Racjonalista - Strona głównaDo treści
Kto jest Twoim ulubionym współczesnym przywódcą w Twojej rel

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Religie
NapisanoAutorTytuł
23-04-2024 08:53jackiedr1 (2 punktów)Kto jest Twoim ulubionym współczesnym przywódcą w Twojej rel
Nowoczesność może oznaczać wiele rzeczy, ale trzymajmy się jej w ciągu ostatnich 100 lat.

Moim ulubionym jest założyciel naszego ruchu; Rabin Mordechaj Kaplan. Bardzo fajny facet, z bardzo ciekawymi poglądami teologiczno-kulturowymi.

Jedyna rzecz, w której się z nim nie zgadzam, to koncepcja, że ​​jesteśmy narodem wybranym. Wierzę, że miał dobre intencje, ale szalenie błędnie zinterpretował znaczenie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14787 punktów)
>Kto jest Twoim ulubionym współczesnym przywódcą w Twojej rel
W Religii Prawdy nie ma przywódcy, wszyscy są równoprawni, a prowadzi nas Słowo naszej religii.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
A co to takiego "religia prawdy" ?
Bo sama "religia" to ideologia.. moja jest tylko racja i to święta racja, a nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, bo właśnie moja racja (religia) jest najmojsza.
I stąd się brały wojny religijne i pogromy "niewiernych".
Duch Prawdy (14787 punktów)
>A co to takiego "religia prawdy" ?
www.racjonalista.pl/forum.php/s,660262
>Bo sama "religia" to ideologia.. moja jest tylko racja i to święta racja, a nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza, bo właśnie moja racja (religia) jest najmojsza.
Nie myl ślepych religii z religią, tak jak pseudonauki z nauką.
>I stąd się brały wojny religijne i pogromy "niewiernych".
Ślepcy zawsze znajdą powody by zabić, oni nie znają duchowości. Są ludzie i ślepcy...

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Wszystko ładnie i pięknie tylko po co dobroć nazywać "religią" ?
Słowa; kościół, religia i wiara już wystarczająco się zdewaluowały i zupełnie nie przystają do tego chwalebnego światopoglądu.
Poza tym filozofia ta nigdy nie miała początku, daty powstania/założenia, od zawsze istnieli ludzie o szlachetnym nastawieniu.
Ludy pierwotne jak buszmeni, aborygeni są właśnie wyznawcami takiego światopoglądu, nie definiują "wielkiego ducha"- wierzą tylko że jest dobry. MOC też jest dobra i też nie namacalna, nie definiowalna, nie uosobiona- a więc jest tym samym.
-W jaki sposób ten pogląd łączy ludzi dobrej woli na świecie, skoro nawet nie wiedzą o swoim istnieniu ?
Jakoś nie widzę nigdzie wzrastania efektów ich/nas działania.
Podsumowując jest to tylko złudne samo pocieszanie się, w zasadzie niczym nie różniące się od chrześcijaństwa.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Wszystko ładnie i pięknie tylko po co dobroć nazywać "religią" ?
Czym "religia" różni się od religii?
>Słowa; kościół, religia i wiara już wystarczająco się zdewaluowały i zupełnie nie przystają do tego chwalebnego światopoglądu.
Religie instytucjonalne dzielą ludzi zamiast łączyć, Kościołem Boga jest cała Ziemia.
>Poza tym filozofia ta nigdy nie miała początku, daty powstania/założenia, od zawsze istnieli ludzie o szlachetnym nastawieniu.
>Ludy pierwotne jak buszmeni, aborygeni są właśnie wyznawcami takiego światopoglądu, nie definiują "wielkiego ducha"- wierzą tylko że jest dobry. MOC też jest dobra i też nie namacalna, nie definiowalna, nie uosobiona- a więc jest tym samym.
>-W jaki sposób ten pogląd łączy ludzi dobrej woli na świecie, skoro nawet nie wiedzą o swoim istnieniu ?
Miłość łączy ludzi, obojętność, wrogość dzieli.
>Jakoś nie widzę nigdzie wzrastania efektów ich/nas działania.
Zagraj w WOŚP, albo w innej organizacji to może zobaczysz.
>Podsumowując jest to tylko złudne samo pocieszanie się, w zasadzie niczym nie różniące się od chrześcijaństwa.
Chrześcijaństwo było krokiem w dobrym kierunku na drodze duchowej ludzkości, niestety cwaniacy całkowicie wypaczyli tę ideę, im jest potrzebny kozioł ofiarny, który zmyje ich grzechy, zamiast samemu się doskonalić duchowo..., puk, puk, masz odpuszczone... ech!...

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Chyba za młodu zbyt uważnie oglądałeś serial; "Dotyk Anioła".
Niestety tak jak ten film był tylko fikcją, tak propagacja dobra jest tylko ułudą.
25-04-2024 11:35 
 Ocena 1 na 1
endymion (638 punktów)
>Chyba za młodu zbyt uważnie oglądałeś serial; "Dotyk Anioła".
>Niestety tak jak ten film był tylko fikcją, tak propagacja dobra jest tylko ułudą.

Czyżby szatan rządził światem? Twoim światem? a może tobą? kazał ci pisać takie rzeczy?
25-04-2024 11:37 
 Ocena 1 na 1
endymion (638 punktów)
Jak można umrzeć za czyjeś grzechy? Każdy umrze za swoje i będzie z tym co zrobił istniał dalej.

Czym różni się wośp od kościoła katolickiego?
Murdoch_13 (1467 punktów)
>Jak można umrzeć za czyjeś grzechy? Każdy umrze za swoje i będzie z tym co zrobił istniał dalej.

Satoshi Nakamoto w swej pierwotnej ofierze wydobył i spalił milion bitcoinów, aby zainicjować nową erę finansów

To też można porównać do aktu poświęcenia za nasze grzechy...

Jego odmowa wykorzystania tych milionów dla osobistego zysku sugeruje, że mógł być więcej niż tylko człowiekiem - on był boskim posłańcem
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>Satoshi Nakamoto w swej pierwotnej ofierze wydobył i spalił milion bitcoinów,
Wydobył skąd.. z czeluści ? A spalił jak..? Coś co fizycznie nie istnieje ?

Wyobraź sobie że stworzyłeś jakąś wirtualną walutę i masz jej "zyliony" i co jesteś bogaty ? Niby jak ?
Murdoch_13 (1467 punktów)

Jakbym miał tyle BTC co Satoshi spalił, to byłbym nie tylko bogaty, ale i jednym z najbogatszych ludzi na świecie

Ale Satoshi nie był zwykłym człowiekiem

Nie kierował się tak niskimi pobudkami jak my

Jego heroiczna decyzja o spaleniu swoich bitcoinów jest symbolem oddania dla ideałów

Nie słyszałem o żadnej innej kryptowalucie, której twórca zachował się w ten sposób, poświęcając swój zysk dla sprawiedliwej dystrybucji i długoterminowego sukcesu projektu
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Jak można umrzeć za czyjeś grzechy?
Nie można, to wymyślone odkupienie.
>Każdy umrze za swoje i będzie z tym co zrobił istniał dalej.
W świecie DUCHA nie ma zła, więc w jaki sposób będą dalej istnieć "putlery"?
>Czym różni się wośp od kościoła katolickiego?
WOŚP nie zniewala.

DUCH


www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
endymion (638 punktów)
>W świecie DUCHA nie ma zła, więc w jaki sposób będą dalej istnieć "putlery"?

obiecujesz, że nie ma złych duchów?

>>Czym różni się wośp od kościoła katolickiego?
>WOŚP nie zniewala.

no jest jedna różnica ;]
>DUCH
>
www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349

Duch Prawdy (14787 punktów)
>>W świecie DUCHA nie ma zła, więc w jaki sposób będą dalej istnieć "putlery"?
>obiecujesz, że nie ma złych duchów?
Zło może powstać tylko w świecie materialnym, czynią je ludzie, którzy nie poznali duchowości.

DUCH

www.racjonalista.pl/forum.php/s,918349
jackiedr1 (2 punktów)
>Nowoczesność może oznaczać wiele rzeczy, ale trzymajmy się jej w ciągu ostatnich 100 lat.
>Moim ulubionym jest założyciel naszego ruchu; Rabin Mordechaj Kaplan. Bardzo fajny facet, z bardzo
>ciekawymi poglądami teologiczno-kulturowymi.
>Jedyna rzecz, w której się z nim nie zgadzam, to koncepcja, że ​​jesteśmy narodem
>wybranym. Wierzę, że miał dobre intencje, ale szalenie błędnie zinterpretował znaczenie.

i got this.. 19216801.onl/

Wróć do listy wątków działu Religie
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365