Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wystąpienie chrzestnych

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
08-12-2005 18:34MagdaWystąpienie chrzestnych
Zastanawia mnie, co się dzieje, gdy z KK chce wystąpić osoba, która wcześniej została rodzicem chrzestnym. Czy rodzice danego dziecka muszą znaleźć zastępstwo?

Patuszkin (2279 punktów)
>Zastanawia mnie, co się dzieje, gdy z KK chce wystąpić
>osoba, która wcześniej została rodzicem chrzestnym. Czy
>rodzice danego dziecka muszą znaleźć zastępstwo?
>

Cóż, ja jestem ojcem chrzestnym. Ale to jest niewielkie zmartwienie. O wiele bardziej skomplikowna jest sprawa ślubu. Większość kobiet w Polcse pragnie mieć ślub kościelny......
Możliwa jest ceremonia ateusza z wierzącą, tylko, że wtedy ten ktoś czuje sie jakby do ślubu szedł sam. Lepiej już szukać wśród ateistek, co bardzo ogranicza pole manewru. Niestety, takie są realia. Cóż począć kochani? Może powinniśmy obmyślić jakiś ateistczyny odpowiednik kościelnej ceremonii? Bo ślub cywilny jest formalnością o charakterze państwowym, niezbyt romatyczną. Trzeba wziąć sprawę poważnie i zorganizować, wypromować barwną ceremonię ateistyczną. Zawsze to jedna imperaza więcej, a okazja ma znaczenie pierwszorzędne. Moja wybranka, której imienia nie zdradzę, chce mieć zabawę! A jak kobieta chce, to nawet diabeł nie pomoże. A może?

Piotrek Patucha
Volrath (3440 punktów)
Dobra myśl - w końcu śluby są u nas pewną tradycją, która jest jednocześnie związana z religią, ale raczej częściej bardziej z przymusu i konieczności [brak innych możliwości], niż od strony emocjonalnej.
Dobrze by było, gdyby tradycja mogła być kontynuowana, ale bez religii. To na pewno przekonało by sporo osób (np. wielu ukrywa się z ateizmem i nie zamierza odejść od Kościoła, a także uczestniczy w bierzmowaniach i innych takich rzeczach tylko po to, by móc mieć ślub kościelny - moja dziewczyna także by chciała mieć taki tradycyjny ślub, marzy o tym i czasem o tych marzeniach opowiada [a ja jeszcze formalnie się z Kościoła nie wypisałem i nie wiem czy i ewentualni kiedy to zrobię, nie chcę jej marzeń o pięknym ślubie z góry burzyć tym, że możemy nie dostać na taki pozwolenia - są one dla mnie ważniejsze niż sformalizowanie mojej niewiary i wypisanie się z listy Katolików]...).

Jak to jest z kimś (a dokładniej ze ślubem), kto wziął ślub, a potem odszedł całkowicie i formalnie od kościoła?

Czy w drugą stronę - po akcie apostazji - ciężko jest będąc ateuszem uzyskać zgodę na mieszany ślub?

Czy jeśli byłem świadkiem czyjegoś bierzmowania, a potem odejdę od Kościoła, to czy nadal to bierzmowanie będzie ważne?
Patuszkin (2279 punktów)
>Jak to jest z kimś (a dokładniej ze ślubem), kto wziął ślub, a potem odszedł całkowicie i formalnie od kościoła?
>Czy w drugą stronę - po akcie apostazji - ciężko jest będąc ateuszem uzyskać zgodę na mieszany ślub?
>Czy jeśli byłem świadkiem czyjegoś bierzmowania, a potem odejdę od Kościoła, to czy nadal to bierzmowanie będzie ważne?

Na te pytania nie mogę Ci Zbyszku odpowiedzieć. Życzę natomiast dużo szczęścia we współżyciu z dziewczyną. Chroń ją przed okiem ciekawskich.


Piotrek Patucha
Magda
Nie orientujecie sie wiec w kwestii poruszonej przeze mnie w pierwszym poscie?
Anna Zakrzewska
Jedź do Anglii. Tam normalne jest przeprowadzanie ceremonii ślubu z białą suknią w Kościele, z organkami, itd. Tyle że nie ma księdza a urzędnik. Księża wypożyczają po prostu "lokal". W innych krajach też tak pewnie jest. W ogóle chyba tylko w Polsce jesteśmy tak religijni (czyt. zacofani).
A może sprobować w innym kościele, jakiś metodystów, prawosławnych czy coś tam. Też mają ładne kościoły a może chętniej użyczą miejsca na podpisanie papierka.
inhet (1073 punktów)
Nie wiem, jak z tym u nas, ale na Zachodzie mozna sobie zamówić do ślubu cywilnego dowolną oprawę - słyszałem nawet o zawarciu małżeństwa podczas skoku spadochronowego, jak też pod wodą. Pewnie to tylko kwestia kasy...

Gdzie brak pojęcia o przedmiocie, tam właśnie słowa sa w robocie
stokrotka (877 punktów)
Też się zastanawiam nad tym problemem. I też jeszcze nie znalazłam odpowiedzi.
Pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365