 |
Odsuwamy widmo kryzysu w roku wyborów (3) Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-07-2011 19:56 | coreless (16088 punktów) | Odsuwamy widmo kryzysu w roku wyborów (3)
3 na 5 |
No to mamy "czarny poniedziałek". Złoty dołuje, włoskie, francuskie i hiszpańskie giełdy na czerwono, Białoruś tonie... Inflacja w maju dobiła do 5%. Jak do tego podejść racjonalnie? Jak będziemy siedzieć wystarczająco cicho - zgodnie z niedawnym zaleceniem naszych rządzących, to może nas ominie?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Matix (5786 punktów) | Ważne, żeby lud się nie wk... i nie poszedł na ulice. Od tego są media.
|
|
 | | coreless (16088 punktów) |
Tylko cicho, cichuteńko. "Takie brudy powinno się prać we własnym domu". - B. K. 
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
|  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >"Takie brudy powinno się prać we własnym domu". - B. K.
Podobno naszym domem jest już Europa.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| |  | 2 na 2 | zachaj (5239 punktów) | >>"Takie brudy powinno się prać we własnym domu". - B. K. >Podobno naszym domem jest już Europa.
Tak! Nawet jesteśmy gospodarzem tego domu teraz.
Tylko czemu nasi bracia Szwedzi chcą uczyć chińskiego w szkołach? Spodziewają się gości ze wschodu?
|
|
| barcicki (242 punktów) |
>Złoty dołuje, włoskie, francuskie i hiszpańskie giełdy na czerwono, Białoruś tonie... >Inflacja w maju dobiła do 5%.
I co z tego, jak za rogiem czai się PiS. Przynajmniej powinien się czaić, bo ludzie kochają się bać i pewnie znów wybiorą "mniejsze zło". Powtórka z 2001r. by się przydała - 40% dla lewicy.
|
|
 | 2 na 2 | DKnoto (982 punktów) | >Powtórka z 2001r. by się przydała - 40% dla lewicy. A widzisz gdzieś jakąś Lwicę, na którą można by zagłosować?
|
|
1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) | > Jak do tego podejść racjonalnie?> Jak będziemy siedzieć wystarczająco cicho - zgodnie z niedawnym zaleceniem naszych rządzących, to> może nas ominie?> No właśnie...portal racjonalistów (forum)....przeobraża się powoli w portal rewolucjonistów  Ufam, że to tylko polskie politykierstwo, taki wentyl bezpieczeństwa...żeby się wygadać i rozładować frustracje i rozczarowania...bo inaczej, aż starch się bać.  Oby tylko tu nie padło hasło "Na barykady!!"..albo "Na place"..."Pod Pałac Prezydencki (bez krzyża)"  ...może kilka szyba wybić, parę aut spalić...pokrzyczeć ? Pomoże?
"...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
 | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) |
> No właśnie...portal racjonalistów (forum)....przeobraża się powoli w portal rewolucjonistów  Chyba jednak moje intencje nie do końca zostały poprawnie zrozumiane. Bawi mnie po prostu prymitywizm stosowanych przez rząd środków - kreatywna księgowość, wzywanie wprost do "nie siania paniki" itp. Tak jakby nie było wiadomo, w jakiej kondycji są polskie finanse - i te centralne, i te samorządowe. Ciekawe jednak jest to, że ktoś doczytał się w tym wezwania do rewolucji, wyjścia na ulice itp. Widocznie jakiś ferment tego typu kisi się jednak w narodzie. Ale cicho, cichuteńko. Broń Boże druga Grecja!
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
|  | | Artur@R (7115 punktów) | > Ale cicho, cichuteńko.No to co chodzi chodzi z tą "ciszą" ? Wyraź to, opisz, wyjaśnij ,analizuj albo daj upust rozgoryczeniu i emocjom - będziesz lepiej rozumiany, a wypowiedzi nie będą "źle" interpretowane  ..i oczywiście brońcie nas bogowie od "drugiej Grecji"! Pozdrawiam
"...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
| |  | 2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
Uważam, że problemy się rozwiązuje, a nie zamiata pod dywan, bo w kapitalizmie rynek zawsze w którymś momencie mówi "sprawdzam!". Ale już cicho, cichuteńko. Może przejdzie obok.
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
| | |  | 3 na 3 | Domestos z Bidetu (6257 punktów) | > Uważam, że problemy się rozwiązuje, a nie zamiata pod dywan, bo w kapitalizmie rynek zawsze w którymś momencie mówi "sprawdzam!". Ale już cicho, cichuteńko. Może przejdzie obok. Z  "bożom pomocom" przez Białoruś? 
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| | |  | | Artur@R (7115 punktów) | > Uważam, że problemy się rozwiązuje, a nie zamiata pod dywan,<Brawo...no to dajesz, 3 szybkie rozwiązania i nie ma "czarnego poniedziałku"...bo inaczej Twój post jest jak pierwsza strona tabloidu... Tak jak Ty sugerujesz, że "cisza" to "zamiatanie pod dywan" - tak ja mówię "spokojnie"...obserwuj ...przemyśl...dostosuj...decyduj...działaj - nie odwrotnie.  Pisze też o tym Anna Salman ...poniżej 
"...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
| | | |  | 2 na 2 | coreless (16088 punktów) |
> Brawo...no to dajesz, 3 szybkie rozwiązania i nie ma "czarnego poniedziałku"...bo inaczej Twój post jest jak pierwsza strona tabloidu...Mnie się "czarny poniedziałek" akurat bardzo podoba. W zasadzie to świetna wiadomość. Im wyższe raty kredytów, tym większe problemy z ich obsługą. A to oznacza, że w Polsce za jakiś czas nieruchomości znacznie stanieją, podobnie jak miało to miejsce w USA i Hiszpanii. To bardzo dobra wiadomość. Tym bardziej że w dłuższej perspektywie może to oznaczać spadek inflacji. Po drugie, słaba złotówka wspomaga polski eksport, więc znowu może to nieco zamortyzować skutki załamania. > Tak jak Ty sugerujesz, że "cisza" to "zamiatanie pod dywan" - tak ja mówię "spokojnie"...obserwuj ...przemyśl...dostosuj...decyduj...działaj - nie odwrotnie. Właśnie to robię, i zachęcam innych do myślenia. Jeszcze nigdy tak nie było, by się nie dało zarobić na cudzych kłopotach. Świetnie się do tego nadają opcje, szybka sprzedaż itp. 
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
| | | | |  | | Artur@R (7115 punktów) | > Jeszcze nigdy tak nie było, by się nie dało zarobić na cudzych kłopotach. Świetnie się do tego nadają opcje, szybka sprzedaż itp. <He,he,he (sam się z siebie śmieje)...bo ja Cie wziąłem za "ideowca", a tu wyszło, że "Foreksowy Rabuś". Hmm, a może oportunista? Tylko co to ma wspólnego z tym "byciem cicho" i podejściem racjonalnym i do czego niby to "podejście"? Miałem racje...."strach się bać " 
"...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
| | | | | |  | | coreless (16088 punktów) |
Ktoś mi powiedział cichutko na uszko, że Kraków spłaca poprzednie kredyty z nowo zaciągniętych pożyczek, a powiaty, aby nie zaciągać kredytów na spłatę długów emitują na potęgę obligacje. Ale spokojnie, to nie druga Grecja. I to nie Hiszpania, gdzie dług publiczny ukrywany był po stronie samorządów.  Ale cicho, będzie dobrze. Aby tylko nie mówić zbyt głośno o kryzysie, bo to przecież plotki go wywołały.
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | maruda (5550 punktów) | >Ktoś mi powiedział cichutko na uszko, że Kraków spłaca poprzednie kredyty z nowo zaciągniętych pożyczek,
Wrocław jest "sprytniejszy", sprzedaje budynki urzędów miejskich, by wsiąść je w leasing. Taka operacja nie nazywa się "kredytem" dlatego udajemy że nie zadłużamy miasta. Skoro urzędnicy sami obchodzą przepisy, to czego oczekiwać od obywateli?
Ja niewierzącego traktuję delikatnie, bardziej delikatnie niż chorego umysłowo. - Znalezione
|
|
| | | | | | | |  | |
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Anna Salman (16360 punktów) | >Rośnie liczba samobójstw. Przez kryzys Są pozytywy - wymienione w artykule: - wzrost sprzedaży leków uspokajających, - spadek liczby wypadków samochodowych. A to dopiero początek. Przecież nie napisano (przez delikatność?) o: - wzroście obrotów firm pogrzebowych oraz cateringowych, restauracji organizujących stypy, - większych zyskach kościołów, krematoriów oraz gmin z tytułu sprzedaży działek na cmentarzach, - wzroście sprzedaży strojów żałobnych, - malejącym (w małym stopniu, ale jednak) bezrobociu. Trzeba widzieć szklankę do połowy pełną.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 |
| | | | | | | | | | |  | damian1301 (937 punktów) (zablokowany) | Ja bym poczekał za rok frank będzie po 4.30-4.50zł
Przyznaje czasami się mylę dlatego więc wiem że zawsze mam racje.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Anna Salman (16360 punktów) | > To idealny moment, aby zaciągnąć samospłacający się kredyt we frankach Czyli można pozytywnie o kryzysie? Można.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) |
> 1)Likwidacja gmin: Portugalczycy likwidują gminy. Dla oszczędności> 2)Obniżenie zasiłku dla bezrobotnych: Węgrzy tną zasiłki dla bezrobotnych> 3)Obniżenie podatków dla inwestorów: Rybnik zwolni inwestorów z podatku od nieruchomościTaaa, a ten Rybnik to gdzie leży w Somalii? Acha to ta zlikwidowana gmina (samorząd), której na pewno "obóz rządzący" zabraniał zwalniać z podatków inwestorów, hmm? > Nic szczególnego, jeżeli o problemie się rozmawia.No brawo coreless - patrz jacy "ci rządzący głupi", a wystarczył posłuchać Twoich rad i ...tabloidów. > Niestety, obóz rządzący ma widać inne sposoby na kryzys< Ten obóz rządzący to też...Rybnik.
"...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
| | | | | |  | | coreless (16088 punktów) |
> Ten obóz rządzący to też...Rybnik.
Widać, ze mają głowę do interesów - jak Berlusconi.
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
| | | | |  | | Anna Salman (16360 punktów) | >Widzisz, za Twoją radą poszukałem i znalazłem: >1)Portugalczycy likwidują gminy. Dla oszczędności >2)Węgrzy tną zasiłki dla bezrobotnych Jakoś mnie nie przekonuje kosmetyka finansowa, polegająca na zwalnianiu, bynajmniej nie najlepiej uposażonych pracowników lub cięciu zasiłków / pozbawianiu ludzi statusu bezrobotnych - to znowu kreatywność w statystykach. >3)Rybnik zwolni inwestorów z podatku od nieruchomości A u nas jak zwykle - stworzyć uprzywilejowane grupki z ulgami. Przecież Polska to przerabiała kilkakrotnie: kończą się ulgi - kończą się inwestycje. I wracamy do punktu wyjścia, i znowu ulgi (inne), i tak w koło Macieju. To jest odsuwanie problemu w czasie. >Niestety, obóz rządzący ma widać inne sposoby na kryzys: Rządy Gronkiewicz-Waltz w stolicy? 1,8 tysięcy urzędników więcej! A to akurat logiczne - trzeba zapłacić ludziom za poparcie, wybory się zbliżają.
|
|
1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | >Jak do tego podejść racjonalnie? Na pewno nie popadając w histerię i oddając głosy na kolejnych "cudotwórców gospodarczych" lub wzniecając rewolucję. Tylko spokój może nas uratować. Jak widać, kryzys w najmniejszym stopniu dotyka kraje, gdzie dominującym wyznaniem, posiadającym często status religii państwowej, był luteranizm lub kalwinizm. Kolejny kraj to Niemcy z pragmatycznym kompromisem w sprawie religii. Najbardziej po tyłku dostają kraje katolickie i prawosławne i jest kwestią czasu, kiedy ktoś zerwie z polityczną poprawnością i powie to głośno na forum UE. To być może ostatni moment, żeby przeanalizować, jakie rozwiązania (prawne, społeczne) stosowane u nich można zaimplementować w miarę szybko i u nas - nie wymagające rzecz jasna przebudowy mentalności, bo z tym musiałoby potrwać. Gorzej, że już samo korzystanie z wzorów cudzej gospodarności też jest raczej sprawą mentalności ... >Jak będziemy siedzieć wystarczająco cicho - zgodnie z niedawnym zaleceniem naszych rządzących, to może nas ominie? Symptomy kryzysu były widoczne od kilku lat. Tyle, że nie we wskaźnikach. Kreatywna ksiegowość jest domeną rządów w dużo większym stopniu, niż banków.
Ogólnie, jestem optymistką, co do skutków kryzysu. Sytuacje trudne rozbudzają kreatywność.
|
|
 | 2 na 2 | Domestos z Bidetu (6257 punktów) |
> Ogólnie, jestem optymistką, co do skutków kryzysu. Sytuacje trudne rozbudzają kreatywność....kreatywność wersja Białoruska: Cytat:Gospodarka naturalna To typ gospodarki, która charakteryzuje się tym, że producent wytwarza produkty w celu bezpośredniego zaspokojenia swoich potrzeb. Charakteryzuje się ona całkowitym brakiem lub marginesowym znaczeniem wymiany i rynku. W gospodarce tej nie występują takie pojęcia jak wymiana oraz rynek, ponieważ producent jest jednocześnie konsumentem wytworzonych przez siebie produktów. Gospodarka ta występowała wyłącznie w okresie wspólnoty pierwotnej, a także w niewolnictwie i feudalizmie. Białoruś przechodzi na gospodarkę naturalną
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
|  | 2 na 2 | Anna Salman (16360 punktów) | >To typ gospodarki, która charakteryzuje się tym, że producent wytwarza produkty w celu bezpośredniego zaspokojenia swoich potrzeb. Charakteryzuje się ona całkowitym brakiem lub marginesowym znaczeniem wymiany i rynku. W gospodarce tej nie występują takie pojęcia jak wymiana oraz rynek, ponieważ producent jest jednocześnie konsumentem wytworzonych przez siebie produktów. >Gospodarka ta występowała wyłącznie w okresie wspólnoty pierwotnej, a także w niewolnictwie i feudalizmie. Tu się chyba autor zagalopował. Rynek pojawił się dawno - na pewno istniał w okresie feudalizmu, a jego ograniczoność z reguły wynikała z ograniczoności narzędzi (transport i inne środki komunikacji). Ośmielę się nawet stwierdzić, że w dużo większym stopniu był "wolny", niż obecnie - nie tak przeregulowany. Natomiast niewolnictwo nie jest jakimś odrębnym systemem społecznym. Istniało oficjalnie do drugiej połowy XIXw. w "najbardziej demokratycznym i wolnorynkowym" państwie świata. Istnieje w wielu miejscach obecnie, tylko już nie oficjalnie.
No i cóż - Białoruś wraca do wymiany towarowej, Belgia obywa się bez rządu od roku (nie śledzę, ale chyba byłoby to jakieś medialnie nagłośnione wydarzenie, gdyby sytuacja uległa zmianie), a może właśnie czas na refleksję: - nadprodukcja pseudodemokratycznych instytucji z fikcyjnym wpływem obywateli na ich działalność - może nadchodzi kres takiego stylu zarządzania krajem / regionem, - nadprodukcja towarowa przy niedostatku popytu - jedyną odpowiedzią była ideologia rozbuchanego konsumizmu, (często nakręcana z błogosławieństwem rządzących), która wpędziła miliony ludzi w spiralę kredytową, - rosnące bezrobocie - czy gospodarka naturalna nie jest właśnie przykładem trendu odwrotnego, czyli zamiany wysokoefektywnych na bardzo czaso i pracochłonne systemy, które zniwelują ten problem? Można powyższe potraktować, jako żart, ale w świecie współczesnych absurdów coraz częściej dzwoni mi w głowie cytat z "Rewizora" Gogola.
|
|
| |  | 1 na 1 | coreless (16088 punktów) | >Belgia obywa się bez rządu od roku (nie śledzę, ale chyba byłoby to jakieś medialnie nagłośnione wydarzenie, gdyby sytuacja uległa zmianie), a może właśnie czas na refleksję:
Jest to chora sytuacja, tym bardziej że Belgia to faktyczny bankrut. Jest kolejna na liście do odstrzału. Europejczycy widocznie tracą instynkt samozachowawczy. Wiadomo, zwariowali z dobrobytu. Historia zna takie przypadki.
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) | > > Wiadomo, zwariowali z dobrobytu. Historia zna takie przypadki.<Ba, nawet całe cywilizacje ginęły z tego powodu (dobrobytu), ale po raz kolejny...spokojnie - akurat nam ten czynnik jeszcze teraz nie zagraża  ....spokojnie. No chyba, że "ci straszni politycy(wszyscy)", "ciągle ci sami", "myślący, żeby tylko kraść i kraść" już nam ukradli ten dobrobyt, "nachapali się" albo "zamietli pod dywan" albo "sprzedali Ruskim" lub "oddali Niemcom za darmo".."ci okropni politycy"..."oni". PS.Dla jasności - ostatnie zdanie to sarkazm.
"...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
| | | |  | | coreless (16088 punktów) |
Ja do polityków nic nie mam. Tym bardziej że z większością z nich daje się zawsze załatwić jakieś sensowne interesy. Weźmy na to Berlusconiego. Kraj tonie w długach, a on znika na kilka dni i ratuje własną spółkę, która musi zapłacić potężną karę za korupcję. Świetna sprawa. Moim zdaniem obywatele powinni się uczyć właśnie od polityków trzeźwego stosunku do rzeczywistości społecznej i gospodarczej.
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
| | | | |  | | Artur@R (7115 punktów) | > Moim zdaniem obywatele powinni się uczyć właśnie od polityków trzeźwego stosunku do rzeczywistości społecznej i gospodarczej.<"Politycy" się tego nauczyli będąc wcześniej "obywatelami", bo polityków mamy takich jakie jest społeczeństwo, obywatele, takich jacy sami jesteśmy. I bardzo często oceniamy ich na zasadzie psychologicznej projekcji (do przemyślenia) 
"...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
| | | | | |  | | coreless (16088 punktów) |
> "Politycy" się tego nauczyli będąc wcześniej "obywatelami", bo polityków mamy takich jakie jest społeczeństwo, obywatele, takich jacy sami jesteśmy. I bardzo często oceniamy ich na zasadzie psychologicznej projekcji (do przemyślenia)  Sądzę, ze to jednak nie tyle kwestia projekcji co rachunku kwantyfikatorów. Nie chodzi przecież o to, by wszyscy obywatele uczyli się od wszystkich polityków, ale niektórzy od niektórych. Berlusconi jest człowiekiem z pewnością wartym naśladowania - bardzo dobry biznesmen i wytrawny polityk. Wyrazisty wzorzec osobowy na trudne czasy.
Transluminacja czaszki często daje wyniki fałszywie ujemne.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Anna Salman (16360 punktów) | > Europejczycy widocznie tracą instynkt samozachowawczy. Wiadomo, zwariowali z dobrobytu. Historia zna takie przypadki. Zapomnieli o zasadach, dzięki którym doszli do tegoż dobrobytu. I za dużo gości zaprosili do wspólnego stołu - nawet, jeżeli zapraszali tylko do obsługiwania przy stole.
|
|
| Selanos (12869 punktów) | Mój dziadek lubi powtarzać, że kryzys był wtedy, jak ludzie nie mieli co jeść, teraz ludzie są po prostu leniwi. Zaczynam mu przyznawać rację. Ten wysoko rozwinięty i cywilizowany świat, czyli Europa i Ameryka północna, stał się otyły, rozleniwiony, niezdolny do podejmowania stanowczych działań...
Jak do tego podejść racjonalnie? Ja patrzę z politowaniem, to jest jakieś podejście.
|
|
 | 1 na 1 | fiedorek.t (5805 punktów) | >Mój dziadek lubi powtarzać, że kryzys był wtedy, jak ludzie nie mieli co jeść, teraz ludzie są po prostu leniwi. Zaczynam mu przyznawać rację. Ten wysoko rozwinięty i cywilizowany świat, czyli Europa i Ameryka północna, stał się otyły, rozleniwiony, niezdolny do podejmowania stanowczych działań... >Jak do tego podejść racjonalnie? Ja patrzę z politowaniem, to jest jakieś podejście. > Mój dziadek mówił podobnie,ale zwróc uwagę że tzw.kraje rozwijające się w głównej mierze korzystają ze zdobyczy i pieniędzy tej naszej zgnuśniałej cywilizacji,jednocześnie w przerażającej większości mają postawy roszczeniowe,będąc podobnie lub nawet bardzej rozleniwione.
|
|
|  | | Selanos (12869 punktów) | >Mój dziadek mówił podobnie,ale zwróć uwagę że tzw.kraje rozwijające się w głównej mierze korzystają ze zdobyczy i pieniędzy tej naszej zgnuśniałej cywilizacji,jednocześnie w przerażającej większości mają postawy roszczeniowe,będąc podobnie lub nawet bardzej rozleniwione.
Więc jest jeszcze dla nich szansa: trzeba odciąć ich od pomocy. Zawsze zastanawiał mnie pewien fenomen: w wielu krajach afrykańskich, nie ma żywności, wody, edukacji, opieki medycznej, ale kałasze są. Jeśli stać ich na nieśmiertelnego kałasznikowa to jak dla mnie mogą go nawet zjeść. Ten kontynent ma potencjał. W Afryce są surowce, większość ludności to ludzie młodzi. Niech nauczą się z tego korzystać.
|
|
2 na 2 | fiedorek.t (5805 punktów) | > No to mamy "czarny poniedziałek".> Złoty dołuje, włoskie, francuskie i hiszpańskie giełdy na czerwono, Białoruś tonie...> Inflacja w maju dobiła do 5%.> Jak do tego podejść racjonalnie?> Jak będziemy siedzieć wystarczająco cicho - zgodnie z niedawnym zaleceniem naszych rządzących, to> może nas ominie?> Podam taki przykład:kiedy zaczął się kryzys w Irlandii to były sądne dni,istny amagedon rządzącej partii.Frustracja społeczeństwa podsycana przez opozycję sięgneła zenitu.W ostatnich wyborach oczywiście ci krzykacze doszli do celu.Jakież było zdziwienie moich rozmówców kiedy tłumaczyłem,że to nie zmieni nic,że kryzys byłi jest na całym świecie(oprócz zielonej wyspy na morzu kryzysu  ),żeby dali szansę"starym".I zgadnijcie co teraz?CICHO CIHUTEŃKO.Kryzys jak był tak jest,zmienili się przy korytku.Może gdyby ktoś zaczął krzyczeć nie tylko o władzę ale o zmiany to coś by to zdziałało.Napisał ktoś,że portal zmienia się w rewolucyjny,może jednak potrzeba nam w Europie rewolucji?Byle nie islamskiej
|
|
 | 1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) | > Napisał ktoś,że portal zmienia się w rewolucyjny,może jednak potrzeba nam w Europie rewolucji?Byle nie islamskiej <Napisałem, ale nie, że portal zmienia się w rewolucyjny tylko, że Portal Racjonalistów zmienia się w portal rewolucjonistów - niuans, ale istotny, a to moje stwierdzenie ma zabarwienie pejoratywne. Absolutnie nie uważam, aby Europie potrzebna była jakakolwiek rewolucja sensu stricte. Rewolucje mają jedna podstawową wadę - są nieprzewidywalne...nie wspominając już o kosztach i ofiarach.
"...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
|  | | fiedorek.t (5805 punktów) | > >Napisał ktoś,że portal zmienia się w rewolucyjny,może jednak potrzeba nam w Europie rewolucji?Byle nie islamskiej <> Napisałem, ale nie, że portal zmienia się w rewolucyjny tylko, że Portal Racjonalistów zmienia się w portal rewolucjonistów - niuans, ale istotny, a to moje stwierdzenie ma zabarwienie pejoratywne. Absolutnie nie uważam, aby Europie potrzebna była jakakolwiek rewolucja sensu stricte.> Rewolucje mają jedna podstawową wadę - są nieprzewidywalne...nie wspominając już o kosztach i ofiarach.> "...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - MyslovitzA co byś powiedział na rewolucję oświaty?Ona chyba mogłaby być nieprzewidywalna?Ale z drugiej strony,nikt nie zagwarantuje,że nie zadziała w odwrotnym kierunku pod wpływem ambicji jej przywódców.Hm.
|
|
| |  | 1 na 1 | Artur@R (7115 punktów) | > A co byś powiedział na rewolucję oświaty?Ona chyba mogłaby być nieprzewidywalna?Ale z drugiej strony,nikt nie zagwarantuje,że nie zadziała w odwrotnym kierunku pod wpływem ambicji jej przywódców.Hm.<Rewolucja... "przemysłowa" , "oświaty", "technologiczna" itp - jak najbardziej. Czyli inaczej "rewolucja" jako "znacząca zmiana", "postęp" - nie w znaczeniu "przewrót". 
"...upadamy wtedy, gdy nasze życie przestaje być codziennym zdumieniem" - Myslovitz
|
|
| rexus (2343 punktów) | Inflacja i te inne perturbacje to mały pikuś. Obraziliśmy największego potencjalnego inwestora, odbierając mu kontrakt na drogę. Ten wybryk może nas kosztować dużo więcej.
|
|
| fiedorek.t (5805 punktów) | > No to mamy "czarny poniedziałek".> Złoty dołuje, włoskie, francuskie i hiszpańskie giełdy na czerwono, Białoruś tonie...> Inflacja w maju dobiła do 5%.> Jak do tego podejść racjonalnie?> Jak będziemy siedzieć wystarczająco cicho - zgodnie z niedawnym zaleceniem naszych rządzących, to> może nas ominie?> My tu pitu pitu o kryzysie a rzuccie okiem na to: konflikty.(*)al,wid,13588021,wiadomosc.html[/str] Tylko broń boże  nie czytajcie komentów
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|