Racjonalista - Strona głównaDo treści
Sprzeczny co do wiary, niepewny, jaka jest prawda

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
08-04-2024 14:25drulj2 (2 punktów)Sprzeczny co do wiary, niepewny, jaka jest prawda
Do niedawna urodziłem się i wychowałem jako chrześcijanin (choć nie przyjąłem nowego tytułu i nikomu o tym nie mówiłem, bo nie jestem pewien, co będzie dalej). Mam wiele uczuć na temat religii (głównie złość), ale żeby się w to zagłębić, jestem głównie zagubiony i zdenerwowany.

Nie sądzę, że wierzę w boga, bo nie ma na niego dowodu, i opłakuję myśl, że nie ma nikogo większego od nas, kto się nami opiekuje, oraz myśl, że jesteśmy tylko cielesnymi zwierzętami, które umrą bez nieba w pewnym momencie. Chcę wiedzieć, jaka jest prawda, ale nie wiem, jak ją znaleźć. Chciałbym, żeby bogowie byli realni, ale po prostu nie sądzę, że bogowie są. Nigdy nie mógłbym być jednym z tych ateistów, którzy wolą, aby Bóg/Niebo nie były realne, i po prostu nie wiem, czy powinienem traktować powyższe jako prawdę, czy też mogę zrobić więcej poszukiwań, aby naprawdę znaleźć Boga.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

empiryczny (223 punktów)
>Do niedawna urodziłem się i wychowałem jako chrześcijanin (choć nie przyjąłem nowego tytułu i
>nikomu o tym nie mówiłem, bo nie jestem pewien, co będzie dalej). Mam wiele uczuć na temat religii
>(głównie złość), ale żeby się w to zagłębić, jestem głównie zagubiony i zdenerwowany.
>Nie sądzę, że wierzę w boga, bo nie ma na niego dowodu, i opłakuję myśl, że nie ma nikogo większego
>od nas, kto się nami opiekuje, oraz myśl, że jesteśmy tylko cielesnymi zwierzętami, które umrą bez
>nieba w pewnym momencie. Chcę wiedzieć, jaka jest prawda, ale nie wiem, jak ją znaleźć. Chciałbym,
>żeby bogowie byli realni, ale po prostu nie sądzę, że bogowie są. Nigdy nie mógłbym być jednym z
>tych ateistów, którzy wolą, aby Bóg/Niebo nie były realne, i po prostu nie wiem, czy powinienem
>traktować powyższe jako prawdę, czy też mogę zrobić więcej poszukiwań, aby naprawdę znaleźć Boga.

W internecie jest wg mnie 100% dowód na istnienie Boga, poszukaj. I to zarówno na bazie badań nad DNA z ... Bożych jak i na bazie początku naszego wszechświata.

1J, 4, 16 Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.
empiryczny (223 punktów)
>W internecie jest wg mnie 100% dowód na istnienie Boga, poszukaj. I to zarówno na bazie badań nad DNA z ... Bożych jak i na bazie początku naszego wszechświata.

Pierwszy 100% dowód;
Skoro nie mogło powstać coś z niczego, i bez miejsca, i bez przestrzeni, i bez materii, i bez energii, i bez funkcji czasu to znaczy, że jest (dla wierzącego) Bóg Konstruktor, a dla agnostyka jakie jest wytłumaczenie?

Drugi 100% dowód dotyczy badania porównawczego DNA.

"Kiedy porównano wyniki naukowe próbek krwi pobranych z Lanciano i Buenos Aires z próbkami krwi pobranymi z Całunu Turyńskiego i Świętego Całunu z Oviedo, okazało się, że są one w 100% identyczne."


forosdelav(*)ticos-de-la-historia-14-04-22/

W Lanciano i Buenos Aires były i są nadal Cuda Eucharystyczne.
adonai.pl/sakramenty/eucharystia/?id=31
opoka.org.(*)/niedziela201425-lanciano.html


1J, 4, 16 Myśmy poznali i uwierzyli miłości, jaką Bóg ma ku nam. Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim.
08-04-2024 19:26 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>Skoro nie mogło powstać coś z niczego,[...], a dla agnostyka jakie jest wytłumaczenie?

Zawsze było coś, choć w innej formie.
drulj2 (2 punktów)
>Do niedawna urodziłem się i wychowałem jako chrześcijanin (choć nie przyjąłem nowego tytułu i
>nikomu o tym nie mówiłem, bo nie jestem pewien, co będzie dalej). Mam wiele uczuć na temat religii
>(głównie złość), ale żeby się w to zagłębić, jestem głównie zagubiony i zdenerwowany.
>Nie sądzę, że wierzę w boga, bo nie ma na niego dowodu, i opłakuję myśl, że nie ma nikogo większego
>od nas, kto się nami opiekuje, oraz myśl, że jesteśmy tylko cielesnymi zwierzętami, które umrą bez
>nieba w pewnym momencie. Chcę wiedzieć, jaka jest prawda, ale nie wiem, jak ją znaleźć. Chciałbym,
>żeby bogowie byli realni, ale po prostu nie sądzę, że bogowie są. Nigdy nie mógłbym być jednym z 9apps.ooo/
>tych ateistów, którzy wolą, aby Bóg/Niebo nie były realne, i po prostu nie wiem, czy powinienem
>traktować powyższe jako prawdę, czy też mogę zrobić więcej poszukiwań, aby naprawdę znaleźć Boga.

I got this,....

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365