Racjonalista - Strona głównaDo treści
Licencja na ochronę uczuć religijnych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
19-10-2022 12:52romaro (25211 punktów)Licencja na ochronę uczuć religijnych
Ocena 5 na 5
9 lat temu w katolickim kościele w Bombaju nagle zaczęła ściekać woda z posągu Jezusa Chrystusa . Mieszkańcy szybko ogłosili cud. Wierni zaczęli zbierać "świętą" wodę, a kościół Matki Bożej z Velankanni zaczął być promowany jako miejsce pielgrzymek.
Kiedy więc po ogłoszeniu stanowego "cudu" Sanal Edamaruku przybył na miejsce i stwierdził, że nie jest to woda święcona, a powodem wycieku jest dziurawa instalacja wodna, nastąpił ostry odwet. Znany racjonalista został oskarżony o bluźnierstwo, zarzucono mu przestępstwa, za które grożą trzy lata więzienia, a w końcu, po otrzymaniu gróźb śmierci ze strony religijnych zealotów i ostatecznie oskarżenia o bluźnierstwo według indyjskiego kodeksu karnego w sądzie najwyższym w Bombaju., musiał szukać ucieczki do Finlandii.
Indie bowiem poświęcają wolność słowa dla przestarzałych, pochodzących z czasów kolonialnych przepisów dotyczących bluźnierstwa.
Istnieje ogromna sprzeczność w treści indyjskiej konstytucji, która gwarantuje wolność słowa i równolegle obowiązuje prawo o bluźnierstwie ustanowione w 1860 r. pod ówczesnymi rządami kolonialnymi. Pewnie racjonalnie myślącym forumowiczom wyda się tak stanowione prawo kuriozalne... A przecież w w polskim prawie karnym uczucia religijne są przedmiotem ochrony przewidzianej w art. 196 k.k. Można rzec, że i my w Warszawie mamy Bombaj. Oskarżenie o bluźnierstwo może dotknąć każdego nie tylko w Indiach, również w Polsce. Politycy Solidarnej Patologii mają przekonanie, że chrześcijanie w Polsce są prześladowani przez zbyt pobłażliwe prawo, dlatego zbierają podpisy (być może już zebrali) o zaostrzeniu restrykcji przeciw "bluźniercom".
Solidarna Patologia zamierza wprowadzić jeszcze bardziej zamordystyczne prawo. Jest to niezwykle niebezpieczne, ponieważ pozwala ludziom, którzy są z tobą w sporze, wymyślać fałszywe oskarżenia o bluźnierstwo. Niezależnie od tego, czy fanatycy religijni są hindusami, muzułmanami czy katolikami, mają potrzebę posiadania odrębnej licencji broniącej ich uczucia. Swoistego aneksu dla usprawiedliwiania własnych złych uczynków, a nawet zbrodni, że przypomnę zbrodnie popełniane dzisiaj na Irańskich kobietach
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54913 punktów)
Religijne uczucia (podobnie jak i inne) powinny być chronione przez kulturę, nie przez prawo

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
19-10-2022 17:33 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Religijne uczucia (podobnie jak i inne) powinny być chronione przez kulturę, nie przez prawo.

Powinny? Więc czyż prawo, kodeks karny, a nawet konstytucja nie ma na celu m.in. ochrony naszych uczuć?
A jednak są grupy, które uznały, że potrzebują dodatkowej ochrony, bodyguarda dla ochrony wydumanych uczuć, tzw uczuć religijnych.

I to jest złe. To droga do wynaturzeń. Do religijnych tworów, jakim była inkwizycja. Do religijnych oddziałow policji w krajach muzułmańskich
19-10-2022 18:35 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Religijne uczucia (podobnie jak i inne) powinny być chronione przez kulturę, nie przez prawo.
>Powinny? Więc czyż prawo, kodeks karny, a nawet konstytucja nie ma na celu m.in. ochrony naszych uczuć?

Niestety ma. Prawo musi wkraczać tam, gdzie kultura nie spełnia swojej roli i dotyczy to nie tylko religijnych (jak i wynikających z narodowości, klasy, rasy czy innej przynależności) uczuć, ale nawet zwykłych spraw w rodzinie czy między sąsiadami. Wolałbym, aby przepisy o ochronie uczuć były zbędne, bo kulturalni ludzie nie obrażają uczuć innych

>A jednak są grupy, które uznały, że potrzebują dodatkowej ochrony, bodyguarda dla ochrony wydumanych uczuć, tzw uczuć religijnych.

Uczucia religijne nie są wydumane. Do tej grupy uczuć należy także szacunek dla grobów, to nic innego jak religijny atawizm, a przecież ludzie uważają groby bez względu na wyznanie. Chyba nikt rozsądny i kulturalny nie pochwali też namalowania świni na meczecie w Kruszynianach na Podlasiu, ani defekacji na grobie (znienawidzonego) Pstrowskiego w Zabrzu, czy malowania swastyk na dawnych synagogach

>I to jest złe. To droga do wynaturzeń. Do religijnych tworów, jakim była inkwizycja. Do religijnych oddziałow policji w krajach muzułmańskich
Prawna ochrona religijnych uczuć powinna być mocno ograniczona, a ja cieszyłbym się gdyby wystarczyło kultury na tyle, aby była zbędna

To, co jest w Polsce, jest stanowczo zbyt rygorystyczne, bo cuchnie cenzurą, ograniczeniem swobody artystycznej wypowiedzi, a może doprowadzić do skrajnej patologii jaką byłaby cenzura naukowej czy prasowej polemiki (!). Osobiście uczestniczyłem, na szczęście krótko, w rozmowie z religijnym fanatykiem, który uważał, że krytyka administracyjnej decyzji o podziale Polski na diecezje jest obrazą świętego papieża, który tę bullę podpisał. Widząc fanatyzm w oczach odstąpiłem od dyskusji. Niestety złe prawo może nawet takich dyskusji zakazywać

Jednak całkowite puszczenie wszystkiego na żywioł też byłoby niewskazane. Religijne zgromadzenia nie powinny być zakłócane, do świątyń nie powinno się wrzucać fekaliów, a na cmentarzach wywracać krzyży czy innych symboli

Świadomie piszę nie tylko o religijnych uczuciach. Mieszkam w śląskiej wsi i kilka lat temu pewien przybytny jej mieszkaniec na wiejskim zebraniu zapostulował, aby sprzed remizy usunąć żółto - niebieską (górnośląską) flagę, Uchwała nie przeszła, bo był tylko jeden głos za, ale wtedy sam ją zdjął i schował

Taki czyn karalny nie jest, ale czy ma coś wspólnego z kulturą?

Zauważ, że podejście do tego prawa nie jest jednakowe nie tylko wśród wiernych kościoła, ale nawet wśród duchowieństwa. Darskiego publicznie bronił ks. Boniecki

Pewna ochrona powinna pozostać, jednak prawo powinno być w tej materii bardzo precyzyjne, moje religijne uczucia boleśnie rani obecność Rydzyka czy Jędraszewskiego przed ołtarzem, ależaden sąd ich nie skaże za obrazę moich religijnych uczuć



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>Indie bowiem poświęcają wolność słowa dla przestarzałych, pochodzących z czasów kolonialnych
>przepisów dotyczących bluźnierstwa.

Myśmy poświęcili swój majątek i zadłużyliśmy dziesięć pokoleń, po to by jakiś idiota miał "wolność" słowa. Najważniejsze to jest ROZUMIENIE NASZEGO I INNYCH INTERESU. Pieprzenie głupot przynosi tylko psychiczny interes idiotom. Przypomnę początki brytyjskiego imperializmu.

"Warto poznać jak Brytyjczycy walczyli z Francuzami o skolonizowanie Indii. 23 czerwca 1757 r. brytyjski pułkownik Robert Clive zadał miażdżącą klęskę oddziałom bengalskim Nawaba Siraj ud-Daula , po którego stronie działała francuska Kompania Indyjska. Armia Cliva liczyła ok 3 tys. w tym 600 Europejczyków, armie przeciwnika to już liczyły ponad dziesięć razy tyle.
Brytyjczycy zrabowali skarbiec Bengalu o wartości 5,26 mln funtów. Robert Clive ukradł do swojej kieszeni 200 tys. funtów. Brytyjczycy przejęli aparat fiskalny Bengalu i podwoili podatki. Miejscowym kupcom zakazano prowadzenia handlu zagranicznego. Brytyjczycy wprowadzili wewnętrzne cła i zmonopolizowali najważniejsze gałęzie handlu wewnątrz bengalskiego. Setki tysięcy bengalskich rzemieślników zostało przymusowo przywiązanych do placówek handlowych firmy, gdzie musieli oddawać swoje produkty po minimalnych cenach, często nie płacąc im wcale. Doprowadziło to do ruiny zarówno indyjskich właścicieli ziemskich, jak i chłopów z rzemieślnikami, ale doprowadziło to do szybkiego wzbogacenia się Brytyjczyków. Ich dochód netto w 1765 r. wynosił 14 946 tys. rupii, a w 1767 r. już 21 177 tys. rupii.
Rabunek ludności doprowadził w latach 1769-1770 do klęski głodu, podczas której zmarło od 7 do 10 milionów Bengalczyków. Ponadto w Murshidabad wybuchła epidemia ospy , która pochłonęła 63 tysiące ofiar, w tym dwóch Nawabów - Najabut Ali Khan i jego brat Ashraf (2 tygodnie po koronacji). Głód zbliżał się do szczytu w kwietniu 1770 r., Spółka ogłosiła, że ​​podatek gruntowy na kolejny rok ma zostać podwyższony o kolejne 10% - biorąc to pod uwagę fakt, że już w pierwszych latach panowania Brytyjczyków w Bengalu, łączny dochód z podatku gruntowego został podwojony. W rezultacie na początku 1770 r. musiał nastąpić głód, który do połowy roku przybrał katastrofalne rozmiary. W wyniku głodu duże obszary zostały zdewastowane, ziemie uprawne zostały porzucone i zamieniły się w dżunglę na dziesięciolecia.
Brytyjska Kompania Wschodnioindyjska zrujnowała Bengal, czołowy ośrodek indyjskiej produkcji tekstylnej.

Ile narodów okradli i zrujnowali materialnie Anglosasi ??
Jakie stosują ku temu metody ??
DyktaFon (9281 punktów)
Coś mi to przypomina Jakieś mgliste 500+, nowy ład... tak mi się skojarzyło... Wiem, nie mam racji.
Hamerlik Konopka (19905 punktów)
>9 lat temu w katolickim kościele w Bombaju nagle zaczęła ściekać woda z posągu Jezusa Chrystusa .
>Mieszkańcy szybko ogłosili cud.

Widać wolą cuda Jezusa Chrystusa od rzeczywistości i pytanie brzmi dlaczego?

Mam też pomysł na odpowiedź, bo rzeczywistość nie jest do zniesienia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Paolo Monstro (6146 punktów)
Małe sprostowanie: prawo chroni znacznie bardziej ogólne 'uczucia religijne' a nie tylko bluźnierstwo. Może to oznaczać znacznie więcej niż tylko bluźnierstwo.

Nauczyciel biologii, który będzie promował teorię ewolucji, czy fizyk dowodzący, że Ziemia ma więcej niż 5 tys lat obraża uczucia katolików.


Karanie za 'obrazę uczuć religijnych' jest kpiną, zaprzeczeniem idei prawa, przykładem absurdu.
Prawo powinno dążyć do spójności i obiektywizmu, tak by interpretacja była jedna a osąd nie zależał od sędziego.
Nie jest to w praktyce 100% możliwe, ale wprowadzanie wierzeń religijnych do prawa jest próbą łączniem wody i ognia.

Pozdrawiam
Paolo Monstro

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365