 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-05-2011 16:57 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Zagłosujecie inaczej ?
2 na 2 | Za moment/już rusza kampania wyborcza w której zdelegalizowano spoty reklamowe, finansowanie systemu partyjnego jakie jest każdy wie (przede wszystkim ci co przy korycie - doją z podatków, ci co poza - mają limity na wpłatę nawet własnych środków), a w mediach głównego nurtu poza wojną PO-PiS, czasem pokaże się ktoś z SLD. Dacie się znów zastraszyć PiSem i uwierzycie, że 'trzeba' głosować na partię władzy ? Czy to mogą być mimo wszystko wybory gdzie w końcu przebije się ktoś spoza układu ? Powstająca społeczność Internetu jest na to szansą: glosujinaczej.pl/Nie wiem kto to stworzył, oficjalnie apolityczna inicjatywa (wykluczając partyjny 'beton'), ale zyskuje coraz większy rozgłos na sieci. Obserwuję trochę tej 'podziemnej' opozycji i moim zdaniem największe szanse na przekroczenie 5% mają "Kongres Nowej Prawicy" (UPR-WiP) Korwina-Mikkego (których nie popieram) i Ruch Palikota (z którym sympatyzuję  ) A Wy coś jeszcze potrafilibyście wyhaczyć z listy polskich partii politycznych ? link: pl.wikipedia.org/wiki/Partie_polityczne_PolskiPS> RACJA PL będzie prawdopodobnie startować z list Ruchu Palikota, a Zieloni z SLD. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 3 | worek kości (2937 punktów) | Nie miałbym nic przeciwko Korwina jako premiera, a Palikota w opozycji, lub na odwrót.
bembergiem w berg
|
|
 | 2 na 2 | Ateusznik (405 punktów) | >Nie miałbym nic przeciwko Korwina jako premiera, a Palikota w opozycji, lub na odwrót. Korwin w sejmie? Wolę nie chcę
|
|
 | | Pabloss (4221 punktów) | W jednym z ostatnich wywiadów w TVN Korwin ostro zaatakował przeciwników kościoła katolickiego - czyżby szukał poparcia kleru?, a co z jego hasłami?
|
|
|  | 2 na 2 | Manian (950 punktów) | >W jednym z ostatnich wywiadów w TVN Korwin ostro zaatakował przeciwników kościoła katolickiego - czyżby szukał poparcia kleru?, a co z jego hasłami? Na słowa Korwina-Mikkego należy brać poprawki. Kiedyś twierdził, że można się zarazić niepełnosprawnością fizyczną. Twierdził, że takie dzieci spowalniają grę na wf-ie. Chodziłem do podstawówki i gimnazjum integracyjnego, więc tym bardziej mnie zniesmaczyły takie wypowiedzi. Jednego nie można odmówić JKM, mianowicie upartości, bo tyle kampanii już nieudanych miał, a dalej robi swoje.
|
|
| |  | 3 na 3 | diogenes (42753 punktów) | >Jednego nie można odmówić JKM, mianowicie upartości...
Coś takiego ma nazwę: upór maniaka.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
| | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | >>Jednego nie można odmówić JKM, mianowicie upartości... >Coś takiego ma nazwę: upór maniaka.
Albo przekonanie o słuszności sprawy....
|
|
| | | |  | | Grzegorz (5685 punktów) | >>>Jednego nie można odmówić JKM, mianowicie upartości... >>Coś takiego ma nazwę: upór maniaka. >Albo przekonanie o słuszności sprawy.... Co się nie wyklucza, przykładem don Kichot. Którego zresztą JKM dość przypomina - ogólnie sympatyczny i (chyba) uczciwy, ale poważnie trudno go traktować.
|
|
| | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > Co się nie wyklucza, przykładem don Kichot. Którego zresztą JKM dość przypomina - ogólnie sympatyczny i (chyba) uczciwy, ale poważnie trudno go traktować.> Przyznaję, często ma zaskakujące poglądy... Jednak, gdy przyjrzeć się bliżej jego teoriom, to nie można odmówić im wielu racji. Jedyna ich wada, to że nie są popularne. I często za bardzo odsłaniają ukryte motywy działania popularnych polityków i celebrytów. A to się niezbyt podoba ogółowi aktualnych polityków i potencjalnych kandydatów do stołków. A i zwykli ludzie nie są skorzy do rewolucyjnych światopoglądów, wolą stare, sprawdzone i.... nie działające posunięcia. Jakoś swojsko się czują wtedy  To całkiem tak, jak większość ludzi traktuje religię: niby to bujda, ale jednak taka swojska, tradycyjna.... i "coś" w niej jest. Jedynie dziwne, że JKM też jest religijny...
|
|
4 na 4 | Ania... (14138 punktów) | Ja tam ekspertem od polityki nie jestem, ale Palikota darzę sympatią. Obawiam się jedynie tego, czy aby nie sprawdza się wyłącznie jako opozycja. Spotkaliśmy się już z takim fenomenem.
|
|
| spellbinder (8577 punktów) | > Powstająca społeczność Internetu jest na to szansą: glosujinaczej.pl/Normalnie marketing szeptany  Ja mam taką cichą nadzieję, że tym razem do urn pójdzie zdecydowanie mniej ludzi, przez co faktycznie szanse będą miały te "mniejsze" partie.
|
|
 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | >Ja mam taką cichą nadzieję, że tym razem do urn pójdzie zdecydowanie mniej ludzi, przez co faktycznie szanse będą miały te "mniejsze" partie.
Pod warunkiem, że nie pójdą potencjalni wyborcy partii 'głównego nurtu'. W demokracji 2 meneli ma dwa razy większą siłę głosu niż 1 profesor akademicki - a tych meneli można dodatkowo kupić np. za wódę/worek_ziemniaków jak PO robiła co najmniej w Wałbrzychu...
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
4 na 4 | diogenes (42753 punktów) | >wybory gdzie w końcu przebije się ktoś spoza układu ?
Ktoś spoza układu w polityce? W polityce układ przebija układ.
Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
|
|
1 na 1 | neurosurgery (2484 punktów) | > Ruch Palikota (z którym sympatyzuję )Jak już kiedyś pisałem - jest nas dwóch. A czy starczy ludzi na 5%? Oby...
|
|
 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > >Ruch Palikota (z którym sympatyzuję )> Jak już kiedyś pisałem - jest nas dwóch. A czy starczy ludzi na 5%? Oby...Jest nas >40,000 zdeklarowanych sympatyków w samym Internecie  (w tym na fb ~30,000) Ja wierzę w kampanię objazdową Janusza i sukces analogiczny do Samoobrony w 2001/2005; Intelektualna Samoobrona - bez przesadnych skojarzeń ;p
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
|  | 5 na 5 | Alicja Duda (25557 punktów) |
> Jest nas >40,000 zdeklarowanych sympatyków w samym Internecie (w tym na fb ~30,000) Ja wierzę w kampanię objazdową Janusza i sukces analogiczny do Samoobrony w 2001/2005; Intelektualna Samoobrona - bez przesadnych skojarzeń ;pCiekawa jestem czy uda mu się zarejestrować listy. Po 5 000 podpisów w 28 okręgach. Praktycznie trzeba zebrać ponad 7000 w tych 28 okręgach bo Komisja wyborcza bardzo starannie odrzuca podpisy z byle powodu. (Dane podpisujących muszą być staranie wypełnione PESEL i adres). Bo tylko gdy będzie miał prawo do wystawienia kandydatów we wszystkich okręgach ma szansę na przekroczenie progu. Życzę mu sukcesów, ale nie bardzo wierzę, że mu się uda. PS Kiedy się tym interesowałam to w innych krajach spotkałam się z wymogiem max 1000 podpisów a na ogół 100- 500. Partie uchwalające ordynację wyborczą zapewniły sobie, że nikt nowy nie dołączy.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| |  | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Ciekawa jestem czy uda mu się zarejestrować listy.> Życzę mu sukcesów, ale nie bardzo wierzę, że mu się uda.Jeżeli chodzi o mobilizację struktur to mają ogromny potencjał jak się temu póki co przyglądam jak objeżdżają cały czas Polskę  Naprawdę nie martwiłbym się o te listy, choć fakt, że pod kościołami ciężko będzie im zbierać podpisy ;p Bardziej obawiam się o czarny PR którym najłatwiej ze wszystkich będzie ich obsmarowywać, kiedy pojawią się lepsze sondaże głównego nurtu jak z polskich miast: www.wybory.xaa.pl/sondazeu.htmA może dojdzie do tego ? sondaz.omat.pl/MjEuMTkuMjUuMy4xLjI2
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
| |  | 3 na 3 | kuba1313 (170 punktów) | > Ciekawa jestem czy uda mu się zarejestrować listy.> Po 5 000 podpisów w 28 okręgach.Chyba jakiś chochlik.  Okręgów jest 41, a podpisy trzeba zebrac w co najmniej połowie okręgów, czyli w 21. Pozdrawiam 
"Samotności, jakaś ty przeludniona!" - S. J. Lec
|
|
|  | | Matix (5786 punktów) | > >>Ruch Palikota (z którym sympatyzuję )> >Jak już kiedyś pisałem - jest nas dwóch. A czy starczy ludzi na 5%? Oby...> Jest nas >40,000 zdeklarowanych sympatyków w samym Internecie (w tym na fb ~30,000)Ha, a wiesz ilu w internecie ma JKM?  I co z tego wyszło?
|
|
 | 2 na 2 | Ania... (14138 punktów) | > >Ruch Palikota (z którym sympatyzuję )> Jak już kiedyś pisałem - jest nas dwóch. A czy starczy ludzi na 5%? Oby...Dołączę się jako trzecia, brakuje nam tylko kilkanaście tysięcy ludzi
|
|
|  | 1 na 1 | Ojciec Ateusz (9201 punktów) | > Dołączę się jako trzecia, brakuje nam tylko kilkanaście tysięcy ludzi  Czwarty. Oczywiście będę tego żałował, no ale zważywszy alternatywy...
|
|
kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Załóżmy, że partia Palikota przekroczy ten magiczny próg 5% głosów wyborczych. Co ma być dalej? W wypowiedziach Palikota jakoś nie znajduję odpowiedzi na to pytanie. Ciągle tylko słyszę, że trzeba dokonać rewolucji na polskiej scenie politycznej, odsunąć od władzy tych wszystkich, którzy na zmianę rządzą i zasiadają w parlamencie od 1989 roku itd. itp, że partia Palikota wygra najbliższe wybory. No a jeśli nie wygra?
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
 | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | Realny scenariusz jest taki, że PO i/lub SLD będzie potrzebować Ruchu Palikota do koalicji rządzącej. Wtedy w pierwszej kolejności może objąć min. edukacji i cofnąć chociażby finansowanie religii w szkołach (decyzja autonomiczna ministra). Pewne jest, że wejście Ruchu Palikota do sejmu to będzie przyczółek ku zeświecczonej i nowoczesnej Polsce  PS> PO przy słabym wyniku i negocjacjach z RP/SLD może się rozpaść na lewoPO i prawoPO. Wtedy scenariusz RP/SLD/lewoPO staje się jeszcze ciekawszy 
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
|  | 2 na 2 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Najwięcej głosów w najbliższych wyborach zgarnie PO i Pi$, to pewne. Niepewne jest tylko to, która z tych partii zdobędzie więcej głosów. Żadna z tych partii nie będzie w stanie rządzić samodzielnie. Przypuszczam, że jedna "przystawka" zwana koalicjantem też nie da żadnej z w/w partii ponad 50% głosów w sejmie. Będzie albo rząd mniejszościowy, albo większościowy, o ile uda się skaptować SLD do spółki z PSL. Partia Palikota, nawet jeśli wejdzie do sejmu, nie będzie się zupełnie liczyć, co dopiero mówić o stanowiskach ministerialnych. A gdyby nawet założyć nieprawdopodobną sytuację, że partia Palikota pokona w wyborach SLD i PSL, to trudno sobie wyobrazić, żeby PO czy Pi$ chciało wejść w koalicję z Palikotem. Tusk tego nie zrobi, bo Palikot traktuje go tak samo jak Kaczyńskiego. Kaczyński też tego nie zrobi, bo jemu się po prostu w głowie nie zmieści, żeby budować IV RP z antyklerykałem u boku.
Głosowanie na Palikota, to po prostu wzmacnianie Pi$u i tyle.
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
| |  | 2 na 2 Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | >Głosowanie na Palikota, to po prostu wzmacnianie Pi$u i tyle.
Nie wiem jak głosowanie na partię której najdalej do PiSu pod każdym względem ma być ich wzmacnianiem...
Ta logika nie ma sensu, a jeśli już to prędzej:
1. Głosowanie na PO to wzmacnianie PiSu. W >70% to ludzie o tej samej mentalności, kłócący się ze względu na nienawiści personalne. 2. Głosowanie na PSL to wzmacnianie PiSu bo pierwsi wskoczą im do łóżka. 3. Nie głosowanie w ogóle to wzmacnianie PiSu bo ich elektorat będzie zmobilizowany i może zafundować nam powrót IV RP.
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
| | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | >>Głosowanie na Palikota, to po prostu wzmacnianie Pi$u i tyle. >Nie wiem jak głosowanie na partię której najdalej do PiSu pod każdym względem ma być ich wzmacnianiem... Które partie mają szanse zebrać największą liczbę głosów? PO i Pi$. Która z w/w partii ma tzw. żelazny elektorat? Pi$. A która z w/w partii miała w poprzednich wyborach głosy tych, którzy dziś się wahają na kogo zagłosować, przy czym nie zagłosują na Pi$? PO. Która z w/w partii straci w najbliższych wyborach, jeśli wahający się tym razem na nią nie zagłosują? PO. Rozumiesz?
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
| | | |  | Christopher CJ Jozwiak (20202 punktów) (zablokowany) | > Rozumiesz?Rozumiem. PiS wygra najbliższe wybory ale z nikim nie będzie mógł współrządzić - to będzie koniec PiSu. Nie daj sobie wmówić, że SLD zrobi koalicję z PiSem  PiS+PSL (o ile wejdzie) <40% też nie da rady. PiS nie dojdzie samodzielnie do władzy, a najprędzej w koalicję wejdzie z PSL i PO (bez Tuska, za 4 lata). Zresztą, jak pisałem, PO może się rozpaść jak będzie dalej umacniać lewe skrzydło, a PiS bez Kaczyńskiego też będzie innym PiSem. Najszybciej do tego dojdzie jak ludzie przestaną głosować na PO-PiS, widząc alternatywy. btw: Najgorsze podejście do wyborów to kalkulowanie potencjalnych koalicji. Nie wybierasz preferowanej partii w obawie, że większe zło wygra z mniejszym złem. To jest chore, błędne koło z którego trzeba się wyrwać. Nawet kosztem tymczasowego dojścia PiS do władzy - nie rozstrzelają nas - ale PO chce żebyś tak myślał  ediT: Chociaż... jak PiS dojdzie do władzy... www.youtube.com/watch?v=4y551onDohU 
Ruch Poparcia / SLD / Głosuj na kobiety !
|
|
| |  | 5 na 5 | Alicja Duda (25557 punktów) | >Głosowanie na Palikota, to po prostu wzmacnianie Pi$u i tyle.[/color] To nie jest prawda. PO z Tuskiem na czele wmawia społeczeństwu tego typu slogany by podtrzymać dla siebie poparcie. Jak na nas nie zagłosujecie to wygra PiS. Mówili to już o SLD, dają do zrozumienia zwolennikom PSL. Przyjmijmy czarny scenariusz; PO i PiS mają równo. PSL ma bliżej do PiS. Koalicja tych dwóch partii jest bardzo prawdopodobna. Walczą o ten sam elektorat. Rządzić będą te partie, które będą miały w sumie więcej niż 50% a więc albo PSL+PiS, PO+PSL, PO+SLD albo PO+SLD+PSL. Przy dużej przegranej PO ten scenariusz też jest możliwy bo PiS nie uzyska samodzielnie ponad 50% wszystkich głosów. Wzmocnienie SLD,partii Palikota czy innych jeżeli uda im się wejść do sejmu jest bardzo wskazane bo przynajmniej w tej kadencji będą mogły wpłynąć na politykę rządu i zdobędą pieniądze na następną kadencję. W przyszłej kadencji POPiS jest bardzo prawdopodobny ( bez Tuska i Kaczyńskiego) więc konieczna będzie jakaś silna opozycja albo partia rządząca nie będąca POPiSem. Uważam, że poparcie słabych obecnie partii leży w naszym interesie.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > >Głosowanie na Palikota, to po prostu wzmacnianie Pi$u i tyle.[/color]> To nie jest prawda. PO z Tuskiem na czele wmawia społeczeństwu tego typu slogany by podtrzymać dla siebie poparcie. Jak na nas nie zagłosujecie to wygra PiS.Owszem, to jest prawda, a nie żadne wmawianie sloganów. Fakty są takie, że żadna z partii oprócz PO nie ma szans na uzyskanie w wyborach poparcia zbliżonego do poparcia żelaznego elektoratu Pi$. Głosując na SLD czy PSL głosujesz na koalicjanta Pi$. www.racjonalista.pl/forum.php/s,422652#w422964
To jest czysta arytmetyka wyborcza, której nie pokonają żadne irracjonalne marzenia o wyautowaniu "tych, którzy już rządzili". Jedynym sposobem pozbycia się z polityki stale obecnych w niej od 1989 roku jest bardzo wysoki wynik wyborczy "tych, którzy jeszcze nie rządzili", co najmniej tak wysoki, na jaki mogą liczyć obecnie PO i Pi$. Praktyka krajów europejskich ostatnich lat pokazuje, że takimi "świeżymi" mają szansę zostać przede wszystkim faszyści i/lub nacjonaliści, a nie odpryski typu Palikot.
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Alicja Duda (25557 punktów) | > Praktyka krajów europejskich ostatnich lat pokazuje, że takimi "świeżymi" mają szansę zostać przede wszystkim faszyści i/lub nacjonaliści, a nie odpryski typu Palikot.[/color]Pożyjemy , zobaczymy  Nie bardzo wierzę by faszyści i nacjonaliści mieli w Polsce szansę.
Zmień politykę, głosuj na kobiety.
|
|
| | | | |  | kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | > Nie bardzo wierzę by faszyści i nacjonaliści mieli w Polsce szansę. LPR i Pi$ też nie miały mieć szansy.
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
2 na 2 | AdamGr (3037 punktów) | Korwin Mikke ma poglądy starego szlachciury z przedwojennej Polski. I tak samo jest uparty i niezmienny, a jest XXI wiek. Nic nigdy nie wywalczy i on doskonale o tym wie. Ma tam swoją jakaś popularność i tyle, pewnie z powodu ostrości i kontrowersji. Palikot...dla mnie ta gwiazda zgasła kiedy namawiając innych do apostazji ,sam zapytany o to powiedział ze się wstrzyma, że rozważa...ale już już...ale nie teraz jeszcze...i takie tam wykretasy. Więc niestety te jego wszystkie hasła można psu do miski wrzucić, tyle miają z wiarygodności. A poniewaz jest z PO to nawet jak wejdzie to upuści solidną parę w gwizdek z tych "obietnic" i programu. Zna realia, wie jak handlowac i z kim, byle miał coś do zaoferowania "na sztuki" i o to tu chodzi. Wszak jeżeli nie można być na szczycie w poprzedneij partii to można coś sklecić swojego i zostac partnerem handlowym  Gdyby to był własnie ktoś "z zewnatrz"....to może,ale nie jest i kuty na 4 łapy polityczne. Nie dziwie się że i RACJA doczepiła się do tego "kajaku", a ci mają od lat usta wypchane jedynei sloganami + okazjonalne uliczne wygłupy. Żadnych,ale to żadnych konkretów,jedynie gadanie. Kongres Nowej Prawicy ? Nie słyszałem, ale nic tak w Polsce nie jest potrzebne jak kolejny odłam prawicy, bo jej ci u nas za mało. Jeszcze SLD wchodząc w jakiś "rozmówki" z KK rob się zdeko prawicowe. Zgadzam sie w zupełności z końcowym zdaniem Alicji Dudy. A to oznacza że bez jakiejś "rewolucji" pozostanie status quo pod ramie z nihil novi. Partie pro-katolickie mają taką przewagę w Sejmie że wiadomo że im nikt nie podskoczy, może wejśc jedynie do spółki na zasadzie biedniejszego udziałowca. Była Partia X, Przyjaciól Piwa,LPR, Samoobrona...będzie i Palikot.Tez pewnie będzie miał te swoje 5 minut, klimat sprzyja tak samo jak było po tych poprzednich wymarłych. U nas scena polityczn ajest dośc specyficzna i takie nowalijki mają wziecie jak "hula-hop" w sezonie letnim. Niestety.
|
|
 | 1 na 1 | PanBuk (6257 punktów) | >Zgadzam sie w zupełności z końcowym zdaniem Alicji Dudy. >A to oznacza że bez jakiejś "rewolucji" pozostanie status quo pod ramie z nihil novi.
Ale dokąd "to":
STOPA BEZROBOCIA ................... 13.2% LICZBA URZĘDNIKÓW ................... 462 900 PKB NA OSOBĘ (PPP) ................... 18 800USD DŁUG PUBLICZNY ................... 53.6% PKB LUDNOŚĆ PONIŻEJ PROGU UBÓSTWA ................... 17%
będzie mniej więcej stałe, rewolucji nie będzie. A ktoś pilnuje, żeby nie było ani dobrze, ani źle - bo jeszcze naprawdę źle nie jest... A politycy pewnie myślą: po nas choćby potop... ale to "po nas" - może jeszcze chwile potrwać!
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
|  | 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) |
>A politycy pewnie myślą: po nas choćby potop... ale to "po nas" - może jeszcze chwile potrwać!
Jak nikt nikogo za nic nie rozlicza to dalej panuje "wszystko nasze", czyli moje tyle ile rączki zgarną. Ta zasada obowiązuje wszedzie, w polityce rownież. KK też z niej korzysta, nie tylko w kwestii religii. A jesli chodzi o pilnowanie to wytworzyło się towarzystwo wzajemnej adoracji z nieodłącznym błogosławieństwem KK za "Bóg zaplac z podatków". Podział "dóbr" nastpił, porozumienia zawarto, dokonuje się tylko wymiany szyldu i barw, tasowanie ludzi. Na wszelkie zmiany (propozycje) referendalne i ordynackie poszczególne grupy reagują mniej lub bardziej nerwowo, proporcjonalnie do liczby stolców w pałacu sejmowym.
A "rwolucja" ,nie wiem. To jest możliwe, wszak jestesmy kompletnie nieprzewidywalni (taka cecha), kto wie co gruchnie i jak się rozwinie.
|
|
| |  | 1 na 1 | PanBuk (6257 punktów) | >Jak nikt nikogo za nic nie rozlicza to dalej panuje "wszystko nasze", czyli moje tyle ile rączki zgarną. >Ta zasada obowiązuje wszedzie, w polityce rownież.
są 2(3?)partie... zmieniają się miejscami - po co rozliczać ICH jeśli będą ONI rozliczać NAS za chwile? księga przysłów polskich: "kur...a kur...e łba nie urwie, lub w wersji -18: "kruk krukowi oka nie wykole..."
>KK też z niej korzysta, nie tylko w kwestii religii. 2k lat zobowiązuje, tradycja, doświadczenie, chęć przetrwania!
>Na wszelkie zmiany (propozycje) referendalne i ordynackie poszczególne grupy reagują mniej lub bardziej nerwowo, proporcjonalnie do liczby stolców w pałacu sejmowym. Masa - duża masa, trzymajmy się... tego nikt nie ruszy?
>A "rwolucja" ,nie wiem. >To jest możliwe, wszak jestesmy kompletnie nieprzewidywalni (taka cecha), kto wie co gruchnie i jak się rozwinie. > ??? kto jest nieprzewidywalny? nażarty odmóżdżony organizm nie ruszy nagle i z ideą na ustach, gdy ma w perspektywie brak kolacji... KORYTO! dokąd jest - system się będzie sam nakręcał
Bóg stworzył człowieka, ponieważ rozczarował się małpą. Z dalszych eksperymentów zrezygnował. Marek T.
|
|
| | |  | 1 na 1 | AdamGr (3037 punktów) | Zauwaz na czym tak naprawdę opiera sie PO, PiS i "ludowcy" ? Jak oderwiesz od państwowego cycka tego konia i ograniczysz mu wpływy polityczne to co on będzie miał do zaoferowania? To samo co reszta, niewiele, co oznacza zbyt mało. To co jest w tej chwili siłą w tej specjalizacji jest jednocześnie największa wadą  Zatem żeby zrobić "rewolucyjkę" wsytarczy uderzyć w tą nogę i sprowadzić jej istotę do meijsca które jest jej przeznaczone. Tak samo jak to miało miejsce w Europie. I koniec hegemonii, a jak to się skończy to zacznie się zupełnie inna polityka.
|
|
2 na 2 | Scarabaeus (2198 punktów) | Ja niestety nie sympatyzuję z żadną z tych partii. Każda z nich jest zapatrzona w siebie i swój program. Po wielu rozczarowaniach poszukuję partii, która nie ma gotowej odpowiedzi na każde pytanie. Szukam ugrupowania, które nie wie co jest najlepsze i nie ma wyznaczonego z góry kierunku. Nie ma wodza, który wygłasza jedynie słuszne poglądy.
W zamian wymagam by partia ta wiedziała jak podejmować najlepsze decyzje. Jak z pośród różnych możliwości wybrać tą najodpowiedniejszą. Interesuje mnie w jaki sposób partia będzie zarządzać krajem.
|
|
 | 1 na 1 kulka_na_mole (20109 punktów) (zablokowany) | Jak można podejmować jakiekolwiek decyzje (o najlepszych nie wspominając), jeśli nie ma się pojęcia co się chce osiągnąć, nie ma się wyznaczonych jakichkolwiek celów? Chciałbyś, aby autobusy i tramwaje komunikacji miejskiej nie miały ustalonych tras, żeby ich kierowcy nie wiedzieli nawet czy kiedykolwiek ruszą, a jeśli ruszą, to jak długo będą jechać i dokąd? Żeby nie było przystanków i żeby nigdy nie było wiadomo ile pojazdów wyjedzie na ulice? Taka organizacja transportu miejskiego ci odpowiada?
Za egzegezę poza eklezją auto-da-fe (graffiti - Wrocław pl. Nankiera 1986)
|
|
|  | 2 na 2 | Scarabaeus (2198 punktów) | >Jak można podejmować jakiekolwiek decyzje (o najlepszych nie wspominając), jeśli nie ma się pojęcia co się chce osiągnąć, nie ma się wyznaczonych jakichkolwiek celów? >Chciałbyś, aby autobusy i tramwaje komunikacji miejskiej nie miały ustalonych tras, żeby ich kierowcy nie wiedzieli nawet czy kiedykolwiek ruszą, a jeśli ruszą, to jak długo będą jechać i dokąd? Żeby nie było przystanków i żeby nigdy nie było wiadomo ile pojazdów wyjedzie na ulice? Taka organizacja transportu miejskiego ci odpowiada?
Będę teraz brutalnie szczery. Tak, tak by mi też odpowiadało.
Bardziej od gdzie interesuje mnie jak. Chciałbym aby autobusy i tramwaje były naprawdę dobrej jakości a ich kierowcy wybitnymi specjalistami, reszta to detale.
Mam dość polityków wiedzących gdzie najlepiej wybudować autostrady tylko nie wiedzących jak. Mam dość "kierowców" walących w mgle w ziemie z ludźmi na pokładzie byleby być w określonym miejscu o określonym czasie. Nie chcę kolejnych wszechwiedzących kierowców prowadzących nas do drugiej Japonii lub Irlandii.
Wolę jechać wygodnym autobusem po równej drodze z fachową załogą nawet jeżeli droga będzie okrężna i nie do końca poprowadzi tam gdzie bym chciał. lepsze to od jazdy zdezelowanym wrakiem i pijanym kierowcą obiecującym drogę do raju.
Mnie interesują sprawy techniczne jak, jaki będę maił na to wpływ, jakie będą koszty. Cel to taka rodzynka w serniku. jak z sernika wyjdzie zakalec to nawet najsmaczniejsza rodzynka go nie uratuje.
Mam dość ideologii wszelkiej maści. Idąc do sklepu nie interesuje mnie czy jajka które kupuję są socjalistyczne czy kapitalistyczne. Mam za to wiele innych pytań dotyczących ich "produkcji"
Co do małych partii (i nie tylko małych)znalazłbym pewnie i takie, które pod względem celu mi odpowiadały. jeżeli jednak ktoś nie potrafi zarządzać partią kanapową to jak to uczyni z państwem? Generalnie wszystko to, to czystej wody amatorszczyzna. Za niedługo ruszy kampania. Przyglądnij się plakatom i sposobowi jej prowadzenia. Czy zatrudniłbyś, którąś z tych parti do prowadzenia kampanii Twojej firmy?
|
|
7 na 7 | Meretseger (61860 punktów) | Nie sympatyzuję z PiS. Nie sympatyzuję z PO. Nie sympatyzuję z SLD, SdPL, PSL, Palikotem, Korwinem, PJN, KPP, KPN, LPR i resztą drobnicy. W każdym programie partyjnym znajdę coś, co mi nie odpowiada. I co mam z tym fantem zrobić? Nie iść na wybory? Do tej pory zawsze wybierałam "mniejsze zło", czyli taki program, który najmniej różnił się od mojego ideału. Od razu zaznaczam, że własnej partii nie założę, bo nie zamierzam być planktonem.
Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów "ty", choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.
|
|
 | 2 na 2 | Rafaela (2059 punktów) | > I co mam z tym fantem zrobić? Nie iść na wybory? Do tej pory zawsze wybierałam "mniejsze zło", czyli taki program, który najmniej różnił się od mojego ideału.To zależy, które 'mniejsze zło' wybierzesz  )
*życie to moja pasja - nie boję się żyć*
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|