 |
O pogardzie syjonistycznych Ostjuden wobec Żydów Orientu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-03-2020 08:32 | Arminius (25555 punktów) | O pogardzie syjonistycznych Ostjuden wobec Żydów Orientu
1 na 1 | W debacie jaka rozwinęła się po wątkiem traktującym o powstaniu Izraela jako projekcie sensu stricte kolonialnym – został zamieszczony pogląd o treści następującej: „Arabowie nienawidzili Żydów przez stulecia (nie tylko oni zresztą)”. Pogląd ów jest z gruntu fałszywy. O nienawiści pomiędzy Arabami i Żydami można mówić jako konsekwencji kolonialnego podboju Palestyny przez Żydów Ostjuden – kiedy to Żydzi orientalni zostali wygnani z krajów arabskich w odwecie za poczynania swych pobratymców ze wschodu (Europy). Wcześniej były oczywiści konflikty – jednakże Żydzi funkcjonujący w społecznościach arabskich byli przez nie akceptowani i tolerowani, przejmując od większości arabskiej z biegiem stuleci szereg obyczajów. Kolonizacja Palestyny (rozpoczęta na dobre po sławetnej deklaracji Balfoura w 1917 r.) była projektem Europejczyków dla Europejczyków przez Europejczyków, przy czym owymi Europejczykami w zdecydowanej większości wypadków byli Brytyjczycy oraz Żydzi. Ci ostatni zaś byli w zdecydowanej większości wypadków Aszkenazyjczykami – Żydami ze wschodu Europy. Do Palestyńczyków mieli stosunek jednoznaczny, taki jaki europejscy kolonizatorzy mieli zawsze do „lokalnych dzikusów” – traktowali ich jak bydło. Jednakże – co bardzo interesujące i jeszcze bardziej nieznane – podobny stosunek (też bydło, tylko może trochę mniej pospolite) mieli do…Żydów orientalnych, zdawałoby się ich religijnych i etnicznych pobratymców, będących bliżej źródeł i esencji judaizmu. Okoliczność owa – którą przybliżają podlinkowane materiały – wystawia jednoznacznie negatywne świadectwo syjonistycznych Ostjuden, wskazując na ich głęboko zakorzeniony rasizm i ksenofobię oraz potwierdzając - niejako „z drugiej strony” – kolonialny wymiar podoboju Palestyny przez syjonistycznycyh Azskenazyjczyków. O ich poglądach na Żydów orientalnych oraz sposobach ich traktowania już po powstaniu państwa Izrael traktują podlinkowane materiały. Dość tylko tytułem wzmianki zasygnalizować, iż w latach 50 – tych w Izraelu funkcjonował praktyka siłowego odbierania dzieci Żydom orientalnym i wychowywania ich na wzorcowych syjonistów – co wywołuje jednoznaczne skojarzenia z praktykami – na przykład – władz australijskich względem dzieci tamtejszych Aborygenów i – jako takie – jest wyśmienitym argumentem przemawiającym za tezą o kolonialnym wymiarze syjonizmu. Władysław Żabotyński, ojciec faszyzmu żydowskiego – najpopularniejszej obecnie ideologii w Izraelu – tak wypowiadał się na temat Żydów zamieszkujących społeczności arabskie: "We Jews have nothing in common with what is called the Orient, thank God. To the extent that our uneducated masses [Arab Jews] have ancient spiritual traditions and laws that call the Orient, they must be weaned away from them, and this is in fact what we are doing in every decent school, what life itself is doing with great success. We are going in Palestine, first for our national convenience, [second] to sweep out thoroughly all traces of the Oriental soul." ("My Żydzi nie mamy, dzięki bogu, nic wspólnego z czymś co jest zwane Orientem. Jednakże nasze niewykształcone masy - Żydzi żyjący w społecznościach arabskich - są do takiego stopnia przesiąknięci antycznymi duchowymi tradycjami i prawami, które składają się na pojęcie Orientu, że muszą być ich oduczani, co w rzeczywistości zachodzi z wielkim powiedzeniem tak w każdej porządnej szkole jak i w życiu codziennym. My, Żydzi przybywamy do Palestyny po pierwsze z powodu naszego interesu narodowego, po drugie, żeby wyczyścić nasze dusze z wszelkich naleciałości Orientu - tłumaczenie Arminius) Zainteresowanych zapraszam do lektury podlinkowanych materiałów “Although the disappeared Jewish presence in Arab lands was not a paradise lost, their migration to Israel was not a paradise found either. Despite certain episodes of oppression, such as the persecution instigated by the fanatical Almohads in North Africa and Spain in the 12th century, Arab Jews were an integral component of the region's cultural, social and economic fabric.This was especially the case in Iraq, which arguably had the world's oldest continuous Jewish presence. Babylonian Jews – who once made up to one in four of Baghdad's population – were significant players in every walk of life, including politics, the arts, music and business.” www.jpost.com/Opinion/Mizrahi-culture-460110www.aljaze(*)-mizrahim-170920103701750.htmlwww.thegua(*)/01/middle-east-israel-mizrahiwww.trtwor(*)e-more-equal-than-others-28109 | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | hanging_bishop (1112 punktów) | Kto jest zirytowany zobaczywszy kolejny wątek o Żydach?
Ludzi to nie interesuje.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | "gęby za lud krzyczące..." | >Kto jest zirytowany zobaczywszy kolejny wątek o Żydach? >Ludzi to nie interesuje.
Jeżeli pana nie interesuje - proszę do niego nie zaglądać i nie zabierać głosu jak wyżej - bo w takiej sytuacji sam pan sobie przeczy. Proszę też arogancko nie wystepować w roli rzecznika ludu.
|
|
|  | 1 na 1 | hanging_bishop (1112 punktów) | Odp: "gęby za lud krzyczące..." | Lud mam gdzieś. Zauważam pewien fakt. Poza tym z mojego wpisu nie wynika, że jestem jakimś vox populi (czy aspiruję do bycia nim). Nie ma frazy np. "ludzie nie chcą...". Stwierdzam, że ludzi to nie interesuje. Biorę to przekonanie z braku komentarzy pod Pana wątkami i zdawkowych odpowiedziach (i niemerytorycznych, wyrażających znudzenie i irytację). Ten jałowy skrawek ziemi nikogo nie obchodzi!
Niech Pan niesie ogień ludowi jak Prometeusz. Przykucie do skał Kaukazu Panu nie grozi, orły też... Zna Pan dobrze język angielski, to niech Pan wpływa na Amerykanów, bo Polacy nie mają na sprawy Palestyny żadnego wpływu. Jeśli naprawdę Panu na tym zależy...
|
|
| |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | pewne fakty | >Lud mam gdzieś.
To nie twierdź pan stanowczo w takim razie, że "ludzi to nie interesuje".
>Zauważam pewien fakt. Poza tym z mojego wpisu nie wynika, że jestem jakimś vox populi (czy >aspiruję do bycia nim). Nie ma frazy np. "ludzie nie chcą...". Stwierdzam, że ludzi to nie >interesuje.
Skąd pan to wie??? Poza tym, jak ich nie interesuje - to po prostu nie czytają moich wątków. Łopatologicznie proste.
>Biorę to przekonanie z braku komentarzy pod Pana wątkami i zdawkowych odpowiedziach (i >niemerytorycznych, wyrażających znudzenie i irytację).
Są tacy, którzy czytają i nie komentują.
>Ten jałowy skrawek ziemi nikogo nie >obchodzi!
I ci nie musza na ten "ugór" wchodzić. Nikt ich nie przymusza do uprawiania mojego poletka, pan też nie jest przymuszany.
>Niech Pan niesie ogień ludowi jak Prometeusz. Przykucie do skał Kaukazu Panu nie grozi, orły >też... Zna Pan dobrze język angielski, to niech Pan wpływa na Amerykanów, bo Polacy nie mają >na sprawy Palestyny żadnego wpływu.
Chodzi o świadomość tego jak jest było naprawdę. Poza tym w moich żydoznawczych wątkch poruszam nie tylko problem kolonialnego podboju i ucisku Palestyny przez Żydów - ale także relacji polsko - żydowskich i ogólnie chrześcijańsko - żydowskich, a to zagadnienie bardzo istotne - chociażby ze względu na fenomen Żydoameryki, która przecież ciągle ma wpływ kluczowy na to co się dzieje na świecie i na naszym podwórku też.
|
|
| |  | | pawel_wr (4297 punktów) | Odp: "gęby za lud krzyczące..." | Arminius ma obsesję na punkcie Żydów. To typowy troll , który ma zbyt wiele czasu , i zajmuje się problemami , które sam wymyśla.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| | |  | 2 na 2 | Arminius (25555 punktów) | bez bzdurnych....wymysłów prosze! | >Arminius ma obsesję na punkcie Żydów. To typowy troll , >który ma zbyt wiele czasu , i zajmuje się problemami , które sam wymyśla.
Rasizm i apartheid w Izraelu - to nie jest mój "wymysł". To fakt obiektywny/notoryjny nieustannie potwierdzany i przyznawany przez różnorakie osoby i podmioty. Słowem, Zdecydowanie przecenia pan moje możliwości.
|
|
| | | |  | | pawel_wr (4297 punktów) | Odp: bez bzdurnych....wymysłów prosze! | . >Rasizm i apartheid w Izraelu - to nie jest mój "wymysł".
Czy dla Ciebie istnieje świat bez żydowskich spisków ? Masz fiksację na tym punkcie.......
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | w czym jest rzecz? | >. >>Rasizm i apartheid w Izraelu - to nie jest mój "wymysł". >Czy dla Ciebie istnieje świat bez żydowskich spisków ?
Rzecz raczej w tym czy istnieje....apartheid w Izraelu. Niestety, istnieje.
>Masz fiksację na tym punkcie.......
Nie przeczę . Irytują mnie takie czarno - białe konstrukty, w których jedni to bydło, inni zaś nadludzie, szczególnie jeżeli do tego schematu dochodzi gigantyczna dawka hipokryzji i kłamstwa polegająca na czynieniu z katów ofiar i vice versa.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|