak, to wykonawcy tego "testamentu" mogą robić z nim, co chcą. No i bez skrupułów >tych zmian dokonują. >Problem z tym jest taki, że Bóg zawarł z ludźmi Przymierze. Stare Przymierze i Nowe Przymierze. No a >prawo przymierza jest zupełnie inne, jak to się ma z prawem testamentu. Jeśli strony przystępują do >Przymierza, to to, co zostało zapisane w Przymierzu obowiązuje obie strony i nic w tych ustaleniach >nie może być zmienione. Jeśli jedna ze stron przymierza jednostronnie dokonuje jakiejś zmiany, to >przymierze jest automatycznie zerwane. >To oszuści z Przymierza zrobili "Testament" i dokonując zmian w tym Przymierzu, zrywają >to Przymierze. No a ci, którzy akceptują takie zmiany, to również to Przymierze zrywają. >Nauki Jezusa nie są Jego "Testamentem" Jezus wyraźnie powiedział, że zawiera z nami Nowe >Przymierze. Jeśli ludzie idą za kłamcami, którzy głoszą swoje własne nauki, nazywają Przymierze >"Testamentem", To będą mieli tylko swój udział w testamencie trupa.
Nie rozumiem jak można tak lekceważyć Biblię a skupiać się na ewangelii.
Spisek jest tak silny że cały świat w nim uczestniczy. Na wszystkich świętych i zmarłych.
|
|
 | | krzysiekniepieklo (290 punktów) |
> Nie rozumiem jak można tak lekceważyć Biblię a skupiać się na ewangelii.Ja się skupiam na nauce Jezusa. Jezus ostrzegał przed naukami faryzeuszów. Nazywał ich - "żmijowym plemieniem" prorok.phorum.pl/index.php
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|