 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 11-08-2011 19:27 | Selanos (12869 punktów) | Mamy kobietę!
4 na 4 | Nie pamiętam w jakiej książce przeczytałem dość ironiczne zdanie "kiedyś życie było dużo prostsze, jedno plemię napadało na drugie żeby mieć więcej jedzenia, alkoholu i kobiet i wszyscy byli szczęśliwi".
Najwyraźniej, jeśli chodzi o ten ostatni punkt, dawne prostsze czasy powróciły, bo bez względu na to czy czytam gazetę, oglądam telewizję bądź przeglądam informację w internecie, słyszę o tym, że partie polityczne, niczym te plemiona, przechwalają się ile to kobiet mają. PSL mówi ile to jest ich na śląsku, PO chwali się, że 14 ma jedynki a ileś tam procent list to kobiety, SLD na odmianę tłumaczy się dlaczego tak mało a PiS miał jakąś konferencję czy inną imprezę...
Tylko o co chodzi? Co właściwie liczy się w tym momencie, płeć czy kwalifikację? Jakoś ostatnio nie słyszę, żeby jakaś partia chwaliła się człowiekiem z dokonaniami, wyróżniającym się czy to wybitną inteligencją, czy działalnością społeczną, albo chociaż poważnie brzmiącym tytułem naukowym. Szykuje się następny pic propagandowy? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | perun (8610 punktów) |
> Tylko o co chodzi? Co właściwie liczy się w tym momencie, płeć czy kwalifikację? Jakoś ostatnio nie> słyszę, żeby jakaś partia chwaliła się człowiekiem z dokonaniami, wyróżniającym się czy to wybitną> inteligencją, czy działalnością społeczną, albo chociaż poważnie brzmiącym tytułem naukowym. Szykuje> się następny pic propagandowy?Odgrzewane kotlety . Pamiętam modne hasło za Bieruta ; kobiety na traktory  Masz racje , że to pic na wode fotomontaż . Normalnie jak w wojsku - liczy się sztuka . PS. pierwszy raz rzucając okiem na wątek myślałem ,że chcesz pochwalić się , że masz kobiete. Tytuł przeczytałem ; Mam kobiete
|
|
 | 5 na 5 | liliac (147340 punktów) | > Pamiętam modne hasło za Bieruta ; kobiety na traktory  Odpowiem ci cytatem z pani Środy ("Ta straszna Środa?" - wywiad prowadzony przez Aleksandrę Pawlicką wydany w tym roku przez "Czerwone i Czarne"): Cytat:"Dużo wtedy jeździłam na traktorze i zrozumiałam, że nie ma co się wyśmiewać z komunistów, iż emancypując kobiety, posadzili je na traktory, bo dużo fajniej jest traktor prowadzić, niż za nim chodzić, zbierając na przykład ziemniaki."
|
|
|  | 2 na 2 | perun (8610 punktów) |
> Odpowiem ci cytatem z pani Środy ("Ta straszna Środa?" - wywiad prowadzony przez Aleksandrę Pawlicką wydany w tym roku przez "Czerwone i Czarne"):> Cytat:"Dużo wtedy jeździłam na traktorze i zrozumiałam, że nie ma co się wyśmiewać z komunistów, iż emancypując kobiety, posadzili je na traktory, bo dużo fajniej jest traktor prowadzić, niż za nim chodzić, zbierając na przykład ziemniaki." >  liliac , ależ ja nie jestem przeciw kobietom i nie wyśmiewam się z tych traktorów . PIsałem tylko ,że to żadna nowość . Tyle , że działania polityków przypominają mi uliczną łapanke . Nie ważne co kobieta potrafi , byle było 35% na listach . Choć fakty są takie , że faceci na tych listach też niewiele muszą potrafić  Więc prawdę mó.... pisząc wole oglądać na plakatach wyborczych kobiety . Oby tylko takie jak pani Środa , a jak najmniej takich jak nasza kochana premier Suchocka
|
|
| |  | 2 na 2 | liliac (147340 punktów) | > liliac , ależ ja nie jestem przeciw kobietom i nie wyśmiewam się z tych traktorów . PIsałem tylko ,że to żadna nowość .Rozumiem, rozumiem  Po prostu cytat aż się prosił o wstawienie.
|
|
2 na 2 | DEMONICON (4893 punktów) | Kobieta jest taką czerwoną wstążeczką na złotym jajku. Tylko nie ma co tej wstążeczki wyróżniać, bo największą wartością jednak jako jest. Czuję się pozajajeczny i wśródwstążeczkowy.  Pozdrawiam
|
|
5 na 5 | Koraszewski (82900 punktów) | Szedłem kiedyś ulicą miasta Dobrzynia, a tu idzie w moim kierunku dziewczę nastoletnie z maleńkim psiakiem na czerwonej smyczy. Pytam więc dziewczęcia jak ON ma na imię, a dziewczę urażone do głębi odpowiada: to kobita. Oczyma duszy zobaczyłem scenę, w której ktoś pyta: co ten kandydat na posła ma nam do powiedzenia, a przewodniczący partii politycznej odpowiada: To kobita.
|
|
5 na 7 | astrotaurus (12445 punktów) | > Nie pamiętam w jakiej książce przeczytałem dość ironiczne zdanie "kiedyś życie było dużo prostsze,jedno plemię napadało na drugie żeby mieć więcej jedzenia, alkoholu i kobiet i wszyscy byli szczęśliwi".A najbardziej szczęśliwe były pewnie te trofea plemion: jedzenie, alkohol i kobiety.  Ja tam jestem feministą (nawet za wczesnego młodu wolałem bawić się z dziewczynkami w doktora, niż grać w piłkę z chłopakami) i każdy krok w kierunku równouprawnienia popieram. Również parytety wyborcze. Często one są karykaturą, ale to dopiero początek. Poza tym klasę polityczną mamy tak sparszywiałą, że zapewne nawet losowe wybieranie nie pogorszyłoby jakości życia parlamentarnego i jakości stanowionego prawa, więc przymusowy, przyspieszony awans niektórych kobiet w hierarchii partyjnej to nic złego. Ile więcej Kemp może się w ten sposób pojawić? I w czym one będą gorsze od ..... (tu dowolna lista nazwisk męskich)?
Każdy ma prawo do własnego zdania, ale nie do własnych faktów.
|
|
1 na 1 prof. Grabowska (8446 punktów) (zablokowany) | > Co właściwie liczy się w tym momencie, płeć czy kwalifikację? To problem stary jak PRL. Za "komuny" też były parytety, czyli punkty na studia za pochodzenie chłopskie. Taki syn chłopa, nawet jak zdał egzamin gorzej od syna inteligenta, to dostawał dodatkowe punkty za pochodzenie i się na studia dostawał, a inteligent nie, bo miał złe pochodzenie. A tam się nikt nie przejmował autentycznymi zdolnościami czy kwalifikacjami.
Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość, z nich największa jest miłość.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|