Racjonalista - Strona głównaDo treści
Filozofia indyjska

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
27-02-2020 23:48Atmann (150 punktów)Filozofia indyjska
Ocena 3 na 3
Jak rozmawiamy o filozofii to zawsze mamy na myśli filozofię europejską, filozofię zachodu. Jednak drugi prąd filozoficzny rozwijał się równorzędnie w Indiach, gdzie można by było stworzyć analogiczną chronologię rozwoju myśli. Ostatnio nurtuje mnie to, że ciągle skupiamy się na naszych Sokratesach i Platonach a omijamy może coś ważnego, choć zupełnie innego. Czy umielibyście
polecić kilku filozofów idyńskich, których wypadałoby znać?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Można zacząć od tego: www.gutenb(*)epub/12956/pg12956-images.html
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Arminius (25555 punktów)podróż do Indii
>Ostatnio nurtuje mnie to, że ciągle skupiamy się na naszych Sokratesach i Platonach a omijamy >może coś ważnego, choć zupełnie innego.

Nie ma ważniejszych filozofów niż ci europejscy i jeszcze paru innych. W tym zakresie (i w paru jeszcze innych) cywilizacja europejska (antyczno - chrześcijańska) ma osiągnięcia nieporównywalnie większe niż inne cywilizacje. Problem w tym, iż w swym rozwoju i źle rozumianej politycznej poprawności nie eksponuje swych osiągnięć, przeciwnie, zamiata je pod dywan wskazując na inne kultury i cywilizacje, jakieś np. Indie czy Chiny. Tamte zaś będące na niższym poziomie rozwoju - rzecz jasna takich obiekcji nie mają. Walą się w piersi i krzyczą na całe gardło, tak my jesteśmy i byliśmy najlepsi i najpierwsi we wszystkim.
Chce pan próbki indyjskiej filozofii a praktyce? Pojedź pan sobie do Bennares i wykąpaj się w Gangesie. A wcześniej pooglądaj pan sobie "Podróż do Indii", szczególnie scenę z początku filmu, gdzie lekarz - Indus mówi, zafascynowanym Indiami Brytyjczykom - że Indie to śmierdząca kloaka i dziwie się że do niej się właśnie udają.
28-02-2020 08:23 
 Ocena 1 na 1
Atmann (150 punktów)Odp: podróż do Indii
Właśnie o tym mówię. Może to my myślimy że jesteśmy najlepsi i najbardziej rozwinięci a Azja to tylko syf i brud. Tiziano Terzani proponował takie rozwiązanie, że o ile rozwinęliśmy na zachodzie zwłaszcza nasz kapitalizm, to duchowo pozostaliśmy gdzieś w tyle. Rozwinęliśmy się przemysłowo, nasze życie jest prostsze, bardziej sterylne, każdy ma w miarę zapewnione warunki do życia. Ale dalej duchowo stajemy się ograniczeni. Chciałbym więc dowiedzieć się co proponują Azjaci, żeby upewnić się, czy nie oferują czegoś lepszego.
28-02-2020 08:33 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)kirrunki transferu duchowego
>Ale dalej duchowo stajemy się ograniczeni. Chciałbym więc dowiedzieć się co proponują Azjaci, >żeby upewnić się, czy nie oferują czegoś lepszego.

To proszę próbować podawać te przykłady na duchową przewagę Azji nad Europą???
Ja tymczasem nieśmiało zwrócę Panu uwagę na fakt, iż to Azjaci ( duchowo lepiej rozwinięci - według założonego konceptu) na gwałt tabunami chcą się dostać do tej sparszywiałej duchowo Europy - nie na odwrót. Już z tego faktu wynika coś niezbyt chwalebnego o...azjatyckiej duchowości.
28-02-2020 08:44 
 Ocena 1 na 1
Atmann (150 punktów)Odp: kirrunki transferu duchowego
Terzani tłumaczy to gruntownie w "Nic nie zdarza się przypadkiem" i "Listy przeciwko wojnie". Bez globalizacji nie byłoby migracji...
28-02-2020 08:56 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)wojny i inwigilacja w Azji
>Terzani tłumaczy to gruntownie w "Nic nie zdarza się przypadkiem" i "Listy przeciwko wojnie". Bez globalizacji nie byłoby migracji...

Ale co konkretnie pisze? Bo wie pan, zwłaszcza jeżeli weźmiemy "na tapetę " "Listy przeciwko wojnie" - to szczególnie w tej chwili zdecydowanie więcej za uszami ma Azja niż Europa. Że już nie wspomnę o ciągotkach totalitarnych i inwigilacyjnych w Chinach, gdzie na bazie konfucjanizmu i taoizmu można budować bardzo współczesny i skuteczny zamordyzm. Pana zdaniem on jest duchowo atrakcyjny?
Atmann (150 punktów)Odp: wojny i inwigilacja w Azji
>>Terzani tłumaczy to gruntownie w "Nic nie zdarza się przypadkiem" i "Listy przeciwko wojnie". Bez globalizacji nie byłoby migracji...
>Ale co konkretnie pisze? Bo wie pan, zwłaszcza jeżeli weźmiemy "na tapetę " "Listy przeciwko wojnie" - to szczególnie w tej chwili zdecydowanie więcej za uszami ma Azja niż Europa. Że już nie wspomnę o ciągotkach totalitarnych i inwigilacyjnych w Chinach, gdzie na bazie konfucjanizmu i taoizmu można budować bardzo współczesny i skuteczny zamordyzm. Pana zdaniem on jest duchowo atrakcyjny?
>
A może jeszcze więcej za uszami mają Stany Zjednoczone, Rosja i Żydzi. Ja nie chcę mieszać się tu w politykę, tylko zastanawiam się czy można myśleć inaczej. Czy całe szczęście można kupić, czy ja nie mogę sobie siedzieć gdzieś pod drzewem i medytować i w ten sposób być szczęśliwszym. Tylko to się nie bierze z niczego. Medytacji trzeba by było się nauczyć. Potrzeba na to czasu, alienacji i odwagi.
28-02-2020 09:16 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)pomedytować?
Rosja i Żydzi to nie "Zachód" - na który pan wskazuje w swym wpisie inicjującym. USA i owszem - ale to jest rodzaj bękarta, wyrodka, syna marnotrawnego. Co do pańskiej tezy o medytowaniu - Ok, może to i jest jakiś sposób na życie - tylko że wbrew takiej wizji Indie nie kojarzą mi się z medytującymi Sadhu, tylko z tłumem ludzi walczących zaciekle o przeżycie do następnego dnia - z zastosowaniem wszelkich, najbrutalniejszych zasad socjaldarwinizmu.
28-02-2020 09:41 
 Ocena 1 na 1
Atmann (150 punktów)Odp: pomedytować?
>Rosja i Żydzi to nie "Zachód" - na który pan wskazuje w swym wpisie inicjującym. USA i owszem - ale to jest rodzaj bękarta, wyrodka, syna marnotrawnego. Co do pańskiej tezy o medytowaniu - Ok, może to i jest jakiś sposób na życie - tylko że wbrew takiej wizji Indie nie kojarzą mi się z medytującymi Sadhu, tylko z tłumem ludzi walczących zaciekle o przeżycie do następnego dnia - z zastosowaniem wszelkich, najbrutalniejszych zasad socjaldarwinizmu.

Filozofia zawsze jest elitarna, w Europie też nie wszyscy byli Sokratesami.
28-02-2020 10:12 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)elitarnie?
>Filozofia zawsze jest elitarna, w Europie też nie wszyscy byli Sokratesami.

To oczywiście prawda. Możemy rozmawiać o elitach, ale możemy rozmawiać też o modelu "uprzeciętnionym" - wtedy cywilizacja zachodnia wypada wyraźnie lepiej. Pamiętam - a propos - fascynację elit zachodnioeuropejskich buddyzmem - i akcentowanie (zupełnie bezpodstawne) rzekomego, pokojowego, charakteru tegoż ostatniego - w opozycji do wojującego chrześcijaństwa. Aż przyszło otrzeźwienie gdy Syngalezi pokazali co potrafią względem Tamilów, a i Birmańczycy względem islamskiej mniejszości też.
29-02-2020 13:37 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: pomedytować?

>Filozofia zawsze jest elitarna, w Europie też nie wszyscy byli Sokratesami.

    Filozofia nie zawsze jest elitarna. Wspomniany przez ciebie Sokrates nie należał przecież do ścisłej elity ateńskiej, choć w relacjach uczniów miał z elitami pewien kontakt. Jeżeli nie zrozumiesz, że filozofia nie jest elitarna, to nigdy nie pojmiesz myśli indyjskiej!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Kulmin (4007 punktów)Odp: Filozofia indyjska
>Jak rozmawiamy o filozofii to zawsze mamy na myśli filozofię europejską, filozofię zachodu. Jednak
>drugi prąd filozoficzny rozwijał się równorzędnie w Indiach, gdzie można by było stworzyć
>analogiczną chronologię rozwoju myśli. Ostatnio nurtuje mnie to, że ciągle skupiamy się na naszych
>Sokratesach i Platonach a omijamy może coś ważnego, choć zupełnie innego. Czy umielibyście
>polecić kilku filozofów idyńskich, których wypadałoby znać?

Trudno o konkurencyjną filozofię dla hellenistycznej, czy rzymskiej.
W Grecji filozofowie przewidywali istnienie atomów, tworzyli systemy logiczne, zauważyli selekcję naturalną, negowali istnienie sił nadprzyrodzonych, życia po śmierci, uważali, że jesteśmy zbudowani z tej samej materii co gwiazdy i wszystko inne.

Jakiś zakres rozważań masz konkretnie na myśli? Spoleczne, teoretyczne, przyrodnicze?
28-02-2020 09:10 
 Ocena 2 na 2
Atmann (150 punktów)
Duchową, ontologiczną, epistemologiczną
29-02-2020 13:34 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>Duchową, ontologiczną, epistemologiczną

   Który nurt filozofii indyjskiej najbardziej cię interesuje?
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
13-03-2020 00:55 
 Ocena 1 na 1
witamziomy (536 punktów)
>Duchową, ontologiczną, epistemologiczną

Czyli nurtują Pana pytania o naturę rzeczywistości i pochodzenie życia? ( w skrócie ).
Ja sam jako poszukiwacz fundamentalnych odpowiedzi przeszedłem przez ścieżki wytyczone przez wschodnie filozofie. Z perspektywy czasu uznaję je jako niezbędne kroki ( w moim przypadku ) ku coraz wyższemu zrozumieniu. Przecież szukanie " prawd objawionych" to proces i co dla niektórych, tych bardziej "ciekawskich" i "nieusatysfakcjonowanych" proces długotrwały.
Niezbędnym elementem jest poznanie działania medytacji, ale tej właściwej. Tzn. medytacji nie polegającej na ćwiczeniu ukierunkowywania myśli lub wyciszeniu a na właściwej relaksacji umysłu i postrzeżeniu dystansu miedzy własną jaźnią a myślami. Ten krok jest przełomowy i dla większości ludzi najtrudniejszy do zamanifestowania. Jest on jednak "bramą" i otwiera nowe spektrum wiedzy i doświadczeń.

Pyta Pan o nazwiska, dla mnie człowiekiem, który przedstawia te zagadnienia w sposób jasny dla "zachodniego" człowieka a, który nauki pobierał właśnie u nauczycieli z nurtów filozofii wschodnich jest Rupert Spira.

Oto próbka:
www.youtube.com/watch?v=pFypdLdXXvg
okragly (21676 punktów)
>Jak rozmawiamy o filozofii to mamy na myśli filozofię europejską, Jednak drugi prąd filozoficzny rozwijał się równorzędnie w Indiach, gdzie można by było stworzyć analogiczną chronologię rozwoju myśli.
> omijamy może coś ważnego, choć zupełnie innego. Czy umielibyście polecić kilku filozofów idyńskich, których wypadałoby znać?

przez ten obiekt, rozpoznawalny przez najwiecej ludzi na świecie (a nie np Bazylika Świętego Piotra na Watykanie), z Indii, poświęcony kobiecie, nazywany świątynią miłości, przemawia filozofia



olbrzymia brama, symbolizuje wrota do Raju. Konstrukcja ogrodu przed "świątynią miłości" imituje wyobrażenie raju, które cechuje duże podobieństwo do chrześcijańskiego odpowiednika. Dzisiaj mamy 372 rocznicę ukończenia budowy

szukanie raju, moim celem
01-03-2020 13:06 
 Ocena 1 na 1
Atmann (150 punktów)
Gdzie są wieżyczki i dlaczego zostały usunięte?
01-03-2020 13:54 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>Gdzie są wieżyczki i dlaczego zostały usunięte?
jaki spostrzegawczy
kiedys potrzebowałem do innych celów i wygumkowalem nieudolnie wieżyczki, akurat to zdjęcie dzisiaj sie "napatoczyło" i nieświadom manipulacji wklejiłem

dziwnym jest, że Hindusi nie wyburzyli minaretów, w Warszawie stała ogromna cerkiew prawosławna która zaraz po odzyskaniu niepodleglosci zostala zburzona (Pałac Kultury też mieli zburzyć)


szukanie raju, moim celem

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365