Racjonalista - Strona głównaDo treści
Koronawirus jako wybawienie

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Bazgroły
NapisanoAutorTytuł
18-04-2020 20:49Arminius (25555 punktów)Koronawirus jako wybawienie
Ocena 1 na 1
Statystyka demograficzna operuje pojęciem średniej długości życia jak i średniej długości zdrowego życia. Rożni je tylko jedno krótkie słowo - ale jakże istotne.
Bo zdrowe życia to życie bez ograniczeń. Po jego końcu zaczynają się problemy zdrowotne i ograniczenia w funkcjonowaniu, które pod koniec życia ( może być ono bardzo długie) oznaczaj ból, cierpienie, depresję, beznadzieję. Medycyna współczesna może nam życie znacząco wydłużyć, niestety, nie jest w stanie zapewnić nam należytej jakości tego życia. W konsekwencji finalny efekt jest taki, iż ostatnie lata naszej egzystencji bywają dla wielu jedną wielką kwalifikowaną torturą - tak dla osób starzejących się jak i dla ich rodziny i otoczenia. Różnica między życiem w zdrowiu, a życiem w chorobie wynosi statystycznie od kilkanastu do dwudziestu paru paru lat. Co bardziej światli rozwiązanie problemu widzą w eutanazji. Jednakże większość, ze względów - nazwijmy je tutaj - światopoglądowo - ideologicznych trwa do końca w swym beznadziejnym bytowaniu doświadczając kwalifikowanych katuszy.
Pytanie brzmi; czy w kontekście jak wyżej, którego nikt przecież nie jest wstanie zanegować, śmierć z powodu coronawirusa osoby dogorywającej (miażdżąca większość przypadków) - nie jest aktem łaski, wybawieniem, rzeczywistą, dobrą śmiercią (eutanazja) zesłaną przez naturę lub....boga naprawdę miłosiernego.

"Krajem o najdłuższej spodziewanej liczbie lat zdrowego życia w 2016 r., zarówno dla kobiet, jak i mężczyzn, była Szwecja (73,3 lata dla kobiet, 73,0 dla mężczyzn). Po drugiej stronie znalazła się Łotwa, gdzie te wskaźniki wyniosły odpowiednio - 54,9 lat dla kobiet i 52,3 lat dla mężczyzn. Polska zajęła dopiero 18. miejsce jeśli chodzi o długość życia panów (61,3 lata) oraz 12. miejsce jeśli chodzi o panie (64,6 lat)."

kurier.pap(*)-zycia-w-zdrowiu-polska-daleko
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Gigo (484 punktów)
> Co bardziej światli rozwiązanie problemu widzą w eutanazji.

Ze względu na niejednoznaczność pojęcia "eutanazja" optował bym za przyjęciem "wspomaganego samobójstwa", co - moim zdaniem - byłoby też uznaniem aktu samostanowienia o własnej osobie.

Czekanie na "litość Boga" zesłaną pod postacia koronawirusa (czy śmierć od uduszenia, to taka łagodna smierć?) nie wydaje mi się godną homo sapiens
18-04-2020 21:41 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)litościwy koronawirus?

>Czekanie na "litość Boga" zesłaną pod postacia koronawirusa (czy śmierć od uduszenia, >to taka łagodna smierć?) nie wydaje mi się godną homo sapiens

Ten "bóg litościwy/miłosierny" - był oczywiście sui generis metaforą. Jednakże będę bronił litościwego aspektu takiej śmierci. Bo śmierć w ciągu kilku/kilkunastu dni w warunkach jakie kreuje koronawirus jest - o paradoksie - wcale łagodną alternatywą odejścia z tego świata, gdy porównamy ją z kilku/kilkunastoletnim okresem potęgującego się bólu i cierpienia, występującego w szeregu wyrafinowanych odmian i przypadków.
25-04-2020 16:26 
 Ocena 1 na 1
dr psychiatrii (2 punktów)Odp: litościwy koronawirus?
>>Czekanie na "litość Boga" zesłaną pod postacia koronawirusa (czy śmierć od uduszenia, >to taka łagodna smierć?) nie wydaje mi się godną homo sapiensTen "bóg litościwy/miłosierny" - był oczywiście sui generis metaforą. Jednakże będę bronił litościwego aspektu takiej śmierci. Bo śmierć w ciągu kilku/kilkunastu dni w warunkach jakie kreuje koronawirus jest - o paradoksie - wcale łagodną alternatywą odejścia z tego świata, gdy porównamy ją z kilku/kilkunastoletnim okresem potęgującego się bólu i cierpienia, występującego w szeregu wyrafinowanych odmian i przypadków.
>

Zbiorniki wodne nie są chronione. A to nawet WC czy zlew. Ja wypiłem cyklon b naszczescie z cukrem.
25-04-2020 17:02 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Zbiorniki wodne nie są chronione. A to nawet WC czy zlew. Ja wypiłem cyklon b naszczescie z cukrem.
Spóźnił się pan doktorze, Dragan ...

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: Koronawirus jako wybawienie
Życie powinno wrócić do normalności (trzeba znieść restrykcje). Eutanazja? Jak kto woli... Z czasem naukowcy znajdą lek lub szczepionkę, jeżeli nie, to z pewnością możemy zmniejszyć procent umieralności dzięki umiejętnemu leczeniu (bo się przecież uczymy!). Od początku tak sądziłem i podtrzymuję moją opinię.

Wróć do listy wątków działu Bazgroły
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365