Racjonalista - Strona głównaDo treści
PiSizm=nazizm

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
03-08-2011 21:47kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
PiSizm=nazizm
Ocena 2 na 6
Może przeoczyłem, ale mam wrażenie, że nikt jeszcze (w mediach) nie sformułował oczywistej tezy, że partia PiS jest partią nazistowską.

Spotkałem się z opiniami, że Jarosław Kaczyński to taki "mały führerek", że PiS jest partią kato-nacjonalistyczną, ale nie natrafiłem na wypowiedź, która bez owijania w bawełnę stwierdzałaby, że PiS jest partią nazistowską.

A przecież nie ulega żadnej wątpliwości, że tak jest, z czego zdaje sobie sprawę każdy, kto śledzi wypowiedzi "małego führerka" i innych członków PiS.

Ja rozumiem, że niektórzy dziennikarze są tak zajęci kadzeniem PO, że już nie mają czasu na zajmowanie się PiS-em inaczej niż tylko w sposób prześmiewczy typu jakiś żarcik, jakieś szyderstwo, jakiś cytacik, ale nie rozumiem, że nie ma nikogo na tyle odpowiedzialnego, szczerego, prawdomównego, obiektywnego, żeby nazwać rzecz po imieniu.


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

maruda (5550 punktów)
Zrobił to Stefan Bratkowstki w maju tego roku artykuł Naszyzm. Bratkowski napisał przynajmniej dwa takie teksty i odbiły się one echem na "prawych portalach".
Koraszewski (82900 punktów)
Obawiam się, że tego rodzaju myślenie jest głęboko niestosowne. Przesada jest szkodliwa. Partia Kaczyńskiego jest istotnie partią wodzowską, jest silnie narodowa i jest problematyczne, czy faktycznie respektuje konstytucję (demokrację). Stąd do nazizmu jeszcze szmat drogi. Trudno ich lubić, ale jest to ciągle część demokratycznej sceny politycznej i chyba nie musimy się obawiać bojówek PiS w stylu SA.
03-08-2011 22:59 
 Ocena 1 na 1
diogenes (42753 punktów)
>jest problematyczne, czy faktycznie respektuje konstytucję (demokrację).
>jest to ciągle część demokratycznej sceny politycznej

To jak w końcu: jest czy nie jest partią demokratyczną? A jeśli tertium datur, to na czym by miała polegać owa problematyczność? A zwłaszcza: kierunek jej rozwoju.

>chyba nie musimy się obawiać bojówek PiS w stylu SA.

Ciekaw jestem, kiedy z pewnej puli faktów (opisujących je zdań) wynika chyba, a kiedy powinniśmy? Czy to tylko niuch, raz taki, raz siaki, czy jakieś rzeczowe argumenty?

Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
Kowalski (2244 punktów)
Nie bierze Pan pod uwagę, że o mały włos Prezes byłby zwierzchnikiem sił zbrojnych. A nie ulega dla mnie wątpliwości, że w ich szeregach nie brakuje lizusów, którzy dla świecidełek gotowi są wiele głupstw uczynić.
04-08-2011 11:18 
 Ocena 1 na 1
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Co do przesady, to przypomnę, że Hitlera też na początku traktowano "bez przesady".
05-08-2011 00:32 
 Ocena 1 na 1
lumbago (2520 punktów)
(zablokowany)
>Stąd do nazizmu jeszcze szmat drogi.
Ten szmat to co najmniej jeszcze 30% poparcia.

Nazizm to konkretny przejaw szerszego zjawiska, do którego i PiS by się być może wpisał, gdyby miał taką możliwość. Póki co nie ma.

Rzecz w tym, że prezes, żeby nie użyć terminologii medycznej, jest osobnikiem który ma nierówno pod sufitem, i siłą rzeczy jemu podobnych wokół siebie gromadzi.
Kiedy tacy dorwą się do władzy, konsekwencje mogą być opłakane.
KORIUS (14106 punktów)
(zablokowany)
>Spotkałem się z opiniami, że Jarosław Kaczyński to taki "mały führerek", że PiS jest partią kato-nacjonalistyczną, ale nie natrafiłem na wypowiedź, która bez owijania w bawełnę stwierdzałaby,że PiS jest partią nazistowską.

-Przejawiają takie skłonności, ale przede wszystkim bez owijania, to banda głupków i nieudaczników bez wizji, programu, znajomości spraw gospodarczych. Dlatego walą w dzwon patriotyzmu i katolicyzmu, czyli tam gdzie można pozyskać głosy bez specjalnego wysiłku intelektualnego, strasząc Żydami, Masonami, spiskami, układami grając na uczuciach i emocjach i to tych "niższych. Zresztą lewica podobnie czyni płacząc nad biednymi obiecując im więcej okruchów ze stołów "bogaczy"
-A kto będzie mówił prawdę, przynajmniej to co za nią uważa, bez żadnych skrupułów nigdy nie uzyska zbyt wielkiego poparcia. Do kilku procent. Bo większość to niestety bezmyślny tłum, którym trzeba umieć manipulować.


"Religia jest dla ludzi bez rozumu" - Józef Piłsudski
03-08-2011 23:22 
 Ocena 3 na 3
diogenes (42753 punktów)
>większość to niestety bezmyślny tłum, którym trzeba umieć manipulować.

Cytat:
Tylko straceńcy mówią prawdę. Człowiek, który chce coś osiągnąć powinien prawdę znać, ale broń boże się z nią nie afiszować. W. Churchill


>
"Religia jest dla ludzi bez rozumu" - Józef Piłsudski



Okres ważności moich postów kończy się z chwilą ich opublikowania.
ebrius (225 punktów)
(zablokowany)
>Spotkałem się z opiniami, że Jarosław Kaczyński to taki "mały führerek", że PiS jest partią kato-nacjonalistyczną, ale nie natrafiłem na wypowiedź, która bez owijania w bawełnę stwierdzałaby,że PiS jest partią nazistowską.

- Wali pan w dzwon PiSizm=nazizm, czyli tam gdzie można pozyskać punkty bez specjalnego wysiłku intelektualnego, strasząc narodowym socjalizmem grając na uczuciach i emocjach i to tych "niższych".
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Każda partia propagująca polityką prorodzinną, konserwatywne i patriotyczne wychowanie, na dodatek zakompleksiona martyrologicznie może być porównywana do nazizmu bo ma przecież tak wiele punktów wspólnych!

Nie ukrywam jednak, że te wszystkie porównywania wszystkiego do Hitlera są nudne. Mam wrażenie, że w jakiejś nowej aksjologii zastępujemy dobro nie-hitleryzmem, a zło hitleryzmem. To jest jakąś skrajnie dziwną nowomową. Co było złego w NSDAP poza ksenofobią i rasizmem? Niech ktoś krytykuje gospodarkę III Rzeszy itd. Ale ludzie muszą mieć wszystko czarne i białe.

Poza skrajnym konserwatyzmem, ksenofobią, a nawet rasizmem PiS można przyrównać do wielu innych partii. Do apartheidu nikt nawet niczego już nie porównuje, tylko ten Hitler. Deportują kogoś to Hitler... Ech...

Jeszcze przez to hitleryzowanie ktoś Kaczyńskiemu doda za dużo charyzmy A bądźmy szczerzy. Jeśli chodzi o chodzi o PR i przede wszystkim talent do przemów to Kaczyński do pięt mu nie dorasta. Poza tym to populistyczne używanie zamiennie nazizm i faszyzm... Tak samo jak kapitalizm to korporacyjny merkantylizm, a komunizm to zwykły totalitaryzm i per saldo mamy tylko dwa punkty widzenia - dobry i zły. Ewentualnie pogrążone w hipokryzji centrum.

Ja oczekuję jakiejś szerszej perspektywy. Szopkę PiSu i odchylenia w stronę neonazizmu widzi każdy. To nawiązywanie do nazizmu jest za bardzo na wyrost. Chyba że używamy tu języka ulicy, to wtedy ja się w ten temat nie mieszam.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
>Szopkę PiSu i odchylenia w stronę neonazizmu widzi każdy. To nawiązywanie do nazizmu jest za bardzo na wyrost.
OK, to niech będzie, że PiSizm=neonazizm. Coś to zmienia?
04-08-2011 13:29 
 Ocena 3 na 3
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
Bardzo wiele.

Raz że unikamy pomieszania terminów i nie nazywamy tego nazizmem, który to określa konkretną odmianę faszyzmu, istniejącą w III Rzeszy. Ponadto porzucamy chwyt erystyczny, którym jest ciągłe porównywanie do Hitlera. Można wykazać, że pod wieloma względami różnica między PiS, a NSDAP jest diametralna. Dlatego termin neonazizm dużo lepiej oddaje sedno sprawy, mimo że i tak jest trochę na wyrost.

Ja bym prędzej PiS porównywał do egzotycznej karykatury amerykańskiego republikanizmu, a nie do jakiegoś faszyzmu, ani tym bardziej nazizmu.

Wbrew pozorom w programie PiSu nie ma nic o wyższości potomków sarmackich nad innymi rasami, ani podbijaniu reszty świata. Ten ich mesjanizm jest w sumie taki dosyć żałosny.


"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
kulka_na_mole (20109 punktów)
(zablokowany)
Według mnie nazywanie nazizmu neonazizmem tylko dlatego, że Hitler nie żyje nie ma najmniejszego sensu. Równie dobrze można by mówić, że komunizm zamienił się w neokumunizm wraz ze śmiercią Marksa czy Lenina. Ludzie odchodzą, a idee pozostają i jeśli mają swoich wyznawców, to nie widzę powodu, aby zmieniać nazwy.
W moim poście otwierającym wątek nie wspomniałem o Hitlerze, więc twój zarzut o przywoływanie jego postaci jest zupełnie chybiony.

Przyrównanie PiS-u do amerykańskich republikanów jest, moim zdaniem, nieadekwatne. Republikanie raczej nie są zwolennikami renacjonalizacji przedsiębiorstw, ścigania bogatych (bo każdy bogacz, to złodziej), budowania "państwa solidarnego" itd. itp., a to są hasła artykułowane przez PiS-owców mniej lub bardziej jawnie, werbalnie albo i czynnie.

04-08-2011 16:18 
 Ocena 3 na 3
Arystyp z Cyreny (6368 punktów)
>W moim poście otwierającym wątek nie wspomniałem o Hitlerze, więc twój zarzut o przywoływanie jego postaci jest zupełnie chybiony.

Ech... Nazizm to odmiana faszyzmu charakterystyczna dla NSDAP. Tego NSDAP konkretnie. Rozróżnienie na nazizm i neonazizm jest konkretne, bo nazizm optował za wyższością tej jednej konkretnej rasy i dotyczy konkretnie hitleryzmu. Dlatego ktoś wprowadził termin neonazizm, żeby po części był jasne pejoratywny wydźwięk, a po drugie dlatego, że partie neonazistowskie mają zgoła inne podejście do wyższości. Nazywanie PiSu z całą swoją martyrologią, która jest antykomunistyczna i antynazistowska nazistowską jest kuriozalne.

Pominąwszy więc fakt że PiS nie jest partią nawet neonazistowską, to nazywając ją nazistowską odwołujesz się wprost do III Rzeszy bo tylko tam był nazizm. Oczywiście ja rozumiem, że obecna nowomowa pozwala nazywać komunizmem totalitaryzm, a nazizmem po prostu to czego nie lubimy. Mamy lewicę, prawicę i nic więcej. I dlatego napisałem, że jeśli mamy rozmawiać w takim potocznym rozumieniu słów, bez odniesienia do żadnych konkretnych przykładów i nie dbając o znaczenie słów, to zwyczajnie nie ma to sensu.

>Przyrównanie PiS-u do amerykańskich republikanów jest, moim zdaniem, nieadekwatne. Republikanie raczej nie są zwolennikami renacjonalizacji przedsiębiorstw, ścigania bogatych (bo każdy bogacz, to złodziej), budowania "państwa solidarnego" itd. itp., a to są hasła artykułowane przez PiS-owców mniej lub bardziej jawnie, werbalnie albo i czynnie.[/color]

O, dlatego właśnie nazywam to karykaturą. Mimo to pozostaje bardzo ważna warstwa ideologiczna, a mianowicie martyrologia połączona z głęboką tradycją chrześcijańską i jawna ksenofobia, homofobia, często też rasizm. Republikanie w USA też mają bardzo duże poparcie środowisk skrajnie ekstremistycznych, ale nie nazywa się tego neonazizmem. Podobnie PiS nie zasługuje na tą nazwę, bo mimo wszystko pozostaje bardzo wiele różnic między partiami stricte neonazistowskimi a takim konserwatywnym, obskuranckim, małostkowym PiSem.

"Mądrość jest dobrem, aczkolwiek jest pożądana nie sama dla siebie, ale z uwagi na konsekwencje"
Selanos (12869 punktów)
Nie lubię słowa nazizm, jest jakieś takie, nie polskie. Za to dużo ładniejszy jest narodowy socjalizm. PiS można by określić mianem partii narodowo-katolicko-socjalistycznej. Wszystkie trzy określenia pasują idealnie. Niedawno w iście bierutowskim oświadczeniu mówili o "renacjonalizacji", co w połączeniu z tym, że PiS wszystkich swoich wrogów, w tym ateistów widzi w więzieniu, albo w jakimś obozie pracy z jakiegoś powodu przypominało mi nie tylko Bieruta, ale też zmarłego w latach pięćdziesiątych pewnego wąsatego Gruzina. Nacjonalizm i katolicyzm, to już standardowa PiSesmańska gadka. Odwoływanie się do katolickiej historii naszego kraju, do wszystkich Polaków, czyli katolików, bo jak ktoś nie katolik to i nie Polak, a wreszcie kontakty PiSu z pewnym radiem które wszędzie widzi Żydów, Masonów, Niemców i Rosjan którzy dokonują któregoś tam rozbioru Polski.
setarkos (10757 punktów)
Nie wydaje się, by PIS miało skłonności socjalistyczne. Wypowiedzi ich liderów dalekie od idei egalitaryzmu (typu: "spieprzaj dziadu", "nie bawię się na podwórkach osiedlowych", "sklepy 'biedronki' są dla pospólstwa") świadczą raczej o inklinacjach feudalnych. Jeśli zauważyć, że były kierowane do obywateli własnej nacji, to i wartości narodowe stają pod znakiem zapytania.
Bezdomny (621 punktów)


Manian (950 punktów)
>[color=#330000]Może przeoczyłem, ale mam wrażenie, że nikt jeszcze (w mediach) nie sformułował oczywistej tezy, że partia PiS jest partią
W końcu kto jak nie prezes PiS określa kto jest prawdziwym Polakiem. To prezes PiS myśli, że wie najlepiej gdzie jest Polska.
DEMONICON (4893 punktów)
>Może przeoczyłem, ale mam wrażenie, że nikt jeszcze (w mediach) nie sformułował
>oczywistej tezy, że partia PiS jest partią
>nazistowską.

Może nie do końca, ale kręci się wokół faszyzmu. Nazizm jest oczywiście jednym z faszyzmów.

>Spotkałem się z opiniami, że Jarosław Kaczyński to taki "mały führerek", że PiS jest partią
>kato-nacjonalistyczną, ale nie natrafiłem na wypowiedź, która bez owijania w bawełnę stwierdzałaby,
>że PiS jest partią nazistowską.

A jaki to byłby lament, gdyby taka wypowiedź była główną na np. WP.PL.

>A przecież nie ulega żadnej wątpliwości, że tak jest, z czego zdaje sobie sprawę każdy, kto śledzi
>wypowiedzi "małego führerka" i innych członków PiS.
>Ja rozumiem, że niektórzy dziennikarze są tak zajęci kadzeniem PO, że już nie mają czasu na
>zajmowanie się PiS-em inaczej niż tylko w sposób prześmiewczy typu jakiś żarcik, jakieś szyderstwo,
>jakiś cytacik, ale nie rozumiem, że nie ma nikogo na tyle odpowiedzialnego, szczerego,
>prawdomównego, obiektywnego, żeby nazwać rzecz po imieniu.


Przypuszczam, że sporo osób się wyraziście wypowiada, tylko poprawność polityczna jednak się liczy bardzo mocno. Pewnie jeszcze to by podciągnęli pod mowę nienawiści i aresztowali wypowiadających się.

Pozdrawiam
big_zyd (37761 punktów)
(zablokowany)
>Może przeoczyłem, ale mam wrażenie, że nikt jeszcze (w mediach) nie sformułował oczywistej tezy, że partia PiS jest partią nazistowską.

Na litość .
PiS nie jest partią nazistowską.
Male docet, qui male distinguit.
Słowa mają swoje znaczenia i fakt ten na dłuższą metę bezkarnie lekceważyć się nie daje.
Oczywiście np. Ojcu Dyrektorowi Narodu wolno widzieć totalitaryzm w tym, że państwo odmówiło mu 27 mln na rozkręcenie biznesu, ale On wierzący jest, a takim wolno już wszystko.
Racjonalnie jest jednak taki choćby PiS analizować we własnej tegoż specyficznej ohydzie, zamiast ułatwiać (do czasu jedynie, do czasu...) sobie życie redukowaniem go ad Hitlerum.


Istotne jest jednak, by język mówienia o Trójcy nie uległ chorobie abstrakcji i oderwania od życia. (kard. Joseph Ratzinger)
Rigoletto (3891 punktów)
>[color=#330000]Może przeoczyłem, ale mam wrażenie, że nikt jeszcze (w mediach) nie sformułował
>oczywistej tezy, że partia PiS jest partią
>nazistowską.

Nic dziwnego. Użycie takiego sformułowania przez jakieś medium, zapewne spowodowałoby automatyczny pozew PiS-u do sądu o naruszenie dobrego imienia tej organizacji, a ponieważ nie da się udowodnić tezy, że PiS jest partią nazistowską, skończyłoby się to zapewne wypłatą odszkodowania przez głosiciela takiej tezy.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365