 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-05-2011 07:41 | PanBuk (6257 punktów) | Kłamstwo emerytalne?
7 na 7 | Jakoś tak cichcem umyka temat... Czy masz jakąkolwiek szansę na godną emeryturę?Cytat: Kilka lat temu, bo 7 lutego 2006 roku, Trybunał Konstytucyjny poparty przez Sejm RP wydał bardzo interesujący wyrok. Emerytura zyskała status świadczenia. Tym samym każdy obywatel RP stracił prawo do emerytury. Zyskał za to możliwość uzyskania świadczenia emerytalnego. Wspomniany wyrok stwierdza, że ZUS słusznie uważa, iż emerytura nie należy się każdemu z powodu 40 lat płacenia składek emerytalnych. Emerytura to przywilej, bo tak uznał Trybunał Konstytucyjny. Sprawa zaczęła się od tego, że dwóch emerytowanych, a ponadto naiwnych profesorów Uniwersytetu Jagiellońskiego ośmieliło się zauważyć, że płacili składki przez 40 lat. Domagali się więc, niezależnie od dalszego zatrudnienia, własnej wypracowanej emerytury po 65. roku życia. W naiwności swej założyli, że ich prywatną sprawą jest, czy po 65. roku życia pracują, czy też karmią gołębie w parku. Wyda się to pewnie dziwne - ale ZUS oczywiście odmówił.
Sprawa przemyka bez echa... Tzn jest jakby pomijana medialnie. Słusznie czy celowo? Bo mam wrażenie że kolejne pokolenie zostaje okradzione w majestacie (!?)prawa(!?) | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Alicja Duda (25557 punktów) | W tym przypadku ZUS miał rację. Panowie profesorowie należeli do "starego portfela" emerytur. To znaczy nie był wyodrębniony kapitał początkowy. Cała emerytura była więc świadczeniem uzależnionym od lat pracy, zarobków i odejściem na emeryturę. Reforma emerytalna stworzyła "kapitał" emerytalny. Ci co po tej reformie będą, po uzyskaniu wieku emerytalnego, przechodzić na emeryturę, dostaną dwa świadczenia jedno będzie świadczeniem, drugie wypłatą kapitału w ratach lub jednorazowo. Ta reforma była (jak i pozostałe) mocno nieprzemyślana. Ten system nie ma szans się utrzymać. Zmiany demograficzne (mniej dzieci, dłuższe życie, zmniejszenie składki) powodują, braki w kasie ZUS a gwarantem wypłat jest Skarb Państwa. Emerytura jako świadczenie jest przeznaczona dla osób które już nie pracują. Naukowcy wywalczyli sobie prawo do dłuższego prawa do pracy. Decyzja o przejściu na emeryturę należała do nich ( między 65-75 rokiem życia) mogli więc pracować 10 lat dłużej niż pozostali pracownicy zwalniani z pracy ze względu na uzyskany wiek.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
 | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > W tym przypadku ZUS miał rację. Panowie profesorowie należeli do "starego portfela" emerytur. To znaczy nie był wyodrębniony kapitał początkowy.Ostatnio w TV podano że studentów pozbawiono kapitału początkowego prawo.mone(*)dek;studentow,30,0,831006.html czyli kapitał poczatkowy nie świadczy o tym co jest emeryturą > Cała emerytura była więc świadczeniem uzależnionym od lat pracy, zarobków i odejściem na emeryturę.Musisz się zdecydować jak nazywać albo emerytura co ma określone konotacje, albo świdczenie/zasiłek co też ma określone konotacje, choć całkiem inne od emerytury.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | 3 na 3 | Alicja Duda (25557 punktów) | > Ostatnio w TV podano że studentów pozbawiono kapitału początkowego prawo.mone(*)dek;studentow,30,0,831006.htmlSkoro studenci nie płacili składki na kapitał to z jakiej racji mieliby go mieć? Kapitał początkowy wyliczano z realnie zapłaconych składek.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| |  | 1 na 1 | Konowal (6291 punktów) | > >Ostatnio w TV podano że studentów pozbawiono kapitału początkowego prawo.mone(*)dek;studentow,30,0,831006.html> Skoro studenci nie płacili składki na kapitał to z jakiej racji mieliby go mieć?> Kapitał początkowy wyliczano z realnie zapłaconych składek.Mnie tam obojętne bo i tak mi było szkoda czasu na chodzenie po instytucjach żeby ustalić sobie kapitał początkowy, ale przecież to sam ZUS tego chciał, czyli naraził miliony osób i gospodarkę też na straty, bo trochę trzeba sie było za tym nałazić. Nie mówiąc już o tym , że wygląda to na działanie prawa wstecz.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
 | 2 na 2 | PanBuk (6257 punktów) | >W tym przypadku ZUS miał rację. Panowie profesorowie należeli do "starego portfela" emerytur. To znaczy nie był wyodrębniony kapitał początkowy.
Ale - odprowadzali składki... Ktoś zabierał im pieniądze... Lub "kazał dawać". Moja intuicja mówi, że coś tu jest nie do końca... Dopracowane. Można mi zabrać w imię późniejszego oddawania i nie oddawać?
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
|  | 3 na 3 | Alicja Duda (25557 punktów) | >>W tym przypadku ZUS miał rację. Panowie profesorowie należeli do "starego portfela" emerytur. To znaczy nie był wyodrębniony kapitał początkowy. >Ale - odprowadzali składki... Ktoś zabierał im pieniądze... Lub "kazał dawać". >Moja intuicja mówi, że coś tu jest nie do końca... Dopracowane. Można mi zabrać w imię późniejszego oddawania i nie oddawać? Przecież to rodzaj ubezpieczenia płacisz składkę a ubezpieczyciel Ci wypłaci emeryturę jak nie będziesz już mógł pracować. Na dodatek będzie Ci ją płacić niezależnie od tego jak długo będziesz na tej emeryturze żył. Na pieniądze, na taką emeryturę składają się wszyscy ci, którzy nie dożyją emerytury, jak i ci którzy korzystają z tego krótko. Coraz częściej zdarzają się ludzie, którzy żyją 25 lat po przejściu na emeryturę. Policz sobie ile musiałaby wynosić taka składka by starczyło Ci do śmierci a życzę Ci 100 lat.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| |  | 3 na 3 | PanBuk (6257 punktów) | > Przecież to rodzaj ubezpieczenia płacisz składkę a ubezpieczyciel Ci wypłaci emeryturę jak nie będziesz już mógł pracować.Ale to on określił 65 lat - dlaczego wiec zmienia zasady? > Na dodatek będzie Ci ją płacić niezależnie od tego jak długo będziesz na tej emeryturze żył. Na pieniądze, na taką emeryturę składają się wszyscy ci, którzy nie dożyją emerytury, jak i ci którzy korzystają z tego krótko.Nieprawda, składam się ja, w założeniu sam, bo te pieniądze "sa obracane", to że daje się je innym, "umowa społeczna" to już przekręt rządzących. Ja prawa głosu realnego tu nie mam. > Coraz częściej zdarzają się ludzie, którzy żyją 25 lat po przejściu na emeryturę.Ale "mądre państwo" ma narzędzia żeby to przewidzieć, chyba? > Policz sobie ile musiałaby wynosić taka składka by starczyło Ci do śmierci a życzę Ci 100 lat.To może chociaż 110?  pls  bo to sto może być realne  - nie ja jestem od liczenia i ustalania, za mały/głupi jestem (z definicji) - czemu nie można zrobić czegoś w sposób rzeczywisty, tylko zawsze się okłamywać? (oczywiście proszę tego nie brać jako atak na siebie! bo ja rozumiem, ze tak sobie głośno myślimy  ale bez złych intencji!) Staram się zrozumieć, bo po raz kolejny czuje ze ktoś mnie okrada, twierdząc ze tak ma być i że to moja wina....
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Alicja Duda (25557 punktów) | To sobie policz. Chcesz mieć emeryturę bardzo biedną 15 000 rocznie. Pracujesz 40 lat a potem żyjesz do 95 lat czyli pobierasz emeryturę przez 30 lat. Czyli powinieneś w uproszczeniu mieć uskładane 450 tysięcy żeby nie skrócić sobie życia z niedożywienia. Czyli co roku powinieneś odkładać ponad 11 tysięcy zł. Te wiadomości o dużych przyrostach kapitału radzę ci między bajki włożyć , udaje się to jednostkom i to tylko okresowo, cała reszta może sobie co najwyżej pomarzyć by tego kapitału nie zjadła inflacja. Realny dochód z inwestycji to 5-7% a inflacja 2-3%. Oczywiście jest to bardzo uproszczone liczenie bo za 60 lat możesz znowu obracać milionami a nie będzie cię stać na chleb.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | TriDzej2 (869 punktów) | >Czyli powinieneś w uproszczeniu mieć uskładane 450 tysięcy żeby nie skrócić sobie życia z niedożywienia. Czyli co roku powinieneś odkładać ponad 11 tysięcy zł.
A będąc na emeryturze nie można już w nic inwestować?
>Te wiadomości o dużych przyrostach kapitału radzę ci między bajki włożyć , udaje się to jednostkom i to tylko okresowo, cała reszta może sobie co najwyżej pomarzyć by tego kapitału nie zjadła inflacja.
Te teksty o tym, że inwestowanie jest zarezerwowane dla grona wybrańców też można włożyć między bajki. Aby móc inwestować bezpieczniej i lepiej niż inni trzeba się UCZYĆ inwestowania.
>Realny dochód z inwestycji to 5-7% a inflacja 2-3%.
Można wiedzieć, jakiego rodzaju są to inwestycje?
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Alicja Duda (25557 punktów) |
>Można wiedzieć, jakiego rodzaju są to inwestycje? Obojętnie jakie. W długim okresie inwestując w akcje możesz dużo zyskać ale i tez dużo stracić. Inwestycje w OFE muszą gwarantować zachowanie kapitału, nie mogą inwestować ryzykownie. Przecież kryzys jaki obecnie przeżywamy to nie ostatni taki krach. A jak już liczysz pieniądze na emeryturę to dbaj o zdrowie i pracuj jak najdłużej.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | TriDzej2 (869 punktów) | > >Można wiedzieć, jakiego rodzaju są to inwestycje?> Obojętnie jakie.W takim razie po co jest aż taki wybór w rzeczy, które można inwestować, skoro ze wszystkiego jest taki sam zwrot? > W długim okresie inwestując w akcje możesz dużo zyskać ale i tez dużo stracić.W długim okresie KTOŚ KTO SIĘ NIE ZNA inwestując w akcje może dużo zyskać i dużo stracić. Kluczem do zarabiania jest edukacja. > Inwestycje w OFE muszą gwarantować zachowanie kapitału, nie mogą inwestować ryzykownie. Przecież kryzys jaki obecnie przeżywamy to nie ostatni taki krach.Tu jest przykład tej gwarancji kapitału: www.wprost.pl/ar/143689/Ile-stracily-OFE/. Nikt normalny nie może zagwarantować zachowania kapitału, ponieważ na giełdzie możliwe są spadki i seria nieudanych inwestycji. W czasie kryzysu też da się zarabiać, trzeba tylko wiedzieć jak.
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Meretseger (61860 punktów) |
>W czasie kryzysu też da się zarabiać, trzeba tylko wiedzieć jak. Pięknie, problem w tym, że nie każdy musi znać się na wszystkim. Ja na przykład zajmuję się zupełnie czym innym i nie mam czasu ani zdolności, by uczyć się inwestowania. Od tego są doradcy finansowi i instytucje typu OFE, żeby pomóc takim tępym archeologom jak ja. Podobno to fachowcy. Czy to wszystko powyżej oznacza, że nie mogę zaufać fachowcom? No to pięknie, nie ma co. Zaczyna się od tych od pieniędzy, potem przyjdzie czas na brak zaufania do elektryków i hydraulików, a skończy pewnie na tym, że będę musiała nauczyć się leczyć sobie zęby...
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | PanBuk (6257 punktów) | > Czy to wszystko powyżej oznacza, że nie mogę zaufać fachowcom?No... nie gniewaj sie i nie pal na stosie od razu ale... TAK  ? > No to pięknie, nie ma co. Zaczyna się od tych od pieniędzy, potem przyjdzie czas na brak zaufania do elektryków i hydraulików, a skończy pewnie na tym, że będę musiała nauczyć się leczyć sobie zęby...A wedle jakiego klucza szukasz fachowca, jeżeli coś się zepsuje? Pierwszy lepszy z gazety? A dentysta? nieważne jaki  ? Może nie koniecznie trzeba się uczyć jak leczyć zęby, ale jak weryfikować czy dana usługa jest dobrze wykonana, i czy nie znam kogoś kto może to zrobić np lepiej  ?
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | TriDzej2 (869 punktów) | >>W czasie kryzysu też da się zarabiać, trzeba tylko wiedzieć jak. >Pięknie, problem w tym, że nie każdy musi znać się na wszystkim. Ja na przykład zajmuję się zupełnie czym innym i nie mam czasu ani zdolności, by uczyć się inwestowania. Od tego są doradcy finansowi i instytucje typu OFE, żeby pomóc takim tępym archeologom jak ja. Podobno to fachowcy. Czy to wszystko powyżej oznacza, że nie mogę zaufać fachowcom? No to pięknie, nie ma co. Zaczyna się od tych od pieniędzy, potem przyjdzie czas na brak zaufania do elektryków i hydraulików, a skończy pewnie na tym, że będę musiała nauczyć się leczyć sobie zęby...
Ma Pani rację, że nie każdy musi znać się na wszystkim. Jeżeli jednak mamy taką a nie inną sytuację z emeryturami i na kilometr widać, że coś tu nie działa, to dbanie o swoje finanse jest dla mnie zupełnie racjonalnym działaniem. Zresztą nawet nie muszę to być ja, tylko może to być jakaś bliska i pewna osoba.
Nie mówię, że każdy powinien znać się w stopniu bardzo zaawansowanym na inwestowaniu we wszystko co tylko się da. Warto jednak mieć jakieś podstawy w każdej z tych dziedzin, ponieważ mając większy wybór, łatwiej jest wybrać coś, co nam pasuje i w tej jednej dziedzinie warto wiedzieć więcej niż inni.
W każdej dziedzinie są ludzie mniej kompetentni i podstawowa wiedza pozwala odróżnić fachowców od "fachowców". Dlatego wolę teraz poświęcić czas na zdobywanie wiedzy, niż potem żałować swoich wyborów.
Przykładowo na swoich studiach uczyłem się o biomateriałach i mam nieco większą wiedzę o dentystyce od przeciętnego obywatela. Wiem, że sam nie dam rady wyleczyć sobie zębów i lepiej niech to robi osoba kompetentna i wykształcona, z drugiej strony znam niektóre techniki leczenia i mogę świadomie wybrać to, co uważam za lepsze.
Elektrycy czy hydraulicy wykonują pracę, którą można bardzo często ocenić bardzo szybko, z emeryturami tak nie ma, dlatego w tej kwestii mam mniejsze zaufanie.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Alicja Duda (25557 punktów) | >W czasie kryzysu też da się zarabiać, trzeba tylko wiedzieć jak. A jak taki kryzys dopadnie Cię w chwili gdy już nie będziesz mógł pracować a większość będzie "wyedukowana" i będzie robić to co ty?
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | TriDzej2 (869 punktów) | >>W czasie kryzysu też da się zarabiać, trzeba tylko wiedzieć jak. >A jak taki kryzys dopadnie Cię w chwili gdy już nie będziesz mógł pracować a większość będzie "wyedukowana" i będzie robić to co ty?
Rozumiem Pani zastrzeżenia, jednak w żaden sposób się z nimi nie zgadzam. Po pierwsze, dla mnie zarabianie nie jest tożsame z pracowaniem. Jeżeli zabraknie mi pieniędzy i nie będę mógł pracować, to nie jest źle, gorzej jak nie będę mógł zarabiać.
Po drugie, są metody na ominięcie skutków kryzysu. Ponieważ rozumiem, że jeszcze przeżyję trochę kryzysów gospodarczych w życiu, to powinienem nauczyć się, jak sobie z nimi radzić.
Po trzecie, w dzisiejszych czasach aby pracować, nie trzeba wcale być zdrowym czy sprawnym, co potwierdza przykład Pana Hawkinga. Jeżeli człowiek zna się na czymś, za co ludzie będą chcieli mu płacić, to może zarabiać na tym i w wieku 100 lat. Chodzi głównie o to, czy ten człowiek chce się rozwijać i jest otwarty na świat.
Po czwarte, większość ludzi jest na tyle leniwa i bezmyślna, że nawet jeśli da się im łatwą możliwość zarobku, to z niej nie skorzystają. Podam taki niedawny przykład, ponieważ wydaje mi się interesujący. Znajomy polecił mi założenie konta w banku. Po spełnieniu określonych warunków dostaje się określoną kwotę pieniędzy. Wszystko uczciwie i legalnie. Teraz pytanie jak to jest możliwe? Mianowicie bank może zapłacić za reklamę w telewizji czy internecie grube pieniądze, a nie ma gwarancji, że klient choćby założy konto. Badania udowodniły, że płacąc za założenie konta, bank zdobędzie znacznie więcej klientów, przy takiej samej kwocie przeznaczonej na reklamę. Bank wie, że część założy konto tylko dla pieniędzy, ale tacy ludzie są przewidziani w kosztach takiej reklamy. Na początku wydawało mi się to absurdalne, ale teraz to lepiej rozumiem. Mimo wszystko dwie bliskie mi osoby dalej mają jakąś blokadę przed czymś takim. Analizując ten przykład doszedłem do wiosku, że "większość" dogoni mnie pod względem edukacji w dziedzinie finansów najwcześniej za 30 lat pod warunkiem, że będę stał w miejscu. Proszę tego nie odbierać jako przechwałki, tylko jako podsumowanie faktu, że już od paru lat edukuję się w tej kwesii znacznie bardziej niż przeciętny obywatel.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | >>W czasie kryzysu też da się zarabiać, trzeba tylko wiedzieć jak. >A jak taki kryzys dopadnie Cię w chwili gdy już nie będziesz mógł pracować a większość będzie "wyedukowana" i będzie robić to co ty?
jak będzie wyedukowana to nie będzie takich kryzysów, bo ludzie nie będą wierzyć w socjalistyczne bzdury
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
| |  | 7 na 7 | TriDzej2 (869 punktów) | >>Moja intuicja mówi, że coś tu jest nie do końca... Dopracowane. Można mi zabrać w imię późniejszego oddawania i nie oddawać? >Przecież to rodzaj ubezpieczenia płacisz składkę a ubezpieczyciel Ci wypłaci emeryturę jak nie będziesz już mógł pracować. Na dodatek będzie Ci ją płacić niezależnie od tego jak długo będziesz na tej emeryturze żył. Na pieniądze, na taką emeryturę składają się wszyscy ci, którzy nie dożyją emerytury, jak i ci którzy korzystają z tego krótko.
Ubezpieczenie, ale przed czym? Ubezpieczenie na wypadek osiągnięcia 65 lat? Dla mnie to bardziej rodzaj patologicznej gry, w której wygrana jest uzależniona od czasu gry. Tą patologię sponsorują wszyscy obywatele kwotą znacznie większą, niż wynika ze składek.
>Coraz częściej zdarzają się ludzie, którzy żyją 25 lat po przejściu na emeryturę. Policz sobie ile musiałaby wynosić taka składka by starczyło Ci do śmierci a życzę Ci 100 lat.
Składka ta na pewno mogłaby wynosić mniej, gdyby ludzie mieli możliwość inwestowania jej w lepszy sposób niż tylko OFE, między którymi jest tyle konkurencji co wody na pustyni.
|
|
| |  | 5 na 5 | Konowal (6291 punktów) | >Przecież to rodzaj ubezpieczenia płacisz składkę a ubezpieczyciel Ci wypłaci emeryturę jak nie będziesz już mógł pracować.
Niekoniecznie - zawsze może zmienić zasady "ubezpieczenia". A to może wydłużyć wiek emerytalny, a to zmienić sposób naliczania, a to przestać wypłacać - w końcu kto mu zabroni?
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | 3 na 3 | Konowal (6291 punktów) | >Moja intuicja mówi, że coś tu jest nie do końca... Dopracowane. Można mi zabrać w imię późniejszego oddawania i nie oddawać?
ależ można - nie takie rzeczy socjaliści zabierali
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
|  | 3 na 3 | Satyr (4285 punktów) |
>Moja intuicja mówi, że coś tu jest nie do końca... Dopracowane.
Wszystko jest dopracowane. Mieli zostać wydojeni i zostali wydojeni, zgodnie z planem.
Pozdrawiam
|
|
| |  | 4 na 4 | PanBuk (6257 punktów) | > >Moja intuicja mówi, że coś tu jest nie do końca... Dopracowane.> Wszystko jest dopracowane. Mieli zostać wydojeni i zostali wydojeni, zgodnie z planem.> Pozdrawiam> Moja intuicja znów się włącza, i mówi, że choć to bardzo bolesne... możesz mieć racje. A chciałem sobie humor poprawić i znów twarde lądowanie  No i ta świadomość, że nie umiem doić!
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
|  | 2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | >Moja intuicja mówi, że coś tu jest nie do końca... Dopracowane. Można mi zabrać w imię późniejszego oddawania i nie oddawać?
Wszystko można... byle z wolna i ostrożna...
|
|
 | 3 na 3 | Anna Salman (16360 punktów) | >Ten system nie ma szans się utrzymać. Zmiany demograficzne (mniej dzieci, dłuższe życie, zmniejszenie składki) powodują, braki w kasie ZUS a gwarantem wypłat jest Skarb Państwa. Na braki w kasie ZUS wpływa zmniejszająca się liczba legalnie zatrudnionych, czyli płacących składki oraz podatki. Liczba dzieci oraz dłuższe życie mają zdecydowanie mniejszy wpływ, niż usiłuje nam się wmawiać. Obecnie mamy dość dużo emerytów, ponieważ są to osoby, które miały możliwość uzyskać prawa emerytalne - wiek oraz liczba lat pracy. Równocześnie stopa zatrudnienia osób w wieku produkcyjnym wynosi zaledwie 56% (chyba najmniej w Europie). Z tego kilkanaście procent wykonuje prace "niepełnowartościowe", czyli oficjalnie zatrudnieni są na ułamkach etatów, czy umowach o dzieło. Oznacza to: - obecne bezrobocie / praca w szarej strefie jest na poziomie ok.30% (emeryci i renciści w wieku produkcyjnym to zaledwie ok.15%) - brak wpływów do ZUS / budżetu oraz ewentualne świadczenia - zasiłki / zapomogi - mniejszą liczbę emerytów w przyszłości - wiele z tych osób nie uzyska prawa do emerytury i skazani będą na zapomogi, część z nich prawdopodobnie nie dożyje wieku emerytalnego (samobójstwa, alkoholizm, narkomania, brak dostępu do świadczeń zdrowotnych itd.)
|
|
 | lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | >Reforma emerytalna stworzyła "kapitał" emerytalny. >Ci co po tej reformie będą, po uzyskaniu wieku emerytalnego, przechodzić na emeryturę, dostaną dwa świadczenia jedno będzie świadczeniem, drugie wypłatą kapitału w ratach lub jednorazowo.
O ile mnie pamięć nie myli, oba są świadczeniem, a wypłat jednorazowych nie przewiduje się. O ile wiem, ubezpieczony nie ma żadnego "kapitału". Suma na kwitku jest tylko podstawą wyliczenia wysokości świadczenia.
Ale może się mylę? Może coś się zmieniło?
|
|
|  | 1 na 1 | Alicja Duda (25557 punktów) |
>O ile wiem, ubezpieczony nie ma żadnego "kapitału". Suma na kwitku jest tylko podstawą wyliczenia wysokości świadczenia. >Ale może się mylę? Może coś się zmieniło? Od czasu reformy tak wiele się zmieniło i jeszcze będzie zmieniać, że nikt nie może być pewny na 100%. Kapitał w pierwotnym pomyśle miał być wypłacany według woli emeryta a w razie wcześniejszej śmierci stanowić masę spadkową.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| |  | 1 na 1 lumbago (2520 punktów) (zablokowany) | >Kapitał w pierwotnym pomyśle miał być wypłacany według woli emeryta a w razie wcześniejszej śmierci stanowić masę spadkową.
Na pewno mówimy o drugim filarze? O ile pamiętam, na temat jednorazowych wypłat zaczęto spekulować dopiero w ubiegłym roku. Raczej mało prawdopodobne żeby je wprowadzono, ponieważ środki zgromadzone na koncie OFE nie są własnością ubezpieczonego.
|
|
2 na 2 | Konowal (6291 punktów) | Oczywiście że to celowa sprawa to przemilczanie. Korwin już dawno mówił że w Polsce nie ma żadnej emerytury , a są tylko zasiłki i to by było tyle w kwestii emerytur. jak sobie sam nie nazbierasz to dostaniesz na starość zasiłek albo i nie, zależy kto dorwie sie do władzy. Przy bardzo postępowych władzach będzie może szansa na refundowany zastrzyk eutanazacyjny po 65 roku życia.
Socjalizm albo zdrowie - wybór należy do ciebie Rozumiej, abyś mógł wierzyć - wierz, abyś mógł zrozumieć. św. Augustyn
|
|
5 na 5 Bill Kilgore (3086 punktów) (zablokowany) | To tylko kolejny dowód na to, że jak sobie pościelesz- tak się wyśpisz. Składka emerytalna składką ale trzeba po prostu samemu zacząć odkładać: jedną trzecią odłożonych kwot inwestować na giełdzie papierów wartościowych w akcje, jedną trzecią w państwowe papiery wartościowe, jedną trzecią w ziemię i nieruchomości w perspektywicznych okolicach.
Najwyższy czas przestać udawać, że ZUS jest w stanie zapewnić cokolwiek ponad absolutne minimum egzystencjalne (a może nawet i nie) i postawić na samodzielność myślenia i planowania. Zmiany demograficzne, trudna sytuacja gospodarcza: w tych okolicznościach "emerytura mi się należy" to myślenie życzeniowe.
Fabricati Diem, Pvnc!
|
|
 | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >jak sobie pościelesz- tak się wyśpisz.
Tego rodzaju indywidualizm też musi mieć wersję polityczną. Dobrze sobie pościelesz, dobrze będziesz sobie spał a nawet dobrze śnił, ale mogą obudzić cię ci, którym tak dobrze się nie powodzi. Tego rodzaju oferta już na starcie skierowana jest do ludzi o pewnym statusie majątkowym, kapitale startowym. Co z resztą? Nie ma koncepcji państwa bez koncepcji ubóstwa. Materialnego i intelektualnego.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
|  | 3 na 3 | DyktaFon (9281 punktów) | >>jak sobie pościelesz- tak się wyśpisz. >Tego rodzaju indywidualizm też musi mieć wersję polityczną.
Niestety, nic nie musi... i raczej nikt z własnej woli nie będzie politycznie zajmował się przyszłością. Liczy się tu i teraz, w każdym razie dla polityków.
>Dobrze sobie pościelesz, dobrze będziesz sobie spał a nawet dobrze śnił, ale mogą obudzić cię ci, którym tak dobrze się nie powodzi. Tego rodzaju oferta już na starcie skierowana jest do ludzi o pewnym statusie majątkowym, kapitale startowym. Co z resztą?
A ci o "pewnym statusie majątkowym" to od aniołków coś dostali? Każdy może mieć jakiś status majątkowy, chyba, że przeje... Wybór należy do każdego indywidualnie.
>Nie ma koncepcji państwa bez koncepcji ubóstwa. Materialnego i intelektualnego.
A to fakt. Dlatego zamiast religii w szkołach powinna być przedsiębiorczość, ekonomia i finanse. A przynajmniej przedmiot o nazwie "zaradność życiowa" (i wcale nie mam tu na myśli przyszłego życia, tylko już to teraźniejsze).
Jak ktoś wyżej zauważył, wszystko związane z emeryturą tyle jeszcze razy zostanie zmienione (oczywiście tylko na lepsze), że zasadniczo lepiej przyjąć, że żadna emerytura dzisiejszej młodzieży nie grozi... A nawet średnie pokolenie lepiej, aby nie żyło marzeniami...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|