Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ogromna szansa na nową cząsteczkę lub siłę

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
19-11-2021 18:01MaxGolonko3 (3459 punktów)Ogromna szansa na nową cząsteczkę lub siłę
Grafika:
news.fnal.(*)ploads/2021/04/17-0188-17.jpeg

Eksperyment Muon g-2 wskazuje na bardzo prawdopodobne nowe fakty o świecie mikrocząstek.
Bazuje na mionach. Nie żyją one zbyt długo. Mają właściwości podobne do elektronów.
W naturze powstają przede wszystkim w atmosferze pod wpływem promieniowania kosmicznego.

Badania dotyczą zmian spinu mionów poruszających się w polu magnetycznym.
Zmiany te zależą od od ich oddziaływań z cząstkami wirtualnymi,
które "z niczego" pojawiają się w próżni i zaraz znikają, z określoną
statystycznie intensywnością - co odkryła już dawno temu mechanika kwantowa.

Precesja spinu mionów okazuje się większa niż oczekiwano.

'Może odkrywamy cząstki ciemnej materii lub nieznaną siłę w przyrodzie'

Świat Nauki 11/2021

Autorką doniesienia jest wybitna Kobieta. Pani Marcela Carena.
Profesor fizyki cząstek elementarnych. Kierująca poważnym ośrodkiem naukowym w USA.

news.fnal.(*)gthen-evidence-of-new-physics/

Siema
Max (ateista)
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

alsor (3283 punktów)
Te g-faktory są niewypałem od samego początku, i stąd te parodie w pomiarach.

Po prostu spin jest zawsze = 1; natomiast te numerki g = 2, itp. cudactwa
to normalna spawa w elektrodynamice:

1. ładunek nie jest punktem, lecz jakimś tam wirem, co daje te fantastyczne 2 w stosunku do masy, bo tam masa nie wiruje lecz 'ładunek'

a te anomalne party powstają tak:

2. moment mag. cząstki wynika z wirowania ładunku ale to jest liczone w układzie tej samej cząstki; natomiast gdy cząstka biegnie dodatkowo po okręgu wtedy ma już inny moment widziany na zewnątrz, bo rotacje się normalnie składa do kupy:
w' = w + W, czyli zgodnie z Galileuszem!

to samo dotyczy rotacji planet, stąd okres syderyczny i synodyczny: n' = n - 1

en.wikiped(*)omalous_magnetic_dipole_moment

alpha/2pi = 1/860

przecież to jest pospolity numerek, który figuruje powszechnie w promieniowaniu atomów!

E = ke^2/r = hc / l; i teraz: l/r = alpha/2pi zawsze!


3. sam motyw z pół-spinem elektronu to dziecinne urojenia: 720 na obrót o 360!
większej parodii nie sposób stworzyć... filiżanka na dłoni, haha!

proton: moment mag. 2.8, spin 1/2, g-faktor = 5.6
neutron: -1.9 a spin też 1/2
to są parodie - numerologia, a nie żadna teoria.
20-11-2021 12:13 
 Ocena-1 na 1
MaxGolonko3 (3459 punktów)
>E = ke^2/r = hc / l; i teraz: l/r = alpha/2pi zawsze!
>3. sam motyw z pół-spinem elektronu to dziecinne urojenia: 720 na obrót o 360!
>większej parodii nie sposób stworzyć... filiżanka na dłoni, haha!
>proton: moment mag. 2.8, spin 1/2, g-faktor = 5.6
>neutron: -1.9 a spin też 1/2
>to są parodie - numerologia, a nie żadna teoria.

I znowu troll z frondy, a naprawdę drugie wcielenie Arminiusa (co zarabia kasę za wrzucanie antysemickich wypocin) do dawania samemu sobie lajków

maluje kretyńskie wzory pseudo w temacie.



Won!

p.s.

Drukujcie poniższą listę i przylepiajcie taśmą klejącą w wielu miejscach!

Wszędzie w kosmosie odkrywamy gwiazdy podobne do Słońca, planety, pierwiastki i cząstki - nawet organiczne. Istnienie tam życia a nawet cywilizacji jest praktycznie pewne, choć zapewne bardzo daleko. Chyba, że ktoś, ponad logiczne myślenie, przedkłada teksty biblijne.

Paradoks siostry obala religię. Nieba i piekła nie ma bo siostra osoby skazanej na cierpienia w piekle nie mógłaby czuć się szczęśliwa mimo przebywania w niebie.

Żenujące zachowania Papieży i kleru dowodzą, że nie są oni obserwowani ani kierowani przez żadnego boga i bardzo omylni (torturowanie i palenie żywych ludzi - nawet masowe - w Ameryce Środkowej; wprowadzenie obowiązku spowiedzi dopiero po 10 wiekach papiestwa jakby Jahwe był sklerotykiem i dopiero wtedy nagle sobie o tym przypomniał i natchnął papieża).

'Słowo Bóg jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych, legend, które są ponadto dość dziecinne.' Einstein.

Wszystkie cuda Jezusa miały charakter nieanatomiczny. Wybudzał pozornie zmarłych z letargu albo uczył pacjentów poruszać bezwładną rzekomo wcześniej ręką.

Najnowsze eksperymenty z polem magnetycznym wykazały, że magnetyzmem można skłonić ludzi do grzesznych, amoralnych myśli, co oznacza, że dusza jest materialna i tworzą ją komórki mózgu.

Cesarz Konstantyn z przyczyn politycznych wylansował wiarę w Jezusa czyli chrześcijaństwo. "Dostrzegł w nim siłę" mogącą wzmocnić cesarstwo. Tak piszą dość konserwatywni redaktorzy Wikipedii.

Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakieś patologiczne okrucieństwo.

Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie za grzechy byłoby nonsensem.

Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy.

Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu Słońca i planet (obecna Ziemia i Księżyc powstały ze zderzenia dwóch planet) i o wielkim wybuchu.

Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat.

Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę.

Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11)

Pytanie skąd się wziął nasz wszechświat jest zasadne ale rzekomy Jahwe nie jest odpowiedzą bo wtedy pojawi się pytanie, skąd się wziął Jahwe. Może zresztą wszechświat był zawsze.

Nawet jeśli jakiś super osobnik ustawił prawa mechaniki kwantowej czyli reguły naszego świata to na pewno nie wyróżnia on ludzi od szympansów, orek czy kosmitów.

Na świecie dzieje się wiele zła. Małe dzieci zapadają na straszne choroby jak nowotwory i pewne wady wrodzone. Kanalie bezkarne torturują ludzi, gwałcą dzieci - latami. Bóg obserwujący to wszystko częściej by interweniował gdyby był.

Biblijne zalecenia płodzenia i rodzenia jak największej liczby dzieci są ewidentną, szkodliwą bzdurą bo planeta nie urośnie i musi to prowadzić do katastrofalnej sytuacji ekologicznej prędzej czy później.

Zachowania w sferze erotyki wielu księży (w Australii oszacowano samą pedofilię na 7%, a mamy jeszcze nieformalne związki z dorosłymi mężczyznami lub kobietami) pokazują, że wiedza teologiczna nie skłania ich do faktycznej wiary w boga. Wielu papieży, mimo obowiązującego ich zakazu, kopulowało z mężczyznami lub kobietami i miało dzieci. To oznacza ich brak wiary w Jahwe mimo znakomitej dostępności do najstarszych materiałów o wierze.
alsor (3283 punktów)
>>E = ke^2/r = hc / l; i teraz: l/r = alpha/2pi zawsze!
>>3. sam motyw z pół-spinem elektronu to dziecinne urojenia: 720 na obrót o 360!
>>większej parodii nie sposób stworzyć... filiżanka na dłoni, haha!
>>proton: moment mag. 2.8, spin 1/2, g-faktor = 5.6
>>neutron: -1.9 a spin też 1/2
>>to są parodie - numerologia, a nie żadna teoria.
>I znowu troll z frondy, a naprawdę drugie wcielenie Arminiusa (co zarabia kasę za wrzucanie antysemickich wypocin) do dawania samemu sobie lajków
>maluje kretyńskie wzory pseudo w temacie.

ależ wiem że matematyka jest czarną magia dla ciebie.
... g-faktory - czujesz to? hahaha!

>Wszędzie w kosmosie odkrywamy gwiazdy podobne do Słońca, planety, pierwiastki i cząstki - nawet organiczne. Istnienie tam życia a nawet cywilizacji jest praktycznie pewne, choć zapewne bardzo daleko. Chyba, że ktoś, ponad logiczne myślenie, przedkłada teksty biblijne.

No i co z tego - chcesz z nimi wejść w wojnę, bo oni nie wierzą w twoje koślawe spiny?

Dodam jeszcze jeden fantastyczny motyw na temat tworzenia fikcyjnych pojęć.

Od wielu lat w podręcznikach serwują tzw. światy lustrzane,
i dotyczy to zwłaszcza magnetyzmu właśnie.

Co finalnie doprowadziło do wiary cudowne właściwości lusterek:
że one niby odwracają prawą stronę z lewą...
a żeby było zabawniej inni geniusze odkryli że lustro położone na podłodze nie zamienia już lewe z prawym, lecz górę z dołem! haha!

Jaka jest prawda?

Prozaiczna: lustro nie tworzy żadnych lewych światów, ani inaczej poprzewracanych - ono nic nie robi z obrazem, jedynie odwraca bieg światła!

Sam efekt wynika z 'niepoprawnej' pozycji obserwatora: on nie ma prawa oglądać siebie od przodu, co ma miejsce właśnie w przypadku lustra, bo ten obraz jest/był przeznaczony dla kogoś stojącego przed nim, czyli obróconego o 180 stopni (względem dowolnej osi...).

I podobnie jest z tym spinem 1/2:
wektor pomylono z kierunkiem, i tak powstała ta fantastyczna - niepojmowalna cecha cząstek.

Foton: spin 1;
natomiast elektron, czyli dowolny magnes w zasadzie, ma spin 1/2, bo to jest przecież wektorowe.

I stąd te słynne korelacje w kwantowej:
cos(2f) - dla spinu 1,
ale dla spinu 1/2 jest cosf, bo dla wektorów ma znaczenie także zwrot (lustereczko przewraca główki o 180 ... i tyle w tym magii.

A teraz uwaga! będzie o obrocie 720 na 360 !

Jak to jest realizowane w praktyce?
Normalnie: mamy dwa detektory spinów ustawione naprzeciw siebie - Stern-Gerlach.
Przypomina wam to coś? Ależ oczywiście: lustereczko!
MaxGolonko3 (3459 punktów)
>I stąd te słynne korelacje w kwantowej:
> cos(2f) - dla spinu 1,
> ale dla spinu 1/2 jest cosf, bo dla wektorów ma znaczenie także zwrot (lustereczko przewraca główki o 180 ... i tyle w tym magii.

Alsor to najprawdopodobnej drugie wcielenie Arminiusa udające aktywność na portalu po to by dawać lajki/plusy Arminiusowi.

Znowu namalował nam tu bzdurne wzory; udając mądrzejszego od Einsteina i każdego ze współczesnych fizyków

Armiuns (prawdopodobnie homoseksualny ksiądz lub wikary albo zakonnik - sądząc ze wstrętu do kobiet) zarabia na życie pisaniem tutaj pro-pisowskich i antysemickich tekstów.

Jako taki jest amoralną gnidą bo udaje niezależnego, bezinteresownego dyskutanta.

Rozwadnia nawet wątki gdzie ja sygnalizuję powodowania raka odbytu przez księży - wbjających penisy w odbyty 16-letnich ministrantów
- powierzonych ich opiece - czyli nadużywających sytuację i autorytet "opiekuna"/"pedagoga".

Każdemu normalnemu człowiekowi musi zbierać się na wymioty na widok takich - śmierdzących spermą zmieszaną z kałem ministranta - zwyrodnialców w sutannach lub habitach.

Konkludując:

Arminius i Alsor to są, po prostu,

kałowcy !

pzdr
22-11-2021 19:18 
 Ocena 1 na 1
alsor (3283 punktów)
Powtarzasz się jak stara płyta.

I zrozum dziecko: jest rzeczą oczywistą że obecnie jesteśmy mądrzejsi od Platona, Einsteina, czy nawet Feynmana.

Na tym polega gra pokoleń.

Nawet ty mógłbyś zostać geniuszem... no ale niespecjalnie celujesz.
j26c (338 punktów)
>Powtarzasz się jak stara płyta.
>I zrozum dziecko: jest rzeczą oczywistą że obecnie jesteśmy mądrzejsi od Platona, Einsteina, czy nawet Feynmana.

Nie wiem czy mądrzejsi. Może bardziej przystosowanie do przetwarzania większej ilości informacji (czy radzeniem sobie z tym), też nie wszyscy. I jest dostęp do szerszego aparatu matematycznego czy danych ogólnie ale to też by trzeba dodefiniować (na ile skutecznie można sobie z tym poradzić i to rzeczywiście wykorzystać).

Co do rozwoju to chyba zdecydowanie stracił na rozmachu.
23-11-2021 14:55 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>Zachowania w sferze erotyki wielu księży (w Australii oszacowano samą pedofilię na 7%, a mamy jeszcze nieformalne związki z dorosłymi mężczyznami lub kobietami) pokazują, że wiedza teologiczna nie skłania ich do faktycznej wiary w boga. Wielu papieży, mimo obowiązującego ich zakazu, kopulowało z mężczyznami lub kobietami i miało dzieci. To oznacza ich brak wiary w Jahwe mimo znakomitej dostępności do najstarszych materiałów o wierze.

Tu się chyba znów rozpędziłeś i nie zadziałały Tobie hamulce samokontroli. Seksualizm życia zakonnika czy księdza zabroniony został z istoty poświęcenia się, co przeczy prawom NATURY a jest silniejszy od wszelkich zakazów. Ujawnia się więc w postaci nawet wynaturzonej. Celibat był wymagany od osób wyświęconych (niektórych diakonów, prezbiterów, biskupów) w rycie rzymskim od XI-XII wieku i miał związek z reformą kościelną papieża Kaliksta II, w Polsce obowiązujący od 1197. Początkowo był jednak domeną zakonów, w których składa się ślubowanie czystości (co tak naprawdę jest pojęciem wieloznacznym). W żadnym piśmie, nawet świętym, nie ma wyraźnego zakazu kontaktów seksualnych, a seksualność życia osób "wyświęcanych" jest traktowana zdawkowo i powierzchownie (stąd i domysły związku Jezusa z Marią Magdaleną). Więc aktywność seksualna, nawet w postaci wynaturzonej, nie stanowi żadnego łamania wiary w Jahwe, czy trójfunkcyjnego Boga chrześcijan, który mówił (podobno duchy mają głos, co przeczy prawom fizyki): "Idźcie i rozmnażajcie się".
www.polity(*),1,skad-sie-wzial-celibat.read
Celibat ustanowił człowiek, nazwany papież Grzegorz VII w 1076 roku. Bo życie seksualne kleru było już skandaliczne. Kierował się tylko interesem. Chodziło o nieuznawanie związków partnerskich z powodu roszczeniowych spraw spadkowych potomstwa z tych związków powstałego. A potomstwa oj ci było tyle, że Grzechu VII widział upadek finansów Watykanu.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
j26c (338 punktów)
>Te g-faktory są niewypałem od samego początku, i stąd te parodie w pomiarach.

No w fizyce rozszerzonej pełno tego.

Za to klamoty badawcze na tym filmie (fakt że kiepski i jakiś poszarpany) wyglądają fajnie, co się czepiasz. Ciekawe jak programują te czujniki i resztę w sensie nadzoru eksperymentu w całokształcie. Tam jakiś język specjalistyczny jest? Ciekawe jaki. Jak to w ogóle jest sterowane itp. bo to jest chyba taka klasyczna sieć lokalna TCP/IP . OS i reszta wygląda na Unixa, na ekranach xterminal, jakis gplot albo wcześniejsze, baza graficzna to raczej X11 prosty, twm, chwilami chyba Gnome - słabo to widać. Ciekawe czy X11 jak klient-serwer prawdziwy jest.

>to są parodie - numerologia, a nie żadna teoria.

Nie czuje się dostatecznie kompetentny do negacji po całości

ps
Znasz Chuck Moore (tego od FORTH) ?

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365