Racjonalista - Strona głównaDo treści
Święta Racja

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
02-04-2008 14:20Osnowa (11779 punktów)Święta Racja
Ocena 1 na 1

Drugi kwietnia tradycyjnie był w mediach dniem primaaprilisowych dementi, ale od śmierci polskiego papieża rocznicowe obchody tego wydarzenia zaciążyły na charakterze dnia. Zgłaszam tu projekt, by środowisko skupione wokół naszego portalu ustanowiło 2 kwietnia dniem Świętej Racji (Racyji?) obchodzonym jakoś happeningowo i na wesoło. Święta Racja logicznie nawiązuje do poprimaaprilisowych sprostowań i refleksji, nad własnym racjonalizmem, gdy wytrawny dziennikarski żart "chwycił". A poza tym początek kwietnia to wiosenna pora i ludzie, a zwłaszcza młodzież chętniej dołączą do inteligentnej żartobliwej akcji niż do żałobnego pochodu ze świecami. Który ruszy ok. 20.00, więc już po naszej zabawie .

Mam Rację?
.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Zgłaszam tu projekt, by
>środowisko skupione wokół naszego portalu ustanowiło 2 kwietnia dniem Świętej Racji (Racyji?)
>obchodzonym jakoś happeningowo i na wesoło. Święta Racja logicznie nawiązuje do poprimaaprilisowych
Osnowa. Litości. To nie dość, że się nie uda, to jeszcze kościelni obłożą Cię anatemą i w końcu spalą na stosie.
Pozdrawiam.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

>... Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.

   Niekoniecznie. Lord Jim by się sprzeciwił.
.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Niekoniecznie. Lord Jim by się sprzeciwił.
Witam Panie Zbysławie.
Jim się sprzeciwił, aliści wyszedł na tym jak Zabłocki "na onym mydle co je do stolicy był przywiózł" . No ale nie dość, że on był Jim to jeszcze Lord a zaszalał w akcie ekspiacji. Ergo desperado on był.
---------
Osnowa chyba aż tak zdesperowana nie jest by narażać się na zasypanie moherowymi beretami tudzież narażać się na anatemę w wykonaniu Ojca Dyrektora. Anatema to mało. najpierw by Ją utopił w wodach geotermalnych, zaś potem rozjechał maybachem.
---------
Tak na mój rozum, lepiej dywersja, jaki Konrad Wallenrod ateizmu by się przydał. Cierpliwy to i kamień ugotuje. Na miękko rzecz jasna.

Pozdrowienia
JATO



Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Osnowa (11779 punktów)

>się nie uda...
A to czemu? Czy nie są możliwe jakieś happpeningowe pewniaki z którymi efekt byłby gwarantowany? Burza mózgów w tej sprawie albo konkurs na forum i będzie z czego wybierać. Inteligentny dowcip powinien zdobyć uznanie, no i nie musimy prowokować ateizmem ani nawet antyklerykalizmem, lepiej propagować "czysty" racjonalizm, przynajmniej na początku.
.
Zbyszek Bryłowski (7257 punktów)
Witam.

Święta Racja = Prowokacja

Pozdrawiam

Niebo gwiaździste nade mną, a prawo moralne we mnie...
Osnowa (11779 punktów)

> Święta Racja = Prowokacja
Przecież to tylko frazeologizm, jak "święty spokój".
.
Nizarejestrowany
Panie Boże Administratorze!

W dyskusji o autorytetach sugerowałem zniesienie obowiązku rejestracji, oraz utworzenie podręcznika dyskutanta.
Tę sugestię uzasadniłem dopływem świeżej informacji do zamkniętego kręgu.
Potwierdzenie:
"Nowy", niezarejestrowany gość forum podał informację o podziale ludzi na tych z przewagą autorytetu zewnętrznego i takich z przewagą autorytetu wewnętrznego. To bardzo ważna informacja, niezbędna do zrozumienia religii, oraz innych zjawisk społeczno-politycznych. Jedna z ważniejszych w tamtej dyskusji.
Ty, Panie Boże Administratorze zastrzegłeś sobie prawo do selekcji informacji i w ten sposób udowodniłeś, że wbrew deklaracjom jesteś kreacjonistą, zwolennikiem ewolucji kierowanej przez Najwyższego Administratora.
Zbysław Śmigielski (8639 punktów)

   W Raju, gdzie nie ma żadnej selekcji, gdzie każdy gada, co mu przyjdzie do łba, gdzie każdy robi, co mu się żywnie podoba - dusze umierają ponownie, a to z przyczyny wniebogłosego harmideru oraz tego, że nie każda dusza nie każdy bałagan wytrzymuje.

   Więc może Raj mamy jednak na ziemi?
.
nizarejestrowany
Już pisałem, że pozostawianie adresu na każdym odwiedzanym, forum jest absurdem.
Ponadto chciałbym wiedzieć, co sądzicie o opracowaniu przez Gości forum, podręcznika dyskutanta.
Podręcznik byłby podzielony na małe porcje (tematy). Każdy temat zawierałby małą porcję informacji o zasadach dyskusji .
Byłby opracowany w oparciu o wiedzę z zakresu retoryki, komunikacji interpersonalnej, teorii wnioskowania i inne.
Popełniony klasyczny błąd w dyskusji można byłoby oflagować linkiem do odpowiedniego tematu. To by się przyczyniło do poznania wymienionych wyżej dyscyplin.

Do raju ani nieba się nie wybieram.
Wolę piekło.
Osnowa (11779 punktów)

>co sądzicie o opracowaniu przez Gości forum, podręcznika dyskutanta.
Miałaby to być dyskusja za pomocą formularza? Trochę odstrasza, ale może warto sprawdzić - opracować zasady i wypróbować w kilku wątkach. Tylko kto opracuje?

>Popełniony klasyczny błąd w dyskusji można byłoby oflagować linkiem do odpowiedniego tematu.
Tu widzę wielkie dyskusje, ale może być i przeciwnie. Obecnie np. moderatorzy niekoniecznie uzasadniają zastrzeżenia. Ponoć "nie muszą".
.
02-04-2008 17:34 
 Ocena 3 na 3
O RLY? (0 punktów)

>Tę sugestię uzasadniłem dopływem świeżej informacji do zamkniętego kręgu.

Rejestracja zajmuje jakieś pól minuty i nawet nie boli, jest darmowa i nie wymaga jakichś szczególnych zdolności ani podawania danych personalnych, każdy może jej dokonać
Nie rozumiem zatem dlaczego ktoś nie miałby się zarejestrować.
Ponadto, przy rejestracji wiadomo kto jest kto, a w dyskusji to raczej pomocna wiedza.
Zniesienie obowiązku rejestracji spowodowałoby totalny chaos.

Świeża informacja zatem może sobie dopływać swobodnie, jeśli chce, oczywiście.
Możliwość rejestracji ma każdy , nikt tu niczego przed nikim nie zamyka.
Niezarejestrowany

No cóż, Święta !!! Racja. (:

A oto droga Twojej racji do kanonizacji:

M. Kto?,co? : Święta! Racja
D. Kogo?,czego?: Świętej!Racji
(...)
W. Och ty!: Święta ! Racjo ! (:

Teraz mi na myśl przychodzą Indie.

Jakimś cudem na innych forach ten problem nie występuje!
Wojtek (3465 punktów)
No faktycznie, bo jak mniemam w kwestii Indii miał Pan/Pani na myśli traktowanie użytkowników przez moderatorów jak święte krowy. Coś w tym jest, przyznam ze smutkiem. Co do rejestracji, to nikogo zmuszać nie należy, jedyna różnica jest taka, że jak dalej będzie Pan/Pani pisać na tyle szybko, że "a" będzie się gubiło, to posty będę kasował, lub żmudnie poprawiał (w zależności od nastroju) miast dać ostrzeżenie.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Niezarejestrowany
"Nie garb się!"
To znana odpowiedź wymijająca.

Z powodu "przeliterówek" wojny jeszcze w świecie nie było, ale z powodu odporności na argumenty,tak.
02-04-2008 22:35 
 Ocena 2 na 2
keymak (3379 punktów)
>Jakimś cudem na innych forach ten problem nie występuje!
Jakich forach ?
Na onecie, gdzie aby wyszukać coś sensownego należałoby siedzieć przy komputerze 24h na dobę ?

Popieram forumowicza wyżej, który słusznie twierdzi że rejestracja nic nie kosztuje.
Zaś czytanie trolli kosztuje, a cena jest najwyższa: strata czasu.

Pozdrawiam.
Niezarejestrowany
Szczęść Boże!, z Bożej Łaski Racjonaliści.

Zastosowałem test autorstwa psychologa A.Singera, do analizy, czy u badanego (badanych) występuje postawa racjonalistyczna. Niestety, test wypadł niepomyślnie.

Jednomyślność jaką prezentujecie, jest żałosna. Zdaliście egzamin z tresury, która polega na tym, że po wykonaniu zadania po myśli tresera, dostajecie smakołyk.
"Pozdrowienia od Pawłowa"
03-04-2008 09:07 
 Ocena 2 na 2
J.Szulc (5723 punktów)

>"Pozdrowienia od Pawłowa"

- czy tu nie powinno być jakiegoś jeszcze słowa?
A może pies ?
Przepraszam, ale jakoś tak samoistnie przyszło mi do głowy to skojarzenie.

Pomysł Osnowy bardzo mi sie spodobał, ale Twoje przyporządkowywanie wszystkich treserom już dużo mniej.
Nie masz racji leniu rejestracyjny, wiesz?
Boisz sie, że po ujawnieniu namiarów Twojego komputera nie będziesz mógł bezkarnie mówić wszystkiego?
Poza tym, przecież nie musisz siedzieć na tym Forum, prawda? Nie podobamy Ci się jako zbiorowość - cóż Cię tu trzyma?
Chyba, że masz wizje naprawcze... to już co innego.
Myślę, że wielu tutaj piszących wyciąga dla siebie wiele wniosków, patrzy na pewne problemy z szerszego spektrum. To już kawałek dobrej roboty.
Mistrzem nikt się nie rodzi... sztuką jest dojść do "rozumu", i to wcale niekoniecznie w przyspieszonym tempie. Indywidualizacja, to coś, co uważam za czynnik konieczny dla późniejszego prezentowania ugruntowanych poglądów, wcale nie skostniałych, wręcz przeciwnie - gotowych do retrospektywy i zmian.
Czyż nie?

Pozdrawiam - niezbyt wytresowana, jakby co...

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
03-04-2008 10:52 
 Ocena 3 na 3
Osnowa (11779 punktów)

>Mistrzem nikt się nie rodzi
Każdy się rodzi mistrzem, a w tym cały kłopot, że nikt nie rodzi się czeladnikiem.
.
03-04-2008 20:58 
 Ocena 1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

Jesteś pewny(a)?
Czasem mam problem z określeniem płci, choć nie jest to sprawa zasadnicza...
Moze poszedłbyś ze mną na koncert, żeby skrystalizować swoje poglądy?
Jestem otwarta na propozycje, chociaż zdecydowanie znam swoje preferencje... swoje cudowne zapatrzenia...
Co Ty na to?
Może przestaniesz być taki "sztywny"?

Pozdrawiam niezmiernie szczerze....

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
Osnowa (11779 punktów)

>problem z określeniem płci
Płeć mamy w profilu.

>Moze poszedłbyś ze mną na koncert...
Dziękuję, na koncertach zawsze coś mi nie gra.

>Może przestaniesz być taki "sztywny"?
Nie daj Boże!
.
Niezarejestrowany
>>"Pozdrowienia od Pawłowa"
Mnie podoba się każdy pomysł, który prowadzi do postępu. Sam próbuję takie propozycje poddawać, jak wyżej.
Pomysł można zawsze w dyskusji udoskonalić, a totalna negacja do niczego dobrego nie prowadzi.

Moim celem nie jest obrażanie, a forma którą stosuję, ma ułatwić zwrócenie uwagi i zapamiętanie.

W Internecie trudno się ukryć. Adres IP mojego komputera jest dostępny dla administratora. Łatwo zauwżyć, że nie jest to adres z Afganistanu.
Upór, to zjawisko znane psychlogom i trudne do wyeliminowania.
03-04-2008 12:12 
 Ocena 1 na 1
O RLY? (0 punktów)

>totalna negacja do niczego dobrego nie prowadzi.
Negacja poparta konkretnymi argumentami:

1. Możliwość pisanie postów przez "gości" wywołuje totalny chaos wynikający z tego że "nie wiadomo kto jest kto".
2. Goście czują się zwolnieni z przestrzegania regulaminu(regulamin akceptuje się oficjalnie przy rejestracji) co owocuje wysypem postów regulamin łamiących.
3. Trolle mają praktycznie nieograniczone pole działania.

Zdarzyło mi się parę razy być modem na rożnych forach, na paru regularnie się udzielam i przykłady powyższych działań widziałem.
Możliwość pisanie postów na tych forach przez gości kończyła się bardzo szybko.

>W Internecie trudno się ukryć. Adres IP mojego komputera jest dostępny dla administratora. Łatwo zauwżyć, że nie jest to adres z Afganistanu.

Boisz się jakiegoś bezpodstawnego i niecnego wykorzystania znajomości twojego IP?
Niezarejestrowany
>Boisz się jakiegoś bezpodstawnego i niecnego wykorzystania znajomości twojego IP?

Tylko wyjaśniam, że nie piszę anonimowo i że mój IP jest dostępny administratorowi, mimo, że się nie zarejestrowałem. Na podstawie IP można ustalić pozostałe dane.

Znam wiele forów, gdzie nie ma rejestracji i nie ma najmniejszych problemów. Już to pisałem. Nie zamierzam ich tu reklamować.
Co się dzieje na forum, kiedy jest możliwy dostęp bez rejestracji? np.: dziś?
niezarejestrowany cd.
I jeszcze jedno małe uzupełnienie.
Rejestrcja nie chroni przed anonimowością. Gdybym chciał zachować anonimowość, nie miałbym z tym problemu, mimo obowiązku rejestracji. Znam na tyle technologię informatyczną.
O RLY? (0 punktów)
>I jeszcze jedno małe uzupełnienie.
>Rejestrcja nie chroni przed anonimowością. Gdybym chciał zachować anonimowość, nie miałbym z tym problemu, mimo obowiązku rejestracji. Znam na tyle technologię informatyczną.

Dlaczego w takim razie rejestracja jest dla Pana takim problemem?
Powtarzam: zarejestrować się może każdy, bez opłaty, bez uszczerbku na zdrowiu, bez konieczności podawania danych personalnych, bez znaczącej straty czau.
Rejestracja przynosi określone korzyści, jakie korzyści przyniósłby jej brak?
Nikezarejestrowany

>>Rejestrcja nie chroni przed anonimowością. Gdybym chciał zachować anonimowość, nie miałbym z tym problemu, >mimo obowiązku rejestracji. Znam na tyle technologię informatyczną.
>Dlaczego w takim razie rejestracja jest dla Pana takim problemem?

Z wyżej wymienionych powodów dla mnie stanowi uszczerbek na zdrowiu psychicznym.
Nie wykonuję nadczynności.
nizarejestrowany cd.
Zarejestrować się, to tak jakby zostać stałym bywalcem forum.
Dla stałych bywalców, to zpewne dobra forma uczestnictwa. Ja nie zamierzam zostać stałym bywalcem i wypowiadać się na każdy temat, niezależnie, czy mam w tej sprawie coś do powiedzenia, czy nie. Takie zjawisko na tym forum obserwuję.
Gromadzenie haseł, robienie komputerowych katalogów tychże, nie jest moim hobby.
Wystarczą mi te bankowe i telefoniczne. Można też rejestrować się na nowo za każdym wejściem , ale jaki to ma sens?
O RLY? (0 punktów)
>Zarejestrować się, to tak jakby zostać stałym bywalcem forum.
Myślisz się, rejestracja nie obliguje do regularnego udzielania się na forum.

>Dla stałych bywalców, to zpewne dobra forma uczestnictwa. Ja nie zamierzam zostać stałym bywalcem i wypowiadać się na każdy temat, niezależnie, czy mam w tej sprawie coś do powiedzenia, czy nie. Takie zjawisko na tym forum obserwuję.
j/w nikt nie zobowiązuje Cię do odpowiadania na każdy temat.

>Gromadzenie haseł, robienie komputerowych katalogów tychże, nie jest moim hobby.
>Wystarczą mi te bankowe i telefoniczne.
Przeglądarki mają funkcje zapamiętywania haseł, a na wszelki wypadek można zapisać i sięgać po nie tylko po czyszczeniu cookies.
Sam mam sporo haseł, email'e, konta w grach online itp, na poczekaniu doliczam się około dwunastu, ale jakoś sobie radzę.

>Można też rejestrować się na nowo za każdym wejściem , ale jaki to ma sens?

Wystarczy raz.
Niezarejestrowany
Pojawienie się społeczeństwa nadzorowanego przewidywał już George Orwell.
Wyobraźmy sobie dyktaturę, w której łapy dostanie się aparat pełnej rejestracji i totalnej obserwacji, który budujemy.(także wy, Racjonaliści).
To będzie światowa katastrofa społeczna, porównywalna z II Wojną Światową lub jeszcze gorsza.
Na tym forum już widać przodowników tego "wspaniałego" systemu.
Ja wolę się powstrzymac od tej nowej mody.
O RLY? (0 punktów)
>Pojawienie się społeczeństwa nadzorowanego przewidywał już George Orwell.
Postulujesz anarchizm? Przecież sam mówiłeś że zachowanie anonimowości nie jest dla Ciebie problemem, więc o jakim nadzorze mówimy?
>Wyobraźmy sobie dyktaturę, w której łapy dostanie się aparat pełnej rejestracji i totalnej obserwacji, który budujemy.(także wy, Racjonaliści).

Rejestracja na forum nie jest ani "pełna" ani nie zakłada totalnej obserwacji.
Zakłada jedynie zgodę na akceptacje regulaminu co pomaga w utrzymaniu jako takiego poziomu kultury na forum.
A wyobrażać to sobie możemy różne rzeczy, nawet bardziej skrajne i równie mało przystające do tego czym jest rejestracja na forum.

>To będzie światowa katastrofa społeczna, porównywalna z II Wojną Światową lub jeszcze gorsza.
>Na tym forum już widać przodowników tego "wspaniałego" systemu.
>Ja wolę się powstrzymac od tej nowej mody.

Nie porównuj rzeczy nieporównywalnych.
Osnowa (11779 punktów)

>Na tym forum już widać przodowników tego "wspaniałego" systemu.
Które to stworzenie, albo po czym je poznać?
.
Gosia (9452 punktów)

>Nie wykonuję nadczynności.
Jesteś kotem?
Niezarejestrowany
>>Nie wykonuję nadczynności.
>Jesteś kotem?
>
Jestem kotem uruchamianym na hasło.
Możesz się do mnie zalogować tylko w marcu.

Wszędzie się loguję na hasło: do łazienki, toalety, kuchni, lodówki, mikrofalówki,do lasu i na łąkę.
Do głowy mam proste hasło : puk, puk , kto tam?

Wy już daliście się "zwariować".
04-04-2008 00:48 
 Ocena 1 na 1
Gosia (9452 punktów)

>Wy już daliście się "zwariować".

My?

Jestem jak ścieżka którą się mija.Niczyja
Osnowa (11779 punktów)

>Moim celem nie jest obrażanie, a forma którą stosuję, ma ułatwić zwrócenie uwagi i zapamiętanie.
Wszystko to, jak się zdaje, jest zauważane i doceniane, stąd namawianie do rejestracji. Trolla by nie namawiano.
.
03-04-2008 09:36 
 0 na 2
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Szczęść Boże!, z Bożej Łaski Racjonaliści.

Uwaga Troll!!!
NIE KARMIĆ!!!




JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
03-04-2008 20:52 
 Ocena-1 na 1
J.Szulc (5723 punktów)

JaTo Ma rację!!
Jeśli na tym Forum ktoś nie ma odwagi być sobą, jest trolem.
Taka zasada. Sorry...
Chcesz cokolwiek powiedzieć, bądź sobą...
Sekunduję Ci od początku....
Możesz nawet dostać muzykę zgodna klimatem...
Tylko powiedz, że chcesz... nic na się....

Szczerze pozdrawiam... J,

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Możesz nawet dostać muzykę zgodna klimatem...
Jeśli chodzi o mnie, to mogą być "Cwał Walkirii"
Pozdrawiam.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
J.Szulc (5723 punktów)

O nie, JATO, ja powiedziałam, ja rozdaję muzykę...
Dodam, że piękną... trzeba jedynie powiedzieć, że ktoś chce...
Klimaty cudowne... jakby co...

Pozdrawiam...

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>O nie, JATO, ja powiedziałam, ja rozdaję muzykę...
>Dodam, że piękną... trzeba jedynie powiedzieć, że ktoś chce...
Chcę zatem.
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Osnowa (11779 punktów)

>Jeśli na tym Forum ktoś nie ma odwagi być sobą, jest trolem.
>Taka zasada.
Nie taka. Wszystkie zasady są w Regulaminie.
.
Osnowa (11779 punktów)

>Uwaga Troll!!!
Definicja trolla (z Regulaminu) to wklucza. Jedynym celem trolla ma być przeszkadzanie. Tu nie widzę takich intencji.
.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Definicja trolla (z Regulaminu) to wklucza. Jedynym celem trolla ma być przeszkadzanie. Tu nie widzę takich intencji.
Główny grzech erystyki czyli ataki "ad personam" bez uzasadnienia, bez argumentów. No to niby kto to jest?
Osnowo. Jeżeli masz ochotę tolerować wypowiedzi w stylu Niezarejestrowanego, Twoja rzecz. Żyjemy w wolnym, demokratycznym kraju. Ja nie muszę znosić czyjegoś (mówiąc eufemistycznie) braku kultury tudzież arogancji.
Serdecznie pozdrawiam.
JATO

P.S. Regulamin nie definiuje pojęcia trolla.


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Osnowa (11779 punktów)

>Główny grzech erystyki czyli ataki "ad personam" bez uzasadnienia, bez argumentów. No to niby kto to jest?
Uczestnik popełniający w/wym grzechy przeciw erystyce?

>Regulamin nie definiuje pojęcia trolla.
Ano zgadza się, definicja trolla znajduje się w "instrukcji obsługi i netykiecie". Tam trollami nazwano "użytkowników, których jedynym celem jest dokuczanie i krytykowanie".

"Niezarejestrowany" wprawdzie krytykuje, ale nie widać, by było to jego jedynym celem, no i nie widać żadnego "dokuczania".
.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>"Niezarejestrowany" wprawdzie krytykuje, ale nie widać, by było to jego jedynym celem, no i nie widać żadnego "dokuczania".
>.
Dla mnie zatem wszystko jasne. Gratuluję. "Święta Racja".
JATO


Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
Osnowa (11779 punktów)

>>"Niezarejestrowany" wprawdzie krytykuje, ale nie widać, by było to jego jedynym celem, no i nie widać żadnego "dokuczania".
>>.
>Dla mnie zatem wszystko jasne. Gratuluję. "Święta Racja".

Obraziłeś się, bo wyrażam inne od Twojego zdanie o Niezarejestrowanym?
.
JATO (Jarosław Tomczyk) (2644 punktów)
>Obraziłeś się, bo wyrażam inne od Twojego zdanie o Niezarejestrowanym?
Nie.
JATO



Zasada wyjaśniania Conrada: Wszystko co powiesz, zostanie ocenione przez innych , zupełnie sprzecznie z twoimi intencjami.
03-04-2008 18:24 
 Ocena 2 na 2
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Szczęść Boże!, z Bożej Łaski Racjonaliści.
>
Odnoszę wrażenie, że próbuje Pan/Pani "przeszmuglować" swój "nadracjonalizm".
Prowadzenie badań bez zgody badanego jest, poza innymi, nieetyczne. Etyka to racjonalnie uporządkowany zbiór zasad moralnych, a więc działa Pan/Pani nie tylko nie "nadracjonalnie" , ale nawet niepospolicie racjonalnie. Jeżeli chce Pan/Pani dążyć do swojego "nadracjonalizmu, to proponuję zacząć od zmiany niku z "niezarejestrowany" na "jeszcze nieracjonalny"
Adam Barycki
Niezarejestrowny
>Prowadzenie badań bez zgody badanego jest, poza innymi, nie etyczne.

Jeżeli powiem : kiepsko się ubrałeś, to też przeprowadziłem badanie ubioru, bez zgody badanego.
Chyba wykazujesz "nadinterpretację"
03-04-2008 19:09 
 Ocena 3 na 3
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>Chyba wykazujesz "nadinterpretację"
>
Zdaje się, że się pośpieszyłem z moją ocena. Przepraszam.
Adam Barycki
J.Szulc (5723 punktów)
:O

Poważnie?

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
03-04-2008 21:29 
 Ocena 3 na 3
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>
>Poważnie?
>
Utraciłem pewność, a to wystarczy aby przeprosić.
Adam Barycki
J.Szulc (5723 punktów)
Nie przepraszaj... doceniam...
Dyskutuj!
To najważniejsza cecha zagubionego... wątpiącego...

\Dla mnie to bardzo ważne... jakby co...

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
03-04-2008 23:12 
 Ocena 3 na 3
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)
>Nie przepraszaj... doceniam...
>
Radzi Pani przywalić niezarejestrowanemu z refleksją czy z pomysłem, tylko proszę mnie trzymać mocno bo mogę się całkiem zagubić. Przy Pani nie mam żadnych wątpliwości, Pani będzie ręką, a ja młotem walącym. Musimy tylko szybko tłuc, zanim moderatorzy się zorientują.
Adam Barycki
05-04-2008 17:44 
 Ocena 2 na 2
J.Szulc (5723 punktów)

Szanowny Adamie Barycki - źle zinterpretowałeś moją wypowiedź... raz tylko "dowaliłam" człowiekowi... i było to w obronie własnej. Nigdy tego nie żałowałam, wręcz jestem z siebie dumna.
A wracając do wątku - uważam, że każdy powinien z otwartą przyłbicą odbierać razy, jeśli według kogoś na nie zasłużył.
Nielogowanie się znaczy dla mnie tyle, co stanie za rogiem... taka "szara eminencja", która wrzuca coś w mrowisko, ale zawsze jest na tyle bezpieczna, bo oddalona od zasadniczego kotła.
Zbieram za to minusy... czasem mam wrażenie, ze "minusujący" nie rozumieją przesłania tegoż znaku. Trudno. Mam prawo prezentować swój pogląd, jeśli tylko nikogo w ten sposób nie obrażam bezpośrednio. Tego chyba nikt nie jest w stanie mi udowodnić.
Swoich "minusowiczów" uczciwie "plusuję', jeśli tylko ich wypowiedź uważam za tego godną. I to byłoby na tyle w tym temacie...

Szczerze pozdrawiam.

Jestem człowiekiem. Znaczy to, że jestem spełniającym się zadaniem świata. J.Stachniuk
04-04-2008 02:04 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)
>>Prowadzenie badań bez zgody badanego jest, poza innymi, nie etyczne.
>Jeżeli powiem : kiepsko się ubrałeś, to też przeprowadziłem badanie ubioru, bez zgody badanego.
Badanie ubioru bez zgody ubioru jest nieetyczne?
.
niezarejestrowany
>>>Prowadzenie badań bez zgody badanego jest, poza innymi, nie etyczne.
To skrót myślowy. "Mój ubiór świadczy o mnie"
Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów)
>To skrót myślowy.

Czytając Twoje wypowiedzi można odnieść wrażenie, że są wyłącznie skrótami, bo myśli w nich dostrzec nie sposób.

fides ex necessitate esse non debet
05-04-2008 19:15 
 Ocena 2 na 2
barycki (7788 punktów)
(zablokowany)

>To skrót myślowy. "Mój ubiór świadczy o mnie"
>
Nieprawda, ubiór ma własną osobowość i jest bytem niezależnym. Weźmy chociażby "Płaszcz Gogola", taki Płaszcz nie życzyłby sobie świadczyć o kimś, to zaszczycony jego noszeniem świadczyć może o Płaszczu.
Adam Barycki
Niezarejestrowany
Twój pomysł jest znakomity. (bez podtekstów)

Gdyby tak jeden dzień w roku poświęcić na popularyzcję genetyki poglądów, genezę i patologię Świętej Racji , psychologii wnioskowania i klasycznych błędów rozumowania?
Osnowa (11779 punktów)

>Twój pomysł jest znakomity. (bez podtekstów)
Dziękuję.

>Gdyby tak jeden dzień w roku poświęcić na popularyzację genetyki poglądów, genezę i patologię Świętej Racji , psychologii wnioskowania i klasycznych błędów rozumowania?
Z takim zastrzeżeniem, że Świętą Rację widzę jako nasz pogląd, a nie "ich" patologię. Czyli bez prowokacji. A jak to zinterpretuje światopoglądowy przeciwnik - jego problem. Bo nawet powinno być jego problem, że robi z siebie naszego przeciwnika.
.
Niezarejestrowany
Żeby się nazwać racjonalistą, trzeba być otwartym na inicjatywy i zdolnym do przyjęcia krytycznych uwag.
Za wypowiedzi moderator przyznaje punkty. Przyznaje je w sposób subiektywny. Naturalną jest chęć uzyzkania punktów, a tym samym przypodobania się moderatorowi. Tę chęć widać wyraźnie na tym forum. Moderator staje się treserem przyznającym smakołyki. Moja propozycja utworzenia podręcznika dyskutanta miała na celu częściową obiektywizację oceny, oraz popularyzację wiedzy z wymienionych wcześniej dyscyplin, w tym teorii wnioskowania.
Do propozycji powinien się ustosunkować administrator.Niestety tego nie zrobił.

Nie potraficie także przyjmować krytycznych uwag. Za krytyczną uwagę dostałem "
TROLLA". Za przyznanie mi TROLLA autor dostał smakołyk od tresera.
Treser przyznaje smakołyki także za torpedowanie inicjatyw.

Zyskałbym Wasze poparcie gdybym napisał, że jesteście "boscy", mimo ideowej sprzeczności słowa "boski"
Osnowa (11779 punktów)

>Za wypowiedzi moderator przyznaje punkty.
Każdy zarejestrowany uczestnik może za każdą wypowiedź innego zarejestrowanego uczestnika, nie wyłączając moderatora, przyznać jeden punkt dodatni lub ujemny. Mówi o tym Regulamin.
.
O RLY? (0 punktów)

>Nie potraficie także przyjmować krytycznych uwag. Za krytyczną uwagę dostałem "
>TROLLA". Za przyznanie mi TROLLA autor dostał smakołyk od tresera.
>Treser przyznaje smakołyki także za torpedowanie inicjatyw.
>Zyskałbym Wasze poparcie gdybym napisał, że jesteście "boscy", mimo ideowej sprzeczności słowa "boski"

Twoje inicjatywy rozważyłem, twoje uwagi przyjąłem do wiadomości, a że w wyniku tych rozważań jednak nie przyznaję Ci racji to już inna sprawa.
Jeśli oczekiwałeś bezkrytycznego przyjęcia twoich "inicjatyw", no to bardzo mi przykro.
04-04-2008 17:31 
 Ocena 1 na 1
Wojtek (3465 punktów)
>Żeby się nazwać racjonalistą, trzeba być otwartym na inicjatywy i zdolnym do przyjęcia krytycznych uwag.
Ależ jesteśmy.

>Za wypowiedzi moderator przyznaje punkty.
Tyle samo przyznać może co każdy inny użytkownik - pozostała część Twojego rozumowania jest błędna, bo wywiedziona z błędnej przesłanki. Może najpierw wypadałoby zweryfikować posiadane informacje?

>Moja propozycja utworzenia podręcznika dyskutanta miała na celu częściową obiektywizację oceny, oraz popularyzację wiedzy z wymienionych wcześniej dyscyplin, w tym teorii wnioskowania.
Propozycja popularyzacji zasad dyskusji jest jak najbardziej ciekawa. Przypominam sobie jednak, że niejaki Artur Schopenhauer już coś takiego napisał. Zmarł dawno temu, zatem prawa majątkowe już wygasły, gorzej z prawami tłumacza. Wystarczy znaleźć stare tłumaczenie i na stronę wkleić. Jest też sporo pozycji o logice i metodologii. Oczywiście można by to wszystko skompilować. Tylko dla kogo? Wprawni dyskutanci te pozycje znają, mierni często nie są nimi zainteresowani.

>Do propozycji powinien się ustosunkować administrator.Niestety tego nie zrobił.
Bo nie ma do czego, może więcej szczegółów? Nie powinien zresztą, nie ma takiego obowiązku. Poza tym, z kim miałby prowadzić korespondencję? Rejestracja jest między innymi po to by mieć kontakt z użytkownikami i pewność, że się pisze do konkretnej osoby.

>Nie potraficie także przyjmować krytycznych uwag.
Nie uogólniaj. Wy, niezarejestrowani, zawsze uogólniacie.

>Za przyznanie mi TROLLA autor dostał smakołyk od tresera.
Skąd wiesz od kogo dostał? Nawet ja tego nie wiem. Zapytaj się może wpierw, nim rewolucję rozpoczniesz, bo może się okazać, że nie ten reżim obalasz co trzeba.

>Treser przyznaje smakołyki także za torpedowanie inicjatyw.
Kolejna interpolacja wyobrażeń.

>Zyskałbym Wasze poparcie gdybym napisał, że jesteście "boscy", mimo ideowej sprzeczności słowa "boski"
Moje zyskałbyś, gdybyś z sensem pisał i rozwagą.

Pozdrawiam



ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
IQ955 (2355 punktów)
>Przypominam sobie jednak, że niejaki Artur Schopenhauer już coś takiego napisał. Zmarł dawno temu, zatem prawa majątkowe już wygasły, gorzej z prawami tłumacza. Wystarczy znaleźć stare tłumaczenie i na stronę wkleić. Jest też sporo pozycji o logice i metodologii. Oczywiście można by to wszystko skompilować.
I to zostało już częściowo zrobione na przykład przeze mnie - tutaj. Jest tam opis (tak zwięzły, jak tylko potrafiłem) 38 zasad erystyki pana Schopenhauera oraz nieco dodatkowych informacji, między innymi na temat źródeł. Zapraszam.

Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Wojtek (3465 punktów)
Drogi Marku,

Nieocenionyś. Zapytam jeszcze, czy dałbyś imprimatur na przedruk w jakiejś formie? Chodzi mi o forum, a ściślej o edukacyjne uzupełnienie regulaminu ze wskazaniem technik nieakceptowalnych.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
IQ955 (2355 punktów)
>Drogi Wojtku,
Wszystko, co trzeba wiedzieć - jest w stopce redakcyjnej. Ponieważ "AdRem!" jest pryncypialnie niekomercyjne - obowiazują w nim jedynie zasady rozsądku i przyzwoitości. Są więc dwie możliwości:
1. Zamieść (gdzie chcesz) stosowny link (to najmniej roboty).
2. Przedrukuj co i gdzie chcesz zgodnie z zasadami podanymi w stopce, a więc: wyłącznie do celów niekomercyjnych, bez zniekształceń (dokładnie, bez skrótów, przeróbek etc.), z podaniem źródła.

I tyle.

A tak nawiasem mówiąc - to, moim zdaniem, zamiast tych wszystkich regulaminów - wystarczyłaby osobista kultura. Ale to dziwnie deficytowy artykuł.

P.S. List (papierowy) - w drodze.


Pozdrowienia,

IQ955. [Marek Czeszek]
Wojtek (3465 punktów)
Drogi Marku,

Za wskazówki dziękuję, chodziło mi właśnie o wykorzystanie z modyfikacjami. Myślę, że przedyskutuję to z Tobą via mail, by wątku prywatną dyskusją nie zaśmiecać.

>A tak nawiasem mówiąc - to, moim zdaniem, zamiast tych wszystkich regulaminów - wystarczyłaby osobista kultura. Ale to dziwnie deficytowy artykuł.
Marzenia, Marku, to rzecz piękna. A deficyt stale się powiększa, wedle mych obserwacji.

>P.S. List (papierowy) - w drodze.
Dzięki za pamięć, z niecierpliwością wyczekuję.

Pozdrawiam


ejze kesem lehakic kol boker lecidcha, Jona
Osnowa (11779 punktów)

>zamiast tych wszystkich regulaminów - wystarczyłaby osobista kultura
Regulaminy ją definiują.
.
Jarek (418 punktów)
>>Przypominam sobie jednak, że niejaki Artur Schopenhauer już coś takiego napisał. Zmarł dawno temu, zatem prawa majątkowe już wygasły, gorzej z prawami tłumacza. Wystarczy znaleźć stare tłumaczenie i na stronę wkleić. Jest też sporo pozycji o logice i metodologii. Oczywiście można by to wszystko skompilować.
>I to zostało już częściowo zrobione na przykład przeze mnie - tutaj. Jest tam opis (tak zwięzły, jak tylko potrafiłem) 38 zasad erystyki pana Schopenhauera oraz nieco dodatkowych informacji, między innymi na temat źródeł. Zapraszam.
>
Pozdrowienia,

>IQ955. [Marek Czeszek]
>

Erystyka, sofizmaty?
Jaki jest cel dyskusji? Jaki jest cel prowadzenia sporu?
W tych obu przypadkach cel jest inny, w pierwszym celem jest prawda, a w drugim racja.
Pozdrawiam
05-04-2008 09:50 
 Ocena 1 na 1
Osnowa (11779 punktów)

>Erystyka, sofizmaty?
>Jaki jest cel dyskusji? Jaki jest cel prowadzenia sporu?
>W tych obu przypadkach cel jest inny, w pierwszym celem jest prawda, a w drugim racja.

Celem dyskusji jest rozwiązanie sporu, celem użycia w niej sofizmatu - obalenie oczywistej prawdy.

Rozwiązanie sporu może nawet obejść się bez prawdy , zaś szukanie prawdy - bez dyskusji.
.
Drobner
>Zgłaszam tu projekt, by środowisko skupione wokół naszego portalu ustanowiło 2 kwietnia dniem Świętej Racji (Racyji?)

DOSKONAŁE!
Napisz do Agnosiewicza, by zmienił nazwę portalu na "Portal Racyja.pl".
Nie będzie na pewno lepiej, ale za to śmieszniej

Drobner,
uwielbiający konkursy pt. 'gra półsłówek' ((*ra półgłówek')
Osnowa (11779 punktów)

>Napisz do Agnosiewicza, by zmienił nazwę portalu na "Portal Racyja.pl".
Pewnie od razu z pytaniem czy zechce być za Smardzyka.
.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365