Chodzi Ci o te naprawdę duże góry - jak Mount Everest? Podejrzewam, że jeśli tak jest, to jest to wina spadku ciśnienia. W niższym ciśnieniu spada temperatura wrzenia wody, a więc jajko gotuje się w niższej temperaturze i jak będzie zbyt niska, to nie dojdzie do ścięcia białka. Problem tylko taki: jak duża musi być góra, by nie dało się ugotować jajka? Trzeba by było to sprawdzić (polecam obliczyć ciśnienie, dla którego temperatura wrzenia wody jest o stopień niższa niż temperatura w której ścina się większość białek w jajku - może później sam to sprawdzę).
|