> przede wszystkim witam się z wami- przeglądam witrynę> już jakiś czas z wielkim zaciekawieniem pochłaniam> zwałszcza to, co zwiazne z katolicyzmem... jako że od> jakiegos czasu straciłam to, co inni nazywają wiarą i jest> mi z tym dobrze  > mam pytanie- wiele tu krytyki wiary jako samego faktu> wierzenia, dogmatów, bibli... jasna sprawa, ze niewielu z> was jest ludźmi wierzącymi...> własnie !> w co wierzą lub "wierzą" racjonaliści?> mam 21 lat , najpierw oczywiscie bylem katolikiem, zwatpilem w po raz pierwszy po ogladnieciu 1 filmu pornograficznego(zartuje), raczej bardziej podzialaly na mnie zajscia na lekcji rel. gdy ksiadz dawal z soba robi bardzo wiele: obrazac , ponizac , zreszta to jedno i to samo. tak czy siak cos mnie tknelo zeby juz w podstawowce zaczac o tym myslec, i w wyniku tych rozwazan doszedlem do wniosku ze boga nie ma( lecz co do tego pewnosci nie mam) , potem byla szk. srednia, teraz beda od wrzesnia studia, a ja sadze ze wierze w siebie, w prawie nieograniczone mozliwosci umyslu ludzkiego, w co jescze ? na razie nic wiecej , to mi wystarcza , choc szczerze mowiac to brak czasu zeby studiowac te wszystkie filozofie, swiatopoglady i wyrobic sobie ten najwlasciwszy , na to brak czasu. pa lp.airetni@kinvotokgg 9229421
|