>"Oranżada" jest ściśle związana z kapitalizmem i liberalizmem (indywidualność, wolność, własność), jest ich dzieckiem, tak jak inne używki, zagłuszacze cierpienia
Nie może być po prostu dobra, musi być uwikłana w zło systemowe.
>myszy, szczury, jeśli żyją w naturalnych stadach (rajskich) zawsze piją wodę (obok poidełko z winem nieruszane) >gdy narzucimy myszkom, szczurkom, liberalizm (indywidualizm, wolność, własność) piją wino, >alkoholizm jest z depresji, z indywidualizmu, wolności, własności (z braku wspólnoty)
Zacznijmy od tego, że myszy i szczury nie produkują "oranżady" i innych smacznych i przyjemnych rzeczy. Poza tym, ci, którym nie brakuje życia w naturalnym stadzie, też popijają "oranżadę".
|