Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rodzinne życie bakterii

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
14-07-2019 21:58Bartosz Waskird (502 punktów)Rodzinne życie bakterii
Ocena 3 na 3
nauka.wiara.pl/doc/5482680.Rodzinne-zycie-bakterii

Drobnoustroje świetnie odnajdują się w naszym świecie mimo wszechobecnych antybiotyków czy płynów do dezynfekcji. A może właśnie dzięki nim?

Najlepiej czują się w swoim gronie, potrafią zbudować swoiste struktury „rodzinne”, nazywane biofilmem. Te trójwymiarowe żywe „rzeźby” naukowcy porównują do organizmu wielokomórkowego. Odżywiają się, tworząc swój wewnętrzny układ pokarmowy, komunikują się chemicznie i namnażają. Niektóre bakterie potrafią się wzajemnie ostrzegać, gdy tylko pojawią się jakieś niesprzyjające czynniki. Jednym z nich może być na przykład brak składników odżywczych. Gdy taka informacja dociera do „rodziny”, od grupy oddzielają się pojedyncze bakterie (efekt ten nazywa się rozpraszaniem). Z jednej strony służy to zmniejszeniu grupy (gdy jest mało jedzenia, mniejsza rodzina ma większe szanse na przeżycie), a z drugiej zwiększa szanse na przeżycie „bakterii uciekinierek”.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

-jad- (18783 punktów)
Zupełnie jak u ludzi. Gdy gdzieś źle się dzieje, to część zwiewa a większość zostaje w oczekiwaniu na cud.

lp.2o@1daj
okragly (21676 punktów)

>Drobnoustroje świetnie odnajdują się w naszym świecie mimo wszechobecnych antybiotyków czy płynów do dezynfekcji.
zachodzi u nich zjawisko inteligencji kolektywnej tak jak u ludzi w stadzie z raju Mamy synergie, inteligencja sumy jest większa od sumy inteligencji bytów Tym jest zjawisko obrony kolonii bakterii przed działaniem antybiotyków. Pojedyncza bakteria jest zerem - musi zginąć. Można zatem powiedzieć, że jej zdolność do rozwiązania problemu, jakim jest przeżycie w środowisku poddanym działaniu antybiotyku, czyli jej inteligencja wynosi zero. Jeżeli jednak wiele milionów bakterii utworzy kolonię, to mogą one całkiem skutecznie bronić przed antybiotykiem dzieki wymianie materialu genetycznego

dlatego jestem przeciwnikiem ideologi liberalnej stawiajacej na indywidualizm -cywilizacją śmierci.

szukanie raju, moim celem
19-07-2019 11:35 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)
>dlatego jestem przeciwnikiem ideologi liberalnej stawiajacej na indywidualizm -cywilizacją śmierci.

To zależy od np stopnia zaawansowania wiedzy. Obecnie widać postępującą kolektywizacje, przynajmniej w nauce, bowiem takie badania jak Projekt Poznania Genomu Ludzkiego, LHC, czy Event Horizont Telescope, wymagały ścisłej współpracy setek ludzi.

Nikt w pojedynkę nie ogarnia rozumem takiego zderzacza hadronów, ale zespół tysięcy naukowców i inżynierów już tak.

Takze masz rację co do wyższości inteligencji kolektywnej nad indywidualną. Jednak przez bardzo długi czas to indywidua popychały świat do przodu - głównie dlatego, że pojedyncza osoba była w stanie ogarnąć całą wiedzę z danej dziedziny i wszystkie dane empiryczne jakie były dostępne. Te czasy mijają i teraz postęp będzie się dokonywał głównie za sprawą zespołów, a czasami i całych społeczności naukowych.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365