Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ukradli mu rower

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
17-05-2011 19:39prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
Ukradli mu rower
Ocena 7 na 7
Wstydzę się, że jestem Polką.
Dzisiaj media podają, że Hindusowi ,który objeżdża świat na rowerze i przejechał już z 90 tys. kilometrów ukradziono w Warszawie rower. To całe szczęście, że są jeszcze ludzie, którzy poczuli się, i chcą się mu na nowy rower zrzucić.
Niedawno wracałam nocnym pociągiem z Bratysławy do Warszawy. Wsiadłam na Dworcu Głównym (Hlavná stanica) a razem ze mną młody Słowak. NASZ konduktor skasował go na 15 euro za niby to kuszetkę w I klasie. Chociaż niczym się nie różniła komfortem od "mojej" kuszetki za 10 euro. Bo jechaliśmy w tym samym wagonie. Usiłowałam oświecić Słowaka, ale młody i głupi dał się zwieść zapewnieniom konduktora, że jego kuszetka jest pierwszoklaśna.
Dlaczego musimy mieć w świecie opinię złodziei i kombinatorów?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Złotek (867 punktów)
(zablokowany)
>Wstydzę się, że jestem Polką.
Okradnięcie kogoś w twym ojczystym kraju jest powodem do wstydu ze swej narodowości?
17-05-2011 20:23 
 Ocena 2 na 2
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Okradnięcie kogoś w twym ojczystym kraju jest powodem do wstydu ze swej narodowości?
Ale chłop(ak) przejechał pół światu, a w Polsce go okradli. Wstyd i hańba!
No niestety i w Niemczech mamy taką opinię.
Ja wiem ,że to być może krzywdzące, ale sami sobie gotujemy taka opinię.

Wszystko ma swój początek i koniec.
Mateusz (879 punktów)
>Ale chłop(ak) przejechał pół światu, a w Polsce go okradli. Wstyd i hańba!
>No niestety i w Niemczech mamy taką opinię.

No...mamy. Ale skecz śmieszny
Selanos (12869 punktów)
E tam, dramatyzujecie.

To się mogło zdarzyć w każdym kraju, bo nie ma państwa w którym nie ma złodziei.

Na nieszczęście zdarzyło się w Polsce..
17-05-2011 22:24 
 Ocena 1 na 1
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Na nieszczęście zdarzyło się w Polsce..
No właśnie. Facet pół świata przejechał. Mógł przez Czechy i Słowację jechać!

Wszystko ma swój początek i koniec.
17-05-2011 22:31 
 Ocena 2 na 2
diogenes (42753 punktów)
>>Wstydzę się, że jestem Polką.

Odpowiedzialność zbiorowa?
Kiedyś odwiedził mnie rowerem Szwajcar. Rower ukradli mu w drodze powrotnej w Pradze. Mam się wstydzić, że jestem Słowianinem?

Polska to sprawa wtórna.


Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Rower ukradli mu w drodze powrotnej w Pradze.
I to byli najpewniej Polacy! Albo Cyganie?

Wszystko ma swój początek i koniec.
17-05-2011 22:49 
 Ocena 1 na 1
AdamGr (3037 punktów)
Nie dość że przesadzasz to jeszcze marudzisz.
I dramatyzujesz.
Zmień obywatelstwo i po kłopocie, potem przeprowadzisz się tam gdzie nie kradną np. na Antarktydę.
Jakub Przenajświętszy (45 punktów)
A może niech każdy z nas żyje w odizolowanym od świata boksie? To rozwiąże wszystkie problemy społeczne, nie tylko kradzież
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
> A może niech każdy z nas żyje w odizolowanym od świata boksie?
Przecież żyjemy w pozamykanych na klucz mieszkaniach. Ogrodzonych osiedlach.
Na klatkach schodowych są domofony i czasem kamery. Ludzie odgradzają się kratami.
Na dole siedzą ochroniarze i na każdego patrzą podejrzliwym okiem, jak na potencjalnego przestępcę. Ludzie mają pozakładane alarmy w mieszkaniach i domach, a do tego trzymają groźne psy, aby ich broniły przed złodziejami. Niektórzy mają pozwolenie na broń i trzymają giwerę w szufladzie.

Wszystko ma swój początek i koniec.
Selanos (12869 punktów)
>Niektórzy mają pozwolenie na broń i trzymają giwerę w szufladzie.

Brawa dla nich. Przestępca jak chce to zdobędzie broń, a zwykły uczciwy Kowalski które chce się bronić? Nie.

Gdyby przestępca wiedział, że mogę bezkarnie odstrzelić każdą część jego ciała, bo broń nie jest zakazana i właśnie ja mogę mieć giwerę, to przed napadem na mój dom zastanowiłby się kilka razy. Jeśli to mądry przestępca to zrezygnuje, jeśli głupi, to jednego głupiego mniej.
18-05-2011 06:00 
 Ocena 2 na 2
rhotax7 (3947 punktów)
Jest to wspaniały pomysł który rozwiązałby po paru meczach nadmiar kiboli dzięki automatom i granatom.
A na naszych ulicach zawsze powtarzałem że brakuje broni---obecnie jak idzie na napad na kantor blokers co nie umie zarobić normalnie to ma ze sobą atrapę zabawkę albo wiatrówkę (popsutą--autentyk z życia wa-wy) a tym nic nikomu nie zrobi a jakby wziął legalną spluwę tatusia prawdziwą to zawsze może kogoś rozwalić i dzięki temu tworzy miejsce pracy dla nowego kantorowca oraz dla kogoś na własne miejsce bo idiotę zaraz złapią i na 25--dożywotkę skażą.
perun (8610 punktów)

>Dlaczego musimy mieć w świecie opinię złodziei i kombinatorów?
Czy to , że słowacki policjant oszustwem wymusił ode mnie 20 euro łapówki , wg Ciebie znaczy , że Słowacy to oszusci i łapówkarze? Czy to , że kilka miesiecy temu w Madziarsko, okradziono mi samochód oznacza , że Węgrzy to zodzieje? Kiedyś Niemiec zażartował do mnie , że jego samochód jest już w Polsce . Głupio mu się zrobiło, gdy powiedziałem mu ,że biżuteria mojej babci , którą zajumał jego dziadek w 39r, też nie jest na swoim miejscu . Takie uogólnienia ja pani zrobiła , zwyczajnie mnie denerwują
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)

>Takie uogólnienia ja pani zrobiła , zwyczajnie mnie denerwują
Trochę podkręciłam, żeby dyskusja szła żwawiej. Ale faktycznie niemiecki konduktor nie połaszczył by się na 5 euro , a jemu akurat w Polsce rower skradli. I on się dziwił, choć nie złościł.

Wszystko ma swój początek i koniec.
perun (8610 punktów)
<Trochę podkręciłam, żeby dyskusja szła żwawiej. Ale faktycznie niemiecki konduktor nie połaszczył by się na 5 euro , a jemu akurat w Polsce rower skradli. I on się dziwił, choć nie złościł. Też się dziwie , że ktoś połaszczył się na rower .No chyba , że jakiś wypasiony ten rower był . Fakt faktem , że niemiecki konduktor nie spojrzy na 5 euro .Ale zapewniam , że niemieccy celnicy (gdy były jeszcze granice ) nie byli całkiem święci .W Pl cóż , mamy sporo do nadrobienia w tych sprawach , ale z tym złodziejstwem i łapówkarstwem troche się poprawiło .Tak myśle .Dużo jeżdzę samochodem i coraz trudniej spotkać policjanta , który zasugerowałby łapówke zamiast mandatu.A Hindus miał pecha trafić na złodzieji.Zdarzają się wszędzie ... nie wszędzie tylko są tak biedni złodzieje , jak u nas :
18-05-2011 12:47 
 Ocena 1 na 1
kika (1657 punktów)
>nie wszędzie tylko są tak biedni złodzieje , jak u nas :<
no właśnie, gdy ktoś ukradnie rower, to jest złodziejem, ale gdy ukradnie cały zakład,albo wręcz całą gałąź gospodarki, to jest biznesmenem.
17-05-2011 20:33 
 Ocena 2 na 2
Jakub Przenajświętszy (45 punktów)
>Czy to , że słowacki policjant oszustwem wymusił ode mnie 20 euro łapówki , wg Ciebie znaczy , że Słowacy to oszusci i łapówkarze? Czy to , że kilka miesiecy temu w Madziarsko, okradziono mi samochód oznacza , że Węgrzy to zodzieje? Kiedyś Niemiec zażartował do mnie , że jego samochód jest już w Polsce . Głupio mu się zrobiło, gdy powiedziałem mu ,że biżuteria mojej babci , którą zajumał jego dziadek w 39r, też nie jest na swoim miejscu . Takie uogólnienia ja pani zrobiła , zwyczajnie mnie denerwują

To nie do mnie, ale pozwolę sobie odnieść się do Pana wypowiedzi.
To prawda, Polacy nie mają monopolu na kradzież i oszustwa. Ale u nas te problemy są chyba dzisiaj bardziej widoczne niż w innych krajach. Byłem niedawno w Holandii-tam ludzie zostawiają rowery na chodniku i nie boją się kradzieży. U nas jest niestety zupełnie inaczej. Nie świadczy to oczywiście o tym, że wszyscy Polacy to złodzieje, ale oni pracują na opinię całego narodu, niestety.
perun (8610 punktów)

>To prawda, Polacy nie mają monopolu na kradzież i oszustwa. Ale u nas te problemy są chyba dzisiaj bardziej widoczne niż w innych krajach. Byłem niedawno w Holandii-tam ludzie zostawiają rowery na chodniku i nie boją się kradzieży. U nas jest niestety zupełnie inaczej. Nie świadczy to oczywiście o tym, że wszyscy Polacy to złodzieje, ale oni pracują na opinię całego narodu, niestety.
Wszystko zależy w jakim kraju Pan przebywa.Sa kraje w których jest lepiej pod tym względem , są takie w których jest gorzej . Tym różni się miedzy innymi Holandia od Polski , że u nas rowery zamykane są na łańcuchy , a w Holandii nie Ma Pan racje , że taką mamy opinie i to niestety nie bez naszej tzn polskich złodzieji zaslugii.Ale ocenianie po jednostkach calego kraju to trche przesada . Każdy krzyczy ,że ukradli Hindusowi rower . Ale w koncu u nas mieszkają też ludzie , którzy chcą temu Hindusowi pomóc i odkupić ten rower . Może warto też i to zaakcentować .A i na przyszłość ...szlacheckie korzenie mam tylko ze strony babki , więc nie przysługuje mi tutuł pana Pozdrawiam
Jakub Przenajświętszy (45 punktów)
>Ale w koncu u nas mieszkają też ludzie , którzy chcą temu Hindusowi pomóc i odkupić ten rower . Może warto też i to zaakcentować.
Zgadzam się.
>A i na przyszłość ...szlacheckie korzenie mam tylko ze strony babki , więc nie przysługuje mi tutuł pana.
Mi tym bardziej-14 lat to jeszcze nie pan
Także pozdrawiam.
17-05-2011 21:18 
 Ocena 1 na 1
finerbijk (17282 punktów)
> Tym różni się miedzy innymi Holandia od Polski , że u nas rowery zamykane są na łańcuchy , a w Holandii nie
Nieprawda. W Holandii też są zamykane. Jedynie beznadziejne rupiecie nie są.


Amsterdam
AdamGr (3037 punktów)

>Jedynie beznadziejne rupiecie nie są.

Też są, choć rzadziej.I czasem komicznie to wygląda kiedy zamknięcie jest więcej warte od roweru i jest w lepszym stanie
Maddy (12885 punktów)
(zablokowany)
>>Jedynie beznadziejne rupiecie nie są.
>Też są, choć rzadziej.I czasem komicznie to wygląda kiedy zamknięcie jest więcej warte od roweru i jest w lepszym stanie

Jak wychodząc z pracy nie znajdziesz roweru, to musisz sobie znaleźć inny środek lokomocji. Pod tym względem każdy rower jest cenny, zwłaszcza gdy np. wychodzisz o takiej porze, że ostatni autobus już odjechał.
Nie ma roweru, trzeba zasuwać per pedes (chyba nikomu nie trzeba tłumaczyć, że przejść pieszo 10km a przejechać na rowerze to jest znacząca różnica w wysiłku fizycznym, o czasie nie wspominając).
Nic miłego.


"Każde wczoraj było jutrem przedwczoraj"
Jakub Przenajświętszy (45 punktów)
Jestem nowy na forum, więc witam wszystkich.
To rzeczywiście smutne, jak niektórzy potrafią bezmyślnie niszczyć czyjąś pracę. Zamiast podziwiać tego człowieka za pasję, okradają go.
>Dlaczego musimy mieć w świecie opinię złodziei i kombinatorów?
Bo nie potrafimy znaleźć sobie bardziej twórczego zajęcia?
Marian (5438 punktów)
>Dlaczego musimy mieć w świecie opinię złodziei i kombinatorów?
   Może dlatego, że jesteśmy (nie my per se, ale Polacy ogólnie) złodziejami i kombinatorami?
   Mam taką małą teoryjkę, może się mylę. Większość patologii społecznych można prześledzić do wychowania dzieci. Nasz system edukacyjny jest dość osobliwy. Mamy takie popularne zjawisko jak „ściąganie”, co w innych krajach nosi bardziej stosowną nazwę, „oszukiwanie” (cheating).
   Więc młode pokolenie jest wychowywane w przeświadczeniu, że cel uświęca środki. Kombinowanie i cwaniactwo popłaca, można dostać lepszą ocenę. Przyłapanie na ogół kosztuje niewiele. Nauczyciele wiedzą, że curriculum jest tak skonstruowane, że wymaga od uczniów ogromnego nakładu pracy i wręcz bezsensownego zapamiętywania masy faktów, więc przymykają na to oko. W innych krajach można za to wylecieć ze szkoły. Nie u nas.
   Wychowujemy oszustów i robimy to masowo.

   Pozdrawiam.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
17-05-2011 20:41 
 Ocena 1 na 1
Jakub Przenajświętszy (45 punktów)
>Kombinowanie i cwaniactwo popłaca...
Na krótką metę. Potem w głowie niewiele zostaje
Marian (5438 punktów)
>>Kombinowanie i cwaniactwo popłaca...
>Na krótką metę. Potem w głowie niewiele zostaje
   Ale kto by się tym przejmował. Wiedza się nie liczy (!).

   Pozdrawiam.

Jeśli nie zaznaczono inaczej, moją twórczość należy traktować jako CC-BY-SA 3.0
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
Jest taki film Vittoria De Siki. Złodzieje rowerów. Genialny.
prof. Grabowska (8446 punktów)
(zablokowany)
>Jest taki film Vittoria De Siki. Złodzieje rowerów. Genialny.
Ale to były Włochy w czasach recesji gospodarczej tuż po II wojnie, a nie III Najświętsza!


Wszystko ma swój początek i koniec.
18-05-2011 06:13 
 Ocena 3 na 3
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
> a nie III Najświętsza!

Najświętsza to IV jest. III tylko troszku.
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Budynek z domofonem, ochroną i monitoringiem. A rower zniknął.
Ten Hindus powinien zacząć się zastanawiać czy aby nie doświadczył cudu!



Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
rhotax7 (3947 punktów)
To że budynek ma ochronę nic nie znaczy mój znajomy ma parę posesji gdzie trzyma różne rzeczy i by nie płacić ochroniarzom co miesiąc, wydrukował tabliczki z nazwą nie-istniejącej firmy ochroniarskiej i ma je na płotach i budynkach. Na razie działa ze dwa lata.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365