 |
Skruszała córa wraca na łono?! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 06-12-2015 21:57 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) | Skruszała córa wraca na łono?!
4 na 4 | Narodowa i katolicka Francja leżała już na marach i oczekiwała na kremację, która - zdaniem francuskiej lewicy - była już tylko czystą formalnością, a tymczasem coś chyba poszło bardzo, ale to bardzo nie tak, jak powinno. Wygląda na to, że trup wybudził się z katalepsji, zwyczajnie wstał z katafalku i szykuje się do boju! Chudy, wysoki, siwe włosy. Ma dwa sposoby mówienia: pospolitawy i istotny - i więcej dystyngowany i powierzchowny. W prawicy trzyma topór, w lewicy rózgi, a na jego głowie gałąź dębu i lauru!  Co z tego nie będzie? Co to nie znaczy - dla Polski, Europy, świata? Cytat:Boże jedyny! Znowu to samo. Przysięgłam sobie, że nigdy mu już tego wszystkiego mówić nie będę - i nic: musiałam, musiałam... O męko straszliwa wymuszonych od wewnątrz czynów, przed którymi skręca się ze zgrozy cała ta nasza głupia, niby-ludzka powłoczka, nędzna maseczka na tym bydlęcym balu maskowym, którym jest życie społeczne, zaczynając od rewolucji francuskiej. On ma jednak rację, ten bydlak. Witkacy - Matka, Akt I | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | "Chudy, wysoki, siwe włosy"
Ale to z całą pewnością nie jest Marion Marechal - Le Pen!!!
|
|
 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Ale to z całą pewnością nie jest Marion Marechal - Le Pen!!!No nie wiem. en.wikipedia.org/wiki/Gauls#Physical_appearance
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
5 na 5 | Mariusz Agnosiewicz (moderator) | By dodać kontekst komentarza:
Wybory regionalne we Francji wygrywa Front Narodowy. Zdobywając według badań exit poll 30,6%. Rządzący obecnie socjaliści dopiero na trzecim miejscu z wynikiem 22,7%. Drugie miejsce zajęli konserwatyści Sarkozy'ego z 27%. Wygląda więc na to, że Francja - uchodząca do całkiem niedawna za europejskie królestwo lewicowych intelektualistów (awangarda postmodernizmu, multikulturalizmu i laicyzmu) - będzie pierwszym krajem europejskim, w którym pełnię władzy przejmą narodowcy. Tym samym Francja ustawi się dalej na prawo od Węgier czy Polski, gdzie rządzą konserwatywni chadecy.
Osią sukcesu francuskich narodowców jest oczywiście kwestia islamska, z którą nie potrafili sobie dotąd poradzić ani konserwatyści ani socjaliści. W zakresie gospodarki jest to dość typowy program narodowy, skierowany przeciwko globalistycznemu kapitalizmowi: "Wysadzimy w powietrze monopol banków i finansów!". W geopolityce natomiast Francja narodowa jest tradycyjnie mocno prorosyjska. Le Pen mówiła: "Krym, historycznie jest częścią Matki Rosji."
|
|
 | 2 na 2 Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
> Wygląda więc na to, że Francja - uchodząca do całkiem niedawna za europejskie królestwo lewicowych intelektualistów (awangarda postmodernizmu, multikulturalizmu i laicyzmu) - będzie pierwszym krajem europejskim, w którym pełnię władzy przejmą narodowcy.Sprawa jest cokolwiek bardziej skomplikowana, bo na sojusz/koalicję narodowców i konserwatystów chyba nie ma co liczyć. Francuscy konserwatyści szybciej sprzymierzą się z socjalistami, by wycyckać narodowców, i za kilka lat - jak zwykle - tylko wymienić się z lewicą stołkami. Co ciekawe, sukces wyborczy Frontu Narodowego w skali kraju w stopniu zupełnie znikomym przełoży się na ich wpływy w samorządach. Narodowcom prawdopodobnie nie uda się przejąć kontroli nad żadną radą departamentu.  Aj, te cuda nad urną... Dlatego wyniki tych wyborów mają raczej znaczenie jako prognostyk tego, co może się we Francji zadziać wkrótce w wyborach na szczeblu ogólnokrajowym, ale na razie nie przynoszą francuskim narodowcom zbyt wiele władzy i nie zwiększają w znaczącym stopniu ich realnych wpływów. www.lemond(*)mier-tour_4825610_4640869.htmlwww.france(*)ocal-elections-national-front/www.bbc.com/news/world-europe-35018849
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
 | 7 na 7 | Spring (1174 punktów) | > Le Pen mówiła: "Krym, historycznie jest częścią Matki Rosji."
Rozbiory nastąpiły niemal w tym samym czasie jak i przyłączenie Krymu. Więc zgodnie z tą logiką nie tylko Krym...
|
|
 | 3 na 3 | Grzegorz (5685 punktów) | >Le Pen mówiła: "Krym, historycznie jest częścią Matki Rosji."
Tu akurat miała rację - to Chruszczow podarował Krym Ukrainie (abstrahując od tego że Rosja to przyklepała kiedy Ukraina oddawała arsenał jądrowy, a potem zmieniła zdanie).
|
|
|  | 2 na 2 | Pa1ryk (1539 punktów) | >Tu akurat miała rację
Krym historycznie jest tak samo częścią Rosji jak jest nią Ryga, Tallin i Wilno. W sumie to nawet mniej.
Rosjanie są większością etniczną na półwyspie od 70 lat i to dzięki masowym mordom i deportacją. Krym historycznie jest turecki, a dokładniej tatarski.
|
|
 | | dzentelmen (2000 punktów) | > ...Le Pen mówiła: "Krym, historycznie jest częścią Matki Rosji."Vive la France. 
"Historia testis temporum, lux veritatis, vita memoriae, magistra vitae".
|
|
2 na 2 | Paolo Monstro (6146 punktów) | >Narodowa i katolicka Francja leżała już na marach i oczekiwała na kremację, która - zdaniem >francuskiej lewicy - była już tylko czystą formalnością, a tymczasem coś chyba poszło bardzo, ale to >bardzo nie tak, jak powinno. >Wygląda na to, że trup wybudził się z katalepsji, zwyczajnie wstał z katafalku i szykuje się do >boju! >Co z tego nie będzie? Co to nie znaczy - dla Polski, Europy, świata?
Francuzi są innym narodem niż Polacy. Stosowanie "polskiego myślenia" w przypadku tego narodu, wg mnie, nie pomoże w przewidzeniu ich zachowania i przyszłości.
Po II turze FN ma 0 z 13 regionów. Rządzenie jest relacją binarną - albo się rządzi albo nie, co z tego, że średnie poparcie dla FN sięgnęło 30%?
Po drugie nie zapominaj, że mówisz o wyborach regionalnych w silnie scentralizowanym kraju. Francuzi traktują te wybory inaczej niż wybory prezydenckie czy parlamentarne. W ostatnich wyborach regionalnych w Polsce, o ile pamiętam PSL zdobył 25%? W parlamentarnych walczył o wejście do sejmu.
Nie potrafię przewidzieć wyników wyborów prezydenckich (za 2 lata) ani parlamentarnych (we Francji prezydent gdy nie ma poparcia w parlamencie rozwiąże parlament i zrobi przedterminowe wybory). Jednak dobry wynik FN w wyborach regionalnych nie jest wg mnie silną przesłanką, ze FN przejmie władzę we Francji. W wyborach prezydenckich b. w to wątpie, może Le Pen wejdzie do 2giej tury? Pożyjemy, zobaczymy.
Po trzecie FN nigdy trupem nie był. Francuzi, nawet po upadku imperium, mają tendencje nacjonalistyczne być może silniejsze niż Polacy. Tyle, że inaczej się to objawia: Polacy mają nacjonalizm religijno-etniczny a Francuzi poczucie wyższości cywilizacyjnej, poczucie bycia awangardą, wiarę, że ich model państwa, ich myśl jest lepsza. Religia i etniczność ma we Francji dużo mniejsze znaczenie bo ponad 50% obywateli ma jakieś korzenie poza Francją. Wystarczy spojrzeć na rząd (nawet prawicowy Sarko miał korzenie węgierskie) czy drużynę narodową. Krzyczenie haseł relgijno-etnicznych we Francji jest niemal tak dziwne jak w USA.
Nie mam dostatecznie dużo informacji by budować jakieś wytłumaczenie dla wzrostu popularności FN ale widzę kilka potencjalnych powodów innych niż Ty: 1) UE Wzrost znaczenia FN ma pewnie zwiazek z atakami ale również z rozczarowaniem UE. Francuska wizja UE opierała się na budowaniu federacji, super-państwa. Postawa UK, Danii, Szwecji ich rozczarowuje. De Gaulle blokował wejście UK do UE właśnie z powodu takich obaw jakie dzisiaj sie realizują. Francuzi zawiedzeni UE zwracają się ku Francji, chcą stworzyć twierdzę, w której ich pomysły będzie można zrealizować. 2) zmęczenie politykami Francuzi mają podejście znacznie bardziej ideologiczne niż cyniczni Brytyjczycy. Są rozczarowani własną klasą polityczną, prezydencja Sarko to tragedia, Chirac był lepszy ale ostatni "dobry" prezydent to Mitterand. Stąd może brać się jakieś poparcie dla FN - dekady złych rządów, dramatyczny wzrost zadłużenia za czasów Sarkozego i masa dziwnych działań jak bombardowaie Libii. 3) marketing FN Stary Le Pen wyleciał partii by zrzucić odór obciachu i część ludzi przełamało mentalną blokadę by na nich głosować. Do tego FN nigdy nie rządziło i ma magię świeżości.
Mimo tego wszystkiego narodowa-katolickość we Francji to nadal samobójczy program i FN jest tutaj dużo mniej radykalny niż PiS. Jak powieszą krzyż w sejmie to staną się tak samo egzotyczni jak radykałowie islamscy. Hasła jakie wygaduje PO (np. partyjne rekolekcje) są b. radykalne niż hasła FN. Nie liczyłbym więc na powrót katolicyzmu do Francji.
A tak poza tym to przejęcie władzy przez FN we Francji oznaczałoby mentalne cofnięcie się tego kraju o ponad 100 lat wstecz, w mojej ocenie "dobra" i "zła" byłby to "zły" krok dla tego kraju.
|
|
 | Alderyk Olrzyk (19376 punktów) (zablokowany) |
Dziękuję za bardzo interesującą wypowiedź. 
"Sardoniczne pociski autorów straciły już władzę ranienia czytelnika - mianowicie od czasu, w którym przekonano się, że każdy mający pióro w ręku i dostateczną ilość papieru potrafi nawymyślać publiczności". - Aleksander Niewiarowski
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|