Racjonalista - Strona głównaDo treści
dlaczego Bóg jest WSZECHMOCNY?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
06-04-2024 13:30martisg1 (2 punktów)dlaczego Bóg jest WSZECHMOCNY?
wydaje się, że wiele religii (a nawet wielu filozofów niewierzących w jakąś wiarę) jest zgodnych co do tego, że jeśli Bóg istnieje, to musi być wszechmocny i doskonały pod każdym względem.

teraz, po dość dużej lekturze, uwierzyłem w istotę konieczną (coś, od czego wszystko się zaczęło) i że może ona być tylko jedna (więc tak naprawdę ogranicza mnie to do 3 religii abrahamowych), ale nadal nie wiem dlaczego musi być doskonały pod każdym względem, dlaczego nie może czegoś zrobić? istota konieczna nie może być zależna od niczego, ale fakt, że coś jest poza jej zdolnością do kontrolowania, nie czyni go zależnym, a przynajmniej tak to rozumiem.

jeśli ktoś może mi powiedzieć, dlaczego Bóg musi być zdolny do wszystkiego (z logiki, wiem, że w wielu książkach jest napisane, że jest, ale nie tego szukam), byłbym naprawdę wdzięczny.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

endymion (638 punktów)
>wydaje się, że wiele religii (a nawet wielu filozofów niewierzących w jakąś wiarę) jest zgodnych co
>do tego, że jeśli Bóg istnieje, to musi być wszechmocny i doskonały pod każdym względem.
>teraz, po dość dużej lekturze, uwierzyłem w istotę konieczną (coś, od czego wszystko się zaczęło) i
>że może ona być tylko jedna (więc tak naprawdę ogranicza mnie to do 3 religii abrahamowych), ale
>nadal nie wiem dlaczego musi być doskonały pod każdym względem, dlaczego nie może czegoś zrobić?
>istota konieczna nie może być zależna od niczego, ale fakt, że coś jest poza jej zdolnością do
>kontrolowania, nie czyni go zależnym, a przynajmniej tak to rozumiem.
>jeśli ktoś może mi powiedzieć, dlaczego Bóg musi być zdolny do wszystkiego (z logiki, wiem, że w
>wielu książkach jest napisane, że jest, ale nie tego szukam), byłbym naprawdę wdzięczny.

Trzeba być botem niewolnikiem żeby wierzyć w religie abrahamowe...

I got this,..
endymion (638 punktów)
>wydaje się, że wiele religii (a nawet wielu filozofów niewierzących w jakąś wiarę) jest zgodnych co
>do tego, że jeśli Bóg istnieje, to musi być wszechmocny i doskonały pod każdym względem.
>teraz, po dość dużej lekturze, uwierzyłem w istotę konieczną (coś, od czego wszystko się zaczęło) i
>że może ona być tylko jedna (więc tak naprawdę ogranicza mnie to do 3 religii abrahamowych), ale
>nadal nie wiem dlaczego musi być doskonały pod każdym względem, dlaczego nie może czegoś zrobić?
>istota konieczna nie może być zależna od niczego, ale fakt, że coś jest poza jej zdolnością do
>kontrolowania, nie czyni go zależnym, a przynajmniej tak to rozumiem.
>jeśli ktoś może mi powiedzieć, dlaczego Bóg musi być zdolny do wszystkiego (z logiki, wiem, że w
>wielu książkach jest napisane, że jest, ale nie tego szukam), byłbym naprawdę wdzięczny.

Gdyby teraz nastąpił przełom i wszystkie abrahamozjeby nawróciły się na wyrzeczenie się swojego zjebostwa, i oddały Bogu to co Boskie, to za jakies 38,5 roku mogłyby się w końcu doczekać mesjasza... pasożydki muszą jeszcze trochę poczekać. (nie mylić z poszczekać)
empiryczny (223 punktów)
>wydaje się, że wiele religii (a nawet wielu filozofów niewierzących w jakąś wiarę) jest zgodnych co
>do tego, że jeśli Bóg istnieje, to musi być wszechmocny i doskonały pod każdym względem.
>teraz, po dość dużej lekturze, uwierzyłem w istotę konieczną (coś, od czego wszystko się zaczęło) i
>że może ona być tylko jedna (więc tak naprawdę ogranicza mnie to do 3 religii abrahamowych), ale
>nadal nie wiem dlaczego musi być doskonały pod każdym względem, dlaczego nie może czegoś zrobić?
>istota konieczna nie może być zależna od niczego, ale fakt, że coś jest poza jej zdolnością do
>kontrolowania, nie czyni go zależnym, a przynajmniej tak to rozumiem.
>jeśli ktoś może mi powiedzieć, dlaczego Bóg musi być zdolny do wszystkiego (z logiki, wiem, że w
>wielu książkach jest napisane, że jest, ale nie tego szukam), byłbym naprawdę wdzięczny.

BÓG JEST WSZECHMOCNY

Nie ma nic "niemożliwego dla Boga" (por. Rdz 18, 14; Łk 1, 37; Mt 19, 26). Wszechmoc oznacza możliwość dokonania absolutnie wszystkiego. "Wyznajemy ze sprawiedliwym Hiobem: "Wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić" (Hi 42, 2)." (KKK 275) Znaczy to, że Bóg potrafi uczynić wszystko, chyba że sam nałożył sobie granice działania, np. w odniesieniu do wolnych stworzeń, których nie chce zmuszać swoją wszechmocą do dobrego działania.

Przejawem Bożej wszechmocy jest stwarzanie z nicości, Opatrzność, dzieło Odkupienia i uświęcenia człowieka. "Gdybyśmy nie wierzyli, że miłość Boża jest wszechmocna, jak moglibyśmy uwierzyć, że Ojciec mógł nas stworzyć, Syn odkupić, a Duch Święty uświęcić?" (KKK 278)

Boża wszechmoc ujawnia się też w odpuszczanie grzechów i w przywracanie łaski uświęcającej. "Bóg okazuje swoją wszechmoc, odwracając nas od naszych grzechów i przez łaskę utwierdzając nas na nowo w swojej przyjaźni. "Boże, Ty przez przebaczenie i litość najpełniej okazujesz swoją wszechmoc..." (Mszał Rzymski, Kolekta z 26 niedzieli zwykłej; KKK 277)

1J, 4, 16 Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.
13-04-2024 13:03 
 Ocena 4 na 4
Andrzej.51 (15814 punktów)
>BÓG JEST WSZECHMOCNY
>Nie ma nic "niemożliwego dla Boga" (por. Rdz 18, 14; Łk 1, 37; Mt 19, 26). Wszechmoc oznacza możliwość dokonania absolutnie wszystkiego.

Twierdzisz, że Bóg może zrobić wszystko, że jest wszechmocny. Czy w takim razie jako wszechmocny może uczynić to, co jest logicznie niemożliwe? Czy przykładowo Bóg może jednocześnie coś stwarzać i nie stwarzać. Czy może jednocześnie myśleć i nie myśleć? Czy może stworzyć kwadratowe koło? Czy może stworzyć kamień tak ciężki, że nawet sam nie potrafi go podnieść?
Czy nadal uważasz, że Bóg jest wszechmocny?

Wyjaśnij również, skąd nieznani nam autorzy tych trzech biblijnych ksiąg, tzn. Rdz, Łk i Mt, wiedzieli, że nie ma nic niemożliwego dla Boga.

>"Wyznajemy ze sprawiedliwym Hiobem: "Wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić" (Hi 42, 2)." (KKK 275)

Ponawiam moje pytanie: Skąd Hiob oraz autorzy KKk wiedzieli, że Bóg może uczynić wszystko, co postanowi?
Nawiasem mówiąc, Hiob jest postacią fikcyjną. Skąd ten wymyślony "sprawiedliwy" cokolwiek może wiedzieć? Potrafisz to wyjaśnić?

>Znaczy to, że Bóg potrafi uczynić wszystko, chyba że sam nałożył sobie granice działania, np. w odniesieniu do wolnych stworzeń, których nie chce zmuszać swoją wszechmocą do dobrego działania.

Nieustannie będę zadawał to samo pytanie: skąd Ty to wiesz?
Wyobraź sobie przypadek, w którym jakiś człowiek postanowi dokonać zbrodni, np. zabić niewinnego człowieka, a Bóg nie ingeruje w bieg wydarzeń, ponieważ nie chce zmuszać przyszłego zbrodniarza do odstąpienia od zbrodniczego czynu, a robi tak, gdyż respektuje wolność człowieka, czyli respektuje jego wolną wolę, którą sam go obdarował.
Twierdzę, że w opisanym zdarzeniu Bóg uczynił zło, a na dodatek uczynił je dwukrotnie.
Po raz pierwszy Bóg uczynił zło stwarzając człowieka, który - korzystając ze swej wolnej woli - jest w stanie dopuścić się najcięższej zbrodni.
Po raz drugi Bóg uczynił zło, ponieważ utrzymywał w istnieniu zbrodniarza dokonującego zbrodni na niewinnym człowieku, a także utrzymywał w istnieniu narzędzie (np. nóż) użyte przez zbrodniarza, zezwalając w ten sposób na dokonanie zbrodni. Bóg uczynił tak pomimo swej wszechmocy, wszechwiedzy i nieograniczonej miłości do ludzi, również do tego niewinnego człowieka, który za chwilę zostanie zamordowany. Uczynił tak, choć z uwagi na powyższe atrybuty mógł temu przeciwdziałać. Innymi słowy, Bóg utrzymał w istnieniu wolną wolę mordercy zarówno wtedy, gdy ten podejmował decyzję o dokonaniu morderstwa jak i wtedy, gdy mordował.

Jakie wynikają stąd wnioski? Ja widzę dwa.
Po pierwsze, Bóg jest twórcą zarówno dobra, jak i zła. Nie jest to wniosek zanadto odkrywczy, wystarczy bowiem uważnie przeczytać Księgę Izajasza, by się w tym utwierdzić.
Po drugie, czy Bóg, który z jakichś powodów nie wykazuje się wystarczająco dużą miłością do ludzi, a na dodatek albo nie chce, albo nie potrafi wykorzystać swej wszechmocy do powstrzymania ręki mordercy, czyli zezwala mu na dokonanie zbrodni, albo też wszechmocy nie posiada, czyli w efekcie nie jest bytem najdoskonalszym z najdoskonalszych, czy zatem jest rzeczywiście Bogiem?

>Przejawem Bożej wszechmocy jest stwarzanie z nicości,

Skąd wiesz, że Bóg cokolwiek stworzył? Skąd wiesz, że jeśli rzeczywiście stworzył, to dokonał tego z nicości?
Czy zadałeś sobie kiedykolwiek pytanie, skąd wziął się Bóg? Skąd wziął się taki metafizyczny stan, że istnieje Bóg i nicość? Czy ten stan ktoś stworzył, a jeśli tak, to kto? To ostatnie pytanie można powtarzać bez końca.

>"Gdybyśmy nie wierzyli, że miłość Boża jest wszechmocna, jak moglibyśmy uwierzyć, że Ojciec mógł nas stworzyć, Syn odkupić, a Duch Święty uświęcić?" (KKK 278)

O wszechmocnej miłości Boga do stworzonych przez siebie istot napisałem co nieco powyżej, podając w wątpliwość ten rzekomy pewnik.

>Boża wszechmoc ujawnia się też w odpuszczanie grzechów i w przywracanie łaski uświęcającej. "Bóg okazuje swoją wszechmoc, odwracając nas od naszych grzechów i przez łaskę utwierdzając nas na nowo w swojej przyjaźni. "Boże, Ty przez przebaczenie i litość najpełniej okazujesz swoją wszechmoc..." (Mszał Rzymski, Kolekta z 26 niedzieli zwykłej; KKK 277)

Skąd wiesz, że Bóg odpuszcza grzechy. Wprawdzie ksiądz pod koniec spowiedzi informuje o odpuszczeniu grzechów, ale to on mówi, a nie Bóg.
O odwracaniu nas przez Boga od grzechów napisałem wyżej. Ja w tym nie dostrzegłem tego odwracania.

A poza tym, daj spokój, wyhamuj nieco. Nie jesteś w Kościele i nie odprawiasz mszy. Czyżbyś w domu wybudował sobie ambonę.

Na poprzednią moją wypowiedź (www.racjonalista.pl/forum.php/s,922308#w922506) jak dotąd nie odpowiedziałeś. Nie musisz odpisywać, więc nie odpisałeś. Czy odpowiesz na tę wypowiedź, czy ponownie udasz, że jej nie widzisz, a w kolejnych wypowiedziach znów będziesz przepisywał Nowy Testament?


Kościół istnieje dzięki temu, że wyniki naukowych badań życia Jezusa nie są w nim ogłaszane.
H. Conzelmann, teolog
14-04-2024 02:09 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>BÓG JEST WSZECHMOCNY
>Nie ma nic "niemożliwego dla Boga" (por. Rdz 18, 14; Łk 1, 37; Mt 19, 26). Wszechmoc oznacza możliwość dokonania absolutnie wszystkiego. "Wyznajemy ze sprawiedliwym Hiobem: "Wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić" (Hi 42, 2)." (KKK 275) Znaczy to, że Bóg potrafi uczynić wszystko, chyba że sam nałożył sobie granice działania, np. w odniesieniu do wolnych stworzeń, których nie chce zmuszać swoją wszechmocą do dobrego działania.
A np. w odniesieniu do trzęsień ziemi, Bóg mógłby je zatrzymać, ale nałożył sobie granice działania i obojętnie patrzy jak giną ludzie? To jest miłość, którą ma ku nam?

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
14-04-2024 09:17 
 Ocena 1 na 1
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Ludzie popełniają zasadniczy błąd w rozumieniu tego czegoś co nazywają "Bogiem".
Nie chodzi tu o istotę do nas podobną lecz o MOC, tą o której mówiono w filmach serii: "Gwiezdne Wojny". Czyli bezosobową siłę twórczą, wywołującą samoorganizację materii.
Kosmiczną funkcję, prawo, zasadę, której nie rozumiemy i nie potrafimy wykorzystać z pożytkiem dla nas. Tą właśnie MOC ów biblijny Jezus potrafił świadomie zaprząc do działania zgodnie z jego wolą i tego dotyczyły jego nauki, których dziś nie rozumiemy - najwyraźniej jesteśmy na to za głupi, zbyt mało inteligentni itd.
Dlatego nie można tu mówić o "miłości" bądź jej braku, co wyjaśnia również całkowity brak kontaktu tej MOCY z ludźmi.
-Jezus nie był "synem bożym" w religijnym znaczeniu lecz człowiekiem o udoskonalonej genetyce przez życzliwych nam obcych, którzy w ten sposób chcieli pewne kluczowe dla nas prawdy przekazać ludziom.


Duch Prawdy (14787 punktów)
>-Jezus nie był "synem bożym" w religijnym znaczeniu lecz człowiekiem o udoskonalonej genetyce przez życzliwych nam obcych
O Matko Bosaka!

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Gdy się wierzy w katechizm czyli bajki to się wzywa "matkę Bosaka".
A wystarczy obejrzeć kościelne obrazy, wpisując w przeglądarkę hasło: "Ufo na obrazach".
17-04-2024 04:01 
 0 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
Po wyrwaniu szóstej nogi mucha traci słuch.
O Matko Bosaka!

DUCH

EDYTOWANE;
minus, he, he, zmień nick na dowolnośćmyśli

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>minus, he, he
A co chciałeś dostać, laurkę pochwalną za NIC ? Za bzdury bez związku z tematem ???
Następnym razem śpij zamiast wypisywać byle co po nocy.
Nie powinno być możliwości zmiany swojego wpisu, po tym gdy ktoś już go przeczytał.
Po to są oceny by je przyznawać a jak szukasz "plusów" to sobie baterie kolekcjonuj.
18-04-2024 02:27 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>minus, he, he
>A co chciałeś dostać, laurkę pochwalną za NIC ? Za bzdury bez związku z tematem ???
Żaba nie kuma, a kuma.., he, he...
>Następnym razem śpij zamiast wypisywać byle co po nocy.
Sam decyduję o sobie żabciu.
>Nie powinno być możliwości zmiany swojego wpisu, po tym gdy ktoś już go przeczytał.
He, he:
Ktoś odpowiedział na Twoją wypowiedź:
Autor: Wolnośćmyśli
www.racjonalista.pl/forum.php/s,922114#w922828
Tytuł: Odp: dlaczego Bóg jest WSZECHMOCNY?
minus, he, he
A co chciałeś dostać, laurkę pochwalną za NIC ?
Następnym razem śpij zamiast wypisywać byle co po nocy.

Dokonano zmiany wypowiedzi będącej odpowiedzią na Twoją wypowiedź:
Autor: Wolnośćmyśli
www.racjonalista.pl/forum.php/s,922114#w922828
Tytuł: Odp: dlaczego Bóg jest WSZECHMOCNY?
Zmiany treści:
- A co chciałeś dostać, laurkę pochwalną za NIC ?
+ A co chciałeś dostać, laurkę pochwalną za NIC ? Za bzdury bez związku z tematem ???
+ Nie powinno być możliwości zmiany swojego wpisu, po tym gdy ktoś już go przeczytał.

Dokonano zmiany wypowiedzi będącej odpowiedzią na Twoją wypowiedź:
Autor: Wolnośćmyśli
www.racjonalista.pl/forum.php/s,922114#w922828
Tytuł: Odp: dlaczego Bóg jest WSZECHMOCNY?
Zmiany treści:
+ Po to są oceny by je przyznawać a jak szukasz "plusów" to sobie baterie kolekcjonuj.

>Po to są oceny by je przyznawać a jak szukasz "plusów" to sobie baterie kolekcjonuj.
Jeśli żabciu, jeśli..., ale nie, znowu strzał w płot, nie dla plusów tu jestem.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
17-04-2024 09:47 
 Ocena 1 na 1
szarley (54912 punktów)
>Po wyrwaniu szóstej nogi mucha traci słuch.
>O Matko Bosaka!
>DUCH
>EDYTOWANE;
>minus, he, he, zmień nick na dowolnośćmyśli

W dyskusji o karze śmierci, to jedyny argument

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
martisg1 (2 punktów)
>wydaje się, że wiele religii (a nawet wielu filozofów niewierzących w jakąś wiarę) jest zgodnych co
>do tego, że jeśli Bóg istnieje, to musi być wszechmocny i doskonały pod każdym względem.
>teraz, po dość dużej lekturze, uwierzyłem w istotę konieczną (coś, od czego wszystko się zaczęło) i
>że może ona być tylko jedna (więc tak naprawdę ogranicza mnie to do 3 religii abrahamowych), ale
>nadal nie wiem dlaczego musi być doskonały pod każdym względem, dlaczego nie może czegoś zrobić?
>istota konieczna nie może być zależna od niczego, ale fakt, że coś jest poza jej zdolnością do
>kontrolowania, nie czyni go zależnym, a przynajmniej tak to rozumiem.
>jeśli ktoś może mi powiedzieć, dlaczego Bóg musi być zdolny do wszystkiego (z logiki, wiem, że w omegle.onl/ vshare
>wielu książkach jest napisane, że jest, ale nie tego szukam), byłbym naprawdę wdzięczny.

I got this,...
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Nie istnieje wszech-mocność, tak jak nie istnieje nieskończoność itp.
Absolutnie wszystko ma swoje granice i możliwości.
Nie ma też osobowego Boga z prostej przyczyny.. nie daje znaku swego istnienia.
A nawet gdyby takowy istniał (lokalny Bóg galaktyczny) to co go obchodzą jakieś ludziki..istoty białkowe dwunożne ?
Nad istota o wielkich możliwościach nie zwracałaby na ludzi uwagi tak jak my nie przejmujemy się losem bakterii.
Wszystko jest względne.. wszechmoc "Boga" również jest/byłaby w odniesieniu do mizernej mocy człowieka.
Co wiecej istnienie "piekła i nieba" zaprzeczałoby przymiotom "Boga", stawiając go w roli sadystycznego imperatora z obojętnością przyglądającego się losom ludzi nie mającym pojęcia co ich czeka - wieczne potępienie za kilkadziesiąt lat życia w ziemskim zoo.
Po za tym, stawianie oczekiwań wobec ludzi "za dobre wynagradza a za złe karze" - dobitnie świadczy raczej o interesowności a nie bezwarunkowej miłości.
Podsumowując wszystko to co ludzie sobie o tym hipotetycznym "Bogu" ubzdurali jest fikcją literacką.
haish (2904 punktów)
>Nie istnieje wszech-mocność, tak jak nie istnieje nieskończoność itp.
>Absolutnie wszystko ma swoje granice i możliwości.

I tu się mylisz - można przyjąć za pewnik że wszechświat jako taki jest ograniczonym zbiorem elementów, zaś 'głupota ludzka' traktowana jako zbiór elementów jest zbiorem nieograniczonym a do tego zbiorem rozmytym(o niewyznaczalnych granicach).

>Nie ma też osobowego Boga z prostej przyczyny.. nie daje znaku swego istnienia.

Istnienie jak to nazywasz i owe znaki są osobistym udziałem każdego myślącego człowieka - Ludzkie myślenie jest wynikiem edukacji i tego co dany osobnik w swym życiu doświadczył.
Jest wiele przykładów kiedy coś planowanego w najdrobniejszych szczegółach poszło inaczej niż to planowano i nawet nauka odnosi się do tego z szacunkiem. Czy to są 'znaki' - pozostaje to w osobistej gestji oceniającego myśliciela. Inni nie doświadczający bezpośrednio takiego zjawiska przeważnie się dystansują i milczą. Żaden człowiek nie posiada boskiej percepcji i takowej posiadać nigdy nie będzie.

....................................

>Podsumowując wszystko to co ludzie sobie o tym hipotetycznym "Bogu" ubzdurali jest fikcją literacką.

Tutaj akurat masz ogólnie rację, ale doprecyzowując niektóre z ludzkich umysłów sięgają percepcją poza powszechne granice ludzkiego poznania, a nauka uniwersytecka zorganizowana jest tak, że obowiązuje konsensus środowisk naukowych .
/ .. nie poradzisz sobie z lotem(nie uporządkujesz swego myslenia) i ściągną cię zpowrotem ../

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365