Racjonalista - Strona głównaDo treści
I po co ten Wawel

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
11-05-2010 21:34Marek1952 (330 punktów)I po co ten Wawel
Ocena 6 na 6
Z dużym rozmachem i odrzutową prędkością wybudowana sarkofag śp Prezydenta w wawelskiej krypcie. Przed przystąpieniem do budowy jeden z dziennikarzy pisał , że decyzja ta jest nieprzemyślana również z przyczyn techniczno - organizacyjnych.
I proszę jakie to było prorocze. W miesiąc od katastrofy komunikacyjnej osierocony PiS składa wiązanki pod pałacem prezydenckim. Rodzi się pytanie dlaczego pod pałacem a nie na Wawelu. Odpowiedzi mogą być tylko dwie :
1 PiS wydał już wszystkie fundusze na kampanię prezydencką Lecha BIS i na bilety do Krakowa nie starczyło.
2.W składanie wieńców wcale nie maiło na celu złożenia hołdu a tylko ordynarne wykorzystanie tragedii dla celów propagandy wyborczej.
Oczywiście Jarosław z tymi hecami nie ma nic wspólnego. On niczym siła spokoju ( już raz taka była ) robi sobie z narodu jaja i w przytulnej salce Muzeum Powstania Warszawskiego pozuje na przyjaciela Rosjan a wtóruje mu w tym cały jego sztab wyborczy. Tak się w tym wszystkim zagalopowali , że i Lecha Kaczyńskiego uznali za sympatyka Rosji. Nagle zapomnieli ,że jak tylko padły pierwsze salwy na Granicy Gruzji to nasz przyjaciel Moskali poleciał starym Tupolewem wyrazić swoje poparcie dla gruzińskiego watażki. Tam na podium grzmiał " Teraz Gruzja jutro Estonia i Łotwa a potem my " Zapomniał przy tym nieboraczek , że to nie rok 20 ubiegłego wieku a wiek 21. Polska jest członkiem Unii Europejskiej oraz NATO.
Jednak dla PiS to nie ma znaczenia tylko patrzyć jak orły z pod znaku 10 kwietnia krzykną hardo wodzu prowadź na Smoleńsk. Przecież " Ta ziemia do Polski należy , historię krzyżami się mierzy " a PiS nie jeden taki zna błąd.
Jednak na początek oszołomy 10 kwietnia udowodnią ,że był to ordynarny zamach na tego ........... a prawda o zmarłych mówi się dobrze albo wcale.
Silna grupa patriotycznej organizacji 10 kwietnia żąda stanowczo pilnego wyjaśnienia kulis tej ponurej tragedii. Ja ich w tym żądaniu popieram gorąco. Przecież nie może być lepszego prezentu dla kontrkandydatów Jarosława jak udowodnienie faktu , że obsadzona przez PiS Kancelaria nie potrafiła przygotować poprawnie wizyty szefa a sam szef zapewne tak jak w Gruzji wywierał presją na pilota.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

spray (5875 punktów)
>Z dużym rozmachem i odrzutową prędkością wybudowana sarkofag śp Prezydenta w wawelskiej krypcie
Tak tylko dla ścisłości:
Krypta pod Wieżą Srebrnych Dzwonów, to jeszcze nie Krypta Św. Leonarda.
Na szczęście.
Za sto lat , a może i szybciej, może się okazać, że i z tej jakaś wypączkuje?
Znając przysłowiową pomysłowość Polaków - wcale bym sie nie zDziwiszowała.
warszawianin (9 punktów)

>Znając przysłowiową pomysłowość Polaków - wcale bym sie nie zDziwiszowała.
>
Natomiast ja to bym oPiSiał
^^

--------------------------------
warszawianin.blogspot.com
lotrek (14275 punktów)
>W miesiąc od katastrofy komunikacyjnej osierocony PiS składa
>wiązanki pod pałacem prezydenckim. Rodzi się pytanie dlaczego pod pałacem a nie na Wawelu. Odpowiedzi mogą być tylko dwie :
I żadna nie trafna. Na Wawelu składa się wiązanki małżeństwu Kaczyńskim a pod pałacem prezydenckim wiązanki prezydentostwu Kaczyńskim. W Krakowie też nie można składać wiązanek pod Wawelem, gdyż mieszka tam smok, który nie lubi kaczofili, natomiast pod pałacem można, gdyż zarówno syreny, jak i kaczki "w jednej stały wodzie".

"Nie wierzysz w Boga? Nie jesteś sam"
11-05-2010 23:14 
 Ocena 1 na 1
spray (5875 punktów)
>zarówno syreny, jak i kaczki "w jednej stały wodzie".
Ale kaczki zawsze na górze!
Asklepios (218 punktów)
Jak tak tylko nawiązując do tematu.

Jak to po co? Wspaniały pomnik! Pomnik Przywar Narodowych. Za każdym razem, przypominając sobie o śp Prezydencie pochowanym na Wawelu, przypomnimy sobie zachowanie Polaków zaraz po katastrofie. Przypomnimy sobie blond dziewczęta wypowiadające się przed kamerami: "W sumie to go nie lubiłam, ale można go na Wawelu pochować, można." Przypomnimy sobie jak z minuty na minutę poparcie Lecha Kaczyńskiego wzrosło z 30% do 95%. Przypomnimy sobie jak to osoby ginące w WYPADKU swoją śmiercią złożyły ofiarę na ołtarzu ojczyzny i stały się męczennikami. Jak to nagle prawicowe media wychwalały wniebogłosy dokonania posłów lewicy. Jak to ludzie oskarżali Rosję o zamach i wymyślali coraz to nowsze teorie spiskowe. Jak naród łączył się w bólu i smutku, żeby za jakiś czas znów zacząć się gryźć. Podejrzewam to o jakąś psychologiczną potrzebę przynależenia do stada, silnej i większej grupy i bycia w niej zaakceptowanym. I jak niedługo wszystko wróci do normy i ludzie zaczną wypierać się swoich opinii: "Ja?! W życiu nie chciałabym, żeby Lech Kaczyński był pochowany na Wawelu! Tylko mi się w sondażu krateczki pomyliły."

Pomnik jak najbardziej potrzebny, musimy sobie czasem przypomnieć, jak głupim narodem jesteśmy i jak wiele nam brakuje.

Przepraszam, jeżeli kogokolwiek tym postem uraziłem.
16-05-2010 14:24 
 Ocena 1 na 1
Cieślański (994 punktów)
Niech będzie podchmielony.
Nikt nadal nie chce się przyznać do pomysłu. Szczątki geniuszu i zalążki IVRP ostatecznie złożono tylko w przedsionku. Krypty.
Mnie, osobiście, jako ateiście, nic do tego. Rytuału dokonano na terenie kościelnym na własną histeryczną odpowiedzialność. Być może, daj boże, wpływy za bilety wspomogą restaurację zabytkowej katedry wawelskiej.

Ja w takim towarzystwie nie chciałbym lezeć.Wszak ci z krypt na Wawelu to byli z punktu widzenia dzisiejszych zasad demokracji i humanizmu tani dranie. Cudzołożnicy, satrapi, więzili ludzi w lochach, zmuszali do pańszcyzny, krwawo wykańczali przeciwników.Na mój chłopski rozum zasłużył sobie na takie towarzystwo.
Nie żebym miał kogo konkretnego na myśli. Nie, nie. Broń boże. Ja tylko krytycznie podchodzę do pośmiertnego prokurowania legendy któremukolwiek kretynowi naszej sceny politycznej.

Żywi politycy prawicy żywo nawołują do kultury i pamięci. Jednocześnie sugerują chytre teorie przedwyborcze. Czyli znów jesteśmy w Polsce. Upadek Ofiary przekujemy w propagandową viktorię zanim koledzy wrogowie odważą się udowodnić Jegoistyczne bezmyślne sprawstwo śmierci 96 niewinnych. Walczymy więc o skrzynki. Oskarżamy Rosjan w radiu, co Maryja go chroni. Rydzyk fizyk, ciemny lud to kupi. Europa będzie miała ubaw. Na dole nikt nie chce czekać na wyniki komisji.

I PiS i PO zależy na wyciszaniu niewygodnych domniemań winy. Własnych, nie cudzych. Brylanty wyciągnie się w decydującej fazie kampanii wyborczej. Wnioski komisji w sprawie katastrofy rządowej tutki będą pomocne dla wszystkich stron.
Gdy genialni bracia osiągnęli pełnię władzy na jesieni 2005 roku, wzięli się za zmiany w armii na własne kopytko. Posuwano "starych" nie słusznych historycznie dowódców, poobsadzano stanowiska młodymi zaangażowanymi. Na chwałę IV Republic Potatoe. Po dwóch latach, w przyspieszonych wyborach władzę oddano liberałom z PO. Rzecz jasna, zgodnie z genialną taktyką drugiego brata. Praktyka realizacji obietnic wyborczych Platformy nie odbiega zasadniczo od poprzedniej normy. Wynik 2 lat rządzenia PiS i 3 lat PO 1:1. Nie ma 3mnl mieszkań, nie ma autostrad.

Tylko we wojsku, coraz biedniej i oszczędniej. Zdezorganizowano szkolnictwo wojskowe pod pozorem reorganizacji, unowocześniania i profesjonalizacji armii, oczywiście. Zamiast dozbrajania kontyngentów zagranicznych, organizowano PiS'dumne i kosztowne defilady wojskowe dla podtrzymania ducha patridijotyzmu w narodzie.
Wszyscy pamiętamy też, cudownie odnalezione oszczędności, co je Tusku wyciągnął jak z kapelusza w ramach propagandy działań antykryzysowych . Z budżetu MON'u też trzeba było wyszarpnąć co nieco.
Na króllwa, to się wreszcie musiało posypać. Za przeproszeniem króllew, bo w porównaniu z polityką to zacna profesja publiczna i potrzebna społecznie.

Według wynurzeń lotczikow, przytoczonych w Faktach i Mitach, w Dęblińskiej szkole orląt zwalniano niesłusznych wykładowców-pilotów, a zatrudniano sprawdzonych specjalistów z wrocławskiej piechoty. Zamiast szkolenia w zakresie procedur bezpieczeństwa lotów, szkolono przyszłych pilotów musztry i umiejętności saperskich. W ramach oszczędności rezygnowano również ze szkoleń wymaganych w lotniczych jednostkach transportowych. Jakiś pryncypialnycymbał twierdził, że polski lotnik potrafi polecieć nawet na drzwiach od stodoły i to tak aż się iskry sypią.
Długo nie trzeba było czekać. Posypały się z nieba na ziemię wojskowe iskry, wiertalioty, Casa, wreszcie Tu. Aż dziw, że F16 jako tako wylatują swoje i nie obyło się dotąd bez tragedii.
Niech spoczywa w przedpokoju.
PZDR, Jerzuś Jerzegosyn, kryptolog


bóg jest oszustwem
16-05-2010 15:09 
 Ocena 1 na 1
apud (4399 punktów)
>Niech będzie podchmielony.

W takim stanie, uciechę wszystkim sprawi piosenka o Marszałku Piłsudskim zamieszczona na pierwszej stronie Faktów i Mitów...

Marszlek, znany z ostrych powiedzeń, moze sie obudzić i swoim gosiciom powiedzieć spieprzaj dziadu...
Polecam

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365