Racjonalista - Strona głównaDo treści
ukrzyżowanie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Kościół i antyklerykalizm
NapisanoAutorTytuł
12-12-2005 13:18sabishi (246 punktów)ukrzyżowanie
Przeczytałam ostatnio "Ewangelię wg. Piłata" i nasuneło mi się pytanie, dlaczego Jezusowi nie połamano piszczeli przed ukrzyżowaniem skoro zależało Rzymianom na jak najszybciej śmierci skazańca? Może moje pytanie jest trywialne, ale mnie to zainteresowało.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

inhet (1073 punktów)
O ile pamiętam, skazańcowi łamano piszczele dopiero pod koniec zabiegu, jeśli przeżył do wieczora. Gdy i to nie pomagało, przebijano mu serce. Miało to zapobiec uwolnieniu skazańca nocą, kiedy miejsce egzekucji było niestrzeżone.


Gdzie brak pojęcia o przedmiocie, tam właśnie słowa sa w robocie
bandea (59 punktów)
Do wypowiedzi poprzednika dodam tylko, że gdyby Rzymianom zależało na szybkiej śmierci Chrystusa nie dano by mu podkładki pod stopy.
Śmierć na krzyżu bya tak naprawdę śmiercią przez uduszenie. Ciało zwisa, następuje zablokowanie dostępu powietrza do płuc. Kiedy skazany miał podkładkę pod stopy, przez pewien czas, póki ma siły - mógł sie na niej wspierać i na jakis czas przedłużyć swoją agonię. Z czasem opadał z sił i już się nie unosił. Podkładka mogła przedłużyć konanie o kilka/kilkanaście godzin.
sabishi (246 punktów)
hmm... czytałam gdzieś teorię, że podpora na stopy miała właśnie za zadanie skrócenie kaźni ponieważ przez nią skazany miał nogi podciągnięte w strone brzucha przez co zmniejszała się objętość płuc i skazaniec dusił się szybciej z punktu widzenia anatomii mogłoby się to chyba zgadać.... ale jestem w tej sprawie totalnym laikiem więc zdaje się na wiedzę innych w tym temacie

"Nie buduj zamków na piasku, ni szczęścia na sercu kobiety" Seneka Młodszy
bandea (59 punktów)
Sabishi - ja tez jestem "lejek". Kiedyś na discovery ogladalam film, w ktorym cos takiego bylo przekazane. Wiec na te wiedze sie powołuję. Żadnych własnych doświadczeń
krzysiu
>Przeczytałam ostatnio "Ewangelię wg. Piłata" i nasuneło
>mi się pytanie, dlaczego Jezusowi nie połamano piszczeli
>przed ukrzyżowaniem skoro zależało Rzymianom na jak
>najszybciej śmierci skazańca? Może moje pytanie jest
>trywialne, ale mnie to zainteresowało.

Całe życie Jezusa na ziemi było wypełnieniem pewnej misji. Każdy szczegół z Jego wędrówki po ziemi był wypełnieniem jakiegoś proroctwa Starego Testamentu. Jezus po przyjęciu chrztu przez czterdzieści dni dowiadywał się z pism, jak ma wyglądać jego misja. Już wtedy szatan kusząc Go, proponował Jezusowi, aby rzucił się w dół ze skały, za co dostanie wszystkie królestwa ziemskie. Nawet szatan wiedział, że nic mu się nie może stać, że pomimo upadku nie może się połamać.
Mat. 4:6
6. I rzekł mu: Jeżeli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisano bowiem: Aniołom swoim przykaże o tobie, abyś nie zranił o kamień nogi swojej.

W innym miejscu o Jezusie w sposób symboliczny jest napisane:
Ps 34:21
Strzeże On wszystkich jego kości: ani jedna z nich nie ulegnie złamaniu.

Tak więc śmierć Jezusa nie mogła nastąpić w wyniku połamania kości. Natomiast przebicie boku włócznią nie było przypadkowe. Było to wypełnienie innego proroctwa:
Za 12:10
10. Na dom Dawida i na mieszkańców Jeruzalem wyleję Ducha pobożności. Będą patrzeć na tego, którego przebili, i boleć będą nad nim, jak się boleje nad jedynakiem, i płakać będą nad nim, jak się płacze nad pierworodnym.

Nawet taki szczegół, jak podanie Jezusowi octu, czy też żółci przed śmiercią było spełnieniem przepowiedni, zapisanej wiele lat wcześniej:
Ps. 69:20-22
20. Ty znasz hańbę, wstyd i zelżywość moją; Przed tobą są wszyscy dręczyciele moi!
21. Hańba skruszyła serce moje i sił mi zabrakło, Oczekiwałem współczucia, ale nadaremnie, I pocieszycieli, lecz ich nie znalazłem.
22. Dodali żółci do pokarmu mego, A w pragnieniu moim napoili mnie octem.

Gdy nawet ten szczegół został spełniony, wtedy dopiero Jezus zawołał "wykonało się!" i umarł.

sabishi (246 punktów)
nie chodzi mi o proctwa i sprawy wiary, tylko o to dlaczego Rzymianie nie połamali Jezusowi piszczeli i czy w jakimś tekscie źródłowym podano powód, z tego co wiem Rzymianie byli bardzo pragmatyczni, więc musiał istnieć jakiś logiczny powód, czy powodem było to, że skazaniec był na tyle wyczeńczony, że i tak by umarł szybko czy coś innego nimi kierowało?

"Nie buduj zamków na piasku, ni szczęścia na sercu kobiety" Seneka Młodszy
Pałasz (93 punktów)
Ja myślę, że to, co napisano w biblii na temat pewnych wydarzeń - włącznie ze smiercią samego Jezusa - należy traktować z jakims dystansem. Mam na myśli rzetelność faktograficzną. Nie chcę podważać całej treści tam zawartych(ani nawet intencji), ale, umówmy się, nie da się kilkadziesiąt lat po wydarzeniach - a po takim czasie powstały przecież ewangelie - dokładnie odtworzyć faktów. Powiem Wam dla ciekawostki przykład ze swego podwórka. Swego czasu zajmowałem się dokumentowaniem pewnych bieżących wydarzeń z pewnej dziedziny życia dla pewnego encyklopedycznego wydawnictwa. W założeniu korzystałem z kilku źródeł (w założeniu niezależnych od siebie). I co się okazywało? Czasem informacje były zbieżne w 99%, czasem w mniejszym stopniu, ale prawie nigdy nie były zgodne w 100%! A dotyczyły prostych do zrelacjonowania faktów, w końcu XX wieku. Wszystkie te relacje były pisane przez osoby będące naocznymi świadkami. Ponieważ temat dotyczy sfery dość specjalistycznej nie będę forumowiczów zanudzał moimi spostrzeżeniami, jak chodzi o szczegóły. Ale wtedy przekonałem się, że nie ma fizycznych szans dla opisania kilkudziesięciu, kilkuset zdarzeń przez 4 - 5 osób, które nie umawiają się co do swoich obserwacji. Więc zważywszy, że biblia powstała w trochę odleglejszych czasach, niż XX wiek nie przejmowałbym się specjalnie niektórymi sformułowaniami w niej zawartymi.
diogenes (38 punktów)
Z ukrzyżowaniem Jezusa jest więcej kontrowersji!!Pomijając to,że golenie lub kolana łamano by skrócić przedłużającą się agonię.Według rzymskiego prawa Jezus nie mógł być ukrzyżowany!!Dlatego po to Piłat kazał go biczować tak ciężko.Skazańca nie wolno było karać dwa razy!!Piłat chciał go oszczędzić,ale w końcu złamał rzymskie prawo i nakazał ukrzyżowanie.Może i on jak niektórzy miał nadzieję,że Jezus zejdzie z krzyża?Też w końcu miał pewne wątpliwości.A może po prostu dobrze się bawił.
Grzegorzewski (53 punktów)
>Przeczytałam ostatnio "Ewangelię wg. Piłata" i nasuneło
>mi się pytanie, dlaczego Jezusowi nie połamano piszczeli
>przed ukrzyżowaniem skoro zależało Rzymianom na jak
>najszybciej śmierci skazańca? Może moje pytanie jest
>trywialne, ale mnie to zainteresowało.

Rzeczywiście zwracasz uwagę na ciekawe zagadnienie. Być może siepacze uznali, że Chrystus jest już wystarczająco wyczerpany samą drogą...? Ale w takim razie czemu od razu nie połamano goleni tym dwóm z boku? Przecież szło im się wg tradycji lepiej... Ale podobnie jak poprzednicy nie dogmatyzuje swojego zapewne głupiutkiego zdania na ten temat, bo jakoś nigdy anatomia mnie nie ciekawiła . Pozdrawiam!

Fas est et ab hoste doceri. Ovidius

Wróć do listy wątków działu Kościół i antyklerykalizm

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365