 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Sprawy portalu
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-08-2006 01:47 | IQ955. | Do panów moderatorów... | Drodzy Panowie Moderatorzy (a może - Moderatorowie  ), Mam trzy sprawy do omówienia: 1. Pierwsza (najprostsza) - czy kiedy odpowiem komuś na forum, to po naciśnięciu "Odpowiedz" mam jeszcze jakąś szansę korekty? Zdarzyło mi się na przykład zobaczyć literówki, które chętnie bym poprawił... Ponadto, czy przy zakładaniu nowego wątku nie powinniśmy mieć opcji "Zobacz wiadomość"? Obydwie te możliwości pomogłyby utrzymać dobry poziom językowy wypowiedzi (przynajmniej u tych, którym na nim zależy). 2. Na głównej stronie Racjonalisty czytamy: "Nasze forum jest moderowane ortograficznie BYKOM-STOP!" Święte słowa. Był to jeden z powodów, dla którego, przełamując wrodzone lenistwo, odzywam się na tym forum. Niestety w tym, co czytam znajduję naprawdę KOSZMARNE i elementarne błędy ortograficzne. O gramatyczno-stylistycznym bełkocie rozpiętym w połowie drogi między polszczyzną, a narzeczem suahili (czasem naprawdę wręcz trudnym do zrozumienia!) przez litość nie wspominam. Jeśli zatem hasło "BYKOM-STOP!" ma jakąś głębszą treść niż "Coca-Cola to jest to!" - prosze mi łaskawie wyjaśnić na czym ona polega? Lub po prostu: Jak to moderowanie ortograficzne (nie)funkcjonuje? Z góry dziękuję. 3. W jednym z wątków (nie potrafię go odnaleźć, zresztą jest to bez znaczenia) znalazłem postulat jednego z forumowiczów, aby tekst innego (jego zdaniem - rasistowski) usunąć z forum. Odpowiedź moderatora brzmiała: "Już to zrobiłem" (lub podobnie). Nie interesuje mnie, co zostało usunięte i czy słusznie. Uważam jednak, że praktyka usuwania tekstów jest bardzo niedobra. Znacznie lepiej, zostawić ten tekst z zamieszczonymi odpowiedziami innych forumowiczów na wysokim poziomie. Bedzie to znacznie lepszym pręgierzem dla autora niż proste wycięcie. Krótko - pachnie mi to cenzurą, dlatego, że moderator (z całym szacunkiem) decyduje według swojego uznania co wolno, a czego "nie lzia". Przystać mógłbym ewentualnie na przymusowe wykropkowanie wulgaryzmów. Pozdrawiam, IQ955. Marek Czeszek. |
| webmaster (moderator) | >1. Pierwsza (najprostsza) - czy kiedy odpowiem komuś na >forum, to po naciśnięciu "Odpowiedz" mam jeszcze jakąś >szansę korekty? Zalogowany użytkownik ma taką możliwość.
>2. Na głównej stronie Racjonalisty czytamy: >"Nasze forum jest moderowane ortograficznie BYKOM-STOP!" >Święte słowa. Był to jeden z powodów, dla którego, >przełamując wrodzone lenistwo, odzywam się na tym forum. >Niestety w tym, co czytam znajduję naprawdę KOSZMARNE i >elementarne błędy ortograficzne. O >gramatyczno-stylistycznym bełkocie rozpiętym w połowie >drogi między polszczyzną, a narzeczem suahili (czasem >naprawdę wręcz trudnym do zrozumienia!) przez litość nie >wspominam. Jeśli zatem hasło "BYKOM-STOP!" ma jakąś głębszą >treść niż "Coca-Cola to jest to!" - prosze mi łaskawie >wyjaśnić na czym ona polega? Nie mamy możliwości skorygowania wszystkich wiadomości. Starsze wątki nie były jeszcze objęte tą akcją. Wiele zależy tu od samych użytkowników, jednak możemy im tylko zwracać uwagę i czasem poprawiać - lepsze to, niż nic.
>3. W jednym z wątków (nie potrafię go odnaleźć, zresztą >jest to bez znaczenia) znalazłem postulat jednego z >forumowiczów, aby tekst innego (jego zdaniem - rasistowski) >usunąć z forum. Odpowiedź moderatora brzmiała: "Już to >zrobiłem" (lub podobnie). Nie interesuje mnie, co zostało >usunięte i czy słusznie. Uważam jednak, że praktyka >usuwania tekstów jest bardzo niedobra. Znacznie lepiej, >zostawić ten tekst z zamieszczonymi odpowiedziami innych >forumowiczów na wysokim poziomie. Znacznie lepiej, jeżeli uczestnicy forum stosują się do regulaminu. Redakcja ma pełne prawo usunąć wiadomość, która łamie regulamin. Wulgaryzmy są usuwane.
|
|
 | | Zyga (1539 punktów) | > Wiele zależy tu od samych użytkowników, jednak możemy im tylko zwracać uwagę i czasem poprawiać - lepsze to, niż nic.Zawsze można jeszcze informować o możliwości zainstalowania google toolbar, który to oferuje sprawdzanie pisowni w kilku językach.
|
|
|  | | placownik (17853 punktów) |
> Zawsze można jeszcze informować o możliwości zainstalowania google toolbar, który to oferuje sprawdzanie pisowni w kilku językach.  Klikając na banner BYKOM-STOP można uzyskać łatwy dostęp do informacji o wielu innych użytecznych sposobach. Najprostszy z nich, niestety niezmiernie rzadko wykorzystywany, jest opisany w § 13 Regulaminu Forum. Zachęcam do lektury i namawiam do stosowania. Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | 1 na 1 | Teresa (2693 punktów) | > Znacznie lepiej, jeżeli uczestnicy forum stosują się do regulaminu. Redakcja ma pełne prawo usunąć wiadomość, która łamie regulamin. Wulgaryzmy są usuwane.Nawet nie chciałam o tym pisać, ale skoro kolega poruszył ten temat ... Z wątku założonego przeze mnie została usunięta odpowiedź (zalogowanej) użytkowniczki wyrażająca entuzjazm dla treści zawartych w moim watku. Tę odpowiedź mam w mail-u, a nie ma jej w wątku. Chciałabym się zapytać dlaczego usunięto tę wypowiedź (podaję ją poniżej)? Fakt, ze odpowiedź ta zawierała zbędne cytowanie, ale dlaczego usunięto całą odpowiedź? Jakoś podobnych odpowiedzi, zupełne nic merytorycznie nie wyrażających ani nic nie wnoszących, lub zawierające czyste ad personam nie kasuje się, rzekłabym, że jest wręcz przeciwnie są one przyjmowane z radością przez niektórych moderatorów. Oto treść przykładowego zachowanego postuKtoś odpowiedział na twoją wiadomość: Autor: jeyes www.racjonalista.pl/forum.php/s,53905#w54083Tytuł: Odp: Świątynia Opatrzności Bożej cd UWAGA! Ktoś się podszywa pod "Teresę"! Tamta nie była idiotką! Wiadomość wysłana automatycznie - nie odpowiadaj A oto treść skasowanego postu. From: "Serwis Racjonalista.pl" To: (...) Sent: Friday, July 28, 2006 8:50 PM Subject: Powiadomienie o odpowiedzi na Twój wątek > W założonym przez Ciebie wątku dodano wiadomość:> Autor: Sapczyńska> www.racjonalista.pl/forum.php/s,53045#w53767> Tytuł: Odp: Czy postać Jezusa może być zmyślona?> > >Zdumiewa mnie powierzchowność, za jaką niektórzy mówią,> >ze Jezus taki, jakiego znany z Ewangelii nie istniał> >naprawdę tylko jest On postacią fikcyjną. Aż nie mogę nad> >tym przejść do porządku dziennego ... i stąd ten wątek.> > > >Uważam, że nie jest możliwe, aby postać Jezusa mogła być> >zmyślona... ot tak, za pstryknięciem palca ... Co więcej> >nie sądzę aby ktokolwiek był w stanie, Go wymyślić!!> >Poniżej jest moje uzasadnienie. Oprę się w duże mierze na> >GK Chestertona "Wiekuistym człowieku". Żałuję, że nie> >potrafię tego lepiej uzasadnić, bo dla mnie pomysł, ze może> >być On postacią fikcyjną jest w oczywisty sposób absurdalny,> >bo to tak samo jakby jakiś idiota twierdził, że bohater> >powieści, może mieć większą wiedzę od autora tej powieści,> >ale spróbuję.> > > >Mimo Jezus był człowiekiem swoich czasów to jednak jego> >moralność jest ostateczną etyką dla ludzkości,> >ponieważ wcale nie jest osadzona w jego epoce, czego> >nie potrafimy zrozumieć. Są tacy, którzy twierdzą, że> >jedynym wyjaśnieniem jest wiara (tj. uwierzenie, że musiał> >On być Bogiem).> > > >Mohamet poszedł na kompromis w kwestii poligamii> >(pozwolił mieć mężczyźnie cztery żony), bo był tak> >uwarunkowany przez poligamiczne społeczeństwo. Bo nikt nie> >będzie udawał, ze liczba cztery jest zapisana w gwiazdach.> >Gdyby Mahomet urodził się później np. XIX wieku moglibyśmy> >mieć wątpliwość czy nadal wypełniałby miasta haremami. A w> >przypadku Jezusa nie można się doszukać takich wpływów!> >Tak samo Mojżesz poszedł na kompromis pozwalając na> >list rozwodowy. Nie sposób też nie dostrzec , że Św.> >Paweł zdradził przywiązanie od przejściowych obyczajów> >kiedy pisał o chustach ( "Czy wypada, aby kobieta z odkrytą> >głową modliła się do Boga?" 1Kor 11,13). Moglibyśmy mieć> >wątpliwość czy napisałby tak dzisiaj.> > > >Arystoteles z kolei pisał poważnie o niewolnikach i> >ludziach wolnych. Natomiast Jezus tez żył w czasach, w> >których posiadanie niewolnika było naturalne jak posiadanie> >dzieci. Ale zapoczątkował ruch, który mógł istnieć zarówno w> >świecie z niewolnictwem, a także pozbawionym niewolnictwa!> >Jezus nie posłużył się sformułowaniem, które by uzależniło> >jego filozofię od porządku społecznego. Tak, jakby> >doskonale zdawał sobie sprawę tego, że wszystko jest ulotne> >"nie wyłączając przy tym rzeczy, które dla Arystotelesa były> >wieczne"!!!> > > >Nie sposób też nie dostrzec, w jaki sposób> >apostołowie traktowali kobiety, gdyż tak byli> >uwarunkowani, a w jaki sposób Jezus ("to przyszli Jego> >uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z kobietą." Ew. Jan> >4,27). Sądzę, że dla kobiety pierwsza lektura Ewangelii> >może być szczególnie szokującym (!!) przeżyciem> >(przynajmniej dla mnie była), i sadzę, że kobieta z racji> >swej płci może coś więcej zrozumieć i zobaczyć niż> >mężczyzna. Najdziwniejsze, jest to, że w XX/XXI wieku do> >tego żeby poznać, jaki jest właściwy szacunek przynależny> >kobiecie nadal potrzeba nauk cieśli z Nazaretu.> >Przynajmniej mi nauki Jezusa otworzyły oczy na pewne> >sprawy.> > > >Jezus uniezależnił swoją naukę od istnienia> >wszechświata: "Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie> >przeminą".> >Przez co Jezus w porównaniu z innymi ludźmi jawi się jak> >istota z innego świata. Sądzę, że nikt z tego świata nie> >byłby w stanie go wymyślić. Jeśli jednak ktoś sądzi, że> >popełniam błąd logiczny, bo twierdzę, że "nikt" a przecież> >nie mogę znać wszystkich, to mam pytanie, dlaczego w takim> >razie Arystoteles, Mahomet popełnili w przeciwieństwie do> >Jezusa tyle błędów? Poza tym nie znam nikogo z mojego> >otoczenia, kto by takich błędów nie popełniał (nie> >wyłączając siebie). Czy to nie jest dziwne?> >> Swietnie!!!!!Proszę o zwrócenie uwagi moderatorom aby na drugi raz do usuwania odpowiedzi podchodzili z większą ostrożnością!!!
|
|
|  | | webmaster (moderator) | Nie znam sprawy, nie jestem już moderatorem od paru miesięcy. Jeżeli chodziło o zbędne cytowanie, to sama sobie odpowiedziałaś.
|
|
| |  | 1 na 1 | Teresa (2693 punktów) | > Nie znam sprawy, nie jestem już moderatorem od paru miesięcy. Jeżeli chodziło o zbędne cytowanie, to sama sobie odpowiedziałaś.Acha  Rozumiem, że to jest odp. (byłego ) moderatora. Ale ja tę wypowiedź adresowałam do Ciebie bardziej jako do administratora niż do moderatora. Vide: § 28. Administrator rozstrzyga spory między uczestnikiem a moderatoremTraktuje to w ten sposób, że to administrator jest rzecznikiem praw czytelników. Moje stanowisko jest takie, ze owszem ta wypowiedź zawierała cytowania ale też pewną nową treść, tak więc nie powinna zostać (cała) usunięta. Potraktuj to proszę jako zażalenie na moderatora (jako administrator).  Napisałam, to głównie po to aby zwrócić uwagę, że jednak widzę więcej rzeczy niż to się niektórym może wydawać (nie jestem aż tak zaślepiona). P.S. A racjonalistą jeszcze jesteś czy też już nie?
|
|
| | |  | | placownik (17853 punktów) |
> Napisałam, to głównie po to aby zwrócić uwagę, że jednak widzę więcej rzeczy niż to się niektórym może wydawać (nie jestem aż tak zaślepiona). Czyżby jakiś spisek, albo, co nie daj Panie Boże, układ? A jeśli chodzi o meritum, to przypadki usuwania postów są niezwykle rzadkie. Jeśli jest to post zalogowanego użytkownika, a tak było w tym przypadku, to autor jest powiadamiany o tym, że jego post został usunięty. I to właśnie on może, powołując się na § 28 Regulaminu, zwrócić się do administratora o jego przywrócenie. Czego nie zrobił. Zapewne nie czytał Regulaminu. Bo gdyby go przeczytał i stosował w praktyce, nie byłoby sprawy. A Twój post był rzeczywiście świetny.  Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Teresa (2693 punktów) | > >Napisałam, to głównie po to aby zwrócić uwagę, że jednak widzę więcej rzeczy niż to się niektórym może wydawać (nie jestem aż tak zaślepiona).> Czyżby jakiś spisek, albo, co nie daj Panie Boże, układ?> A jeśli chodzi o meritum, to przypadki usuwania postów są niezwykle rzadkie.To niestety tym gorzej... Rozważałam parę możliwości, że może ktoś skasował przez nieuwagę, lub że jakiś nadgorliwy lub niedoświadczony moderator skasował z uwagi na brak merytorycznej treści, a w końcu, że może zrobił to przez złośliwość i niezgodę - i ta myśl nieźle mnie ubawiła  . > A Twój post był rzeczywiście świetny.  Wow. Dzięki  , choć podziękowanie należy się głównie GK Chestertonowi za jego wirtuozerię słowną i erudycję. Polecam z czysto filologicznego względu, ale nie tylko  .
|
|
| |  | 1 na 1 | Teresa (2693 punktów) | Jeszcze oryginalna treść usuniętego postu jest taka, jak poniżej (wcześniej źle mi się skopiowało, bo zroibłam reply). Mogę ją na życzenie przekazać W założonym przez Ciebie wątku dodano wiadomość: Autor: Sapczyńska www.racjonalista.pl/forum.php/s,53045#w53767Tytuł: Odp: Czy postać Jezusa może być zmyślona? > Zdumiewa mnie powierzchowność, za jaką niektórzy mówią,> ze Jezus taki, jakiego znany z Ewangelii nie istniał> naprawdę tylko jest On postacią fikcyjną. Aż nie mogę nad> tym przejść do porządku dziennego ... i stąd ten wątek.> > Uważam, że nie jest możliwe, aby postać Jezusa mogła być> zmyślona... ot tak, za pstryknięciem palca ... Co więcej> nie sądzę aby ktokolwiek był w stanie, Go wymyślić!!> Poniżej jest moje uzasadnienie. Oprę się w duże mierze na> GK Chestertona "Wiekuistym człowieku". Żałuję, że nie> potrafię tego lepiej uzasadnić, bo dla mnie pomysł, ze może> być On postacią fikcyjną jest w oczywisty sposób absurdalny,> bo to tak samo jakby jakiś idiota twierdził, że bohater> powieści, może mieć większą wiedzę od autora tej powieści,> ale spróbuję.> > Mimo Jezus był człowiekiem swoich czasów to jednak jego> moralność jest ostateczną etyką dla ludzkości,> ponieważ wcale nie jest osadzona w jego epoce, czego> nie potrafimy zrozumieć. Są tacy, którzy twierdzą, że> jedynym wyjaśnieniem jest wiara (tj. uwierzenie, że musiał> On być Bogiem).> > Mohamet poszedł na kompromis w kwestii poligamii> (pozwolił mieć mężczyźnie cztery żony), bo był tak> uwarunkowany przez poligamiczne społeczeństwo. Bo nikt nie> będzie udawał, ze liczba cztery jest zapisana w gwiazdach.> Gdyby Mahomet urodził się później np. XIX wieku moglibyśmy> mieć wątpliwość czy nadal wypełniałby miasta haremami. A w> przypadku Jezusa nie można się doszukać takich wpływów!> Tak samo Mojżesz poszedł na kompromis pozwalając na> list rozwodowy. Nie sposób też nie dostrzec , że Św.> Paweł zdradził przywiązanie od przejściowych obyczajów> kiedy pisał o chustach ( "Czy wypada, aby kobieta z odkrytą> głową modliła się do Boga?" 1Kor 11,13). Moglibyśmy mieć> wątpliwość czy napisałby tak dzisiaj.> > Arystoteles z kolei pisał poważnie o niewolnikach i> ludziach wolnych. Natomiast Jezus tez żył w czasach, w> których posiadanie niewolnika było naturalne jak posiadanie> dzieci. Ale zapoczątkował ruch, który mógł istnieć zarówno w> świecie z niewolnictwem, a także pozbawionym niewolnictwa!> Jezus nie posłużył się sformułowaniem, które by uzależniło> jego filozofię od porządku społecznego. Tak, jakby> doskonale zdawał sobie sprawę tego, że wszystko jest ulotne> "nie wyłączając przy tym rzeczy, które dla Arystotelesa były> wieczne"!!!> > Nie sposób też nie dostrzec, w jaki sposób> apostołowie traktowali kobiety, gdyż tak byli> uwarunkowani, a w jaki sposób Jezus ("to przyszli Jego> uczniowie i dziwili się, że rozmawiał z kobietą." Ew. Jan> 4,27). Sądzę, że dla kobiety pierwsza lektura Ewangelii> może być szczególnie szokującym (!!) przeżyciem> (przynajmniej dla mnie była), i sadzę, że kobieta z racji> swej płci może coś więcej zrozumieć i zobaczyć niż> mężczyzna. Najdziwniejsze, jest to, że w XX/XXI wieku do> tego żeby poznać, jaki jest właściwy szacunek przynależny> kobiecie nadal potrzeba nauk cieśli z Nazaretu.> Przynajmniej mi nauki Jezusa otworzyły oczy na pewne> sprawy.> > Jezus uniezależnił swoją naukę od istnienia> wszechświata: "Niebo i ziemia przeminą, ale moje słowa nie> przeminą".> Przez co Jezus w porównaniu z innymi ludźmi jawi się jak> istota z innego świata. Sądzę, że nikt z tego świata nie> byłby w stanie go wymyślić. Jeśli jednak ktoś sądzi, że> popełniam błąd logiczny, bo twierdzę, że "nikt" a przecież> nie mogę znać wszystkich, to mam pytanie, dlaczego w takim> razie Arystoteles, Mahomet popełnili w przeciwieństwie do> Jezusa tyle błędów? Poza tym nie znam nikogo z mojego> otoczenia, kto by takich błędów nie popełniał (nie> wyłączając siebie). Czy to nie jest dziwne?> Swietnie!!!!! Wiadomość wysłana automatycznie - nie odpowiadaj
|
|
| | |  | | Celecrin (11895 punktów) | Cześć Nie wiem czy ja skasowałem, nie pamiętam, jednak skasowałbym taki post nawet i tysiąc razy. Nie dość że 99% jest cytatem, to 1% ma błąd ortograficzny, na dodatek słowo jest bez dokładnego sensu. Zapewne na 100 % nie skasowałbym posta typu: Świetnie Tereso!, choć nie przywitałbym go ciepło  W przyszłości zwrócę szczególną uwagę na wszystkie posty wychwalające Twoje dokonania na naszym wspólnym Forum, azaliż pamiętaj... "Mnie tu kadzą" - rzekł hardzie do swego rodzeństwa Siedząc szczur na ołtarzu podczas nabożeństwa, Wtem, gdy się dymem kadzidł zbytecznych zakrztusił - Wpadł kot z boku na niego, porwał i udusił. Zauważ, szczur w swym zarozumialstwie nie jest w stanie prawidłowo ocenić rzeczywistości...
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Teresa (2693 punktów) | > Cześć> Nie wiem czy ja skasowałem, nie pamiętam, jednak skasowałbym taki post nawet i tysiąc razy.> Nie dość że 99% jest cytatem, to 1% ma błąd ortograficzny, na dodatek słowo jest bez dokładnego sensu.> Zapewne na 100 % nie skasowałbym posta typu: Świetnie Tereso!, choć nie przywitałbym go ciepło Ok, nie zaprzeczasz, ale i się nie przyznajesz. Co prawda nieco zatrważa mnie stopień Twego wyluzowania, może nawet łamiesz jakiś punkt regulaminu, ale nie chce mi się tego nawet drążyć ... § 24. W wyjątkowych przypadkach moderator ma obowiązek usunąć temat lub post, w szczególności jeżeli: a) zawiera on treści wulgarne lub kłamliwe, b) stanowi reklamę, naruszenie praw autorskich lub w inny sposób narusza prawo polskie, c) dubluje istniejący temat, d) treść jest napisana wyjątkowo niestarannie i niekomunikatywnie> W przyszłości zwrócę szczególną uwagę na wszystkie posty wychwalające Twoje dokonania na naszym wspólnym Forum, azaliż pamiętaj...> "Mnie tu kadzą" - rzekł hardzie do swego rodzeństwa> Siedząc szczur na ołtarzu podczas nabożeństwa,> Wtem, gdy się dymem kadzidł zbytecznych zakrztusił -> Wpadł kot z boku na niego, porwał i udusił. To świetne  . > Zauważ, szczur w swym zarozumialstwie nie jest w stanie prawidłowo ocenić rzeczywistości...Ale martwisz, się chyba o mnie chyba nad wyraz, bo co jak co , ale chyba kadzenie mi tutaj nie grozi  . Dziękuję za troskę  , ale inaczej byś śpiewał gdybyś powiedzmy na jakieś sto odpowiedzi dostał jedną pozytywną, i gdyby jeszcze została ona wykasowana, to zaręczam dałbyś się za nią pokroić  .
|
|
| | | | |  | | Celecrin (11895 punktów) | Cześć > >Nie wiem czy ja skasowałem, nie pamiętam, jednak skasowałbym taki post nawet i tysiąc razy.> Twego wyluzowania, może nawet łamiesz jakiś punkt regulaminu, ale nie chce mi się >tego nawet drążyć ...Obowiązki uczestników § 10. c) cytować wyłącznie te fragmenty wypowiedzi rozmówcy, na które bezpośrednio udziela się odpowiedzi. § 14. 1. Treść wypowiedzi powinna być merytoryczna, odnosząca się do tematyki wątku, w miarę możliwości zrozumiała dla innych uczestników. Zwracam Ci Tereso uwagę, że przytoczyłaś paragraf o moich OBOWIĄZKACH, nigdzie nie jest napisane, że nie mogę usunąć posta łamiącego przepisy działu III Obowiązki użytkowników. Nie uznaję wypowiedzi uczestnika "Świetnie!!!!!", za merytoryczną, ba nie wiem nawet, o co chodzi. Skąd masz pewność, że nie jest to ironia? Gdyby choć napisała świetne, ale świetnie?
|
|
| | |  | | enfant (64444 punktów) | Mnie nie podejrzewaj. Czołowej krzewicielce biegunki intelektualnej na tym forum nigdy bym tego nie zrobił. Będę stał murem. Ekumenietschnie.
|
|
| | | |  | | enfant (64444 punktów) | Oj, to chyba nie był Twój post. Przepraszam Cię najmocniej.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Teresa (2693 punktów) | > Oj, to chyba nie był Twój post. Przepraszam Cię najmocniej.OK  . A już miałam zapytać "i kto tu ma intelektualną biegunkę?". Dam Ci radę, Budziku, pamiętaj, że każdy sądzi według siebie .
|
|
| | | | | |  | | enfant (64444 punktów) | > >Oj, to chyba nie był Twój post. Przepraszam Cię najmocniej.> OK . A już miałam zapytać "i kto tu ma intelektualną biegunkę?".> Dam Ci radę, Budziku, pamiętaj, że każdy sądzi według siebie .OK. Tak właśnie będę robił.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Teresa (2693 punktów) | > >>Oj, to chyba nie był Twój post. Przepraszam Cię najmocniej.> >OK . A już miałam zapytać "i kto tu ma intelektualną biegunkę?".> >Dam Ci radę, Budziku, pamiętaj, że każdy sądzi według siebie .> OK. Tak będę właśnie robił.  Cały Budzik ...
|
|
| sokołowska (51 punktów) | chciałam ci tylko powiedzieć że takie pytania zadaje się chyba na innym forum dotyczącym tego typu spraw nazywa się ono sprawy serwisu albo bazgroły , hii hii to był żart  Pozdrawiam , Ania
|
|
 | | IQ955 (2355 punktów) | > chciałam ci tylko powiedzieć że takie pytania zadaje się chyba na innym forum dotyczącym tego typu spraw nazywa się ono sprawy serwisu albo bazgroły , hii hii to był żart  Nad serwisem też się zastanawiałem i może byłoby rzeczywiście lepiej, ale skoro już tu zacząłem.... Pozdrawiam, (w życiu się chyba tyle nie napozdrawiałem, co dziś wieczorem  IQ955. (Marek Czeszek)
|
|
 | | IQ955 (2355 punktów) | No, i " "samo" się zrobiło! Panowie moderatorzy przenieśli wątek do spraw serwisu. Wszyscy zadowoleni.  Pozdrowienia. IQ955. (Marek Czeszek)
|
|
|  | | enfant (64444 punktów) | > No, i ""samo" się zrobiło! Panowie moderatorzy przenieśli wątek do spraw serwisu. Wszyscy zadowoleni.  > Pozdrowienia.> IQ955. (Marek Czeszek)Jeżeli nie był w tym dziale od początku, to dobrze, że został przeniesiony. Właśnie tu pasuje doskonale. Nie rozumiem pretensji.
|
|
| |  | | IQ955 (2355 punktów) | To nie pretensja - to podziękowanie! Naprawdę!
"Sokołowska" napisała mi, że powinienem był to umieścić w dziale serwisu - i słusznie. Odpisałem, że pewnie tak, ale skoro już tu zacząłem...
Tak więc przeniesienie rozwiązało problem.
Wszyscy zadowoleni ze śmieszkiem znaczy - wszystko OK!
Żadnych podtekstów, drugiego, ani piątego dna...
Pozdrawiam,
IQ955.
|
|
| | |  | | enfant (64444 punktów) |
OK.
|
|
| placownik (17853 punktów) |
> Jak to moderowanie ortograficzne (nie)funkcjonuje? Z góry dziękuję. (Nie)funkcjonuje na zasadzie żmudnego "ręcznego" wyłapywania błędów i ich korekcie oraz na mało skutecznych apelach. Czy rzaby dżewne naprawde rzyją na dzewah? to przykład takiego apelu. Wywołał on niewielką dyskusję i zerowe efekty. Gdybyś miał ochotę czynnie nań zareagować wszyscy bylibyśmy Ci wdzięczni. Z góry dziękuję. Tobie, a także wszystkim innym, którzy się na to zdecydują. > Krótko - pachnie mi to cenzurą, dlatego, że moderator (z całym szacunkiem) decyduje według swojego uznania co wolno, a czego "nie lzia". Gdybyś podał swój adres mailowy chętnie bym Ci podesłał inkryminowany post. A przy okazji zapytam, czy zamalowanie nabazgranego na świeżo odnowionym murze napisu głoszącego, że Kaśka jest gupia to Twoim zdaniem także przejaw działania cenzury? Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
 | | IQ955 (2355 punktów) | Wygląda więc na to, że muszę szerzej wyłożyć, o co mi idzie. A zatem: > funkcjonuje na zasadzie żmudnego "ręcznego" wyłapywania błędów i ich korekcie oraz na mało skutecznych apelach. Gdybyś miał ochotę czynnie nań zareagować wszyscy bylibyśmy Ci wdzięczni. Z góry dziękuję. Tobie, a także wszystkim innym, którzy się na to zdecydują.Chętnie wezmę w tym udział, zwłaszcza, że od języka internetowego bolą mnie zęby i mózg, a nie jestem masochistą. Jeśli chodzi o to, abym pisał poczty do "ortograficznych przestępców" - mogę to robić. Tyle, że to, moim zdaniem, nie załatwia sprawy. Próbowałem innej, nieco bardziej drastycznej techniki a mianowicie (nieco sarkastycznych - przyznaję) uwag w odpowiedziach. Myślę, że właśnie takie publiczne napiętnowanie może zawstydzać - a o to chyba chodzi. Reagowałem zresztą tylko na cięższe przypadki, bo coś tam może się każdemu "wypsnąć". Uważam, że jeśli "Racjonalista" ma mieć jakiś tam poziom, to powinien wymuszać na uczestnikach poprawność językową i kulturę wypowiedzi. Jeśli się to komuś nie podoba - niech pisze do innych grup, albo prasy brukowej. Ja po prostu nie wpuszczam do domu ludzi poniżej pewnego poziomu kultury. Albo - albo. Jeśli ktoś znajdzie czas i ochotę na lekturę - ten właśnie temat (poziomu) omówiłem szerzej w mojej gazetce AdRem!, w numerze 10-tym, w (krótkim jednak) artykule pod tytułem "Poprzeczka". ( www.marekczeszek.com) > Gdybyś podał swój adres mailowy chętnie bym Ci podesłał inkryminowany post.Proszę: ed.enilno-t@kezsezckeram. Myślę jednak, że szkoda fatygi; jeśli został skreślony - to pewnie słusznie i nie warto czytać. > A przy okazji zapytam, czy zamalowanie nabazgranego na świeżo odnowionym murze napisu głoszącego, że Kaśka jest gupia to Twoim zdaniem także przejaw działania cenzury?Celne, ale chyba nie jest to kamyk do mojego ogródka. A teraz będzie najważniejsze: • Na wstępie - chyba niezręcznie użyłem tej "cenzury". Przepraszam. Idzie mi nie tyle o działania moderatorów (tu nie mam zastrzeżeń), ile o pewien mechanizm, który spróbuję poniżej wyjaśnić. • Mam swoje pisemko i tam się rządzę, jak chcę, toteż nie zamierzam tu nikogo pouczać. Wszystko, co nastąpi poniżej jest pod tytułem "Uwagi i propozycje"  • Uważam, że pozostawienie takiej wypowiedzi wraz z rzeczowymi komentarzami na wysokim poziomie i to na publicznym forum - jest znacznie bardziej dotkliwe dla winowajcy niż jej usunięcie. • Wypowiedzi napastliwe nie są przyjemne, ale mogą być pouczające. Pean na temat (przysłowiowego już w Polsce  ) księdza Rydzyka raczej nie zmieni moich poglądów, ale może nauczyć mnie czegoś o sposobie myślenia entuzjastów tegoż. Jeśli ludzie piszą takie silnie emocjonalne rzeczy, to nie robią tego bez powodu i racjonalna analiza może tu być znacznie pożyteczniejsza niż skreślenie! • Wulgaryzmy proponuje kropkować, a nie wycinać. Przecież wycinając - moderator właśnie podnosi(!) poziom tej wypowiedzi! Czy nie lepiej więc wstawić kropeczki, aby inni forumowicze wiedzieli z kim mają do czynienia i mogli stosownie (na poziomie!) zareagować? • Usuwanie przebiega według kryteriów nazwanych w regulamienie. Jakby w porządku, ale jest tu "szara strefa". Dla przykładu: Jeśli w sposób nienaganny językowo i nienapastliwy napiszę pocztę zdecydowanie niechętną ateistycznym homoseksualistom żydowskiego pochodzenia (a potrafiłbym to zrobić!  ), to czy zostanie ona usunięta? W gruncie rzeczy - zadecyduje operator i jego osobista kultura. I pewnie słusznie. Ale czy do końca? Przecież naukowiec (a ten powinien być racjonalistą!) nie może badać tylko motylków, a pomijać autokoprofagów (są takie stworzonka - oszczędzę szczegółów). • Na koniec bardziej konstruktywny pomysł - przyznaję, że dyskusyjny, ale może się spodoba. Sama idea jest pod nosem - a jest to mianowicie "Recycler" pomysłu pana Gates'a. Otóż gdyby nie usuwać takich wypowiedzi, a za to przenosić (powiedzmy na miesiąc) do osobnego działu pod tytułem na przykład "Szumowiny" (lub z francuska: le chambeau  )? Można by tam wylądować zarówno za podły styl, jak i za złe maniery. Myślę, że strach przed tym pręgierzem mógłby zrobić sporo dobrego dla poziomu forum. Przykre to - ale nie łudźmy sie zanadto co do skuteczności bajeczek dobrego pana Jachowicza. Aby jednak było fair - moderator, który to zrobi - powinien się podpisać i przynajmniej lakonicznie uzasadnić. I to na razie tyle. Mimo całego tego mojego ględzenia lubię Was za to, że chcecie, aby ludzie rozsądnie myśleli i porządnie pisali (mówili) po polsku. Pozdrowienia, IQ955. (Marek Czeszek)
|
|
|  | | Celecrin (11895 punktów) | Cześć Jest to sprawa bardzo delikatna. Po pierwsze, każdy robi błędy. Sam zrobiłeś ich trzy, w swoim poście, a raczej masz je nadal, bo zapewne sprawdziłeś tekst w edytorze. (Dwie literówki i brak przecinka). Nie jesteś w stanie wyłapać wszystkiego, szczególnie, że większość z nas nie umie pisać nie patrząc na klawiaturę (uczyłem się, ale lenistwo tej sztuki do końca nie pozwoliło mi opanować). Sam robię błędy, głównie ze względu na ""niepatrzenie" na ekran", niekiedy nie sprawdzam posta w edytorze. Naganne  Jednak sądzę, że Ty piszesz o pewnym typie postów, takich, jakie pisał Shaaba (nie pamiętam dokładnie pseudo), czyli takich, które zawierają szczególnie dużo błędów ort. Moją uwagę zwracają też posty bez polskich liter...Jeżeli jest to konsekwentne ok. (wiadomo zagranica, sam pisałem takie posty), ale kiedy widzę adres z Polski, albo nagle pojawia się polska literka  ...wtedy piszę list. Po drugie. Postów u nas na Forum jest bez liku. Wstyd się przyznać, ale kiedy patroluję Racjo, to zazwyczaj mam inne jeszcze sprawy. Na przykład teraz piszę do Ciebie odpowiedź, a chcę jeszcze notkę zrobić, przejrzeć ciekawe wątki i...zanim się spostrzegę miną z Racjonalistą miłe 2 godziny, a ja nie mam za dużo czasu  Po trzecie. Surowy reżim ograniczy ilość piszących po pewnym czasie. Ludzie mają też twarde karki  , są uparci i strasznie się wściekają, kiedy ktoś im "miesza" w poście. Pamiętam kiedyś Kontrast wpadł w furię, kiedy Mod placownik zarzucił mu błędy. Wojtek (placownik) na pewno pamięta tę sprawę. Moja konkluzja jest taka, że to od ludzi powinno zależeć, czy pisze się tu dobrą polszczyzną (albo średnio lepszą niż na innych Forach). Jednym słowem mniej ingerencji, a więcej samouświadomienia. I takie wątki jak Twój w tym pomagają.
|
|
| |  | | Daniel Delimata | Jako że dawno temu sam nieco wojowałem z usuwaniem postów, chciałbym dorzucić tu też coś od siebie na ten temat. Generalnie zgadzam się, że wypowiedzi głupie powinno się pozostawiać odpowiednio komentując głupotę. Co do wypowiedzi wulgarnych kropkowanie to nawet niezły pomysł. Pozostają jednak wypowiedzi, które są chamskie choć nie zawierają ani jednego wulgaryzmu. Cóż zrobić z takimi? Pozostawienie wszystkiego jak leci bez jakiegokolwiek usuwania rodzi jeszcze jeden problem. Mianowicie może się zdarzyć, że ktoś będzie nawoływał do fizycznej napaści na konkretną osobę podając jej personalia i adres zamieszkania. Chyba nie muszę tłumaczyć, że takich wypowiedzi pozostawić na forum nie można.
Pozdrawiam
Daniel
|
|
| | |  | | IQ955 (2355 punktów) | > Jako że dawno temu sam nieco wojowałem...Ja nie tyle wojuję, ile głośno myślę, doradzam, czasem krytykuję... > Pozostają jednak wypowiedzi, które są chamskie choć nie zawierają ani jednego wulgaryzmu. Cóż zrobić z takimi?Chyba to samo. Zostawić i właściwie skomentować. > może się zdarzyć, że ktoś będzie nawoływał do fizycznej napaści na konkretną osobę podając jej personalia i adres zamieszkaniaNo, to już właściwie sprawa kryminalna. Nie wiem, czy aż takie ekstrema miały miejsce. Może wystarczy wyciąć personalia i adres?  Pozdrawiam, IQ955. (Marek Czeszek)
|
|
| | | |  | | enfant (64444 punktów) | > >może się zdarzyć, że ktoś będzie nawoływał do fizycznej napaści na konkretną osobę podając jej personalia i adres zamieszkania> No, to już właściwie sprawa kryminalna. Nie wiem, czy aż takie ekstrema miały miejsce. Może wystarczy wyciąć personalia i adres?  Nie wystarczy. Wypowiedź zostałaby usunięta, a użytkownik kwalifikowałby się do bana.
|
|
| |  | | IQ955. | Witam, > Jest to sprawa bardzo delikatna.W rzeczy samej, ale to nie zwalnia nas z jej załatwienia.  Zabrałem się do rzeczy dość impetycznie zamieszczając nieco sarkastycznych uwag na temat ortografii (a raczej jej defektów). Czy to dobrze, czy źle? Pewnie zależy to od tego, na kogo się trafi. Oczywiście może się znaleźć pieniacz, który przedstawi lewe zaświadczenie o dysleksji i powoła się na Konstytucję USA w sprawie wolności słowa. Z drugiej zaś strony spotkałem się z taką reakcją, że skrytykowana osoba uznała moją rację, choć na początku (jak sama napisała) dość mocno mnie "nie lubiła". W efekcie wymieniliśmy kilka bardzo miłych listów. Między tymi skrajnościami mogą być różne reakcje pośrednie. Wasza technika upominania pocztą prywatną jest delikatniejsza, ale, jak sami moderatorzy przyznają - mało skuteczna. Dlatego proponuję nieco bardziej efektywne. > Po pierwsze, każdy robi błędy. Sam zrobiłeś ich trzy, w swoim poście, a raczej masz je nadal, bo zapewne sprawdziłeś tekst w edytorze. (Dwie literówki i brak przecinka).Nie sprawdziłem - choć powinienem był to zrobić. Posypuje głowę popiołem. I, aby dać dobry przykład: 1. Przepraszam za błędy. 2. Obiecuję poprawę. 3. Przyszłe błędy (jeśli będą) proszę mi bez litości wytykać. OK.? > Surowy reżim ograniczy ilość piszących po pewnym czasie.Nie rozumiem treści tego zdania. Czy chodzi o to, że się tego obawiacie, czy o to, że sytuacja sama się w ten sposób ustabilizuje. >Ludzie mają też twarde karki , Jeżeli ktoś ma twardy kark na punkcie swojego analfabetyzmu, to jest debilem, który im wcześniej się obrazi i przestanie do "Racjonalisty" pisać - tym lepiej! > są uparci i strasznie się wściekają, kiedy ktoś im "miesza" w poście.Po pierwsze nie trzeba mieszać wewnątrz. Ostry komentarz w odpowiedzi - zrobi swoje. A po drugie to tu jest zasadnicze i najważniejsze pytanie: "Czy to Racjonalista ma się cackać z tymi, którzy nie potrafią pisać w ojczystym języku, czy też oni powinni spełnić wymagania "Racjonalisty"?Bynajmnie nie wygórowane, nota bene. Jeśli o mnie idzie, to w swoim prywatnym pisemku wybrałem te drugą możliwość i twardo się jej trzymam. Jak dotąd - nie żałuję. Co do Was, to nie wiem właściwie, co jest dla Was krytyczne, czy ilość piszących na forum, czy jakość tego forum? Od tego może zależeć strategia. A swoją drogą to nieźle nas już sprowadzono do parteru, skoro dyskutujemy o tym, jak tu nie urazić analfabetów! > Pamiętam kiedyś Kontrast wpadł w furię, kiedy Mod placownik zarzucił mu błędy. Wojtek (placownik) na pewno pamięta tę sprawę....vide supra... > Moja konkluzja jest taka, że to od ludzi powinno zależeć, czy pisze się tu dobrą polszczyznąWiesz, ja też chciałbym, żeby ludzie byli mądrzy, dobrzy, wykształceni, urodziwi, uprzejmi i bogaci. > (albo średnio lepszą niż na innych Forach).Czy naprawdę już tak upadliście na duchu? Więcej optymizmu i odwagi Wam życzę!  > Jednym słowem mniej ingerencji, a więcej samouświadomienia.No, coż... Wasze pismo... Ja tylko z życzliwości doradzam. Aha, i jeszcze jedno - BARDZO WAŻNE! NIGDY nie miałem ochoty nikomu tu dokuczać! Jeśli nawet używam ironii, to po prostu dzieje się tak dlatego, że na widok "rzaby dżewnej", reaguje tak, jak "Placownik" na "Gupią Kaśkę". Pisząc takie "ortograficzne szpilki" zawsze miałem nieprzyjemne uczucie załatwiania przykrego obowiązku. Pozdrawiam. IQ955. (Marek Czeszek)
|
|
| | |  | | Michał Aleksy Mentrak (10573 punktów) | > >Jest to sprawa bardzo delikatna.> W rzeczy samej, ale to nie zwalnia nas z jej załatwienia.  Pozwolę sobie na kilka refleksji: 1. W pełni rozumiem, popieram i zgadzam się z Autorem wątku co do meritum.  2. Rozumiem też i rozgrzeszam Moderatorów. Sam jestem częstym gościem na tym forum i przyznam się, że po przeczytaniu kilkunastu tekstów mających z polszczyzną tyle wspólnego co księżyc z makaronem, łapię się na tym, iż sam już nie wiem "jak być powinno" aby było poprawnie. Dotyczy to nie tylko stylu, składni czy gramatyki, lecz - o zgrozo - również ortografii.  3. Podejrzewam, że niewielu z nas tu piszących ukończyło kurs bezwzrokowego pisania na maszynie. Dlatego powinniśmy wybaczać sobie nawzajem ewidentne "literówki" zdarzające się zwłaszcza przy szybkim pisaniu, kiedy palec nie trafia tam gdzie powinien, a wzrok nie nadąża za palcami lub je wyprzedza.  4. Kultura wypowiedzi, to odrębny temat-rzeka. Sądzę, iż nie ma dobrej recepty na jej uzdrowienie.  5. Jednak fizyczne usuwanie wątków czy postów należy chyba traktować jako konieczność absolutnie ostateczną. Lepszym rozwiązaniem jest proponowane tu (chyba właśnie przez Ciebie) zwracanie uwagi, nawet sarkastyczne w formie i treści lub (to już moja propozycja) ostracyzm. Serdecznie pozdrawiam.
fides ex necessitate esse non debet
|
|
| | | |  | | IQ955 (2355 punktów) | > 1. W pełni rozumiem, popieram i zgadzam się z Autorem wątku co do meritum.  Miło mieć sojusznika. > 2. Rozumiem też i rozgrzeszam Moderatorów.Dla jasności - nigdy ich o nic nie oskarżałem. Doradzam tylko. > sam już nie wiem "jak być powinno" aby było poprawnie.No, nie! Spokojnie! Po prostu na przykład tak, jak w poczcie, na którą właśnie odpowiadam.  > Dlatego powinniśmy wybaczać sobie nawzajem ewidentne "literówki" zdarzające się zwłaszcza przy szybkim pisaniu, kiedy palec nie trafia tam gdzie powinien, a wzrok nie nadąża za palcami lub je wyprzedza.  Co do literówek - oczywiście. Każdy je robi - jeśli nie za dużo - nie jest to problem. Co zaś do szybkości - to nie jest konkurs maszynistek! Racjonalność wymaga namysłu! To daje dość czasu, aby przeczytać, co się napisało (nawet bez edytora - tylko uważnie). > Kultura wypowiedzi, to odrębny temat-rzeka. Sądzę, iż nie ma dobrej recepty na jej uzdrowienie.  Owszem jest. Kultura osobista. (tu ikonka z sarkastycznym grymasem) > Jednak fizyczne usuwanie wątków czy postów należy chyba traktować jako konieczność absolutnie ostateczną.Zgoda. > ostracyzm.Propozycja dobra, ale obawiam się, że też tylko częściowo skuteczna. Otóż wypowiedzi nie na poziomie będą prawdopodobnie bojkotować tylko ludzie na poziomie (bo tylko oni ten brak poziomu zauważą!). Inni będą pisać odpowiedzi "stylistycznie zgodne" i pozostanie w dużej mierze po staremu. Ale propozycja godna uwagi. Może na przykład zmieszczać formułkę typu: "Chętnie odpowiem po przetłumaczeniu na polski"  ?
Pozdrowienia, IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| | |  | | Celecrin (11895 punktów) | Witam, > 1. Przepraszam za błędy.> 2. Obiecuję poprawę.> 3. Przyszłe błędy (jeśli będą) proszę mi bez litości wytykać.> OK.?Spokojnie, piszę gorzej od Ciebie. Chciałem Ci tylko pokazać, że "zawsze coś". Sprawdzanie błędów musi posiadać jakiś poziom, jak dokładność filtra. Z góry trzeba zakładać, że nie wyłapie się wszystkiego. Walka z każdą literówką, to byłby koszmar  . Ja czasem piszę posty niechlujnie, bo się spieszę. Wstyd. > >Surowy reżim ograniczy ilość piszących po pewnym czasie.> Nie rozumiem treści tego zdania. Czy chodzi o to, że się tego obawiacie, czy o to, że >sytuacja sama się w ten sposób ustabilizuje.Mam tylko swoje osobiste przekonanie, że takie Forum jak nasze MUSI być otwarte, nie możemy pozwolić na upadek i podobieństwo do "onetu", "wp" i innych, ale z drugiej strony chciałbym, żeby młodzi ludzie czegoś się tutaj uczyli i zabierali głos. Tak, Marek, generalnie masz rację. Jednak ostrożnie trzeba dobierać "narzędzia" nacisku, bo wystraszysz ludzi (pomyślą, że są za ciency, by coś napisać na Forum i tak wiem, że wielu tak myśli). > A swoją drogą to nieźle nas już sprowadzono do parteru, skoro dyskutujemy o tym, jak tu >nie urazić analfabetów!Nie jest tak źle  > Czy naprawdę już tak upadliście na duchu? Więcej optymizmu i odwagi Wam życzę!  Upadłem na duchu trochę, jeśli chodzi o TEMATY, Twoje pojawienie się na Forum i założony przez Ciebie wątek (liczby zespolone) napawa mnie optymizmem. Jestem chory od wątków religijnych  > NIGDY nie miałem ochoty nikomu tu dokuczać! Jeśli nawet używam ironii, to po prostu >dzieje się tak dlatego, że na widok "rzaby dżewnej", reaguje tak, jak "Placownik" >na "Gupią Kaśkę". Pisząc takie "ortograficzne szpilki" zawsze miałem nieprzyjemne >uczucie załatwiania przykrego obowiązku.WIEM, spoko.
|
|
|  | | enfant (64444 punktów) | > • Na koniec bardziej konstruktywny pomysł - przyznaję, że dyskusyjny, ale może się spodoba. Sama idea jest pod nosem - a jest to mianowicie "Recycler" pomysłu pana Gates'a. Otóż gdyby nie usuwać takich wypowiedzi, a za to przenosić (powiedzmy na miesiąc) do osobnego działu pod tytułem na przykład "Szumowiny" (lub z francuska: le chambeau )? Można by tam wylądować zarówno za podły styl, jak i za złe maniery.Ale jak przenieść pojedyncze posty? Co najwyżej można by było przenosić wątki, ale to nie miałoby sensu, bo lepiej napisać ostrzeżenie, a w ostateczności usunąć wątek.
|
|
| |  | | IQ955 (2355 punktów) | >Ale jak przenieść pojedyncze posty? >Co najwyżej można by było przenosić wątki, ale to nie miałoby sensu, bo lepiej napisać ostrzeżenie, a w ostateczności usunąć wątek.
Nie bardzo rozumiem. Jest tu jakiś problem techniczny? Czy jednostką (plikiem) w Waszym komputerze jest wątek, czy post?
Pozdrawiam,
IQ955. (Marek Czeszek)
|
|
| | |  | | Volrath (3440 punktów) | Nie wiem jak to jest zrobione, to tylko moja spekulacja, ale prawdopodobnie każdy post jest osobnym wpisem w bazie danych w jakiejść tabeli i ma pewne określone pola danych, które go sytuują względem reszty postów (np. określają że znajduje się w danym wątku, jest odpowiedzią na dany post). Nie wiem jak jest zorganizowana struktura całości, ale prawie na pewno można zrobić przenoszenie postów wraz z doczepionym do nich poddrzewem odpowiedzi. Tyle że to może być albo bardzo łatwe (zwykła zmiana jednego lub kilku wartości określających położenie jednego postu względem reszty - zmiana określenia na który post jest on odpowiedzią) albo trudne (spora reorganizacja powiązań). Stawiałbym raczej na to pierwsze.
|
|
| |  | | placownik (17853 punktów) |
Nie wiem jak można by to rozwiązać od strony technicznej, ale od strony użytkownika mogłoby to być podobne do rozwiązania przyjętego na forum śfini (Więzienie) Pozdrawiam
Niech strój słów podkreśla urodę myśli
|
|
| | |  | | IQ955 | > Nie wiem jak można by to rozwiązać ...W istocie byłby to chyba "karny wątek", do którego moderator mógłby przenosić jakiś tekst (zamiast go kasować). Pozdrowienia, IQ955. (Marek Czeszek) P.S.1. Aby to działało - powinno mieć dobrą, ciętą nazwę. P.S.2. Czy mogę nie pisać 40x dziennie "Podrowienia,", a tylko raz?
|
|
| | | |  | | enfant (64444 punktów) | > > Nie wiem jak można by to rozwiązać ...> W istocie byłby to chyba "karny wątek", do którego moderator mógłby przenosić jakiś tekst (zamiast go kasować).Rozumiem. Jednak nie wiem, czy nie lepiej po prostu usuwać odpowiednie posty. To tylko zbędne utrudnienie techniczne, nie załatwiające problemu lepiej, niż stary, dobry kas. > Pozdrowienia,> IQ955. (Marek Czeszek)> P.S.1. Aby to działało - powinno mieć dobrą, ciętą nazwę.Może "Kloaka", czy "Rynsztok"? > P.S.2. Czy mogę nie pisać 40x dziennie "Podrowienia,", a tylko raz?  Jak się zalogujesz, możesz to wkleić jako stopkę w ustawieniach swojego profilu. Będzie się wyświetlać automatycznie na dnie Twoich postów.
|
|
| | | | |  | | IQ955 (2355 punktów) | >Jednak nie wiem, czy nie lepiej po prostu usuwać odpowiednie posty. To tylko zbędne utrudnienie techniczne, nie załatwiające problemu lepiej, niż stary, dobry kas. Powtarzam - doradzam "jeno" i nic więcej.
>Może "Kloaka", czy "Rynsztok"? Dla chamów to dobre, choć może lepiej (dla zachowania własnego poziomu) byłoby coś ironicznego: "Strefa chamstwa", "Wyższa szkoła półgłówków", "Klub nieokrzesanych", "Perły literatury (poezji)" etc.
Dla "przestępców ortograficzno-stylistycznech" jest to chyba zbyt surowe. Może więc: "Elementarz", "Moje pierwsze literki", "Mamusiu! Już umiem pisać!", "Bełkot" lub po prostu cudowny cytat zasłyszany od pewnego starego i niezmiernie mądrego gazdy:
"Bo jo - to, wicie panocku, straaaaśnie lubiem godoć, ino nie wim co!"
Pozdrowienia,
IQ955. [Marek Czeszek]
|
|
| | | | | |  | | enfant (64444 punktów) | >>Jednak nie wiem, czy nie lepiej po prostu usuwać odpowiednie posty. To tylko zbędne utrudnienie techniczne, nie załatwiające problemu lepiej, niż stary, dobry kas. >Powtarzam - doradzam "jeno" i nic więcej.
A ja ino byłem zdanie swoje wyrazić raczył.
>>Może "Kloaka", czy "Rynsztok"? >Dla chamów to dobre, choć może lepiej (dla zachowania własnego poziomu) byłoby coś ironicznego: "Strefa chamstwa", "Wyższa szkoła półgłówków", "Klub nieokrzesanych", "Perły literatury (poezji)" etc.
Masz rację.
>Dla "przestępców ortograficzno-stylistycznech" jest to chyba zbyt surowe. Może więc: "Elementarz", "Moje pierwsze literki", "Mamusiu! Już umiem pisać!", "Bełkot" lub po prostu cudowny cytat zasłyszany od pewnego starego i niezmiernie mądrego gazdy: >"Bo jo - to, wicie panocku, straaaaśnie lubiem godoć, ino nie wim co!"
Inwencja Cię nie opuszcza. Misję wymyślenia nazwy dla nowego działu zlecam Tobie.
|
|
| | | | | | |  | | IQ955 | > Inwencja Cię nie opuszcza.Najpierw lasuje mi mózg komplementami, a potem każe wymyślać. Też coś! > MisjęNo, no!!! > dla nowego działuTo on jednak jest w planach? > zlecamBez umowy zlecenia i ustalenia honorarium?! Niezły cwaniaczek z tego "budzika" !!!!  ============================================== A poważnie: Myślę, że nazwa tej "kolonii karnej" powinna być oksymoronem w rodzaju tych, które już zaproponowałem. Należy więc chyba wziąć kilka określeń "elegancko-intelektualno-snobistycznych" i zestawić je z tym, co się tam ma znaleźć. Na przykład: strefa, sfera, wyższa sfera, uniwersytet, klub, eden, wyższa szkoła, arkadia, mistrzowie (!), wirtuozi (!). A zdrugiej strony: chamstwo, grubiaństwo, prymityw (prymitywiści!), arogancja, nieokrzesanie, prostactwo, ordynarność, wulgarnośc. Zestawcie więc sobie z tych (lub podobnych) klocków, co Wam się spodoba - na przykład Wirtuozi chamstwa". Nad drzwiami celi (czyli, jako nagłówek) proponowałbym motto: Le style, c'est l'homme. (Georges-Louis Leclerc, Comte de Buffon (1707-1788)) Co do celi "przestępców polonistycznych" - to może na przykład "Beukot", "Mistrzowie słowa", "Jezyk (nazbyt) giętki" (to mi się najbardziej podoba). Motta lepszego niż ten gazda - nie potrafię wymyślić . Ponadto - sądzę, że o ile do działu chamstwa należy pakować od razu, o tyle do tego działu dopiero recydywistów i to po ostrzeżeniach. I to tyle. Nagadałem sie na cztery lata naprzód. Chyba zrobiłem swoje. Pora mi więc wycofać sie z tego wątku. Bardzo mi było miło. Do zobacznia gdzie indziej.
|
|
| | | | | | | |  | | enfant (64444 punktów) | > >Inwencja Cię nie opuszcza.> Najpierw lasuje mi mózg komplementami, a potem każe wymyślać. Też coś!Mogę bez komplementów. > >Misję> No, no!!!Zaszczyt, prawda? > >dla nowego działu> To on jednak jest w planach?Najpierw projekt musi być dopracowany, w tym nazwa działu, żeby mógł być rozważany. > >zlecam> Bez umowy zlecenia i ustalenia honorarium?!> Niezły cwaniaczek z tego "budzika" !!!!   > ==============================================> A poważnie:> Myślę, że nazwa tej "kolonii karnej" powinna być oksymoronem w rodzaju tych, które już zaproponowałem. Należy więc chyba wziąć kilka określeń "elegancko-intelektualno-snobistycznych" i zestawić je z tym, co się tam ma znaleźć. Na przykład: strefa, sfera, wyższa sfera, uniwersytet, klub, eden, wyższa szkoła, arkadia, mistrzowie (!), wirtuozi (!). A zdrugiej strony: chamstwo, grubiaństwo, prymityw (prymitywiści!), arogancja, nieokrzesanie, prostactwo, ordynarność, wulgarnośc. Zestawcie więc sobie z tych (lub podobnych) klocków, co Wam się spodoba - na przykład Wirtuozi chamstwa".> Nad drzwiami celi (czyli, jako nagłówek) proponowałbym motto:> Le style, c'est l'homme. (Georges-Louis Leclerc, Comte de Buffon (1707-1788))> Co do celi "przestępców polonistycznych" - to może na przykład> "Beukot", "Mistrzowie słowa", "Jezyk (nazbyt) giętki" (to mi się najbardziej podoba).> Motta lepszego niż ten gazda - nie potrafię wymyślić .> Ponadto - sądzę, że o ile do działu chamstwa należy pakować od razu, o tyle do tego działu dopiero recydywistów i to po ostrzeżeniach.Widzisz, jak umiesz.  > I to tyle. Nagadałem sie na cztery lata naprzód. Chyba zrobiłem swoje. Pora mi więc wycofać sie z tego wątku.> Bardzo mi było miło.> Do zobacznia gdzie indziej.Pa pa.
|
|
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|