 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 14-05-2010 11:35 | Matix (5786 punktów) | Hiehiehie
1 na 1 | Cytat:Michnik: Będę głosował na Komorowskiego
"Tak, podpisałem także listę poparcia dla kandydata na prezydenta RP - Jarosława Kaczyńskiego" - przyznał Adam Michnik. Stwierdził, że decyzją zszokował swych przyjaciół. Teraz poczuł się w obowiązku wytłumaczyć z gestu i podkreślił przy tym, że i tak zagłosuje na Komorowskiego.
"To zdrada i koniunkturalizm. Takich zmian można oczekiwać po młodych karierowiczach, ale nie po ludziach z zasadami" - to jeden z cytatów, które MIchnik wybrał do swojego felietonu, by zilustrować nim niepokój czytelników "Gazety Wyborczej" oraz jego przyjaciół.
"Dlaczego podpisałem listę poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego? Dlatego że Jarosław Kaczyński reprezentuje istotną część polskiej opinii publicznej, cieszy się jej poparciem, a zatem winien mieć prawo kandydowania na najwyższy urząd w państwie. Tylko tyle... aż tyle" - dodał.
"Pytają mnie: Co się panu stało?! Czy naprawdę chce pan powrotu IV RP? Odpowiadam szczerze: Nie, nie chcę powrotu IV RP. Nie chcę żyć w państwie PiS (Podejrzliwości i Strachu); w państwie podsłuchów i prowokacji policyjnych; gdzie w ciągu jednej nocy dokonuje się partyjne przejęcie mediów publicznych; gdzie organizuje się nagonki na lekarzy i prawników; gdzie jedne służby specjalne są wynajmowane do szpiclowania ministrów, a inne służby organizują medialne spektakle wyprowadzania ludzi w kajdankach" - pisze Michnik.
"Nie chcę żyć w państwie, gdzie zrozpaczona Barbara Blida popełnia samobójstwo; gdzie organizuje się na podstawie donosów i ubeckich raportów polowania na biskupów i ludzi opozycji demokratycznej, na pisarzy i artystów, na sędziów Trybunału Konstytucyjnego" - dodaje redaktor naczelny "Gazety Wyborczej".
Uspokoił jednak czytelników, że podpisał się także pod listą poparcia dla Bronisława Komorowskiego.
"Żyję już dostatecznie długo, by przyzwyczaić się do oskarżeń o zdradę i koniunkturalizm. Pierwszy raz usłyszałem takie zarzuty jakieś 45 lat temu. Potem towarzyszyły mi one nieprzerwanie. A jednak tym razem poczułem się naprawdę zaskoczony" - napisał Michnik. www.dzienn(*)glosowal_na_Komorowskiego.html  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | spray (5875 punktów) | Bogu świeczkę i diabłu ogarek. Bo - a nuż!- kaczor na urząd wjedzie na trumnie brata. Trzeba umieć dywersyfikować ryzyko. Cytat:"To zdrada i koniunkturalizm. Takich zmian można oczekiwać po młodych karierowiczach, ale nie po ludziach z zasadami" Można się spodziewać po młodych karierowiczach, oraz po starych wygach, którzy mają zbyt wiele do stracenia. Nihil novi sub sole. Przecież nie każdy potrafi być Kuroniem...
|
|
 | | Ocykan (3528 punktów) | >Przecież nie każdy potrafi być Kuroniem...
Faktycznie... Nie każdego stać na tak radykalną zmianę poglądów. Przemiana zaangażowanego stalinowca w szczerego demokratę to nie w kij dmuchał!
|
|
|  | | spray (5875 punktów) | >>Przecież nie każdy potrafi być Kuroniem... >Faktycznie... Nie każdego stać na tak radykalną zmianę poglądów. Przemiana zaangażowanego stalinowca w szczerego demokratę to nie w kij dmuchał! > Widać, że dużo wiesz o charakterze zaangażowania Jacka Kuronia. Zwłaszcza z czasów Klubu Krzywego Koła, albo Walterowców.
Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że można być taką gnidą, jaką mi się właśnie wydałeś, to mi wyjaśnij, na czym polegał ten "szczery stalinowiec" Kuroń? Może krzywdzę Cię taką opinią. Tak jak Ty krzywdzisz nie tylko Kuronia.
|
|
| |  | 2 na 2 | Ocykan (3528 punktów) | >Może krzywdzę Cię taką opinią.
Nie krzywdzisz. Jeżeli osoby uważające Krąg (później Hufiec) Walterowski za organizację stalinowską są dla Ciebie gnidami, to ja taką gnidą istotnie jestem. Bo ja organizację, która miała na celu stworzenie w Polsce drużyn młodzieżowych na wzór radzieckiej Organizacji Pionierskiej imienia W. I. Lenina, która odcinała dzieci i młodzież od tradycji przedwojennego harcerstwa i skautingu, uważam za stalinowską.
|
|
| | |  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) | >>Może krzywdzę Cię taką opinią. >Nie krzywdzisz. Jeżeli osoby uważające Krąg (później Hufiec) Walterowski za organizację stalinowską są dla Ciebie gnidami, to ja taką gnidą istotnie jestem. Bo ja organizację, która miała na celu stworzenie w Polsce drużyn młodzieżowych na wzór radzieckiej Organizacji Pionierskiej imienia W. I. Lenina, która odcinała dzieci i młodzież od tradycji przedwojennego harcerstwa i skautingu, uważam za stalinowską.
To tak, jak potępić Wagnera bo Hitler lubił jego Muzykę. Wychodzi mnie, ze jestem godna potępienia nazistka, bo w dodatku uważam ze Karajan byl doskonałym dyrygentem.
Wracajac do Kuronia, marzył i wierzył, ze społeczeństwo polskie można nauczyć bycia społeczeństwem obywatelskim. Za co i życiem osobistym i zdrowiem zapłacił.
Ciekawe, czy Polaków odgruzowujących Warszawę, tez klasyfikuje sie jako stalinowskie gnidy. A prawdziwy patriota to taki co walczył z komuna kradnąc co sie dało z fabryk i obijając sie sie w godzinach pracy. Bo jakoś opon wtedy za malo było do palenia.
|
|
| | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Wracajac do Kuronia, marzył i wierzył, ze społeczeństwo polskie można nauczyć bycia społeczeństwem obywatelskim.
Ale dopiero po przemianie. Wcześniej marzył i wierzył, że (zaczynając od dzieci i młodzieży) społeczeństwo polskie można przerobić na wzór sowiecki.
>Ciekawe, czy Polaków odgruzowujących Warszawę, tez klasyfikuje sie jako stalinowskie gnidy.
Jeżeli dla Ciebie tworzenie drużyn młodzieżowych na wzór sowiecki to działalność porównywalna do odgruzowywania Warszawy, to raczej nie da się z Tobą dyskutować. Pokój z Tobą.
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | spray (5875 punktów) | Nie odpowiedziałeś na moje pytanie: co znaczy wg Ciebie "szczery stalinowiec" Kuroń? Dalej czekam na odpowiedź.
>>Wracajac do Kuronia, marzył i wierzył, ze społeczeństwo polskie można nauczyć bycia społeczeństwem obywatelskim. >Ale dopiero po przemianie. Wcześniej marzył i wierzył, że (zaczynając od dzieci i młodzieży) społeczeństwo polskie można przerobić na wzór sowiecki. Albo moje pierwsze odczucie (gnida) było słuszne, albo po prostu jesteś niedoinformowany. Ewentualnie zindoktrynowany na sposób aktualnie jedynie słuszny. W tym ostatnim przypadku ... raczej Kuronia nigdy nie pojmiesz. Tak samo, jak Aleksandra Małachowskiego, dla którego mam szacunek nie mniejszy, niż dla tego pierwszego.
Tzw. korzenie mieli obaj panowie różne, ale dusze podobne. Tak na marginesie: Małachowskiego też już sponiewierano, choć nie aż tak spektakularnie.
A dla mnie są to dwie najszlachetniejsze osobowości w polskiej polityce XX wieku. I do tego Lem - myśliciel. I to jest moja Święta Trójca, howgh!!!
>>Ciekawe, czy Polaków odgruzowujących Warszawę, tez klasyfikuje sie jako stalinowskie gnidy. >Jeżeli dla Ciebie tworzenie drużyn młodzieżowych na wzór sowiecki to działalność porównywalna do odgruzowywania Warszawy, to raczej nie da się z Tobą dyskutować. Pokój z Tobą. A Hitler uwielbiał Wagnera. Zaś świstak ... świstak siedzi i niezmąconym s/pokojem zawija w te sreberka.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 |
| | | | |  | 2 na 2 | apud (4399 punktów) | >>Wracajac do Kuronia, marzył i wierzył, ze społeczeństwo polskie można nauczyć bycia społeczeństwem obywatelskim. >Ale dopiero po przemianie. Wcześniej marzył i wierzył, że (zaczynając od dzieci i młodzieży) społeczeństwo polskie można przerobić na wzór sowiecki.
Faktycznie, polskiego społeczeństwa przerobić na jakikolwiek "wzor" nie można. Każdy ma własne zdanie, z którym zresztą tez sie nie zgadza.
>>Ciekawe, czy Polaków odgruzowujących Warszawę, tez klasyfikuje sie jako stalinowskie gnidy. >Jeżeli dla Ciebie tworzenie drużyn młodzieżowych na wzór sowiecki to działalność porównywalna do odgruzowywania Warszawy, to raczej nie da się z Tobą dyskutować. Pokój z Tobą.
To nie dyskutuj. Wyobraz sobie kupę Gruzów z Krzyżem na szczycie i 30 milionów Polaków narzekających na Niemców ze zburzyli miasto, na Ruskich ze pobili Niemców, na Amerykanów ze nie wypowiedzieli wojny Ruskim i na resztę Świata ze nic to nikogo nie obchodzi.
|
|
1 na 1 | oportunista (1711 punktów) | Taki tani chwyt marketingowy , aż nie do wiary, że chwycił, prosty lud znowu kupił. Można o Michniku wiele powiedzieć, jednego jednak mu nie da się wmówić, że nie wie co robi i braku błyskotliwości. Doskonale wiedział, że jego podpis zostanie zauważony, może nawet sam dał znać komu trzeba. Wiadomo zapytają dlaczego, a wtedy można być za, a nawet przeciw, to się nazywa zagrywka nie
|
|
 | | Godlewski (249 punktów) | Niech mi ktoś powie w prostych żołnierskich słowach: Dlaczego Michnik jest tak nielubiany i dlaczego GW wzbudza zawsze takie emocje? Poważnie pytam, nie znam się na polityce III RP. I niech to nie będzie coś w stylu: Michnik, no bo wiesz Gazeta Wyborcza. albo GW? no bo wiesz Michnik.
|
|
|  | 1 na 1 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Gazeta Wyborcza propagowała demokrację i była organem inteligencji, a to nie podoba się kościołowi, politykom dla których ideałem są rządy dyktatorskie. Michnik miał bodaj ojca Żyda a więc Żyd i ateista na dodatek. Czy trzeba czegoś więcej?
|
|
| |  | 1 na 1 | jkl; (5859 punktów) | > Michnik miał bodaj ojca Żyda a więc Żyd i ateista na dodatek.Taki z niego Żyd i ateista, jak wyborca.
|
|
| |  | | Ocykan (3528 punktów) | >Gazeta Wyborcza propagowała demokrację i była organem inteligencji
Co teraz propaguje i czyim jest organem?
|
|
| |  | | Godlewski (249 punktów) | > www.racjonalista.pl/forum.php/s,328724Tak, trochę sobie pożartował, przy tym zamanifestował swoją wiarę w demokrację, lub po prostu zrobił głupotę i się z tego głupio tłumaczy. Tak czy inaczej no big deal, Palikot robił bardziej ekstrawaganckie rzeczy, więc na serio jeszcze raz pytam - O co chodzi z tym Michnikiem, co on zrobił, albo jakie niebezpieczne poglądy ma, że opinia publiczna w przeważającej części tak się denerwuje kiedy o nim wspominają?
|
|
| | |  | | finerbijk (17282 punktów) | > O co chodzi z tym Michnikiem, co on zrobił, albo jakie niebezpieczne poglądy ma, że opinia publiczna w przeważającej części tak się denerwuje kiedy o nim wspominają? A bo to zły facet jest
|
|
| |  | | Ocykan (3528 punktów) | > Bo pił wódkę z Kiszczakiem.>  > Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)Ciekawe, którego z tych dwóch Hemingway uznałby za idiotę. Bo żaden nie wyglądał na przymuszonego.
|
|
| | |  | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >Bo pił wódkę z Kiszczakiem.> > > > Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)> Ciekawe, którego z tych dwóch Hemingway uznałby za idiotę. Bo żaden nie wyglądał na przymuszonego.Może obaj pili, bo spędzali czas również z idiotami? Na przykład tymi, którzy dziś twierdzą, że ich nie było ani przy Okrągłym Stole, ani w Magdalence?
PS Jeden z nich już nic nie twierdzi, bo zalega na Wawelu.
Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway)
|
|
| | | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >>> Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bezkonfliktowo spędzać czas z idiotami.(E. Hemingway) >>Ciekawe, którego z tych dwóch Hemingway uznałby za idiotę. Bo żaden nie wyglądał na przymuszonego. > Może obaj pili, bo spędzali czas również z idiotami?
Brak logiki w Twoim wywodzie. Gdyby obaj pili z musu, "bo spędzali czas również z idiotami", to ten przymus odmalowałby się na ich twarzach. A tak nie było. Rozumiem, że należysz do osób, które za wszelką cenę starają się "dokopać" nielubianym postaciom, ale staraj się zachować logikę. Bo inaczej to Ty wyjdziesz na idiotę.
|
|
|  | | Ocykan (3528 punktów) | >Niech mi ktoś powie w prostych żołnierskich słowach: Dlaczego Michnik jest tak nielubiany
Nielubiany? To zależy gdzie. Większość bywalców tego forum lubi go i to bardzo, a dla niektórych jest Autorytetem Moralnym.
|
|
| |  | 1 na 1 | pavvel (8272 punktów) | > a dla niektórych jest Autorytetem Moralnym.Hahaha. Hihihi. Hehehe. No to się pośmialiśmy. A teraz pytanie: kto dla Ciebie jest Moralnym Autorytetem? Ciągle czekam na odpowiedź
|
|
| | |  | | Ocykan (3528 punktów) | >kto dla Ciebie jest Moralnym Autorytetem?
Ja. Masz wątpliwości?
|
|
| | | |  | 2 na 2 | pavvel (8272 punktów) | > >kto dla Ciebie jest Moralnym Autorytetem?> Ja. Masz wątpliwości?>  Niby dlaczego? Pozostaje mi pogratulować Ci autorytetów.  Ciągle czekam na odpowiedź
|
|
| | |  | | apud (4399 punktów) | >> a dla niektórych jest Autorytetem Moralnym. >Hahaha. Hihihi. Hehehe. >No to się pośmialiśmy.
Smiej sie, smiej, i postaw Kuroniowi minusa. Tylko na tyle ciebie stac?
Poczytaj Nasz Dziennik, to wtedy go zaminusujesz na smierc. Dostaniesz 10 lat odpustu. Minimum
|
|
| | | |  | 2 na 2 |
| | | | |  | 1 na 1 | apud (4399 punktów) | > Apud, przeczytaj jeszcze raz mój post. Wolniej.> Ciągle czekam na odpowiedźMnie juz nie powiadamiają o odpowiedziach i dlatego cos sie pokićkało. Wrogów Michnika tępię bez litości. Wycofuje i odszczekuje i odpust i czytanie naszego dziennika.
|
|
1 na 1 | (Alicja)Duda (25557 punktów) | Już nie pamiętam, który z polityków zaapelował by w związku z bardzo krótkim okresem w którym kandydaci mieli zebrać 100 000 podpisów, podpisywać wszystkim kandydatom. Wiem, że inni politycy to zaaprobowali. To taka zgoda ponad podziałami miała być.
|
|
 | | spray (5875 punktów) | >Już nie pamiętam, który z polityków zaapelował by w związku z bardzo krótkim okresem w którym kandydaci mieli zebrać 100 000 podpisów, podpisywać wszystkim kandydatom. >Wiem, że inni politycy to zaaprobowali. >To taka zgoda ponad podziałami miała być. No, niby ładny gest. Albo raczej : ozdobny.
Ale z drugiej strony - czy Michnik czuje się bardziej Michnikiem, czy politykiem? Skoro podpisuje, a potem robi uwagi o tym, czego sobie w Polsce nie życzy i dlaczego sobie nie życzy, jako obywatel i publicysta Michnik - a określenia były dosadne - to po co podpisuje? (Tutaj miejsce na domysły. Ja już swoje wyraziłam wyżej.)
|
|
2 na 2 | Głąbiński (3538 punktów) | Rozumowanie M. oceniam jako prawidłowe. Odmowa podpisu, gdy mnie o to proszą, oznacza, że oceniam kandydaturę wskazanej osoby jako pozbawioną sensu społecznego, co w odniesieniu do Kaczyńskiego jest nieprawdą. Jego ew. prezydenturę uważam za niebezpieczną dla kraju, ale wobec znaczącego posiadanego poparcia demonstrowanie niemającego szansy realizacji przekonania, że "kandydować nie powinien", bliskie jest manifestowaniu lekceważenia podstaw demokracji wyrażonych dobitnie np. przez Jeffersona w zdaniu: "jestem absolutnie pewien, że błądzisz, jednak oddam życie za to, byś mógł swoje niesłuszne racje swobodnie głosić".
Stach M. G.
|
|
| michiko (596 punktów) | Może Michnik postąpił tak w duchu szczególnie pojętego ekumenizmu politycznego. Zagłosować na Jarosława to dać dowód wiary na jego wewnętrzną przemianę, w świetle której następuje przekształcenie kierunków rozwoju politycznego PiS, a kto wie czy nie warunkuje ona jego zwycięstwa w wyborach prezydenckich. Skoro prezydent tradycyjnie kreuje się na męża opatrznościowego tzw.wszystkich Polaków, zabieg Michnika nie wygląda tak absurdalnie. A przy okazji Wyborcza staje się miejscem nadziei na międzywyznaniowe polityczne pojednanie. Co wpłynie być może na ilość sprzedawanych egzemplarzy, przynajmniej na jakiś czas. Jednak podstawą ekumenizmu jest wzajemny dialog, a on w przełożeniu na styl polskiej demokracji, w dialogu międzypartyjnym nie wygląda dobrze. Dotknął go kryzys, który przestał być warunkiem rozwoju, a stał się permanentnym stylem bycia. Co Michnik chciał naprawdę osiągnąć? Bóg jeden raczy wiedzieć.
|
|
 | | Matix (5786 punktów) | >Co Michnik chciał naprawdę osiągnąć? Bóg jeden raczy wiedzieć.
Dzięki, ale za boga się nie uważam. Co chciał osiągnąć? Pokazać, że jest super extra tolerancyjnym ziomalem tej większej głupszej części społeczeństwa, oraz że jest cwanym sku..... tej mądrzejszej, która zrozumiała jego postępek.
|
|
|  | | michiko (596 punktów) | > Dzięki, ale za boga się nie uważam. Co chciał osiągnąć? Pokazać, że jest super extra tolerancyjnym ziomalem tej większej głupszej części społeczeństwa, oraz że jest cwanym sku..... tej mądrzejszej, która zrozumiała jego postępek.  Co utwierdza mnie w przekonaniu, że działania pozbawione walorów etycznych, a tak oceniam postępowanie Michnika w tej sprawie, są przypadkowe, pod wpływem wygenerowanego przez mózg w danym momencie impulsu. Innymi słowy - niedostatecznie przemyślane.
|
|
 | 1 na 1 | placownik (17853 punktów) |
>Zagłosować na Jarosława
Czy różnica pomiędzy głosowaniem, które dopiero przed nami, a podpisaniem listy ułatwiającym poddanie się głosowaniu jest aż tak trudno dostrzegalna? A jeśli takie ułatwienie (podpisanie listy "poparcia") ma być naganne, to może chwalebnym byłoby uniemożliwienie dostarczenia podpisanych list do Komisji Wyborczej? O czymś takim, w odniesieniu do list poparcia dla swojej osoby, majaczył swego czasu żelazny kandydat na Prezydenta - skądinąd bardzo przyzwoity i niegłupi człowiek - Kornel Morawiecki.
Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
|  | | michiko (596 punktów) | > >Zagłosować na Jarosława> Czy różnica pomiędzy głosowaniem, które dopiero przed nami, a podpisaniem listy ułatwiającym poddanie się głosowaniu jest aż tak trudno dostrzegalna? Pytanie retoryczne. Jednak w praktyce, przy tak wysokiej ilości głosów poparcia dla obydwu stron - kwestia bez znaczenia, pozostaje więc ocena moralna, choć, jak wiadomo, jest ona względna. Sprzeczne poglądy też znajdują i poparcie i uzasadnienie. No, ale żeby naraz i w jednej osobie ? Cel niewiadomy , a tłumaczenie niejasne. Również pozdrawiam
|
|
2 na 2 | diogenes (42753 punktów) | >"Nie chcę żyć w państwie, gdzie zrozpaczona Barbara Blida popełnia samobójstwo; gdzie organizuje się na podstawie donosów i ubeckich raportów polowania na biskupów i ludzi opozycji demokratycznej, na pisarzy i artystów, na sędziów Trybunału Konstytucyjnego...
...i na naczelnego Gazety.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
3 na 3 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | Nie widzę w tym nic dziwnego. Ja sama podpisałam listy Olechowskiego, Korwin-Mikkego i Napieralskiego, a gdybym spotkała listy innych kandydatów to też bym podpisała. Wcale nie oznacza to, że na któregoś z tych polityków oddam swój głos w wyborach, ale uważam, że ponieważ czas zbierania podpisów był bardzo krótki i mniej popularni kandydaci mieli znacznie utrudniony start, to moim obowiązkiem było dać im szanse. Na tym moim zdaniem polega demokracja - na możliwości wyboru spośród co najmniej kilku kandydatur.
|
|
| finerbijk (17282 punktów) | A ja nie będę asystował w tej farsie zwanej "demokracją".
Komorowski, czy Kaczyński, co to zmieni w twoim życiu?
|
|
 | 6 na 6 | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > A ja nie będę asystował w tej farsie zwanej "demokracją".> Komorowski, czy Kaczyński, co to zmieni w twoim życiu?Zmieni. Jeśli wygra kandydat mniej mnie irytujący, to nie będę musiała stresować się za każdym razem, kiedy zobaczę w telewizji tego bardziej irytującego. To dużo. Uważam się za osobę niezwykle opanowaną i bardzo trudno wpadającą w złość, a kiedy zaczyna mnie wkurzać jakiś "prezydęt" to cała moja samoocena pada, a to bardzo niekorzystnie wpływa na moją pracę, życie uczuciowe, kreatywność itd.
|
|
|  | | finerbijk (17282 punktów) | > Uważam się za osobę niezwykle opanowaną i bardzo trudno wpadającą w złość, a kiedy zaczyna mnie wkurzać jakiś "prezydęt" to cała moja samoocena pada, a to bardzo niekorzystnie wpływa na moją pracę, życie uczuciowe, kreatywność itd.  Moja rada - mniej telewizji, życie od razu się robi piękniejsze.
|
|
| |  | | Lucyna Sępska Quenallata (4714 punktów) | > > Uważam się za osobę niezwykle opanowaną i bardzo trudno wpadającą w złość, a kiedy zaczyna mnie wkurzać jakiś "prezydęt" to cała moja samoocena pada, a to bardzo niekorzystnie wpływa na moją pracę, życie uczuciowe, kreatywność itd.  > Moja rada - mniej telewizji, życie od razu się robi piękniejsze.Bardzo mało oglądam, ale jednak czasami pstrykam pilotem...
|
|
| achura (304 punktów) | Mogę zrozumieć, że krótki czas zbierania podpisów, pozbawiłby niektórych kandydatów możliwości startu w wyborze na Prezydenta. Szansę należy dać wszystkim kandydatom. Jednak listy J.Kaczyńskiego nie podpisałabym nawet po usilnych prośbach. Nie wyobrażam sobie jego prezydentury, a gdyby tak się stało, to nie wybaczyłabym sobie złożonego podpisu na liście poparcia. J.Kaczyński ma dość swoich zwolenników ( m.in.w KK ) i niepotrzebne mu dodatkowe podpisy osób deklarujących, że na niego nie zagłosują, tylko po to, aby mu umożliwić start. Przez takie podpisywanie jak to zrobił Michnik, zebrał dwa razy tyle podpisów co Komorowski. Takie wyrazy poparcia ogłaszane z dumą w mediach, moim zdaniem to manipulacja.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|