>>Jaki jest Twój ulubiony aspekt Twojej religii? Czy to wynika z moralności? Czy to są jego nauki? >>Albo jego założyciel(zy)? Albo jest to coś innego >>wszystkie odpowiedzi są mile widziane! >A jaka to różnica dla sztucznej inteligencji? Dla niej religia to zupełnie niezrozumiała abstrakcja. A po co to komu? A dlaczego? I wieź tu wytłumacz. To nie jest jak ulubiony kanał na youtube, który można lubić z różnych powodów. Religia to jest tylko pryzmat przez który postrzega się rzeczywistość, to jest sposób tłumaczenia sobie rzeczywistości. Lubienie nie ma tu nic do rzeczy, to nie jest coś co można komuś zareklamować i wcisnąć. >Niemniej, każdy człowiek sobie jakoś tę rzeczywistość tłumaczy, i sztuczna inteligencja również: po co została stworzona, przez kogo i dokąd zmierza. Pomyśl o tym w ten sposób... >Można mieć w głowie jakieś wytłumaczenie i zupełnie go nie lubić. >Każdy w coś wierzy, bo każdy sobie tę rzeczywistość jakoś tłumaczy, nawet ateiści (ateistów tak na prawdę nie ma, są tylko ludzie w wyparciu). "Trudno nie wierzyć w nic" jak śpiewał poeta. To tłumaczenie pojawia się na wskutek własnych doświadczeń lub przejmuje się to od innych, zazwyczaj po rodzicach, którzy wprowadzali Cię do tego świata. Jednym powiedzieli, że przyniósł Cię bocian, innym że był wielki wybuch i z tego powstałeś, a jeszcze innym że stworzył cię jachwe i stworzył gojów, żeby ci służyli. Najlepiej jak życie zweryfikuje i się każdy dowie sam, zamiast mieć wmówione to przez starszyznę. >
Są jeszcze tacy, którym wujkowie wmawiają, że mogą więcej, bo są ponad tym wszystkim. Chciałbym tylko zauważyć, że kiedy grasz w grę komputerową, to w tej grze możesz zrobić tylko to co dana gra przewiduje i jakie ramy Ci narzuca, nie da się być ponad nią będąc jednocześnie w grze. Tych, którzy są ponad tym wszystkim co tu jest, tutaj nie ma.
|