Racjonalista - Strona głównaDo treści
wszystko już było

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
12-05-2005 19:38kirkewszystko już było
Czy nie macie czasem wrażenia, że wszystko już było? Może jeszcze w dziedzinie nauki jest co odkrywać, ale w kwestiach światopoglądowych? Tylu filozofów, tyle epok... Jak się człowiek uprze, to każdy swój pogląd może wcisnąć w jakieś (wymyślone już kiedyś) ramki. Może takie pytanie źle o mnie świadczy - przecież wskazuje ono na to, że nie wierzę w możliwości człowieka i dałam się zwerbować tak dziś licznemu gronu nihilistów. Chyba jednak każdemu współczesnemu człowiekowi zdażyło się już nad tym zastanawiać. Jestem ciekawa, do jakich wniosków doszliście..

inhet (1073 punktów)
Co do mnie, to widzę, że w nauce jest jeszcze bardzo wiele do odkrycia - wystarczy zajęcia dla całej ludzkości na wieczność, a moze nawet dwie.
Światopoglądów zaś jest tyle, ilu ludzi, ramek dla nich też dostatek, bo gdy się nie umie wymysleć nic mądrzejszego, to się ramki wymyśla.Więc zapewne proces ten trwa i teraz, i trwac będzie po wiek wieków. Amen.
Patuszkin (2279 punktów)
Twoja nihilistyczna pozycja jest ciekawa, powiedziałbym bardzo interesujaca. Jak się zagłebiam w nihistyzm to odnajduję w tym odbytą drogę. Bo nihilistą nie można być na początku, ale dopiero na końcu. Chyba, że jesteś jedną z tych osób, które rozpoczęly swą edukację od książek nihilistów. Oni mają w zwyczaju spuszczać się na wszystko po kolei, nie widząc, że sami siebie w pogardzie mają. Nadymają swe usteczka frazesami o bezsensie, braku wartości itp bzdurami, które przeczytali gdzieś cichcem sącząc drinki.
Albo jest tak, że przebyłaś tą drogę zachłyśnięcia sie ideałami, poprzez stopniową racjonalizację swojego poglądu i doszłaś w końcu do punktu, w którym widzisz, że zamiast odlotowych poglądów wolałabyś mieć dziecko, męża i ładny dom?
Piotrek Patucha
leo_z (935 punktów)
>Jestem ciekawa, do jakich wniosków doszliście..
Człowiek ma w sobie tą wspaniałą możliwość, że jego życie nie jest tylko raz zapisaną tablicą, ale cały czas coś do niej może sam dopisywać. Wszystko już było... cóż z tego - ważne aby nie kopiować a samemu odkrywać to wszystko od nowa, dzięki czemu nadajemy temu swój prywatny ryt

pozdrawiam
Zielona
(...)This machine will, will not communicate
These thoughts and the strain I am under
Be a world child, form a circle
Before we all go under
And fade out again and fade out again


Cracked eggs, dead birds
Scream as they fight for life
I can feel death, can see its beady eyes
All these things into position
All these things we'll one day swallow whole
And fade out again and fade out again

Immerse your soul in love
Immerse your soul in love

Zanurz swoją "duszę" w miłości czymkolwiek ona być może: pracą, nauką, pasją, przyrodą, dzieckiem czy mężczyzną - doszłam do takich wniosków nt. życia i nic bardziej ciekawego póki, co nie udało mi się ustalić.
Warto (a wręcz wypada dojrzałemu człowiekowi) mieć własny kręgosłup światopoglądowy, ale nie należy uważam go zbytnio usztywniać pancerzem pt. "moja racja jest jedyna i słuszna"
Myślę, że różne wizje świata zawierają ziarenka prawdy tyle, że postrzegają problem przez pryzmat różnych aspektów, dlatego staram się być daleka radykalizmowi.
Nie chodzi o to, aby być bezideowym i amorficznym światopoglądowo, ideały to ważna rzecz, to drogowskazy, które wyznaczają bieg naszemu życiu, ale "życie piłuje różki"
W LO propagowałam z wielkim zapałem w różnych akcjach hasła typu "twoje ciało grobem zwierząt" a dziś wydaje mi się ten młodzieńczy idealizm nazbyt radykalny...

Serdeczne pozdrowienia od liberalnej ateistki, feministki i wegetarianki

P.S. Polecam "Radiohead" a powyżej fragment "Street spirit"

Patuszkin (2279 punktów)
Łezka się kręci mi oku jak pomyślę, że wspomnę sobie lata młodzieńczego idealizmu.
Ja co prawda jestem z pokolenia X, ale miałem poryw, natomiast dziś juz trudniej zachować tą "świętą" czystość. Ty Zielona, masz doświadczenie i wiesz jakie stosunki zachodzą pomiedzy dziewczętami i chłopcami w szkołach gimnazjum. Ostatnio miałem okazję czytać o tym w prasie: "Dwie 14-stki wabiły do WC swoich kolegów, proponujac im "lodzika za friko". Chłopcy nie chcąc uprawiać tego sportu bez zaangażownia emocjonalnego odmówili dziewczetom, które z kolei zaczęły ich szantażować, że ropzowiedzą całej klasie, że są impotentami. Chłopcy poszli zakapować je nauczycielki..."

Kiedyś doszedłem do wniosku, że można nazwać tą młodzież "pokoleniem porno". Nazwa co prawda już funkcjonuje w światku teatralnym, ale może pasować w tym przypadku. Jak sądzisz, czy nazwa oddaje dobrze ten fenomen i czy jest to oznaką nihilizmu?
Piotrek Patucha
Zielona

>Kiedyś doszedłem do wniosku, że można nazwać tą młodzież "pokoleniem porno". Nazwa co prawda już funkcjonuje w światku teatralnym, ale może pasować w tym przypadku. Jak sądzisz, czy nazwa oddaje dobrze ten fenomen i czy jest to oznaką nihilizmu?

Chyba faktycznie nazwa oddaje specyfikę pokolenia, które w wieku gdy miało zaledwie metr wzrostu (czyli jakieś dwa-trzy latka) wprost przed oczyma na wystawie kiosku z prasą miało porno-pisemka.
Powiedzmy, że jest to znak czasu, ale nihilizm to za dużo powiedziane moim zdaniem
Lachryma (64 punktów)
>W LO propagowałam z wielkim zapałem w różnych akcjach hasła typu "twoje ciało grobem zwierząt" a dziś wydaje mi się ten młodzieńczy idealizm nazbyt radykalny...
w tym roku skończyłam LO i niejednokrotnie brałam udział w akcji o podobnym charakterze. jestem od 5 lat wegetarianką i ciekawe jak spojrzę na swoją postawę za przykładowo 10 lat... może podobnie jak Ty teraz na siebie
>Serdeczne pozdrowienia od liberalnej ateistki, feministki i wegetarianki
>P.S. Polecam "Radiohead" a powyżej fragment "Street spirit"
Radiohead słucham od paru lat

Zielona


LUBIĘ CIĘ !!!

Ja jestem wegetarianką już od 16 lat (teraz mam 30) i mam zamiar być nią do końca zycia a Radiohead to mój ulubiony zespół

Co do ideałów i ich praktykowania w postaci konkretnych działań to nadal los zwierząt nie jest mi obcy (mam np. psinkę ze schroniska) , ale już nie uważam, że powinnam innych ludzi na wegetarianizm nawracać a kiedyś wydawało mi się to dobrym pomysłem. Prawdą jest, że jeśli człowiek sam nie czuje imperatywu aby nie jeść mięsa to pod wpływem impulsu (jak np. akcje antty-mięso) może je odrzucić, ale to tylko będzie chwilowe.
Powiedz a rozdawałaś ulotki przed cyrkiem z hasłem ":cyrk jest śmieszny nie dla zwierząt "?
Może podążamy tą samą drogą? Oby Twoja była mniej wyboista niż moja

Pozdrawiam gorąco

leo_z (935 punktów)
Plusik za psinkę ze schroniska

pozdrawiam
Zielona
Dzięki
Odwdzieczam się
Pozdrawiam również
Lachryma (64 punktów)
Kiedyś spróbowałam namówić moją przyjaciółkę na wegetarianizm, oczywiście podając tysiące powodów "za". jednak wytrzymała tylko ponad miesiąc :/ jeśli się nie czuje potrzeby wewnętrznej do zaprzestania jadania mięsa- to faktycznie nie ma sensu.
>Powiedz a rozdawałaś ulotki przed cyrkiem z hasłem ":cyrk jest śmieszny nie dla zwierząt "?
Też pamiętam jak w mojej miejscowości zostały powieszone plakaty reklamujące cyrk- oczywiście musiałam przeprowadzić odpowiednią akcje
jedną z takich akcji było także naklejanie na sklepy mięsne wielkich plakatów z tekstem "rzeźnia- holocaust zwierząt"
>Może podążamy tą samą drogą? Oby Twoja była mniej wyboista niż moja
całkowiem prawdopodobne, że tą samą albo przynajmniej podobną
pozdrawiam

Zielona
Jeszcze takie hasło "wędkarstwo - sport sadystów" albo miałam taki plakat naprawdę dramatyczny z małym liskiem i napis "czy twoja mama nosi futro ? jego mama własnie swoje straciła"
Ale nie dołujmy się teraz tą ciemnijszą stroną zycia, bo zaczął się właśnie weekned i w dodatku piękny wiosenny.
Dużo optymizmu życzę i zmykam a na koniec wklejam CI ciekawy kawałek, poczytaj może siebie chwilami tam znajdziesz

"Bądźcie pozdrowieni, nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata, za niepewność - wśród jego pewności.

Za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych, zarażając się każdym bólem.

Za lęk przed światem,jego ślepą pewnością, która nie ma dna.
Za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi.
Bądźcie pozdrowieni...

Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi
Za wasz lęk przed absurdem istnienia
I delikatność niemówienia innym tego, co w nich widzicie,
Za niezdarność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością.

Za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
Za nieprzystosowanie do tego, co jest, a przystosowanie do tego, co być powinno.

Za to, co nieskończone - nieznane - niewypowiedziane
... ukryte w was

Bądźcie pozdrowieni Nadwrażliwi
Za waszą twórczość i ekstazę,
Za wasze zachłanne przyjaźnie, miłości i lęk,
Że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami.

Bądźcie pozdrowieni
Za wasze uzdolnienia - nigdy nie wykorzystane -
(niedocenianie waszej wielkości nie pozwoli
poznać wielkości tych, co przyjdą po was),
Za to, że chcą was zmienić, zamiast naśladować,
Że jesteście leczeni, zamiast leczyć świat,
Za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę.
Za niezwykłość i samotność waszych dróg.
Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi "
Ania (57 punktów)
>Czy nie macie czasem wrażenia, że wszystko już było?
>Może jeszcze w dziedzinie nauki jest co odkrywać, ale w
>kwestiach światopoglądowych? Tylu filozofów, tyle epok...

Nie mogłam sobie odmówić zacytowania...

,,Everything that can be invented has been invented.''
-- Charles Duell, Director of U.S. Patent Office, 1899

pozdrawiam,
Ania

Rysior
Świat można przedstawić jako figurę geometryczną. Światopoglądy to spojrzenia na tą figurą pod innym kątem. W przeszłości wiedza o świecie nie była tak rozległa jak dzisiaj, a więc obrazowa figura nie była tak wyraźna. To sprawia, że dzisiaj widzimy ją wyraźniej i może spojrzeć na nią z lepszej perspektywy.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365