Grafika;
pbs.twimg.(*)WQAko-y3?format=jpg&name=largeCórka pierwszego amerykańskiego astronauty, Alana Sheparda, poleciała w kosmos - 60 lat po pierwszym locie ojca.
74-letnia Laura Shepard Churchley była jedną z sześciu osób, które odbyły podróż na pokładzie komercyjnego statku kosmicznego wystrzelonego przez firmę kosmiczną Jeffa Bezosa Blue Origin.
Pasażerowie przez krótki czas mogli doświadczyć zerowej grawitacji podczas lotu suborbitalnego.
Lot był trzecim uruchomionym przez Blue Origin w 2021 roku i jest elementem zdobywania rynku turystyki kosmicznej.
Były gwiazdor NFL i prezenter Good Morning America, Michael Strahan, był także w kabinie, podobnie jak czterech innych płacących klientów.
Pierwszy raz zajęto wszystkie sześć miejsc w rakiecie 'New Shepard', której nazwa pochodzi od astronauty.
Opóźniony o dwa dni przez silne wiatry, w końcu wystartował z bazy startowej firmy w pobliżu wiejskiego miasteczka Van Horn w Teksasie.
Wylądował na pustyni w Teksasie, gdzie turystów witał pan Bezos.
Trwający nieco ponad 10 minut i osiągający wysokość około 100 km, był o 5 minut i 116 mil krótszy niż lot inauguracyjny Alana Sheparda.
Córka Alana Sheparda zabrała ze sobą mały kawałek z kapsuły lotu jej ojca, a także kilka pamiątek z jego późniejszej podróży na powierzchnię Księżyca na pokładzie Apollo 14 w 1971 roku.
W zeszłym miesiącu książę William skrytykował działalność firm zajmujących się turystyką kosmiczną, takich jak Blue Origin, ostrzegając, że ich działalność powoduje zaniepokojenie klimatyczne wśród młodszych pokoleń.
Skomentuję to w ten sposób.
Loty w kosmos zwykle realizują też cele badawcze (np eksperymenty robione w stanie nieważkości).
lot w kosmos obciąża atmosferę podobnie jak lot jednego dużego samolotu z turystami lecącymi z Berlina na Teneryfę by leżeć tam na plaży lub jeździć autem osobowym lub autobusem po różnych zakątkach wyspy.
To niech William może od tego zacznie!
Siema
p.s.
Wszystkie wszechświaty są wieczne.
www.bbc.com/news/world-us-canada-59623264